Dzieła zebrane, tom I

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


Adam Heydel, lata 30. (fotografia retuszowana na polecenie Heydla)


MECENASI PUBLIKACJI


Prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak


Barbara i Marcin Błaszczykowie

Daniel Gogolewski z rodziną

Apolinary Lipski

Marek Skrzypczak



Artur Birczyński Krzysztof Dymicki Przemysław Fiugajski Janusz Korwin-Mikke Łukasz Krzymowski Zbigniew Malec Krzysztof Patyna Szymon Peryt Adam Rombek Agnieszka i Piotr Rozwadowscy Ł. S. Adam Sowiński Mikołaj Stempel Michał Szaniawski Adam L. Ślązak Adam Życzkowski


Kamil Churzępa conrade Sławomir Domagała Adam Grabowicz Andrzej Heydel Mateusz Kraska Andrzej Mikołajczak Małgorzata i Leszek Pobojewscy Michał Sadowski Michał Sztajerwald Karol Więckowski Arkadiusz Wójcik Mateusz Żelazny



Seria: BIBLIOTEKA KLASYKÓW EKONOMII


Copyright © 2012 Fundacja Instytut Ludwiga von Misesa


Redaktor serii, redaktor prowadzący: Witold Falkowski

Opracowanie wydawnicze, opracowanie indeksów: Olga Klecel

Opracowanie redakcyjne stron I–XL: Witold Falkowski


Tłumaczenie cytatów obcojęzycznych:

Witold Falkowski (angielski, francuski),

Tomasz Gabiś (niemiecki),

Mateusz Słota (niemiecki),

Renata Żółcińska (francuski)


Korekta:

Tomasz Cukiernik, Elżbieta Michalak, Anna Modrzejewska,

Maria Radzimińska, Anna Szymanowska


Projekt okładki, stron tytułowych i wklejek w tomach 1–2:

Barbara Bernardyn


Redakcja techniczna: Szymon Chrupczalski


ISBN 978-83-63250-04-1 (t. 1–2)

ISBN 978-83-63250-05-8 (t. 1)


Instytut Ludwiga von Misesa

ul. Długa 44/50, pok. 214

00-241 Warszawa

www.mises.pl mises@mises.pl


Łamanie: PanDawer

Konwersja do EPUB/MOBI: InkPad.pl

SPIS TREŚCI


Między ekonomią i sztuką – o życiu i twórczości Adama Heydla

Od wydawcy

CZĘŚĆ I. EKONOMIA: WYKŁADY I ROZPRAWY

Pojęcie przyczynowości w ekonomii politycznej

Przyczynowość w ekonomii

Ocena gospodarcza i działanie gospodarcze

Gospodarcze granice liberalizmu i etatyzmu

Stosunki gospodarcze w Polsce i za granicą

Pogląd na rozwój teoretycznej ekonomii

W kwestii pojęcia produktywności

Teoria koniunktury

Czy można opodatkowaniem obniżyć punkt Cournota?

Położenie gospodarcze Polski

Podstawowe wiadomości z ekonomii społecznej

Stosunki społeczne i gospodarcze Rosji współczesnej

Stosunek państwa do przedsiębiorstwa prywatnego

Stosunki społeczne i gospodarcze w Stanach Zjednoczonych

Mierzenie elastyczności popytu

Pojęcie produktywności

Uwagi o nieciągłości funkcji w ekonomii

Co to jest inflacja i deflacja?

Teoria dochodu społecznego

Działalność ekonomiczna i procent

Polityka ekonomiczna w czasie kryzysu

Usus i abusus własności w świetle ekonomii

Ekonomia polityczna

Historia doktryn ekonomicznych

Polityka cen a dochód społeczny

O politycznej skuteczności reglamentacji handlu zagranicznego

Współzależność i funkcjonalizm w ekonomii

[Definicje pojęć ekonomicznych]

MIĘDZY EKONOMIĄ I SZTUKĄ – O ŻYCIU I TWÓRCZOŚCI ADAMA HEYDLA

Interesowało go wszystko. Wieś, koń, polityka, sztuka, filozofia i ekonomia. Jednakże dwie jego prawdziwe pasje to były: sztuka i ekonomia. Mam wrażenie, że długo się wahał, gdy miał wybierać pomiędzy sztuką i ekonomią. A jego działalność nawet w ostatnich czasach wskazywała, że ciągle dzielił się między jedną i drugą.

Ferdynand Zweig, Adan Heydel

Twórczością Adama Heydla interesuję się od dawna. Kilkanaście lat temu realizowałem projekt historyczny, kiedy studiowałem prace ekonomistów szkoły austriackiej. Poruszałem się wówczas trochę po omacku, ponieważ w owym czasie teorie Friedricha A. von Hayeka oraz jego wiedeńskich poprzedników były w Polsce mało znane. Niektóre książki autora Konstytucji wolności, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 1974 roku, były jeszcze na indeksie, ale to dodawało posmaku przygody i zachęcało do intelektualnej wędrówki w nieznane. Natknąłem się na Economics and Knowledge, znakomity esej Hayeka z 1937 roku, który mimo upływu lat wydaje się zachowywać świeżość. Hayekowski problem wiedzy, który w swoim czasie istotnie zmienił wektory myślenia ekonomicznego, zaprowadził mnie z kolei do Carla Mengera, w którego Grundsaetze der Volkswirtschaftslehre dostrzega się zalążki Hayekowskiego podejścia (por. Backhouse, 1994, s. 59). Od Mengera dzielił mnie już tylko krok do... Adama Heydla.

W życiorysie Carla Mengera znajduje się wiele polskich śladów. Urodzony w Nowym Sączu, uczęszczał do Gimnazjum Św. Anny w Krakowie, gdzie w 1858 roku zdał egzaminy maturalne. Znał język polski, o czym świadczy zachowany do dzisiaj w szkolnym archiwum spis tematów egzaminacyjnych, wśród których widnieje m.in. egzamin w języku polskim. Po maturze Menger wyjechał z Krakowa, by tam powrócić w 1867 roku w celu złożenia egzaminów doktorskich w Uniwersytecie Jagiellońskim. Na tym urywają się bezpośrednie kontakty Mengera z Krakowem, jednak po latach zawitały na Jagiellońską Wszechnicę idee założyciela szkoły austriackiej i jego kontynuatorów. Już w publikacjach Włodzimierza Czerkawskiego, w szczególności w jego Teorii czystego dochodu z ziemi (1897), wyraźnie widać wpływy koncepcji subiektywistycznych Mengera, Wiesera i Böhm-Bawerka. Dopiero jednak twórczość metodologiczną i teoretyczną Adama Heydla można zaliczyć do nurtu szkoły austriackiej. Adam Heydel był hayekowcem, jak nazwał go jego kolega uniwersytecki Ferdynand Zweig (1945, s. 82), propagatorem liberalnych idei oraz subiektywistycznych zasad analizy ekonomicznej. Heydel rozwinął na gruncie polskim oryginalną, rodzimą odnogę ekonomii szkoły wiedeńskiej.

Moje zainteresowania Heydlem nie wynikały jednak wyłącznie z jego związków ze szkołą austriacką. Studia nad Hayekiem i Mengerem zaprowadziły mnie do Heydla, ale od tego momentu nie zawaham się powiedzieć, zaczęła na mnie oddziaływać siła jego osobowości, przebijająca z jego wypowiedzi i czynów. Zafascynował mnie renesansowy wymiar tego człowieka: wszechstronne uzdolnienia, szerokie zainteresowania wykraczające daleko poza ekonomię, obejmujące filozofię, politykę i sztukę, a także cechy charakteru, który miał być poddany kilkakrotnie dramatycznym próbom, dowodzącym niezłomności Heydla i jego przywiązania do prawdy. Ekonomiczne poglądy Heydla, jak już zaznaczyłem, mieściły się w konwencji szkoły austriackiej, ale stojąca za nimi argumentacja, przejrzysta, konsekwentna i systematyczna, a także niekiedy żarliwa, wciągająca czytelnika w nurt myśli autora, nosi piętno osobowości Heydla. Te cechy pisarstwa widoczne są nie tylko w jego pracach ekonomicznych, może nawet wyraźniej występują w Myślach o kulturze (1936), zbiorze esejów wnikliwie analizujących prądy kulturowe w ówczesnej Polsce na tle procesów zachodzących w świecie, a także w studium zatytułowanym Jacek Malczewski. Człowiek i artysta (1933), z którego przebija wiedza o sztuce oraz wrażliwość na treść dzieła artystycznego.

 

W historii polskiej myśli ekonomicznej brakuje szerszego opracowania poświęconego Adamowi Heydlowi. Jest wprawdzie kilka szkiców (np. Lityńska, 1978, Guzicki i Żurawicki, 1984), jednak kreślą sylwetkę i twórczość Heydla nazbyt schematycznie jak na postać tak wielowymiarową, złożoną i bogatą. Tu i ówdzie spotyka się nazwisko Heydla przy okazji analizy dorobku szkoły krakowskiej. Jego twórczość zasługuje jednak na szersze opracowanie. Celem tego wprowadzenia jest przedstawienie wybranych elementów teorii ekonomicznych Adama Heydla w kontekście jego szerszych zainteresowań kulturą i sztuką. Tytuł eseju sugeruje, że twórczość Heydla szła dwutorowo, że dzielił on swoją aktywność pomiędzy ekonomię i sztukę. W cytacie stanowiącym motto tego wprowadzenia zawiera się jeszcze dalej idąca sugestia, że ekonomia i sztuka pasjonowały Heydla w równym stopniu, a jego życie toczyło się pomiędzy tymi dwoma biegunami. Tu zajmę się przede wszystkim omówieniem działalności Heydla związanej z ekonomią, w szczególności analizą jego prac na temat metodologii, teorii i polityki ekonomicznej. Inne sfery aktywności Heydla przedstawię jako kontekst, tło wzbogacające zasadniczy wątek wprowadzenia, które pozwoli zrozumieć, że renesansowa osobowość Heydla nadawała głębię i szczególny koloryt jego twórczości ekonomicznej.

W I części wprowadzenia przedstawię źródła, z których Heydel czerpał inspiracje swojej twórczości. Wspomnę o tradycji rodzinnego domu, spotkaniach z Jackiem Malczewskim, środowisku kulturalnym Krakowa i szkole krakowskiej. Część II poświęcę omówieniu głównych koncepcji naukowych Heydla, jego metodologicznego stanowiska, plasującego go w nurcie szkoły austriackiej, oraz poglądom teoretycznym. Część III to garść informacji i refleksji o Heydlu, w tym relacja ze zdarzeń, które spowodowały, że znalazł się w Oświęcimiu.

I. Źródła inspiracji

Adam Heydel urodził się w Gardzienicach 6 grudnia 1893 roku w rodzinie kultywującej tradycje narodowe i patriotyczne. Chociaż na temat wczesnych lat życia Heydla wiemy stosunkowo mało, to nie ulega wątpliwości, że atmosfera wiejskiego dworu, w którym się wychowywał, ukształtowała jego wrażliwość i ukierunkowała zainteresowania. Z dość skąpo zachowanych przekazów pisemnych możemy wnioskować, że arystokratyczny dwór Heydlów był centrum miejscowego życia kulturalnego, społecznego i politycznego. W Gardzienicach często bywał Roman Dmowski. W późniejszych latach Heydel prowadził z nim liczne dyskusje, które musiały wpłynąć na jego poglądy polityczne (por. Zweig, 1945, s. 79). Być może tam Heydel spotkał też po raz pierwszy Jacka Malczewskiego, dalekiego krewnego, który później w Krakowie wprowadzał go w tajniki sztuki i malarstwa.

W dorosłym życiu Heydel musiał cenić dziedzictwo i tradycje rodzinnego domu, skoro pisał w Myślach o kulturze (t. 2, s. 456–504): „W życiu społecznym, tak jak ono jest zorganizowane obecnie, dom wybija pieczęć, której późniejsze życie nie może zatrzeć”. Być może to ciągłość tradycji kulturalnej jego rodziny stanowiła podstawę, na której zbudował, jako dojrzały już człowiek, swój konserwatywno-liberalny światopogląd, w którym wolność, przywiązanie do tradycyjnego systemu wartości, tradycji oraz własności, w szczególności własności ziemskiej, odgrywały główną rolę. Ferdynand Zweig w cytowanych już wspomnieniach pisał:

Heydel był konserwatystą całą gębą, gdy chodziło o zachowanie dwóch wartości: tradycji kulturalnej i własności ziemskiej. (...) Dwór polski był dla niego synonimem i ostoją prawdziwego ducha polskiego, ogniskiem oporu polskiego w czasie zaborów, strażnikiem kultury polskiej i to nie tylko na wschodzie. Gdy chodziło o obronę własności ziemskiej przed reformą rolną, umiał zawsze wynajdować niespodziane argumenty ze wszelkich dziedzin – historyczne, gospodarcze, nawet socjalne.

(Zweig, 1945, s. 80–81)

W 1910 roku rodzina Heydlów sprzedaje Gardzienice i przenosi się do Brzózy, ponad tysiąchektarowego majątku z pałacem wybudowanym w 1840 roku przez hrabiego Ożarowskiego według projektu architekta Adolfa Loewego. W tym czasie Adam Heydel pobiera naukę w Gimnazjum im. Jana Sobieskiego w Krakowie, gdzie w 1913 roku zdaje egzaminy maturalne. Na podstawie dokumentów źródłowych, które nie są jeszcze w pełni opracowane, możemy stwierdzić z pewnością, że pobyt w Krakowie obfitował w wydarzenia o doniosłym znaczeniu dla rozwoju młodego Heydla. W tym czasie zbliżył się on do Malczewskiego, który był wtedy u szczytu sławy. Jak pisze we wspomnieniach, odwiedzał sławnego malarza co parę tygodni w niedzielne popołudnia w jego nadwiślańskiej willi. Te spotkania musiały nieść ze sobą duży ładunek emocjonalny. Heydel, wrażliwy na sztukę, poddawał się twórczej i podniosłej atmosferze, jaka otaczała Malczewskiego, skoro sam tak relacjonuje te niezwykłe chwile:

Miałem wtedy wrażenie, że przenoszę się w inne światy. W światy, gdzie nie ma „starszych”, myślących o rzeczach „poważnych”, „gdzie już nic się nie robi praktycznie” (Norwid), gdzie można i trzeba myśleć o pięknym kolorze chmury, o plamach na skrzydłach motyla, o wszystkim, co tylko cieszy i tylko jest radością, a do niczego niepotrzebne.

(Ze wspomnień o Jacku Malczewskim, t. 2, s. 556)

Sztuka nie była jednak przeznaczeniem Heydla, była jednym z jego „najżywszych zainteresowań i zamiłowań”, od których wracał do codziennych działań praktycznych, do świata „starszych” i do rzeczy „poważnych”. Po otrzymaniu świadectwa maturalnego Heydel odbywa roczne praktyki rolnicze, przygotowując się do prowadzenia majątku w Brzózie. Także to zajęcie nie było mu jednak przeznaczone. Wybucha wojna. Władze rosyjskie aresztują Zdzisława Heydla pod zarzutem szpiegostwa i deportują rodzinę Heydlów do Moskwy. Heydlowie pochodzą przecież z rodu niemieckiego, ich przodek Jan Rudolf Heydel przybył do Polski z Turyngii pod koniec XVII wieku wraz z wojskiem Augusta II Mocnego. Stąd podejrzliwość Rosjan. Adam Heydel rozpoczyna studia na Wydziale Ekonomicznym Instytutu Handlowego w Moskwie, a następnie, już po powrocie rodziców do kraju, kontynuuje naukę w Kijowie.

Pracuje w stowarzyszeniu „Polonia”, w Wydziale Oświatowym Centralnego Komitetu Obywatelskiego i Towarzystwie Pomocy Ofiarom Wojny. Być może okaże się to decydujące dla jego przyszłego życia zawodowego. Działalność oświatowa pociąga go, daje mu satysfakcję. Heydel, wychowany w duchu służby krajowi, dostrzega głębszy, patriotyczny wymiar edukacji. Pisze w liście do przyjaciela:

W ogóle niezbyt odpowiada mi czynna polityka, a szczególnie pociąga mnie właśnie oświata. Uważam ją za najbardziej mocny fundament narodu. Chciałbym się jej też w przyszłości poświęcić – a roboty na tym polu jak na każdym innym będzie potrzeba bez końca! Trudno sobie wyobrazić, jakie pola staną przed nami. Musimy jej my właśnie, nasze pokolenie podołać. I choć przeszkody i ciężary będą kolosalne, wybudujemy tę Polskę, o której tyle pokoleń marzyło. Wiara w ten obowiązek i w konieczność spełnienia się naszych pragnień to dla mnie aksjomat. Dlatego im się goręcej ten ideał miłuje i im mocniej w spełnienie jego wierzy, tym lżej na duszy, choćby bardzo ciężko było.

(Heydel, list z 1917 r., w posiadaniu autora)

W ostatnich dniach wojny Heydel wraca do Polski. Wnet Polska odzyska wolność i będzie potrzebowała na różnych polach „roboty bez końca”. Heydel rzuca się w wir pracy. Wstępuje do akademickiej Legii Oficerskiej, podejmuje pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i kończy studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od października 1921 roku rozpoczyna się jego kariera naukowa. Rezygnuje z pracy w ministerstwie i obejmuje obowiązki młodszego asystenta w Katedrze Ekonomii, którą kieruje Adam Krzyżanowski. Odtąd Adam Heydel będzie na stałe związany z Uniwersytetem i Krakowem.

W kręgu szkoły krakowskiej

Na wstępie stwierdziłem za Zweigiem, że Heydel był hayekowcem i reprezentował polski odłam ekonomii szkoły austriackiej. Zapewne to stwierdzenie jest poprawne, ale nie oddaje w pełni charakteru związków Heydla z ówczesnymi nurtami teorii ekonomii. Heydel był przede wszystkim przedstawicielem szkoły krakowskiej w polskiej myśli ekonomicznej, a dopiero w jej obrębie głosił koncepcje zbieżne z programem Hayeka. Rozpoczął pracę naukową w tym samym roku, w którym powstało Towarzystwo Ekonomiczne w Krakowie, które było organizacyjnym zapleczem szkoły krakowskiej.

Gospodarcze problemy Polski międzywojennej stymulowały rozwój dyskursu ekonomicznego, krystalizowanie się teoretycznych koncepcji i praktycznych rozwiązań. Potrzeby związane z odbudową i rozwojem przemysłu doprowadziły do debaty na temat roli państwa w gospodarce. Ujawniły się w niej koncepcje liberalne i etatystyczne. Jednak środowisko gospodarcze i problemy polityki ekonomicznej nie były głównymi czynnikami wyznaczającymi kierunki rozwoju myśli ekonomicznej okresu międzywojennego. Na kształt i strukturę ówczesnej teorii ekonomicznej przemożny wpływ wywierała tradycja teoretyczna, ukształtowana na przełomie wieków w poszczególnych zaborach. Rozwój myśli ekonomicznej był silnie uzależniony od jej genezy, która w poszczególnych zaborach miała odmienny charakter ze względu na różnice kulturowe, polityczne i gospodarcze.

W zaborze rosyjskim dominowały koncepcje marksistowskie, które miały pewne znaczenie także na pozostałym obszarze. Szkoła historyczna miała swoich zwolenników zarówno w Poznaniu, jak i we Lwowie. Natomiast wpływy szkoły austriackiej były widoczne w Krakowie, bliskim Wiedniowi nie tylko geograficznie, lecz także kulturowo i duchowo (Zawadzki, 1927). Jak wiadomo, Kraków znajdował się w granicach Galicji Zachodniej, dlatego ciążył w stronę Wiednia. Symbolem związków Krakowa i Wiednia może być postać Carla Mengera, założyciela szkoły austriackiej, który uczył się w krakowskim gimnazjum, a w 1867 roku doktoryzował się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jednym z egzaminatorów był Julian Dunajewski, profesor prawa i ekonomii. Dunajewski jako minister skarbu Monarchii Austro-Węgierskiej w latach 1880–1891 przeprowadził reformy, które zapewniły równowagę budżetu i umocniły walutę austriacką. Był on prekursorem szkoły krakowskiej, podobnie jak Włodzimierz Czerkawski (1866–1913), również profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Koncepcje ekonomiczne obu tych autorów wskazują na przepływ idei teoretycznych pomiędzy Wiedniem a Krakowem. Teoria użyteczności krańcowej Carla Mengera znalazła szerokie zastosowanie w koncepcjach Czerkawskiego, natomiast Dunajewski jeszcze przed Böhm-Bawerkiem dowodził, że procent powstaje przy wymianie dóbr dzisiejszych, wyżej cenionych, na późniejsze, mniej wartościowe (Głąbiński, 1939, t. 2, s. 350–351). Prawdopodobnie Böhm-Bawerk podczas pracy nad Die positive Theorie des Kapitals (1888) nie znał koncepcji Dunajewskiego, jednak nie ulega wątpliwości, że obie teorie były podobne.

W rozwoju teorii ekonomicznej, podobnie jak w rozwoju gospodarczym, występuje pewnego rodzaju path dependence. Każdy ośrodek akademicki lub szkoła myślenia teoretycznego mają skłonność do podtrzymywania określonej tradycji naukowej z charakterystycznymi dla nich systemem wartości, metodami badawczymi oraz zestawem podstawowych twierdzeń, które wspólnie nadają pewną spójność prowadzonym badaniom. Wykształca się program badawczy, który wyróżnia daną szkołę spośród innych. Tak właśnie rodziła się szkoła ekonomiczna w Krakowie, gdzie wpływy ekonomii austriackiej i klasycznej znalazły podatny grunt i zaowocowały wykształceniem się oryginalnej szkoły myślenia ekonomicznego w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości po I wojnie światowej. Liberalne idee klasyczne, obecne już w pismach Dunajewskiego, oraz metodologiczne koncepcje Mengera, przeniesione na polski grunt przez Czerkawskiego, przyczyniły się do powstania szkoły krakowskiej, która odegrała istotną rolę w rozwoju polskiej ekonomii w okresie międzywojennym. Przedstawiciele szkoły krakowskiej, wśród nich Adam Heydel, brali aktywny udział we wszystkich debatach dotyczących problemów gospodarczych Polski.

 

Szkoła krakowska, która działała w latach międzywojennych, miała nie tylko określony profil teoretyczny, lecz także cechowała się istotną spójnością instytucjonalno-organizacyjną. W 1921 roku kilkunastu przedstawicieli świata nauki i przemysłu założyło Towarzystwo Ekonomiczne w Krakowie, które stało się formą organizacji szkoły krakowskiej. W statucie Towarzystwa zostały określone następujące cele jego działalności:

popieranie dążeń do powiększenia wytwórczości narodu na zasadzie wolności gospodarczej;

pielęgnowanie nauki gospodarstwa we wszystkich jej gałęziach i rozpatrywanie zjawisk aktualnych życia ekonomicznego;

ocena projektów ustaw, ustaw i rozporządzeń, dotyczących wszelkich dziedzin gospodarstwa społecznego;

popularyzacja wiadomości ekonomicznych w społeczeństwie.

(cyt. za: Lityńska, 1983, s. 10)

Towarzystwo wspierało wolność gospodarczą, krzewiło wiedzę ekonomiczną i działało na rzecz dobrego prawa. Prowadziło badania naukowe, których wyniki publikowano w „Czasopiśmie Prawniczym i Ekonomicznym”, „Ruchu Prawniczym i Ekonomicznym”, „Przeglądzie Gospodarczym”, „Przeglądzie Współczesnym”, a także organizowało odczyty, przygotowywało opinie na temat bieżącej sytuacji gospodarczej i oceniało projekty ustaw.

Intelektualnym przywódcą szkoły krakowskiej był Adam Krzyżanowski, profesor ekonomii Uniwersytetu Jagiellońskiego od 1912 roku, prezes Towarzystwa w latach 1930–1939. Jego klasyczne, liberalne poglądy nadawały ton twórczości ekonomistów szkoły krakowskiej. Jej charakterystykę zacznę od omówienia koncepcji, która pojawiła się w pismach Czerkawskiego, a następnie innych ekonomistów szkoły krakowskiej. Jest to teoria dwoistej natury organizacji społecznej, według której w rozwoju społeczno-ekonomicznym obserwujemy działanie dwóch zasad: indywidualizującej i socjalizującej. Zasada indywidualizująca przejawia się w poszerzaniu zakresu wolności poszczególnych jednostek oraz w instytucjach społecznych i ekonomicznych, które gwarantują wolność kontraktów i wymiany. Z kolei zasada socjalizująca, kolektywna, sprzyja spójności organizacji społeczno-ekonomicznej. Jej przejawem jest państwo z jego agendami i prawami, które ograniczają wprawdzie zakres indywidualnej wolności, ale jednocześnie wprowadzają porządek i ład w działania jednostkowe i kolektywne. Jak pisał Adam Krzyżanowski (1919, s. 111), „każdy ustrój jest połączeniem nakazów i zakazów władz, normujących życie gospodarcze, z wolnością współzawodniczenia dopuszczaną w mniejszej lub większej mierze. Nawet poszczególne instytucje są mieszaniną obu pierwiastków”.

Ewolucja systemów społecznych przebiega od struktur kolektywnych do bardziej zindywidualizowanych. Jednakże między działaniem obu zasad rozwoju społecznego powinna być zachowana określona równowaga. Nadmierny wpływ jednej z nich na rozwój społeczeństwa prowadzi do „koniunkturalnej”, przejściowej dominacji indywidualizmu lub kolektywizmu, co kończy się instytucjonalnym kryzysem i – mówiąc językiem współczesnej teorii instytucji – wprowadza cały układ na ścieżkę powrotu do długookresowej równowagi instytucjonalnej. Myśli te wyraził nieco inaczej Zweig:

Gdy rozwija się indywidualizm, często prowadzi on do pewnych przerostów, do pewnych wybujałości, wywołuje reakcję, która jest kryzysem i która wyraża się w powrotnej ofensywie kolektywizmu. Gdy na odwrót, rozwija się kolektywizm, prowadzi on znów do pewnych przerostów, do pewnych wybujałości – co znów wywołuje reakcję, która prowadzi do odwrotnej fali i indywidualizmu.

(Zweig, 1938, s. 313)

Ponad siedemdziesiąt lat po napisaniu tych słów, wyposażeni w narzędzia analityczne ekonomii ewolucyjnej i instytucjonalnej, bogaci w doświadczenia socjalizmu i jego upadku, skłonni jesteśmy do ostrożnej akceptacji stwierdzeń Zweiga, które wyrażają stanowisko szkoły krakowskiej. W tej interpretacji upadek socjalizmu to wynik przerostu działania zasady kolektywnej i zminimalizowania znaczenia wolności i rynku. Transformacja jest odbudowywaniem równowagi pomiędzy obiema zasadami, jest powrotem na ścieżkę długookresowej równowagi instytucjonalnej gospodarki.

Referowane tu zagadnienia były przedmiotem teoretycznych badań filozofii społeczno-ekonomicznej, ale na podstawie wyników tych badań ekonomiści szkoły krakowskiej określali warunki brzegowe sprawnej i ekonomicznie efektywnej organizacji społeczeństwa i gospodarki. Ogólne rozważania pozwalały im formułować dobrze uzasadnione wnioski w sprawach dotyczących polityki gospodarczej. Ekonomiści krakowscy brali więc aktywny udział w sporach na temat kierunków rozwoju gospodarczego Polski, w debacie nad przerostami etatyzmu w Polsce, wskazywali praktyczne znaczenie i zalety liberalnej polityki gospodarczej oraz ekonomiczne znaczenie norm moralnych, porządkujących w sposób nieformalny procesy rynkowe. Wyróżniali się w polskiej ekonomii okresu międzywojennego nie tylko klasycznie liberalnym rodowodem, lecz także spójnością i konsekwencją prezentowanych poglądów i teorii. W tym twórczym kręgu ideowym szkoły krakowskiej powstawały teorie Adama Heydla, jednego z najwybitniejszych uczniów Adama Krzyżanowskiego.

Inne książki tego autora