Białośnieżka i Różanka

Tekst
Oznacz jako przeczytane
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Niemal wszyscy znają historię o królewnie, siedmiu krasnoludkach i zatrutym jabłku. Nie każdy jednak wie, że nie jest to jedyna Śnieżka w krainie baśni.

Poznajcie łagodną Białośnieżkę i jej energiczną siostrę Różankę, dwie dziewczynki mieszkające z matką w przytulnej chatce w lesie. Pewnego zimowego wieczoru, jak to czasem w bajkach bywa, do ich życia zawita magia, a wraz z nią mówiący niedźwiedź, niewdzięczny skrzat z tendencją do popadania w kłopoty, a nawet skarb i zaklęty książę.

Baśń Białośnieżka i Różanka była jedną z inspiracji wielokrotnie nagradzanego komiksu Fables (pol. Baśnie).

Kinder- und Hausmärchen, w Polsce nazywane najczęściej Baśniami braci Grimm, to opowieści i podania ludowe, zebrane przez Jacoba i Wilhelma Grimmów, XIX wiecznych językoznawców. Zbiór, nierzadko zawierający sceny okrutne, początkowo nie był pisany z myślą o dzieciach, dopiero później został dostosowany do potrzeb młodszych czytelników.

Pewna uboga wdowa mieszkała w samotnej chatce, a przed tą chatką był ogródek, w którym rosły dwa krzaki róż: jedne róże białe, drugie czerwone.

Wdowa miała dwie córeczki, podobne do obu krzaków róż. Jedna zwała się Białośnieżką, a druga Różanką.

Dziewczątka były tak pobożne i dobre, tak pracowite i roztropne, że chyba drugich takich dzieci nie było na świecie, ale Białośnieżka była łagodniejszą niż Różanka.

Różanka wolała skakać po łąkach i polach, rwała kwiatki i goniła ptaszyny leśne; a Białośnieżka siadywała w domu przy matce, pomagała jej w gospodarstwie albo czytywała jej książki, gdy nic innego nie było do roboty.

Obie dziewczynki tak bardzo się kochały, że zawsze, idąc razem, trzymały się za rączki, a gdy Białośnieżka mówiła:

– „My się nigdy nie rozstaniemy”, Różanka odpowiadała: „Tym, co ma jedna, musi się i druga podzielić!”

Nieraz biegały same po lesie i zbierały czerwone jagody; żadne zwierzę nie robiło im nic złego, ale przychodziły do nich z całym zaufaniem: zajączek jadł z ich rąk kapustę, sarna skubała trawkę tuż przy nich, jeleń wysoko wyskakiwał obok, ptaki zostawały na gałęziach i wyśpiewywały wszystkie swoje trele. Dziewczęta nie miewały żadnych przygód; jeżeli się zapóźniły1 w lesie, a noc je zaskoczyła, to kładły się jedna przy drugiej na murawie2 i zasypiały aż do ranka, a matka wiedziała o tym i nie trwożyła się o nie.

11 zapóźnić się – spóźnić się z czymś, nadmiernie zwlekać. [przypis edytorski]
22 murawa – gęsta trawa. [przypis edytorski]