Żyj zgodnie z fazami Księżyca

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Kiedy zaczniesz pracować z magią księżyca, zauważysz że te same wątki, emocje czy reakcje wobec danej osoby, sprawy lub obszaru twojego życia powtarzają się wciąż i wciąż na nowo, często w tej samej fazie księżyca. Początkowo masz wrażenie, jakby czas się zapętlił, gdyż te same lekcje przychodzą dotąd, aż je zauważysz, stawisz im czoło i wyciągniesz z nich swoją naukę.

Podobnie jak pływy morskie, emocje potrzebują odchodzić i powracać. Trzeba sobie pozwolić ich doświadczyć, pozwolić, żeby pokazały, co mają pokazać, zrozumieć je i przeanalizować – a potem dać im odejść.

Księżyc jest czymś na kształt uniwersalnego drogowskazu. Wskazuje drogę i delikatnie (a czasem niedelikatnie) popycha cię z powrotem na ścieżkę, gdy z niej zboczysz. Reszta należy do ciebie. Możesz dalej być rzucany przez emocje i koleje życia albo zwrócić się do odwiecznej mistycznej siły, żeby odzyskać własną moc.

ODZYSKANIE MOCY I ŚWIADOMOŚCI

Praca z energią księżyca pomaga nam poznać siebie jak nig­dy dotąd. Księżyc zdejmuje noszone przez nas maski, odsłania prawdę i uczy nurkować głęboko pod prezentowany sobie i otoczeniu stereotyp „Mam się świetnie”, do ukrytych światów wewnętrznych – do samego sedna sprawy. Krótko mówiąc, księżyc pomaga nam zajrzeć do własnej duszy.

Miesiąc po miesiącu, w naszej podróży z księżycem uczymy się odkrywać swoje największe lęki, wątpliwości i niepewności, a równocześnie – najskrytsze nadzieje, marzenia i pragnienia. Dowiadujemy się, co nas dołuje i blokuje, utrzymuje w strachu, a także, co jest naszą pasją i celem, jakie unikatowe dary mamy i czego naprawdę potrafimy dokonać, gdy odzyskamy swój pełen potencjał i moc.

Wraz z większą świadomością, co w sobie tłumimy i ukrywamy (patrz poprzedni podrozdział), przychodzi siła i moc wyboru. Możemy wybrać pozostawanie wciąż na nowo w okowach tych samych starych schematów, tłumiąc i wypierając uczucia oraz głos wewnętrznej, głębokiej wiedzy, lub zmierzyć się z tym i poprzez pracę z fazami księżyca dokonać niezbędnych zmian.

Praca z księżycem umożliwia nam odzyskanie kontroli i zaakceptowanie odpowiedzialności za własne życie i uczucia. Dopóki mówimy sobie, że to coś lub ktoś zawinił, musimy czekać na powrót szczęścia, aż zmieni się sytuacja zewnętrzna. Gdy natomiast weźmiemy odpowiedzialność, dostajemy z powrotem moc dokonywania zmian i transformowania swego życia.

Zawsze masz moc kreowania zmian. W każdej fazie księżyca, w każdej chwili masz wybór, co zrobić, jak zareagować lub postąpić, w którym kierunku pójść. Miesiąc po miesiącu, pracując ze swymi emocjami i podążając za marzeniami, poznajesz, co cię dopinguje i ustawia w naturalnym przepływie życia, zamiast mu się przeciwstawiać. Zaczniesz zauważać, że poziom energii naturalnie spada w okolicach nowiu, a w pierwszej kwadrze otrzymujesz mnóstwo odpowiedzi i zrozumienia potrzebnych kwestii. Nauczysz się współpracować z tym naturalnym rytmem i przepływem. Uświadomisz sobie, że jesteś częścią czegoś dużo większego, a każdy z nas jest z tym połączony.

Im więcej pracujesz z księżycem, tym bardziej rośnie twoja świadomość tego, jak on na ciebie wpływa w każdej fazie, jaką drogę wskazują twoje emocje i które obszary życia wymagają twojej zwiększonej uwagi. Proces zrozumienia cykli księżyca objawia się tym, że gdy tylko się zagubisz, wykorzystasz fazy i energię księżycową do szybkiego powrotu na właściwy tor.

PRZYWRÓCENIE WIĘZI…

Księżyc jest nieprawdopodobnym narzędziem do ponownego zbliżenia się i połączenia nie tylko z sobą samym, lecz także z życiem, naturą i innymi ludźmi.

…z innymi

Księżyc zbliża nas wszystkich do siebie, co we współczesnym świecie zdarza się coraz rzadziej.

Bez względu na wiek, rasę, religię, orientację, przekonania, wychowanie, zamożność, status czy nawet preferowane media społecznościowe wszyscy pozostajemy pod wpływem tej samej energii i sił przyciągania księżyca i wszyscy możemy korzystać z jego magii. Należy zaznaczyć, że choć wszyscy doświadczamy tego w tej samej fazie i w tym samym dniu, na półkuli północnej i południowej fazy te wyglądają odwrotnie: na półkuli północnej księżyc przybiera od strony prawej, a ubywa go ku lewej, a na półkuli południowej przybiera od lewej i ubywa go ku prawej.

Jedną z rzeczy, które najbardziej uwielbiam w życiu zgodnie z księżycem i w naszej siostrzanej wspólnocie na kursie internetowym, jest to, że dają nam one poczucie niebycia nigdy odosobnionymi w tym, jak się czujemy. W dawnych czasach kobiety zbierały się na kilka dni w miesiącu podczas nowiu księżyca, gdy miały menstruację, w specjalnym domku lub czerwonym namiocie. Był to święty czas wycofania z codziennego życia, podczas którego kobiety rozmawiały, wspierały się i dodawały sobie odwagi, zestrajając się mocno z mądrością księżyca i swoim własnym pogłębionym zrozumieniem wewnętrznym. Ten rodzaj podtrzymywania więzi został, niestety, zapomniany w nowoczesnym społeczeństwie, choć jest bezcenny, magiczny i pełen mocy.

W świecie, w którym powszechnie panuje samotność, życie w zgodzie z księżycem zbliża ludzi do siebie. Czytanie komentarzy na mojej stronie w mediach społecznościowych, w których ludzie piszą, że czują dokładnie to samo, jest dla mnie zawsze pokrzepieniem. Takie bycie razem, dzielenie się swoimi emocjami i doświadczeniami pokazują, że nie jesteśmy sami. Wpływ księżyca łączy nas wszystkich, gdyż zaczynamy sobie zdawać sprawę, że inni ludzie wokół podlegają mu tak samo i jednakowo odczuwają, że zmagają się z podobnymi problemami w analogicznych obszarach życiowych. W ten sposób życie w zgodzie z księżycem, bycie świadomym wpływu księżyca i jego faz umożliwiają nam również skuteczniejsze kontaktowanie się z otoczeniem i wspieranie innych ludzi. Potrafimy lepiej rozumieć ich reakcje emocjonalne w okresie nowiu i pełni księżyca, a sami też bardziej panujemy nad swoimi reakcjami.

Pamiętam, gdy byłam raz w centrum Londynu podczas pełni. Był tam ogromny korek, bo dwa samochody zajechały sobie drogę na środku ulicy i żaden nie chciał się wycofać i odblokować ruchu. Zewsząd odzywały się klaksony, kierowcy krzyczeli i obrzucali się wyzwiskami, doprowadzając się do coraz większej wściekłości. Jakże wtedy chciałam im wytłumaczyć, żeby przestali, bo to sprawiła pełnia, która tak podbuzowała im energię i emocje.

Wyobraźmy sobie, że chociaż jeden z kierowców to zrozumiał. Pomyślmy, że zamiast poddać się fali tych naładowanych przez księżyc emocji płynących z ego, które „ma zawsze rację”, jeden z nich po prostu się wycofał. Idąc dalej, wyobraźmy sobie, jak wieczorem po powrocie do domu, patrząc na rozświetlony księżyc, uświadamiają sobie, że nie chcieli się cofnąć, ponieważ czuli się w tej sytuacji jak pod presją ze strony szefa w pracy i podświadomie stawiali mu opór. Gdyby wówczas wykorzystali uwalniającą moc pełni księżyca i łagodnie odpuścili sobie to, co trzyma ich w poczuciu niższości lub bycia nie dość dobrym czy odsuwanym; a nawet gdyby im zaświtało w głowie, że powinni zrezygnować z tej pracy i pójść w nowym kierunku – wyobraźmy sobie, o ile lepszy byłby świat, gdyby wszyscy rozumieli, że warto żyć w zgodzie z księżycem.

…z naturą

Życie w zgodzie z księżycem przywraca nam także łączność z potężnym cyklem przyrody, kolejną rzeczą coraz częściej pomijaną i zapomnianą w naszym sztucznym świecie. A tak naprawdę energia, która porusza przypływy i odpływy, sprawia, że liście opadają z drzew, kwiaty zakwitają i pory roku się zmieniają, to ta sama energia życiowa, która płynie w każdym z nas.

Przyroda tak bardzo podlega wpływowi księżyca. Czy wiesz, że raz w roku, między październikiem a listopadem, wszystkie koralowce w Wielkiej Rafie Koralowej rozmnażają się jednocześnie pod wpływem pełni księżyca? Albo że zagrożony gatunek ptaków morskich, petrel wulkaniczny, zbiera się na gody podczas pełni? Czy na przykład Ephedra foeminea, mała roślina pozbawiona kwiatów, której przetrwanie zależy od zapylenia przez owady i od księżyca: podczas każdej pełni wytwarza pyłek, który przyciąga muchy i ćmy fruwające w świetle księżyca w pełni. Zaś niektóre wina mają taki dobry smak dlatego, że w procesie ich wytwarzania, oczyszczania i butelkowania uwzględniono cykle księżyca. Istnieje nawet popularna teoria, że wino smakuje lepiej, gdy jest spożywane w określone dni w cyklu księżycowym.

W starożytnych kulturach każdej pełni księżyca nadawano nazwę związaną z przyrodą, bo to pełnie księżyca wskazywały na pory roku. Stąd pochodzą takie nazwy jak Księżyc Wilka, Księżyc Kwiatowy, Księżyc Żniwiarzy czy Zimny Księżyc.

Wokół nas wszędzie przyroda podąża wraz z księżycem i porami roku. My, ludzie, jesteśmy jedynymi istotami, którym się wydaje, że cykle przyrody nie mają na nas wpływu. Oczekujemy, że nie tylko my, lecz także wszystko wokół nas powinno być takie samo każdego dnia. Ale w życiu wcale tak nie jest.

Gdy wypadniemy z rytmu przyrody i jej naturalnych cykli, odczuwamy przeciążenie i stres, a w końcu cierpimy i wypalamy się. Życie w zgodzie z księżycem przywraca nam współpracę z jego zmieniającymi się nieustannie fazami i cyklami, przywraca połączenie z rytmem przyrody oraz jej naturalnym cyklicznym przepływem.

KOSMICZNY ZEGAR

Czy zdarza ci się przeżyć całe półrocze i dziwić się, jak byłeś w stanie to zrobić? Powiem ci jak.

Gdy żyjemy linearnie, dzień po dniu spodziewając się tego samego, życie mija nas obok. Nie ma w nim znaczenia, rytmu, nurtu. Każdy dzień zlewa się z następnym, a jedynym przerywnikiem są weekend i od czasu do czasu wakacje. Mijają w oka mgnieniu i zanim się spostrzeżemy, już mamy za sobą kolejny rok niespełnionych marzeń i niezrealizowanych celów. Znów nic się nie zmieniło.

Tak jak nasi przodkowie żyli według kalendarza księżycowego, tak i my możemy wykorzystywać ten odwieczny cykl do ciągłego sprawdzania i upewniania się, że zawsze mamy świadomą kontrolę nad kierunkiem swojego życia. Życie w zgodzie z księżycem pomaga nam być zawsze obecnym w sobie i swoim życiu, w swoich celach i marzeniach.

 

Ile razy robiliście sobie postanowienie noworoczne – jedno lub dziesięć! – aby już w lutym przestać je dotrzymywać, a w maju już o nim w ogóle nie pamiętać? Życie w zgodzie z księżycem oznacza, że nie będziecie już więcej tak rzucać słów na wiatr i nic z tym nie robić, a w końcu o tym zapominać.

Życie w zgodzie z księżycem jest jak kotwica. To intencja, do której wracamy, i proces, który przechodzimy, jeśli trzeba – wciąż i wciąż na nowo. Miesiąc po miesiącu w czasie nowiu określasz sobie intencje, a w trakcie przybywania księżyca robisz wszystko, żeby je zrealizować. Pełnia to pora ich wypełnienia i zastanowienia się, co im przeszkadza i stoi na drodze. Potem, w czasie ubywania księżyca, pracujesz nad uwolnieniem się od przeszkód i wątpliwości, pozbyciem się ich, jeśli potrzeba, zmieniając nieco kierunek. Z każdym kolejnym nowiem dodajesz swoim intencjom coraz więcej energii, aż je całkowicie zmaterializujesz.

Księżyc przypomina ci nieustannie o tym, by realizować swoje marzenia. Gdy zaczniesz stosować magię księżyca, przekonasz się, jak dużo zmian potrafisz dokonać w ciągu 12 miesięcy.

POWRÓT DO SIEBIE

Pisałam tę książkę podczas zaćmienia księżyca w pełni w lipcu 2019 roku. W wieczór zaćmienia wyszłam na dwór popatrzeć na księżyc, ale z żadnego miejsca nie było go widać. Szłam ulicami Londynu coraz bardziej zasmucona. „Jestem kobietą żyjącą w zgodzie z księżycem, cały czas opowiadam o tym ludziom, MUSZĘ go zobaczyć” – mówił jakiś głos wewnątrz mnie. A inny głos dodał: „Nie martw się, że go nie widzisz. Kąp się w jego energii”. Ale pierwszy głos zaczął głośno krzyczeć: „To nie w porządku!”. Przecież nawet załadowałam sobie aplikację do znajdowania księżyca na niebie. Szłam ulicą, burcząc pod nosem coś na temat wysokościowców i pragnąc się znaleźć na jakimś odległym pustkowiu, by cały czas być razem z księżycem. Wreszcie postanowiłam, że dam spokój i pomedytuję tylko przez czas trwania zaćmienia. Powiedziałam sobie, że to wystarczy. Zawróciłam więc w stronę domu i gdy doszłam do końca mojej ulicy – naprawdę, nie zmyślam – zobaczyłam księżyc w trakcie zaćmienia. Czekał na mnie.

Po prostu chciał, żebym wróciła do domu.

Miałam łzy w oczach. Było to dla mnie silne przypomnienie, że wszystko, co kiedykolwiek musimy zrobić, to wrócić do domu. Czyli do siebie. Spędzamy tak dużo czasu, szukając czegoś na zewnątrz, symbolicznie błądząc po ulicach w poszukiwaniu tego, czego pragniemy. A to jest w środku, wewnątrz nas, i cały czas czeka.

Oto, czym jest praca z cyklami księżyca: powrotem do domu. Chodzi o to, żebyśmy nie byli rzucani na wszystkie strony przez życie czy emocje w poczuciu, że to jest nie w porządku. Życie w harmonii z księżycem przywraca nam ład i porządek, rytm, przepływ, celowość i zgodę. Pomaga odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Stopniowo uczymy się wracać do domu – do siebie.

PODSTAWOWE NARZĘDZIA

W całej książce odwołuję się do różnych technik i strategii pracy z księżycem. Dla ułatwienia wymieniam je tutaj, aby było wygodnie w razie potrzeby sprawdzić, na czym polegają.

Mapa marzeń. Mapa marzeń to przestrzeń, w której gromadzimy zdjęcia, obrazki i inne przedmioty obrazujące wszystkie nasze marzenia, pragnienia, intencje – to, co chcemy stworzyć w naszym życiu. Można ją zrobić na dużym kartonie lub nawet na jakiejś platformie internetowej w rodzaju Pinterest. Zaglądamy do naszej mapy jak najczęściej, żeby sobie przypominać, w jakim kierunku zmierzamy i jak będziemy się czuć, gdy już tam dotrzemy.

Intencje. Intencja to potwierdzenie jasności co do własnych marzeń. Wyraża ona dokładnie, czego chcemy w życiu, i staje się siłą przewodnią naszych działań, słów, wyborów, myśli i przekonań, zawsze pomagając nam przybliżyć się do tego, czego pragniemy.

Afirmacje. Są to pozytywne stwierdzenia, które powtarza się wiele razy sobie samemu, aby przeprogramować swoje myśli. Pomagają pokonać wątpliwości i lęki oraz wzmocnić wiarę w siebie. Więcej na ten temat na stronie 203.

Wizualizacja. Jest to praktyka polegająca na użyciu wyobraźni do ujrzenia i poczucia swoich marzeń i pragnień tak, jakby w tym momencie były już prawdą. Im bardziej pozwalamy sobie wierzyć, że w tym momencie mamy już wszystko, czego pragniemy, tym łatwiej się to zrealizuje. Więcej o wizualizacji na stronie 205.

Praktyka wdzięczności. To praktyka myślenia o wszystkim, co mamy, z wdzięcznością. Mówi się, że najszybszą drogą do osiągnięcia tego, czego chcemy, jest odczuwanie wdzięczności za to, co już mamy. Zawsze można znaleźć coś, za co jesteśmy wdzięczni.

Praca z lustrem. Metoda rozwinięta przez legendarną już autorkę książek motywacyjnych Louise L. Hay, polegająca na codziennym patrzeniu na siebie w lustrze i powtarzaniu pozytywnych afirmacji, aby lepiej połączyć się ze swoim światem wewnętrznym.

Zrzut myśli. Jest to proces przelewania wszystkich swoich myśli i wszystkiego, co przychodzi do głowy, na papier.

Mapa myśli. Metoda uchwycenia procesu myślowego zachodzącego w głowie i przekształcenia go w twórcze pomysły. Pisze się główną myśl lub pomysł pośrodku kartki papieru, a następnie rozwija się wątek, dodając kolejne odgałęzienia tej myśli, w miarę jak pojawiają się w głowie.

Praca z cieniem. Nasze ciemne strony są zwykle nieuświadomione, dopóki nie osiągniemy takiej samoświadomości, że zaczniemy je widzieć i uzdrawiać. Jest to praca nad odkrywaniem i akceptowaniem tych swoich stron – tych wszystkich, przed którymi usiłujemy się kryć lub którym zaprzeczamy i które umniejszamy.

Pisanie dziennika. Na wielu ludzi mocno terapeutycznie działa, gdy usiądą i spiszą swoje myśli, cele, afirmacje, obawy – cokolwiek to jest.

Skoro już wiemy, co może nam przynieść życie w zgodzie z księżycem, możemy przejść do przyjrzenia się fazom księżyca i temu, jak pracować z każdą z nich, by przejąć świadomą kontrolę nad swoim życiem i stworzyć sobie nieco księżycowej magii.

Co to są czakry

Podobnie jak księżyc pomaga nam odkryć nasz wewnętrzny świat intuicji, marzeń i duszy, cały wszechświat ma swoje centra energetyczne w naszym ciele w postaci czakr. Każda czakra odpowiada jednej z planet i poprzez nią dostarcza energie całego układu słonecznego do naszego świata wewnętrznego.

Czakra korzenia, czyli Muladhara (Mars) – odnosi się do pierwotnych instynktów przetrwania.

Czakra krzyżowa, czyli Swadhiszthana (Wenus) – odnosi się do emocji i pragnień.

Czakra splotu słonecznego, czyli Manipura (Słońce) – odnosi się do siły osobowości i ego.

Czakra serca, czyli Anahata (Księżyc) – odnosi się do wszystkich spraw związanych z sercem i miłością.

Czakra gardła, czyli Wiszuddha (Merkury) – odnosi się do komunikowania się we wszystkich formach.

Czakra trzeciego oka, czyli Adżńa (Saturn) – odnosi się do intuicji i jasnego widzenia.

Czakra korony, czyli Sahasrara (Jowisz) – odnosi się do połączenia ze swoim wyższym ja, duchowością.

Magia księżyca w pigułce

Praca z magią księżyca i życie w zgodzie z nim uczą nas:

dbania o siebie – pokazują nam, że jest czas na bycie i czas na działanie,

ufności – wiary w siłę przewodnią i starą wiedzę, a także w samego siebie,

dostrojenia się do emocji – pozwalając im wypłynąć na powierzchnię, aby je sobie uświadomić i zrozumieć, co nam pokazują,

odzyskiwania mocy – poprzez pracę z fazami księżyca dokonujemy niezbędnych zmian,

odzyskiwania więzi – z naturą, innymi ludźmi, naturalnym rytmem i cyklami,

kosmicznego zegara – który wyrabia w nas odpowiedzialność za dokonywanie zmian i realizowanie marzeń,

powracania do domu, do siebie – miesiąc po miesiącu księżyc uczy nas, jak przestać patrzeć na zewnątrz, a zwrócić się do swojego wnętrza.

Rozdział 3


Zmieniaj swoje życie według faz księżyca

Zaufaj księżycowi, on szepce, że wkrótce tam będziemy.

Ash Radford, piosenka Guided by Waves

Praca z fazami księżyca oznacza, że każdego miesiąca mamy co najmniej dwie szanse podłączyć się i sprawdzić, gdzie jesteśmy w swoim życiu, stworzyć to, co potrzebujemy stworzyć, i uwolnić się od tego, co nam stoi na przeszkodzie.

Podróżowanie z księżycem przez jego cykle umożliwia nam dostrzeżenie podobnych cykli we własnym życiu. Wykorzystanie energii księżyca do uwolnienia i odpuszczenia pozwala nam stworzyć przestrzeń dla nowych początków i wspaniałych możliwości, zapewnia ciągły rozwój i posuwanie się naprzód, zamiast utknięcia w przeszłości.

Praca z księżycem i jego wciąż zmieniającymi się fazami uczy nas także nie bać się zmian w życiu, zaczynamy bowiem rozumieć, że wszystko jest częścią tego samego pięknego cyklu, a każda część jest tak samo niezbędna jak poprzednia. Musimy sobie pozwolić na zanurzenie się w ciemności i poddaniu, aby móc osiągnąć pełnię i światło.

To konieczne, by odgrywać w swoim życiu aktywną rolę, być za siebie odpowiedzialnym i mieć nad życiem kontrolę. Księżyc daje nam narzędzia, jakich potrzebujemy. Zamiast czekać czy zdawać się na los, zamiast poddawać się huśtawce emocji czy ulegać okolicznościom życiowym, zamiast tkwić aż nazbyt długo w nieodpowiedniej pracy, związku lub sytuacji, możemy wykorzystać comiesięczne okazje i magiczną energię księżyca do odzyskania kontroli nad swoim życiem i wprowadzić prawdziwe zmiany, transformacje i rozwój.

GŁĘBOKI ODDECH WYPEŁNIONY ŚWIATŁEM KSIĘŻYCA

Jednym z najprostszych sposobów objaśnienia cykli, efektów i energii księżyca w ciągu miesiąca jest porównanie go do oddechu.

Usiądź wygodnie, zamknij oczy i weź duży, pełny, głęboki wdech. Zatrzymaj go na chwilę na górze, a następnie zrób duży, pełny, głęboki wydech i zatrzymaj się na moment na dole wydechu.

 

Weź kolejny wdech i zatrzymaj. Zrób wydech i zatrzymaj.

Powtórz to kilka razy i dostrój się naprawdę do doświadczanego cyklu oddechu. Zaobserwuj, jak odczuwasz każdą fazę.

Księżyc w okresie nowiu ma najmniejszą energię w cyklu lunarnym. Jest wtedy jak na dole wydechu – pusta przestrzeń. Czujesz, że chcesz zamknąć oczy i wycofać się do środka, pozostać w ciszy i bezruchu. Nawet ciało zdaje się zamykać i zapadać, wszystko chowa się do wnętrza tej pustej przestrzeni. Nie ma energii na nic prócz bycia w tej nicości i zatrzymania się, słuchania, odpoczywania.

Gdy zaczynamy wdech, czujemy przypływ energii, podobnie jak przy księżycu przybierającym. Dosłownie, jakbyśmy z powrotem wdychali w siebie życie. Nasza energia zaczyna powracać, a wraz z nią powracają inspiracja i chęć wyjścia na zewnątrz do świata, do działania.

Pełnia księżyca jest na szczycie wdechu. Ogarnia nas poczucie całkowitego spełnienia, ożywienia i wszystko wydaje się możliwe. Całą naszą istotą rozszerzamy się, otwieramy i przyjmujemy. Tak jakby wszystko nagle stało się jasne.

Robiąc wydech, jak przy księżycu ubywającym, mamy poczucie uwolnienia, poddania się, odpuszczenia. Gdy zbliżamy się do końca wydechu, wszystko zdaje się skupiać we wnętrzu, cichnąć i maleć, powracać do nicości.

Wyobraź sobie przez chwilę, co by się stało, gdybyś pozostał w którejś części oddechu przez dłuższy czas? Co byś wtedy czuł? Na przykład, zatrzymujesz się na szczycie wdechu, wypełniony, że prawie pękasz z nadmiaru napięcia, przepełnienia energią. Lub odwrotnie, zatrzymujesz się na dole wydechu, sflaczały, pusty, bez życia. Tak właśnie czasem robimy w życiu: wstrzymujemy coś, boimy się zmiany, blokujemy się, pozwalamy, by sytuacje, oczekiwania, lęki, a nawet inni ludzie nas kontrolowali i przytłaczali, byśmy czuli się mali i puści.

Praca z cyklami księżyca oznacza, że nie pozwalamy już więcej, aby tak się działo. Budujemy coraz większą samoświadomość oraz utrzymujemy siebie i swoje życie w nieprzerwanym przepływie.

A zatem, z głębokim wdechem i wydechem, przejdźmy do omówienia nieco bardziej szczegółowo faz księżyca i tego, jak z nimi pracować.

PRZYPŁYW I ODPŁYW, PRZYBYWANIE I UBYWANIE

Księżyc ma energię żeńską, która łączy nas ze światem wewnętrznym, emocjami, intuicją, marzeniami i głosem duszy. W każdym miesiącu księżyc z fazy nowiu przybiera, osiągając pełnię, a potem znów ubywa do nowiu, a gdy to się dzieje, zabiera nas ze sobą we wspaniałą wewnętrzną podróż. Każda faza księżyca przynosi nam swoją magię i szczególne możliwości, zabiera nas do różnych obszarów naszego wewnętrznego świata, abyśmy nad nimi pracowali.

Dwie główne fazy, w których większość ludzi pracuje nad magią w swoim życiu, to nów i pełnia księżyca.

Nów to czas odnowy, nowych początków i zaczynania od nowa.

Pełnia to czas dopełnienia, oświecenia i odpuszczania.

Pomiędzy tymi dwoma fazami księżyca przybywa lub ubywa.

Przybywający księżyc to wzrost, rozszerzanie. W trakcie tej fazy nasza energia wzrasta razem z księżycem. To kreatywna część cyklu.

Ubywający księżyc to kurczenie się, zmniejszanie. To uwalniająca część cyklu, a poziom naszej energii obniża się i kieruje do wewnątrz.

Ponadto:

Faza sierpu księżyca jest wtedy, gdy oświetlone jest mniej niż pół jego tarczy.

Księżyc w kwadrze jest wtedy, kiedy oświetlone jest pół jego tarczy.

Księżyc wypukły to faza, gdy jego tarcza jest oświetlona więcej niż w połowie.

Kiedy zaczynasz tkać własną magiczną nić księżycową, możesz pracować od razu ze wszystkim fazami lub tylko z pełnią i nowiem księżyca. Dobrze jest zrozumieć, jak różne fazy cyklu wpływają na ciebie energetycznie, żeby pojąć swoje rytmy i pracować z nimi.

Naprawdę warto w każdym punkcie zwrotnym cyklu sprawdzić i upewnić się, że idziemy we właściwym kierunku, tam, gdzie sobie życzymy, a nie zbaczamy za bardzo z drogi. Jeśli zauważysz, że jesteś szczególnie emocjonalny, zagubiony lub osiągasz jakiś punkt krytyczny, sprawdź, jaka jest właśnie faza księżyca. To pomoże ci zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, i będziesz mógł pracować z tym, a nie przeciwko temu, cokolwiek by to było. Zobacz też, w jakim znaku zodiaku jest dana faza księżyca, i przeczytaj o tym znaku w części II książki, Księżyc w znakach zodiaku, aby dodać nieco więcej księżycowej magii.

Dla każdej fazy księżyca podałam działania i refleksje najbardziej dla niej typowe. Mogą one posłużyć jako podpowiedzi w pisaniu dziennika (więcej o pisaniu dziennika na stronie 207). Napisz je sobie na górze kartki i spisuj, co przyjdzie ci na myśl, pozwalając mądrości i przewodnictwu tej fazy księżyca, aby ukazały ci odpowiedzi płynące z twojego wnętrza.

OSIEM FAZ KSIĘŻYCA

Oficjalnie wyróżniamy osiem faz księżyca. Zaczynam od półksiężyca zanikającego, ponieważ jest to koniec, który tworzy początek i nadaje ton całemu następującemu po nim miesiącowi lunarnemu. Jak wiadomo, fazy księżyca nie są równej długości. Starałam się przedstawić je jak najprościej. Przyjmiemy więc dla wygody, że księżyc spędza w każdej fazie około trzech i pół dnia. Kto chce pracować z fazami księżyca jeszcze dokładniej, ten może korzystać z kalendarza księżycowego dostępnego w Internecie, który podaje dokładnie dni poszczególnych faz księżyca.

Uwaga: są pewne różnice w terminologii używanej przez astronomów i astrologów dla niektórych faz księżyca. Tutaj posługuję się terminologią astrologiczną.

1. Półksiężyc zanikający (księżyc balsamiczny) Półksiężyc zanikający (malejący sierp) zaczyna się 10–11 dni po pełni i prowadzi nas do nowiu księżyca.

2. Nów księżyca Nów jest początkiem cyklu lunarnego i trwa około 3 dni. Do pełni mamy teraz 2 tygodnie.

3. Półksiężyc rosnący Półksiężyc rosnący (wzrastający sierp) zaczyna się 3 dni po nowiu i trwa około 4 dni.

4. Pierwsza kwadra Pierwsza kwadra księżyca rozpoczyna się 7 dni po nowiu i trwa około 4 dni. Do pełni mamy już tylko tydzień.

5. Księżyc rosnący między kwadrą a pełnią (poszerzony księżyc) Rozpoczyna się 10–11 dni po nowiu i trwa do pełni księżyca.

6. Pełnia księżyca Pełnia następuje w przybliżeniu 14–15 dni po nowiu i trwa 3 dni. Mamy teraz 2 tygodnie do nowiu.

7. Księżyc zanikający między pełnią a kwadrą (garbaty księżyc) Księżyc zaczyna zanikać 3–4 dni po pełni i faza ta trwa około 3 dni.

8. Ostatnia kwadra (trzecia kwadra) Ostatnia kwadra księżyca zaczyna się około 7 dni po pełni i trwa 4 dni. Pozostało jeszcze około tygodnia do księżyca w nowiu.

Przyjrzyjmy się teraz fazom księżyca nieco dokładniej.

Faza od półksiężyca zanikającego do nowiu

Być może jedna z najpotężniejszych części cyklu, a z pewnością czas celebrowania i odprawiania rytuałów, czas dbania o siebie i odkrywania siebie. Na porządku dziennym mamy zwyczaj pytania ludzi, jak się miewają, ale rzadko robimy to wobec siebie. To pora na sprawdzenie, jak miewamy się tak naprawdę my sami.

Współpraca z księżycem, szczególnie w fazie półksiężyca zanikającego, daje nam prawo do odpoczynku, refleksji, pobycia w samotności i wolności od codziennych presji. Właśnie tego niezwykle potrzebujemy, żyjąc w społeczeństwie wiecznego pośpiechu. To wspaniała okazja, by dogonić samego siebie, dostroić się do siebie i zobaczyć, co się dzieje, by poznać swoje uczucia i zrozumieć, co nam one sygnalizują.

Taka chwila przerwy da nam jasny obraz, gdzie się znajdujemy. Może to być czasem szokujące sprowadzenie na ziemię, ale tylko od tej chwili – tu i teraz – możemy liczyć na prawdziwe i trwałe zmiany. To proste, nie możesz wiedzieć, dokąd pójdziesz, jeśli nie wiesz, gdzie jesteś.

Gdy popatrzysz realistycznie na to, gdzie jesteś w obecnej chwili, możesz podjąć decyzję, czy wciąż pragniesz pozostać na tej ścieżce, w tej sytuacji, związku lub pracy. W fazie półksiężyca zanikającego uzyskujesz jasność w kwestii, czy jesteś w zgodzie ze swoim sercem i duszą.

Czas tego księżyca pomaga uzyskać tę jasność i wyznaczyć temat przewodni na pozostałą część miesiąca, podjąć decyzje na przyszłość i sformułować intencje w okresie nowiu księżyca. Odzyskujesz kontrolę nad własnym życiem, nad swoimi marzeniami i pragnieniami; odkrywasz, czego chcesz, i wraz z księżycem w nowiu przekuwasz to na rzeczywistość. Teraz właśnie zaczynasz świadomie wybierać kierunek swego życia.

1. PÓŁKSIĘŻYC ZANIKAJĄCY

W moim odczuciu tak naprawdę to koniec przynosi nowy początek. Faza półksiężyca zanikającego (ciemnego księżyca) to ostatnie kilka dni księżyca ubywającego, kiedy jest już tak cienki, że ledwo go widać, ale jeszcze nie zrównał się ze słońcem, więc nie wszedł w fazę nowiu. Jest to pora zakończeń, dopełnienia cyklu i przygotowania się do następnego. Ta próżnia pomiędzy fazami służy zamykaniu w celu zresetowania, uwalnianiu tego, czego nie potrzebujemy i nie chcemy zabrać do kolejnego cyklu księżycowego. To najbardziej uzdrawiająca część cyklu lunarnego.

Dni ciemnego księżyca mają najniższy poziom energii w całym miesiącu. Są najbardziej skierowane ku wnętrzu, intuicji i emocjom. W tym okresie możesz się poczuć zmęczony i tęsknić za samotnością. Odczujesz to szczególnie, jeśli żyłeś zbyt intensywnie, nie dbałeś o siebie lub rozdawałeś za dużo swego czasu i energii. Teraz wszechświat pokazuje ci, że trzeba zadbać o siebie.

Energia księżyca ściąga cię tak nisko w dół, że zmusza do zatrzymania się, aby wreszcie dogonić siebie tu, gdzie jesteś, wejść w głąb siebie i posłuchać. Znikając na niebie, księżyc zabiera cię w mroczną toń twoich emocji, podświadomości i snów, w głębiny tego, co skrywa się pod powierzchnią codziennego życia.

Księżyc prowadzi cię w ciemności, w których ujrzysz, gdzie obecnie znajdujesz się w swoim życiu. Jak twój własny wewnętrzny kompas, pokaże, gdzie utknąłeś, poszedłeś w złym kierunku lub zabrnąłeś w ślepy zaułek. Pokaże, gdzie wypadłeś z torów.

W ciągu tych kilku dni ciemnego księżyca możesz odczuwać krańcowe emocje oraz „ciemność” taką jak u księżyca. Lecz zamiast się w tym pogrążać, lepiej zastanowić się, co te emocje mogą oznaczać. Daj sobie czas na pobycie ze swymi emocjami i zaobserwowanie, które obszary życia najbardziej próbują ci wskazać. To są te obszary, które wymagają zmian i uwagi w nadchodzącym miesiącu. Podczas fazy półksiężyca zanikającego dokonujesz wyborów, by zacząć coś od nowa lub zmienić nieco kierunek w dziedzinach, które funkcjonują, ale wymagają dodatkowej uwagi, energii czy miłości.

To koniec darmowego fragmentu. Czy chcesz czytać dalej?