Mysi-królik i niedźwiedź

Tekst
Oznacz jako przeczytane
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

A młode mysikróliki rzekły:

– Jeszcze nie będziemy jadły, dopóki się niedźwiedź nie ukorzy przed naszym gniazdem i nie powie, żeśmy uczciwymi dziećmi, nie hołotą i nie tałałajstwem.

Mysikrólik stary poleciał przed norę niedźwiedzia i zawołał:

– Murłyko, masz się ukorzyć przed naszym gniazdem i oświadczyć moim dzieciom, że są uczciwymi dziećmi, nie hołotą ani tałałajstwem.

I niedźwiedź w wielkim strachu poleciał przed gniazdo i wykonał to, czego odeń żądano. Teraz dopiero zadowolone młode mysikróliki zasiadły do uczty, jadły i piły, i zabawiały się wesoło aż do późnej nocy.