Pułapka nadopiekuńczościTekst

Czy wyrządzamy krzywdę swoim dzieciom, starając się za bardzo?
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Opis książki

Bestseller New York Times


Jesteśmy przemęczeni. Zmartwieni. Puści. Nasze domy nadają się do katalogów reklamowych, starannie dobieramy jedzenie i wino, ale podejście do dzieciństwa coraz bardziej przypomina wyścig zbrojeń po osiągnięcia. Czy możemy w takim razie powiedzieć, że wiedziemy z naszymi dziećmi „dobre życie”?


W zasadzie od początku rozumiemy, że dziecko to indywidualna jednostka, ale jednocześnie chcemy, aby swój pierwszy krok postawiło w miejscu, w którym my zostawiliśmy nasz ostatni. Chcemy je wspierać, aby czerpało z tego, co wiemy i co możemy mu zapewnić. Chcemy, aby sięgało po dyscypliny, dzięki którym będzie mogło się rozwijać, i korzystało z okazji, które zmaksymalizują jego możliwości. Wiemy, czego trzeba w dzisiejszym świecie, aby odnieść sukces, i chętnie chronimy nasze dzieci oraz nimi kierujemy. Chcemy je wspierać na każdym zakręcie życia – bez względu na cenę. Czy jednak ich nie krzywdzimy, starając się za bardzo?


„Pułapka nadopiekuńczości” to książka o rodzicach, którzy przesadnie angażują się w życie swoich pociech. O miłości i lęku ukrytych pod nadmiernym zaangażowaniem. I o tym, jak możemy pomagać naszym dzieciom osiągać więcej sukcesów, stosując inne podejście wychowawcze.

Szczegółowe informacje
  • Ograniczenie wiekowe: 0+
  • Data dodania do LitRes: 13 marca 2019
  • ISBN: 978-83-65897-41-1
  • Tłumacz: Agnieszka Rewilak
  • Wydawca: Dobra Literatura
  • Spis treści
Julie Lythcott-Haims "Pułapka nadopiekuńczości" — ebook, pobierz w formatach mobi, epub, txt, pdf lub czytaj online. Zamieszczaj komentarze, recenzje i głosuj na swoje ulubione.
Książka należy do serii
«Kontrasty i kontrowersje»
Wypalone dzieci
Unikat
Pułapka nadopiekuńczości
-5%

"Pułapka nadopiekuńczości” napisana przez Julie Lythcott-Haims nie jest łatwą lekturą dla rodzica, ponieważ wytyka mu jego błędy wychowawcze, a przecież każdy z nas chce najlepiej dla swoich dzieci. Autorka wnikliwie analizuje zachowania rodziców i obnaża słabości, które szkodzą ich potomkom. Pułapka nadopiekuńczości to coś w co bardzo łatwo wpaść, a wydostanie się z niej zaczyna się przede wszystkim od uświadomienia sobie problemu. Obecne czasy nie są też proste dla rodziców, targani są wieloma wątpliwościami związanymi z wychowaniem z różnych stron, nowe są także niebezpieczeństwa i inne aspekty wychowania. Nic więc dziwnego, że chcą zamknąć dziecko pod kloszem aby nie stała się mu krzywa. Jednakże to nie prowadzi do niczego dobrego. Chciałabym ze szczerego serca polecić przeczytanie książki «Pułapka nadopiekuńczości», aby nie szkodzić nieświadomie swoim dzieciom i pomóc im wyrosnąć na niezależnych ludzi.

Zostaw recenzję

Co sądzisz o książce?
Oceń książkę