Empatia. Poradnik dla wrażliwychTekst

Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Zwiększona wrażliwość na dopaminę

Czwarte odkrycie dotyczy dopaminy, neuroprzekaźnika, który zwiększa aktywność neuronów i bywa nazywany „przekaźnikiem przyjemności”. Badania wykazały, że empaci introwertyczni są bardziej wrażliwi na dopaminę niż ekstrawertycy. Mówiąc prościej, introwertyczni empaci potrzebują mniej dopaminy, żeby poczuć radość. To wyjaśnia poniekąd, czemu cieszą ich spędzany samotnie czas, lektura i medytacja, a zewnętrzna stymulacja na imprezach i innych dużych zgromadzeniach jest im mniej potrzebna. Ekstrawertycy natomiast pragną uderzenia dopaminy, które zapewniają im tłumne wydarzenia. Niektórzy nigdy nie mają jej dość6.

Synestezja

Piąte odkrycie, które uważam za szczególnie frapujące, to niezwykły stan zwany „synestezją lustrzaną”. Synestezja to stan neurologiczny polegający na połączeniu dwóch różnych zmysłów w mózgu – na przykład widzi się kolory, słysząc muzykę, albo czuje się smak słów. Sławni synesteci to m.in. Izaak Newton, Billy Joel i Itzhak Perlman. Synestezja lustrzana polega natomiast na odczuwaniu cudzych emocji i wrażeń we własnym ciele, tak jakby należały do nas samych. To cudowne wyjaśnienie neurologiczne doświadczenia osoby empatyczne7.

NA JAKIE SFERY MOJEGO ŻYCIA WPŁYWA EMPATIA?

Empatia może być obecna w wielu sferach codziennego życia:

 Zdrowie. Liczni empaci, którzy przychodzą do mnie jako pacjenci i uczestnicy warsztatów, czują się przytłoczeni, zmęczeni, po prostu wykończeni, nim zdobędą praktyczne umiejętności, które pozwolą im radzić sobie ze swoją wrażliwością. Często diagnozowano u nich agorafobię, chroniczne zmęczenie, fibromialgię, migreny, chroniczny ból, alergie i wyczerpanie nadnerczy (rodzaj wypalenia). Na poziomie emocjonalnym mogą doświadczać niepokoju, depresji czy ataków paniki. Wszystkie te tematy omówimy w rozdziale 2.

 Nałogi. Niektórzy empaci uzależniają się od alkoholu, narkotyków, jedzenia, seksu, zakupów albo innych zachowań, próbując zagłuszyć swoją wrażliwość. Częste jest przejadanie się, bo niektórzy empaci używają jedzenia, żeby odnaleźć spokój. Osoby empatyczne często mają nadwagę, ponieważ dodatkowa warstwa stanowi ochronę przed negatywną energią. W rozdziale 3. przyjrzymy się zdrowszym mechanizmom radzenia sobie z problemami.

 Związki, miłość i seks. Zdarza się, że empaci nieświadomie wiążą się z toksycznymi partnerami, przez co niepokoją się, chorują i wpadają w depresję. Zbyt łatwo oddają swoje serca narcyzom i innym niedostępnym ludziom. Osoby empatyczne są kochające i liczą na wzajemność, a nie zawsze mają szczęście ją otrzymać. Wchłaniają też stres i emocje swojego partnera, takie jak depresja i gniew, po prostu wchodząc z nimi w interakcje, ale też w czasie uprawiania miłości, kiedy są szczególnie wrażliwi. W rozdziałach 4. i 5. przeczytasz, jak zbudować zdrowy związek, nie dając się przytłoczyć, a także jak ustanowić jasne granice, chroniące przed toksycznymi relacjami.

 Rodzicielstwo. Empatyczni rodzice często czują się szczególnie przytłoczeni i zmęczeni wymogami wychowania dzieci, ponieważ chłoną ich uczucia i ból. Empaci będący rodzicami nauczą się, jak tego nie robić, podczas lektury rozdziału 6. Z kolei empatyczne dzieci bywają przytłoczone swoją wrażliwością. Ich rodzice potrzebują specjalnej edukacji, by pomóc im rozwijać swój dar i rozkwitać.

 Praca. Empaci bywają ofiarami wampirów energetycznych w miejscu pracy, często jednak nie wiedzą, jak wyznaczać granice, żeby się przed nimi chronić. W rozdziale 7. znajdą oni informacje o tym, jak znajdować równowagę i dbać o siebie w środowisku pracy, w którym może być zbyt dużo bodźców lub za mało prywatności.

 Niezwykłe zdolności percepcyjne. Empaci mają większą wrażliwość, a dzięki temu i intuicję, która pozwala im wyczuwać energię innych ludzi i otwierać się na przeczucia, komunikację ze zwierzętami i sny o dużej mocy. W rozdziale 8. przyjrzymy się, jak te umiejętności mogą dodać im siły w sposób, który pozwala zachować emocjonalną stabilność.

SAMOOCENA Czy jesteś empatą?

Aby się tego dowiedzieć, dokonaj następującej samooceny empatii, odpowiadając na każde pytanie „raczej tak” lub „raczej nie”.

 Czy kiedykolwiek nazwano mnie osobą nadwrażliwą, nieśmiałą lub introwertyczną?

 Czy coś często przytłacza mnie lub niepokoi?

 Czy choruję od kłótni i krzyku?

 Czy często czuję się nie na miejscu?

 Czy tłumy mnie wyczerpują i potrzebuję samotności, żeby się zregenerować?

 Czy hałas, zapachy i ciągłe gadanie mnie przytłaczają?

 Czy mam nadwrażliwość sensoryczną (chemiczną) lub niską tolerancję na drapiące ubrania?

 Czy wolę jeździć w różne miejsca własnym samochodem, żeby móc wyjść wcześniej?

 Czy przejadam się, żeby radzić sobie ze stresem?

 Czy w intymnych związkach boję się, że się uduszę?

 Czy łatwo mnie przestraszyć?

 Czy silnie reaguję na leki i kofeinę?

 Czy mam niski próg bólu?

 Czy często się izoluję?

 Czy przejmuję cudzy stres, emocje lub objawy fizyczne?

 Czy przeraża mnie wielozadaniowość i wolę robić jedną rzecz naraz?

 Czy uszczęśliwia mnie przyroda?

 Czy potrzebuję dużo czasu, żeby odzyskać siły po spotkaniach z trudnymi ludźmi lub wampirami energetycznymi?

 Czy lepiej niż w dużych miastach czuję się w małych miasteczkach albo na wsi?

 Czy wolę interakcje w cztery oczy i małe grupki od dużych zgromadzeń?

Teraz oblicz wyniki.

 Jeśli odpowiedziałeś „tak” na od jednego do pięciu pytań, jesteś empatą przynajmniej częściowo.

 Jeśli odpowiedziałeś „tak” na od sześciu do dziesięciu pytań, masz umiarkowane tendencje empatyczne.

 Jeśli odpowiedziałeś „tak” na od jedenastu do piętnastu pytań, masz silne tendencje empatyczne.

 Jeśli odpowiedziałeś „tak” na ponad piętnaście pytań, jesteś empatą z prawdziwego zdarzenia.

Ustalenie, w jakim stopniu jesteś empatą, pomoże wyjaśnić, jakie masz potrzeby i jakich strategii musisz się nauczyć, żeby je zaspokajać. To konieczne, by znaleźć w życiu strefę komfortu.

ZALETY I WYZWANIA BYCIA EMPATĄ

Bycie osobą empatyczną niesie za sobą zarówno zalety, jak i wyzwania.

Częste zalety

Bardzo cenię sobie bycie empatką. Jestem wdzięczna za błogosławieństwa, którymi obdarza mnie moja wrażliwość. Lubię swoją intuicję, zdolność do wyczuwania płynącej przez świat energii, czytania ludziom w myślach i doświadczania bogactwa, jakie daje otwartość na życie i przyrodę.

Posiadamy wiele wspaniałych cech. Mamy wielkie serca i instynktownie pomagamy innym ludziom w potrzebie. Jesteśmy marzycielami i idealistami. Nosimy w sobie pasję i kreatywność, wczuwamy się w swoje emocje, potrafimy współczuć i widzieć wszystko z szerszej perspektywy. Potrafimy docenić uczucia innych i być lojalnymi przyjaciółmi i partnerami. Mamy intuicję, rozwinięte życie duchowe i wyczuwamy energię. Szczególnie doceniamy świat przyrody i czujemy się w nim jak w domu. Rezonujemy z naturą – roślinami, lasami, ogrodami, i często uwielbiamy wodę. Czy to gdy pławimy się w ciepłej, przypominającej wody płodowe kąpieli, czy też gdy mieszkamy nad rzeką albo nad oceanem – woda dodaje nam energii. Ponadto potrafimy czuć głęboką intuicyjną więź z naszymi zwierzęcymi towarzyszami. Często rozmawiamy z nimi, jakby byli ludźmi, i chętnie zajmujemy się ratowaniem zwierząt i komunikacją z nimi.

Częste wyzwania

Kiedy zaczniesz radzić sobie z wyzwaniami związanymi z byciem osobą empatyczną i zdobędziesz potrzebne do tego narzędzia, naprawdę docenisz zalety tej swojej cechy. Oto powszechne wyzwania, które zaobserwowałam u moich pacjentów i uczestników warsztatów:

 Nadmierna stymulacja. Jako że nie potrafisz bronić się przed bodźcami tak jak inni ludzie, często możesz mieć wrażenie, że masz „nerwy na wierzchu” i łatwo się wypalasz. Jeśli nie spędzisz dość czasu w samotności, żeby codziennie uspokoić się i rozluźnić, toksyczne efekty nadmiernej stymulacji i przeciążenie sensoryczne mogą na ciebie źle wpłynąć.

 Przejmowanie stresu i negatywnej energii innych ludzi. Czasem trudno ci rozpoznać, czy jakaś emocja albo poczucie dyskomfortu jest twoje czy cudze. Chłonięcie cudzego cierpienia może wywołać wiele objawów fizycznych i emocjonalnych – od bólu po zaburzenia lękowe.

 Zbyt intensywne odczuwanie. Być może nie jesteś w stanie oglądać brutalnych czy smutnych filmów o ludziach i zwierzętach, bo za bardzo cię to boli. Być może niesiesz cały świat na swoich barkach, odczuwając ból ludzi, których znasz, albo tych, których cierpienie oglądasz w telewizji.

 Doświadczanie emocjonalnego i społecznego „kaca”. Kiedy znajdujesz się w towarzystwie zbyt wielu ludzi lub intensywnych emocji, później na długi czas ogarnia cię niemoc.

 Poczucie izolacji i samotności. Czasem chcesz odizolować się od ludzi albo trzymać się od nich na dystans, bo świat za bardzo cię przytłacza. W rezultacie inni mogą odbierać cię jako osobę nieprzyjemną. Wielu empatów jest przeczulonych, kiedy przygląda się swojemu otoczeniu, by upewnić się, że jest bezpieczne, co inni odczytują jako sygnał, że należy trzymać się z daleka. Być może zamierasz, kiedy spotykasz ludzi nieautentycznych, co sugeruje rezerwę, ale oczywiście służy samoobronie. Niektórzy empaci wolą prowadzić życie towarzyskie online, by trzymać innych na dystans i aż tak bardzo nie chłonąć ich stresu i dyskomfortu.

 

 Doświadczanie wypalenia emocjonalnego. Twoje współczucie dla innych sprawia, że ludzie przybiegają do ciebie, żeby opowiadać ci swoje historie. Od dzieciństwa czułam się tak, jakbym nosiła na czole znak z napisem: „Mogę ci pomóc”. To dlatego empaci muszą ustanawiać jasne granice i nie dawać z siebie zbyt wiele.

 Radzenie sobie ze wzmożoną wrażliwością na światło, zapachy, smaki, dotyk, temperaturę i dźwięk. Wielu empatom – również mnie – głośne dźwięki i jasne światła sprawiają ból. Przenikają nasze ciała i powodują szok. Zatykam uszy, kiedy obok przejeżdża karetka. Razi mnie hałas dmuchawy do liści i głośnej maszynerii. Nie znoszę wybuchów petard. Przerażają mnie i reaguję na nie jak przestraszony pies. Empaci mają wzmocniony odruch zaskoczenia, ponieważ są bardzo wyczuleni na intensywny przekaz sensoryczny. Silne zapachy i chemikalia takie jak spaliny czy perfumy sprawiają, że kręci nam się w głowach, mamy alergię i się dusimy. Jesteśmy też wrażliwi na ekstremalne temperatury i często nie lubimy klimatyzacji. Zjawiska pogodowe takie jak burze, porywisty wiatr czy śnieżyce mogą zarówno dodawać energii naszym ciałom, jak i je osłabiać. Wielu empatów jest pobudzonych podczas pełni księżyca, inni czują się wtedy zaniepokojeni.

 Wyrażanie swoich potrzeb w związkach intymnych. Dzieląc z kimś przestrzeń czy łóżko, empaci mają szczególne wymagania. Wielu z nich niezbędna jest własna przestrzeń, a czasem i osobne łóżko. To bardzo ważne, by jasno komunikować partnerom swoje potrzeby.

Charakterystyczne wyzwania dla każdej z płci

Wrażliwość empaty może stawiać inne wyzwania przed mężczyznami, a inne przed kobietami, choć oczywiście znacząca jest ich część wspólna. Na przykład empatyczni mężczyźni często wstydzą się swojej wrażliwości i niechętnie o niej rozmawiają. Wydaje im się, że nie są „dość męscy”. Muszą walczyć ze stereotypami genderowymi i prawdopodobnie wielokrotnie ostrzegano ich, by nie byli „mazgajami” i „zachowywali się jak mężczyźni”. Wmawia im się, że „chłopaki nie płaczą”, a ci szczególnie wrażliwi wyśmiewani są w szkole jako „ciamajdy”. Empatycznych chłopców często nie interesują piłka nożna czy agresywne sporty kontaktowe, a w konsekwencji bywają odrzucani i wyśmiewani przez kolegów. Prowadzi ich to do tłumienia emocji – z czasem zapominają nawet, że w ogóle je mają. Z tych wszystkich przyczyn często cierpią w milczeniu, co ma negatywny wpływ na ich relacje, karierę i zdrowie. Znani wysoko wrażliwi mężczyźni to między innymi Abraham Lincoln, Albert Einstein i Jim Carrey.

EMPACI NIE SĄ „NADWRAŻLIWI”. MAJĄ DAR, ALE MUSZĄ SIĘ NAUCZYĆ RADZIĆ SOBIE ZE SWOJĄ WRAŻLIWOŚCIĄ.

Judith Orloff

Uważam, że wrażliwi mężczyźni są niezwykle atrakcyjni. Uwielbiam piosenkę Alanis Morissette In Praise of the Vulnerable Man („Pochwała wrażliwego mężczyzny”). Mężczyźni muszą mieć w sobie wrażliwość, żeby zachować równowagę. Nie mówię tu o zniewieściałych facetach, którzy nie nauczyli się męskości, ale raczej o zrównoważonych mężczyznach, którzy mają w sobie dość pewności siebie, by pozwolić sobie na delikatność. Mają oni wysokie emocjonalne IQ. Nie boją się emocji – ani własnych, ani cudzych. Dzięki temu są dobrymi, współczującymi partnerami, przyjaciółmi i liderami.

Empatycznym kobietom daje się w kulturze zachodniej większe przyzwolenie na wyrażanie emocji i „kobiecej intuicji”, chociaż nasz świat nijak nie wykorzystuje kobiecej siły. Przez dużą część historii kobiecość była niszczona. Pomyślcie o średniowiecznej inkwizycji albo procesach czarownic z Salem, podczas których wrażliwe kobiety palono na stosie. Kiedy zaczęłam mówić o intuicji na swoich warsztatach, bałam się, że zostanę zraniona. Kiedy jednak zdałam sobie sprawę, że aktywuję zbiorową kobiecą energię, która była tłumiona przez stulecia, zrozumiałam, że czasy się zmieniły. Dziś znacznie bezpieczniej jest mówić własnym głosem. Cały mój dyskomfort zniknął.

Wiele spośród moich pacjentek nie chciało szczerze okazywać swojej wrażliwości, obawiając się niezrozumienia, oceny i porzucenia. To bardzo ważne, żebyśmy nauczyły się szczerze wyrażać nasze potrzeby w relacjach. U wielu kobiet empatia zmienia się też we współuzależnienie. Mają tak wielkie serca, że przejmują role opiekuńcze, zajmując się bardziej innymi niż sobą. Zrównoważona empatka wie, gdzie postawić granice, by nie oddawać całego swojego czasu i energii. Uczy się w dojrzały sposób dawać i brać, co daje jej wielką siłę. Słynne empatki to między innymi Nicole Kidman, Jewel (jej piosenka Sensitive opowiada o empatach), Winona Ryder, Alanis Morissette i księżna Diana.

SZCZĘŚCIE EMPATY: JAK UNIKNĄĆ PRZECIĄŻENIA

W niniejszej książce będę uczyła osoby empatyczne, jak zarządzać wyzwaniami, które przed nimi stoją, i wspierać ich liczne zalety. Chociaż społeczeństwo wmawia nam, że empaci są „zbyt wrażliwi”, i sugeruje, żebyśmy się „zahartowali”, zachęcam ich, by jeszcze bardziej rozwinęli swoją wrażliwość, zachowując równowagę. Kiedy dobrze zarządza się empatią, staje się ona ogromną zaletą. Empaci nie są szalonymi, neurotycznymi, słabymi hipochondrykami. Są wspaniałymi, wrażliwymi ludźmi, którzy mają pewien dar, ale potrzebują narzędzi, żeby sobie z nim radzić.

Jedna z rzeczy, których muszą nauczyć się wrażliwcy, to radzenie sobie z przeciążeniem sensorycznym w sytuacji, w której zbyt wiele rzeczy dzieje się naraz. Szalenie ich to męczy, niepokoi, powoduje depresję i różne choroby. Jak wielu z nas, możecie mieć wrażenie, że empatii nie da się wyłączyć. To nieprawda. Pokażę wam, jak przejąć kontrolę nad swoją wrażliwością, zamiast robić z siebie ofiarę. Kiedy poczujecie się bezpieczni, świat będzie dla was jak plac zabaw.

Aby zyskać poczucie bezpieczeństwa, trzeba poznać niektóre czynniki wpływające na przeciążenie empatią. Kiedy nauczycie się rozpoznawać bodźce, będziecie mogli działać szybko, żeby rozwiązać problem.

Co nasila objawy przeciążenia? Zmęczenie, choroba, pośpiech, korki, tłum, głośne otoczenie, toksyczne towarzystwo, niski poziom cukru we krwi, kłótnie, przepracowanie, nadwrażliwość chemiczna, zbyt intensywne życie towarzyskie i poczucie uwięzienia w nadmiernie pobudzających sytuacjach, takich jak impreza czy rejs. Dowolna kombinacja tych warunków zwiększa przeciążenie. Dlatego też pamiętaj, że: stres + niski poziom cukru = dramat i wyczerpanie.

Co łagodzi objawy przeciążenia? Kiedy doświadczam przeciążenia sensorycznego, chcę wszystko spowolnić i odłączyć się od wszelkiej stymulacji. Gdy robi się naprawdę intensywnie, czuję się jak więdnący kwiat – i wtedy potrzebuję znieruchomieć. Często chowam się w pokoju, w którym panują cisza i półmrok, i śpię lub medytuję, żeby powrócić na niski poziom stymulacji. Czasami, kiedy czuję się wyjątkowo przeciążona, potrzebuję samotności przez cały dzień albo weekend. W takich chwilach lubię spacerować pośród przyrody i ograniczam swoje wyprawy do sklepów. Problem polega na tym, że empaci myślą często w kategoriach „wszystko albo nic”. Albo jesteśmy w biegu, albo wycofujemy się do bezpiecznej przystani. Sugeruję złagodzenie tak radykalnej postawy, co pozwoli wam odnaleźć równowagę i nie cierpieć z powodu samotności i izolacji. Posłuchaj swojej intuicji. Ona podpowie ci, co jest dla ciebie dobre. Każdy z nas musi odnaleźć sposób, by zaspokoić swoje potrzeby.

Jeden z pacjentów powiedział mi, że w okresie przeciążenia „znośny jest tylko kontakt w cztery oczy. Grupy są zbyt intensywne”. Inna pacjentka wyjaśniła: „Odprężam się w nocy, kiedy wszyscy śpią i cały świat odpoczywa. Niewidzialna szum złożony z energii całego dnia milknie, a ja mogę wreszcie zrelaksować się i skupić”.

Ponadto polecam osłanianie się jako podstawową umiejętność służącą zapobieganiu przeciążeniu empatycznemu. Osłanianie się to szybki sposób na to, by się ochronić. Wielu empatów używa go, by pozbywać się toksycznej energii, wciąż pozwalając krążyć tej pozytywnej. Radzę wam często korzystać z tej umiejętności. Kiedy czujesz się niekomfortowo w towarzystwie jakiejś osoby, w jakimś miejscu czy sytuacji, ukryj się za zasłoną. Używaj jej na lotnisku, na imprezie, kiedy rozmawiasz z wampirem energetycznym czy w zatłoczonej poczekalni u lekarza. Zasłona tworzy bezpieczną bańkę, w której jesteśmy spokojni.

STRATEGIA OBRONNA

Wizualizacja osłaniania się dla empatów

Poświęć na to ćwiczenie pięć minut. Znajdź ciche, bezpieczne miejsce. Upewnij się, że nikt ci nie przeszkodzi. Rozluźnij ubranie i znajdź wygodną pozycję – możesz usiąść ze skrzyżowanymi nogami na ziemi albo prosto na krześle. Zacznij od kilku długich, głębokich oddechów. Wdychaj powietrze tak, by naprawdę je poczuć, a potem świadomie je wypuść. Poczuj zmysłowość oddechu, swój związek z praną – świętą siłą życiową.

Pozwól, by twoje myśli błąkały się jak chmury po niebie, ale powracaj raz po raz do oddechu, żeby odnaleźć równowagę. Poczuj energię płynącą od palców stóp przez całe ciało aż po czubek głowy. Skup się na tym, a poczujesz równowagę. W stanie relaksu zwizualizuj sobie piękną zasłonę z białego lub różowego światła wokół całego twojego ciała, a nawet o kilka centymetrów dłuższą. Zasłona ta chroni cię przed wszystkim, co negatywne, stresujące, toksyczne czy nachalne. Dzięki jej ochronie poczujesz równowagę, energię i radość. Zasłona oddziela cię od tego, co negatywne, ale to, co dobre, przepuszcza. Przyzwyczaj się do uczucia ochrony, jakie ci zapewnia. Możesz sobie ją wizualizować za każdym razem, kiedy wyda ci się, że wchłaniasz cudzą energię. Na koniec podziękuj w myślach za tę ochronę. Weź długi, głęboki oddech i powoli otwórz oczy. Wróć do pokoju. Bądź w swoim ciele na sto procent. ■

Oprócz korzystania z osłony empaci powinni o siebie codziennie dbać, zdrowo jedząc i minimalizując stres. Jak balsam dla ciała i duszy działają też niektóre czynności, między innymi spędzanie czasu w ciszy i samotności, spotykanie się z pozytywnymi ludźmi, przebywanie wśród natury, zanurzanie się w wodzie, by oczyścić się z negatywnej energii, medytacja, ćwiczenia fizyczne i wyznaczanie granic wampirom energetycznym. Te formy dbania o siebie empaci muszą regularnie wprowadzać w życie. Głęboko wierzę też w osobiste rytuały i medytacje, takie jak ta służąca „zakorzenianiu”, którą opisuję poniżej.