W górach przeklętych

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


Spis treści

1  WSTĘP. Upiory, strzygonie, zmory i wampiry Upiory, strzygonie, zmory i wampiry

2  ROZDZIAŁ 1. Myślęta Czechy w pierwszej połowie XIV wieku Myślęta wstaje z grobu Ojciec Antoine Augustin Calmet i jego dzieło

3  ROZDZIAŁ II. Brodka Duchaczowa Ziemia kłodzka w pierwszej połowie XIV wieku Brodka Duchaczowa – wampirzyca z Lewina Kłodzkiego Kościłół w Lewinie Kłodzkim

4  ROZDZIAŁ III. Zmora Zmora grasuje w Siedlęcinie Warowna wieża mieszkalna w Siedlęcinie

5  ROZDZIAŁ IV. Wampir z Bolkowa Śląsk na przełomie XVI i XVII wieku Bolków gnębiony przez wampira Zamek w Bolkowie

6  ROZDZIAŁ V. Hrabina Elżbieta Batory Węgry na przełomie XVI i XVII wieku Elżbieta Batory i jej zbrodnie Odkryta tajemnica Wampirzyca z Czachtic Zamek Czachtice Zamek Sárvár Sława krwawej hrabiny

7  ROZDZIAŁ VI. Jure Grando Istria w drugiej połowie XVII wieku Kring w mocy Jurego Grando Jure Grando między sławą a zapomnieniem

8  ROZDZIAŁ VII. Wampir z Mykonos Mykonos na przełomie XVII i XVIII wieku Joseph Pitton de Tournefort na Mykonos Wampir z Mykonos, czyli z dziejów histerii Dzieło Tourneforta

9  ROZDZIAŁ VIII. Georg Eichner Śląsk na początku XVIII wieku Georg Eichner wstaje z grobu

10  ROZDZIAŁ IX. Petar Blagojević Serbia w pierwszej połowie XVIII wieku Petar Blagojević prześladuje Kisilovą Sława wampira z Kisilovej

11  ROZDZIAŁ X. Arnaut Pavle Arnauta Pavle doświadczenia z wampirami Arnaut Pavle – wampir z Medvedy Ponura sława Arnauta Pavle

12  ROZDZIAŁ XI. Milica Milica, czyli horror wraca do Medvedy Serbskie wampiry na ustach Europejczyków

13  ROZDZIAŁ XII. Filinnion Flegon z Tralles i historia Filinnion Korynt Świt literatury gotyckiej Goethe i Narzeczona z Koryntu – Filinnion pierwszym wampirem literackim

14  ROZDZIAŁ XIII. Lord Ruthven Lord Patrick Ruthven George Byron Wampir rodzi się w Villa Diodati Lord Ruthven grasuje na Bałkanach Ateny Lord Ruthven podbija Europę

15  ROZDZIAŁ XIV. Wampir Morlacki Chorwacja na początku XIX wieku Guzla Prospera Mérimée Konstantyn Jakubowicz i Wampir Morlacki Aleksandra Puszkina Pieśni zachodnich Słowian

16  ROZDZIAŁ XV. Wampir z Tomic Galicja w pierwszej połowie XIX wieku Wampir nawiedza Tomice Dziedzic wampirem?

17  ROZDZIAŁ XVI. Wampir z Bystrego Wampirzyca prześladuje Bystre Oskar Kolberg i jego dzieło

18  ROZDZIAŁ XVII. Gorcza Serbia w drugiej połowie XVIII i w XIX wieku Aleksiej Konstantynowicz Tołstoj i Rodzina Wilkołaka Gorcza – potężny wampir i twórca wampirów

19  ROZDZIAŁ XVIII. Książę Kostaki Brancovan Mołdawia i Wołoszczyzna w XVII wieku Konstantyn II Brâncoveanu Brâncoveni – kolebka Konstantyna II Brâncoveanu Pałac w Mogoşoai Monaster Horezu Cerkiew Świętego Jerzego Nowego w Bukareszcie Mołdawia i Wołoszczyzna w XVIII i w pierwszej połowie XIX wieku Alexandre Dumas i Biesiada widm Książę Kostaki Brancovan – wampir z mołdawskich Karpat

20  ROZDZIAŁ XIX. Azzo von Klatka Tajemniczy nieznajomy Azzo von Klatka, czyli historia wampira z Karpat

21  ROZDZIAŁ XX. Hrabianka Mircalla von Karstein Joseph Sheridan Le Fanu i Carmilla Losy Hrabianki Mircalli von Karstein Carmilla – najsłynniejsza z wampirzyc Upiorna Styria

 

22  ROZDZIAŁ XXI. Sava Savanović Sava Savanović – największy wampir serbskiego folkloru Sava Savanović – największy wampir serbskiej literatury Stary młyn w Zarojžju Sava Savanović wiecznie żywy

23  ROZDZIAŁ XXII. Książę Borys Liatukin Rumunia w drugiej połowie XIX wieku Bułgaria w drugiej połowie XIX wieku Marie Nizet i Kapitan Wampir Książę Borys Liatukin prześladuje Rumunię i Bułgarię

24  ROZDZIAŁ XXIII. Hrabia Vardalek Prawdziwa historia wampira Erica Stenbocka Hrabia Vardalek – groźny i wrażliwy wampir ze Styrii

25  ROZDZIAŁ XXIV. Hrabia Dracula Wołoszczyzna w pierwszej połowie XV wieku Wład II Dracul i jego synowie Burzliwe życie Włada II Palownika – Draculi Opowieści o Draculi Sighişoara i dom rodzinny Draculi Stary dwór w Bukareszcie Târgovişte – dwór hospodarski i wieża zachodzącego słońca Zamek Poenari Braszów Zamek w Wyszehradzie Zamek królewski w Budapeszcie Hunedoara – zamek Corvinilor Kościół farny w Mediaş Monaster Snagov Węgry w drugiej połowie XIX wieku Tajemnicza Transylwania Dracula Brama Stokera – narodziny wampira Przełęcz Tihuţa (Borgo) Od węgierskiej do rumuńskiej Transylwanii Dracula – wampir wszech czasów Transylwania – kraina wampirów Zamek Bran

26  ROZDZIAŁ XXV. Wampir z Amărăşti „Ion Creangă” i rumuńskie wampiry Wampirzyca grasuje w Amărăşti

27  ROZDZIAŁ XXVI. Ioana Marta Ioana Marta prześladuje Văgiuleşti Rumuńskie wampiry w brytyjskiej prasie

28  ROZDZIAŁ XXVII. Hrabina Dolingen Noc Walpurgi Bawaria na przełomie XIX i XX wieku Bram Stoker i Gość Draculi Hrabina Dolingen – wampirzyca ze Styrii, wampirzyca z Bawarii

29  ROZDZIAŁ XXVIII. Graf Orlok Őrdőg – węgierski demon Ordog, vrolok, Orlok Karpaty w latach 20. XX wieku Friedrich Wilhelm Murnau i NosferatuSymfonia grozy Graf Orlok sieje terror od Transylwanii po Wisborg Zamek orawski Dzieło zniszczone, dzieło ocalone Graf Orlok powtórnie uśmiercony Legenda Maxa Schrecka – aktor czy wampir?

30  ZAKOŃCZENIE Upadek wampira

31  CHRONOLOGIA I GENEALOGIE

32  Uproszczona genealogia Włada III Palownika

33  Uproszczona genealogia Elżbiety Batory

34  WYBRANA LITERATURA

Tekst

Bartłomiej Grzegorz Sala

Projekt graficzny

Błażej Ostoja Lniski

Ilustracje

Justyna Sokołowska

Redakcja

Anna Chudzik

Koordynacja prac redakcyjnych

Sabina Niedzielska

Korekta

Paweł Wielopolski

© Copyright by Wydawnictwo BOSZ

© Copyright by text Bartłomiej Grzegorz Sala

Olszanica 2020 Wydanie I cyfrowe ISBN 978-83-7576-512-0

BOSZ Szymanik i wspólnicy sp. jawna

38-722 Olszanica 311

Biuro: ul. Przemysłowa 14, 38-600 Lesko

tel. +48 13 469 90 00, faks +48 13 469 61 88

biuro@bosz.com.pl www.bosz.com.pl

Wersję cyfrową przygotowano w systemie Zecer firmy Elibri

Lecz wprzód zostaniesz na ziemi upiorem; I trup twój, z grobu wyłażąc wieczorem, Pójdzie nawiedzać krainę rodzinną, Powinowatych spijać krew niewinną. Tam, na rodzeństwo własne zajuszony, Wyssiesz krew swojej siostry, córki, żony; Ścierw twój zasilisz cudzym życia zdrojem, Chciwie pić będziesz, brzydząc się napojem.

George Byron, Giaur

WSTĘP. Upiory, strzygonie, zmory i wampiry


Upiory, strzygonie, zmory i wampiry

UPIORY, STRZYGONIE, ZMORY I WAMPIRY

Wbrew temu, co twierdził Adam Mickiewicz, postać wampira nie jest jakąś szczególną specyfiką słowiańskich wyobrażeń, nie miał też racji Jules Michelet, nazywając wątek wampiryczny „wstrętną myślą słowiańską”. Powstający z grobu trup – upiór, dręczący żywych, odżywiający się ich ciałem, krwią lub innymi płynami fizjologicznymi, a czasem po prostu mordujący swoje ofiary – należy bowiem do najbardziej uniwersalnych motywów ludzkości, o czym świadczą starogreckie empuzy, rzymskie lamie, tureckie wardulacha, arabskie gule czy inne tym podobne istoty z niemal każdego zakątka świata. Najstarsze pochówki antywampiryczne znane są już z czasów przedhistorycznych. Polegały na obcięciu głowy zmarłego bądź dokonaniu innych zabiegów rytualnych na jego ciele, ponieważ lękano się, aby nie powrócił on z zaświatów.

Postać wampira w kształcie, jaki dominuje w ludzkich wyobrażeniach od XVIII–XIX wieku, pozostaje w niewątpliwym związku z folklorem greckim, rumuńskim, a zwłaszcza słowiańskim, jest jednak wynikiem skomplikowanej ewolucji. Geneza i dzieje wampira obfitują w niejasności, o które spory wiodły całe pokolenia uczonych. Nie będziemy tych kwestii szczegółowo roztrząsać, ograniczając się jedynie do najważniejszych uwag.

Wstające z grobu, ożywione nieczystą siłą zwłoki nazywano pierwotnie w Polsce wymiennie upiorem i wąpierzem. Czesi znali tę postać jako upira, Rusini – upyra, a Słowianie Południowi – wampira. Pochodzące z Bałkanów wersje owego groźnego miana przedostały się do mowy niemieckiej, która ma szczególne zasługi w rozpowszechnieniu leksemu Vampir w różnych językach. Wywarła ona prawdopodobnie wpływ także na ostateczne ukształtowanie się brzmienia współczesnego polskiego słowa wampir. O ile dawny wąpierz był tożsamy z każdym rodzajem wstającego z grobu upiora, o tyle nowożytny wampir kojarzy się już z jego specyficznym typem, wysysającym krew żywych (choć początkowo wampiry równie chętnie piły osocze, co po prostu dusiły swoje ofiary). Ten nowy wampir wywodzi się od posiadającego antyczną genezę upiora, w zależności od płci nazywanego strzygą lub strzygoniem. To groźne imię wywodzi się od łacińskiego strix, striges = „sowa”, „sowy”, bowiem owe straszliwe istoty (opisywane m.in. przez Owidiusza w poemacie Fasti) potrafiły przybierać postać nocnych ptaków, by tym łatwiej pić krew śmiertelników. W tradycji antycznej strzygi były rodzajem czarownic, odkąd jednak zaczęto je utożsamiać z ożywającymi zmarłymi obojga płci, można w zasadzie postawić znak równości pomiędzy nimi a wampirami.

Znane na Bałkanach i Słowiańszczyźnie strzygi i strzygonie, potrafiące czasem latać w postaci ptasiej, a niekiedy także i innej, wstawały z grobu, prześladowały żywych, ale – jak zaświadczają podania m.in. z Jury Krakowsko-Częstochowskiej – zdarzało im się też doglądać nocą swoich dawnych gospodarstw, a nawet… spółkować ze stęsknionymi współmałżonkami. Zdolność strzyg do przybierania formy sów zaowocowała przypisywaniem wampirom umiejętności zmieniania się w nocne zwierzęta – obok sów, także w wilki, ćmy, a szczególnie nietoperze.

W procesie kształtowania się wizerunku wampira niepoślednią rolę odegrały również znane z germańskiego i słowiańskiego folkloru zmory, zwane też marami. Były to istoty duszące śpiących śmiertelników, często niewidzialne, być może będące próbą wyjaśnienia fenomenu tzw. paraliżu sennego oraz innych nocnych dolegliwości. Także zmory potrafiły przybierać różne kształty, m.in. ciem. Zmory wstawały z grobu po śmierci, ale mogły być także żywymi osobami, które w czasie snu wychodziły z ciała i nieświadomie gnębiły współdomowników.

Interesująca jest również grecka wersja słowa wampir – vroucolacas, fonetycznie przypominająca słowiańskiego wilkołaka. Stąd wampiryczne dzieło Aleksieja Konstantinowicza Tołstoja, którego akcja rozgrywa się zresztą nie w Grecji, a Serbii, nosi nieco mylący tytuł: Rodzina wilkołaka. Pod koniec XIX wieku – za sprawą Draculi Brama Stokera – synonimem słowa wampir stał się wyraz: nosferatu, użyty po raz pierwszy w 1888 roku przez Emily de Laszowską-Gerard. Pochodzi on prawdopodobnie od zniekształconego przez pisarkę rumuńskiego słowa nesuferit, nesuferitul („nie do zniesienia”) albo od necurat, necuratul („nieczysty”, „przeklęty”).

Niezależnie od niuansów – związanych z faktem, że w ludowej demonologii granice pomiędzy różnymi istotami często ulegały zatarciu i wymykały się sztywnym klasyfikacjom – od czasów przedhistorycznych za skuteczny sposób uśmiercania upiorów, zmor, mar, strzyg, strzygoni i wampirów uznawano wbicie w serce drewnianego kołka (gatunek drzewa, z którego miał być wykonany, bywał zróżnicowany lokalnie, ale w grę wchodziły zwłaszcza osika, głóg i dąb), oddzielenie głowy zmarłego od reszty ciała, później także położenie na zwłokach poświęconej hostii. Czasem wystarczyło odwrócenie trupa twarzą w dół, skrępowanie mu nóg albo rozrzucenie wokół maku (upiory zajmowały się wtedy liczeniem ziaren, marnując na to całą noc, u kresu której musiały wrócić do grobu), niekiedy udawało się zamknąć prześladowcę z zaświatów w dziupli lub naczyniu (gdy przybrał odpowiedni dla tego typu zabiegów kształt, choćby mgły). Jednak w skrajnych przypadkach nie pomagał nawet kołek w sercu i odjęcie głowy – wtedy ciało musiało zostać spalone. Użycie świętych przedmiotów (na przykład krucyfiksu) lub obrysowanie danego obszaru poświęconą kredą nie zabijało co prawda upiora, nierzadko jednak było w stanie go powstrzymać. Podobnie działać miało srebro, a niekiedy inne metale. W wielu regionach uważano, że wampira jest w stanie wstrzymać czosnek; potwór z zaświatów związany był bowiem z nocą i księżycem, czosnek zaś rozwija się jakby na przekór fazom księżyca, dzięki czemu niweczy działanie upiornej mocy.

 

Choć upiorem, zmorą, strzygą lub wampirem mógł zostać w zasadzie każdy, to istniały czynniki sprawiające, że dana osoba posiadała szczególne predyspozycje, by rozpocząć złowrogie życie po śmierci. Potępieńczy los zwiastowało przyjście na świat w Boże Narodzenie (uważano to za nieuszanowanie narodzin Zbawiciela), urodzenie się w tzw. czepku lub jako siódme dziecko w rodzinie. Fizycznymi znakami niepokojącej przyszłości było posiadanie podwójnego rzędu zębów, serca po prawej stronie piersi albo wyraźne kalectwo. Można też było samemu narazić się na los upiora przez niegodziwe życie, popełnienie zbrodni, paranie się magią lub zmianę wyznania (obojętnie w którą stronę). Wampirami po śmierci stać się mogły osoby, które zostały ugryzione przez nieumarłego lub skosztowały jego krwi.

Już po śmierci za wyraźne dowody wstawania z grobu uznawano dobre zachowanie zwłok, zaróżowioną cerę trupa, zaczerwienione usta (od wypitej krwi) i podobne „nienaturalne” objawy. Resztki zaś pośmiertnego całunu w ustach zmarłego uznawano za dowód szczególnej rangi, świadczący o jego nienasyconym głodzie. Ponadto upiory, strzygonie i wampiry nie odbijały się w lustrze, co wynikało z faktu, że jako trupy nie powinny być żywe, swoim istnieniem gwałciły zatem prawa natury, odbicie zaś odzwierciedlało rzeczywistość taką, jaką być miała.

Podsumowując, sposobów na całkowite uśmiercenie lub chwilowe choćby unieszkodliwienie wampira było mnóstwo, czasem składały się one na całe skomplikowane rytuały. Były one zróżnicowane geograficznie, a ich późniejsza twórcza recepcja przez pisarzy i artystów wytworzyła kolejne schematy i wierzenia, powielane przez kolejne pokolenia.

Postać wampira była analizowana i interpretowana wielokrotnie i na wszelkie możliwe sposoby, także te odwołujące się do głębokich, atawistycznych lęków czy podświadomych marzeń erotycznych (picie krwi jako substytut aktu seksualnego). Zainteresowanych takimi ujęciami Czytelników odsyłamy do pozycji wymienionych w bibliografii. Niniejsza książka pełnić ma inną funkcję pierwszego pocztu najważniejszych wampirów gór Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej – Alp, Rudaw, Sudetów, Karpat i poprzecinanego licznymi pasmami górskimi Półwyspu Bałkańskiego, które to obszary (wespół z Wyspami Brytyjskimi) są dla omawianej tematyki absolutnie kluczowe. Wywoływani tutaj z zaświatów nieumarli to postacie, które w wyobrażeniach Europejczyków pojawiały się w okresie od średniowiecza po lata międzywojenne. Wywodzą się z rzekomych faktycznych przypadków wampiryzmu, o jakich wspominali świadkowie, dokumenty i prace dawnych uczonych, z ludowych legend i podań, także literatury pięknej (głównie dziewiętnastowiecznych romansów grozy) oraz z dzieł filmowych początków kina. Ułożone zostały w porządku chronologicznym (w przypadku postaci historycznych, które stały się pierwowzorami wampirów, zwykle za moment właściwych narodzin uznawałem dopiero uznanie ich za krwiopijców, a nie rzeczywisty czas życia), co umożliwi Czytelnikowi śledzenie ewolucji wyobrażenia wampira w kulturze europejskiej. Każdy rozdział poświęcony jest innej postaci, której genezę, charakter i znaczenie w kulturowych odniesieniach starałem się nakreślić możliwie wyczerpująco, przy zachowaniu jednak popularnej formuły. Dopełnieniem tych rozważań są opisy wybranych siedzib wampirów, najczęściej zamków czy klasztorów, czasem innych budowli, więzień czy miejsc ostatecznego (?) spoczynku, a także innych miejsc z nimi związanych. Zwykle przybliżam też tło historyczne opisywanych przypadków wampiryzmu.

Obszar geograficzny ujęty w książce – górskie lub bezpośrednio przylegające do gór obszary Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej – uzasadniony jest znaczeniem tych krain dla dziejów wampirzego mitu. Krajobraz niedostępnych przez wieki gór stanowił znakomitą scenerię m.in. dla klasycznych powieści grozy. Rudawy i Sudety były terenem, gdzie najwcześniej pojawiły się wyraziste postaci nieumarłych, znane z dzieł kronikarzy i uczonych, dawnych dokumentów oraz folkloru ustnego. Już z XIV stulecia znane są pośmiertne losy Myślęty z położonej u stóp Rudaw miejscowości Blov oraz Brodki Duchaczowej z kłodzkich Sudetów – pierwszej ważniejszej wampirzycy. Z kolei Alpom i Karpatom kultura europejska zawdzięcza dwa najważniejsze wampiry literackie – Carmillę (Mircallę von Karnstein) i Draculę; oboje przyczynili się do upiornej sławy odpowiednio Styrii i Transylwanii. Z Alpami związane są znane również z dziewiętnastowiecznej literatury postaci hrabiego Vardaleka i hrabiny Dolingen, a z Karpatami – księcia Kostakiego Brancovana, Azzo von Klatki i księcia Borysa Liatukina. W Karpatach i na przedpolu Alp znajdowały się także zamki Krwawej Hrabiny – Elżbiety Batory, co prawda bardziej znanej z sadyzmu niż wampiryzmu. Karpacki łańcuch był w końcu domem najważniejszego wampira stricte już filmowego – grafa Orloka.

Kolejną z wampirzych ojczyzn pozostaje Półwysep Bałkański, wypiętrzający się najrozmaitszymi łańcuchami górskimi od pogranicza z Alpami i Karpatami po Peloponez i skaliste greckie wyspy. Najważniejsze spośród bałkańskich grup górskich to Góry Dynarskie, Rodopy, właściwe Bałkany (czyli Stara Płanina), Szarska Płanina i Pindos. Wśród licznych pasm Gór Dynarskich na 2694 metry n.p.m. wznoszą się nawet Góry Przeklęte – Prokletije… Północno-zachodnia część Bałkanów – ziemie chorwackie, a zwłaszcza serbskie – stały się na przełomie XVII i XVIII wieku głośne w Europie z powodu „autentycznych” przypadków wampiryzmu, kiedy z grobu mieli tam powstać m.in. Jure Grando, Petar Blagojević i Arnaut Pavle, wywołując prawdziwą histerię. Z kolei najsłynniejszym wampirem z serbskiego folkloru był Sava Savanović – jeden z symboli kulturowych Słowiańszczyzny Południowej, którego nie zabrakło też w literaturze pięknej. Ta ostatnia stworzyła również postaci Wampira Morlackiego i Gorczy. Najistotniejsze dla niej były jednak południowe Bałkany – górzyste tereny Attyki i Peloponezu; to tam, zainspirowany antyczną tradycją, Johann Wolfgang von Goethe umieścił miejsce akcji najstarszej opowieści literackiej o wampirach – Narzeczonej z Koryntu z 1797 roku; tam również grasować miał podróżujący po Europie lord Ruthven z głośnego dzieła Johna Williama Polidoriego – pierwszy tak popularny wampir stworzony przez literaturę.

Dla kronikarskiej skrupulatności wspomnijmy, że spośród dwudziestu ośmiu przedstawionych wampirów cztery związane są z Alpami (hrabina Elżbieta Batory, hrabianka Mircalla von Karnstein – Carmilla, hrabia Vardalek i hrabina Dolingen), jeden z Rudawami (Myślęta), cztery z Sudetami (Brodka Duchaczowa, Zmora, wampir z Bolkowa i Georg Eichner), dziesięć z Karpatami (ponownie hrabina Elżbieta Batory, wampir z Tomic, wampir z Bystrego, książę Kostaki Brancovan, Azzo von Klatka, książę Borys Liatukin, hrabia Dracula, wampir z Amărăşti, Ioana Marta i graf Orlok), a jedenaście z Bałkanami (Jure Grando, wampir z Mykonos, Petar Blagojević, Arnaut Pavle, Milica, Filinnion, lord Ruthven, Wampir Morlacki, Gorcza, Sava Savanović i znów książę Borys Liatukin).

Jakkolwiek określenia wampir, strzygoń i upiór były początkowo w zasadzie synonimami, to narastającą z czasem odrębność wampirów wyznaczała ich krwiożerczość, wyrażająca się w fizycznym dręczeniu, biciu i mordowaniu śmiertelników, duszeniu ich, a zwłaszcza wysysaniu z nich krwi (początkowo element niekonieczny, z wolna jednak coraz bardziej charakterystyczny). Dlatego też nie zaliczyłem do grona wampirów takich upiorów jak grasującego na Lackowej w Beskidzie Niskim Maćka z Huty Wysowskiej, który jedynie straszył wędrowców, Vogelhannesa ze Smolnej w Górach Bystrzyckich, płatającego mrożące krew w żyłach figle, a także jego krajana Jakuba der Schreckliche, o podobnych upodobaniach.

Z bardzo nielicznymi wyjątkami staram się zapisywać imiona wszystkich postaci w wersji oryginalnej (w innych przypadkach przytaczam takową w nawiasie). Nie dotyczy to z definicji władców, których imiona zawsze są tłumaczone. Oznacza to na przykład, że występujący pod oryginalnymi imionami rumuńscy możni Mircea, Vlad, Matei i Constantin po wstąpieniu na tron wołoski nazywani już będą Mirczą, Władem, Mateuszem i Konstantynem, z odpowiednim numerem porządkowym.

Życząc Czytelnikom miłej, choć mrocznej lektury, pozwalam sobie wyrazić nadzieję, że przygoda z wampirami wywoła w nich chęć poznania naszej części Europy, wznoszących się tu pasm górskich, posępnych zamczysk i pradawnych miasteczek oraz do poznania jej kulturowych tradycji, zanikającego już często folkloru i klasycznych, niekiedy zapomnianych dzieł literackich…