Księga Drogi DobraTekst

Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Tytuł oryginału

Lao Tzu: Tao Te Ching

Copyright © 1997 Ursula K. Le Guin

All rights reserved

Copyright for the Polish Translation © Justyna Bargielska

and Jerzy Jarniewicz

This translation of Lao Tzu: Tao Te Ching is published by

Prószynski Media Sp. z o.o. by arrangement with Shambhala Publications, Inc. and Macadamia Literary Agency, Warsaw

Tłumaczenie komentarza

Kaja Gucio

Redaktor inicjująca

Magdalena Gołdanowska

Redakcja

Milena Rachid Chehab

Korekta

Małgorzata Denys

Projekt okładki

Piotr Cieśliński

The moral rights of the author have been asserted.

ISBN 978-83-8234-590-2

Warszawa 2020

Wydawca

Prószyński Media Sp. z o.o.

02-697 Warszawa, ul. Rzymowskiego 28

www.proszynski.pl

Dla A.L.K. i J.P.S.

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

20% rabatu na kolejne zakupy na litres.pl z kodem RABAT20

Wstęp

Tao Te King – Księga Drogi i Dobra – powstała prawdopodobnie dwadzieścia pięć stuleci temu, napisał ją ktoś, kto być może nazywał się Lao Tzu, a żył w tym samym mniej więcej czasie, co Konfucjusz. Nic pewnego o tej księdze powiedzieć nie sposób, poza tym, że to dzieło chińskie, bardzo stare i że przemawia do czytelników na całym świecie, jakby je napisano zaledwie wczoraj.

Pierwszym egzemplarzem Tao Te King, jaki miałam w ręku, była edycja Paula Carusa z 1898 roku, oprawiona w żółte płótno, na którym wytłoczono, w kolorach niebieskim i czerwonym, chińskie wzory i znaki. Był to otoczony czcią przedmiot tajemnicy, któremu wkrótce zaczęłam blisko się przyglądać i którego wnętrze zafrapowało mnie bardziej niż jego oprawa. Egzemplarz należał do mojego ojca; często go czytał. Pewnego razu zobaczyłam, jak podczas lektury robi notatki, zapytałam, po co. Odparł, że zaznacza te wiersze, o których odczytanie chciałby poprosić na własnym pogrzebie. I tak się stało, przeczytaliśmy zaznaczone fragmenty podczas jego żałobnego nabożeństwa.

Nadal mam tę książkę, teraz już dziewięćdziesięcioośmioletnią, dodatkowo ozdobioną czerwoną taśmą, wzmacniającą jej grzbiet; zaznaczyłam w niej fragmenty, które chciałabym, żeby odczytano na moim pogrzebie. W Komentarzu wyjaśniam, czemu czuję się tak szczęśliwa, że akurat to wydanie dzieła Lao Tzu wpadło mi w ręce. Tutaj tylko przyznam: miałam wielkie szczęście, że odkryłam go w tak młodym wieku i mogłam żyć z jego księgą przez całe swoje życie.

W Komentarzu wyjaśniam również inne sprawy związane z moją wersją Tao Te King – piszę o tym, jak ją robiłam. Tu wyjaśnię krótko, dlaczego.

Tao Te King napisana została częściowo prozą, częściowo wierszem. Ale w dzisiejszym rozumieniu poezji – postrzeganej nie jako rym i metrum, ale uporządkowane, intensywne użycie języka – cała Księga jest poezją. Chciałam uchwycić tę poezję, jej zwięzłe, nieoczywiste piękno. W swoich sieciach większość tłumaczy wyławia z Księgi znaczenia, ale czyni to prozą, pozwalając, by piękno wymknęło się im przez oka sieci. W poezji tymczasem piękno nie jest dekoracją; jest znaczeniem. Jest prawdą. Nie jestem w tym poglądzie odosobniona.

Autorzy naukowych przekładów Tao Te King jako podręcznika dla władców używają słownictwa, które podkreśla wyjątkowość taoistycznego „mędrca”, jego męskość, władzę. Większość popularnych edycji zachowuje ten język i dalej go zubaża. Ja zaś chciałam stworzyć wersję Tao Te King, która byłaby przystępna zarówno czytelnikom, jak i czytelniczkom, współczesnym, niewyrafinowanym, niesprawującym władzy, którzy nie szukają ezoterycznych tajemnic, ale nasłuchują głosu przemawiającego wprost do duszy. Chciałabym, żeby takie czytelniczki i tacy czytelnicy zrozumieli, dlaczego tak bardzo kochano tę księgę przez dwadzieścia pięć wieków.

Tao to księga, którą można pokochać chyba najbardziej ze wszystkich wielkich religijnych ksiąg: jest bowiem zabawna, przenikliwa, życzliwa i skromna, szokuje, nie niszcząc niczego, i nieskończenie nas orzeźwia. Spośród wszystkich głębokich źródeł w niej bije woda najczystsza. Dla mnie to także źródło najgłębsze. 1Ursula K. Le Guin

1 Komentarze w przypisach dolnych pod niektórymi wierszami to moje osobiste reakcje na dany tekst. Nie mają naukowego charakteru, są subiektywne, można je sobie darować, jeśli czytelniczka nie uzna ich za pomocne. W Komentarzu na końcu Księgi znaleźć zaś można bardziej szczegółowe rozważania na temat niektórych utworów, podziękowania dla autorów tekstów źródłowych i moich przewodników, a także uwagi dotyczące tego, jaką drogą dotarłam do moich wersji.

Book One

*

Księga pierwsza

1

Taoing2

The way you can go

isn’t the real way.

The name you can say

isn’t the real name.

Heaven and earth

begin in the unnamed:

name’s the mother

of the ten thousand things.

So the unwanting soul

sees what’s hidden,

and the ever-wanting soul

sees only what it wants.

Two things, one origin,

but different in name,

whose identity is mystery.

Mystery of all mysteries!

The door to the hidden.

2 A satisfactory translation of this chapter is, I believe, perfectly impossible. It contains the book. I think of it as the Aleph, in Borges’s story: if you see it rightly, it contains everything.

Taoizowanie3

Droga, którą idziesz,

nie jest tą drogą.

Nazwa, którą dajesz,

nie jest tą nazwą.

Z tego, co bez nazwy,

powstaje niebo z ziemią:

imię jest rodzicem

całej reszty rzeczy.

Dusza, gdy nie pragnie,

widzi, co ukryte.

Kiedy zacznie pragnąć,

widzi, co chce widzieć.

Dwie sprawy, dwie nazwy,

chociaż jedno źródło.

Są tym samym? Tajemnica

nad tajemnicami,

drzwiczki na zaplecze.

3 Zadowalający przekład tego wiersza jest zwyczajnie niemożliwy. Zawiera się w nim cała Księga. Myślę, że to taki Borgesowski Alef: spójrz pod odpowiednim kątem, a zobaczysz w nim wszystko.

2

Soul Food

Everybody on earth knowing

that beauty is beautiful

makes ugliness.

Everybody knowing

that goodness is good

makes wickedness.

For being and nonbeing

arise together;

hard and easy

complete each other;

long and short

shape each other;

high and low

depend on each other;

note and voice

make the music together;

before and after

follow each other.

That’s why the wise soul

does without doing,

teaches without talking.

The things of this world

exist, they are;

you can’t refuse them.

To bear and not to own;

to act and not lay claim;

to do the work and let it go:

for just letting it go

is what makes it stay.

Co je dusza

Wszyscy, którzy sądzą,

że piękno jest piękne,

szerzą brzydotę.

Wszyscy, którzy myślą,

że dobro jest dobre,

zasiewają nikczemność.

Bo bycie i niebycie

przychodzą do nas w parze.

Co trudne i co łatwe,

lubi się dopełniać.

Co długie i co krótkie,

nawzajem się kształtuje.

Wyżyny i niziny

nie istnieją bez siebie.

Nuta na papierze

z dźwiękiem tworzy muzykę;

potem jest po przedtem,

by stać się przedtem dla potem.

Dlatego roztropna dusza

czyni bez czynów,

uczy bez słów.

Rzeczy, które są,

po prostu istnieją,

nie odrzucisz ich.

Znosić, nie posiadać,

wpływać, nie zawłaszczać,

stworzyć i pozwolić odejść,

bo gdy uwolnisz,

zostanie.

3

Hushing

Not praising the praiseworthy

keeps people uncompetitive.

Not prizing rare treasures

keeps people from stealing.

Not looking at the desirable

keeps the mind quiet.

So the wise soul

governing people

would empty their minds,

fill their bellies,

weaken their wishes,

strengthen their bones,

keep people unknowing,

unwanting,

keep the ones who do know

from doing anything.

When you do not-doing,

nothing’s out of order.4

4 Over and over Lao Tzu says wei wu wei: Do not do. Doing not-doing. To act without acting. Action by inaction. You do nothing yet it gets done. . . .

 

It’s not a statement susceptible to logical interpretation, or even to a syntactical translation into English; but it’s a concept that transforms thought radically, that changes minds. The whole book is both an explanation and a demonstration of it.

Sza!

Jeśli zwycięzca nie zdobywa złota,

nie musimy się ścigać.

Jeśli nikt sejfu nie zamyka,

przestajemy kraść.

Jeśli nie nęci nas przedmiot pożądania,

umysł cieszy się spokojem.

Zatem roztropna dusza,

która rządzi ludźmi,

opróżnia ich umysły,

wypełnia ich brzuchy,

osłabia ich żądania,

wzmacnia ich kości,

utrzymuje w niewiedzy,

podtrzymuje w niechceniu,


a tych, którzy wiedzą,

powstrzymuje od czynu.

Kiedy robimy, nie robiąc,

wszystko działa.5

5 Lao Tzu powtarza nieustannie: wei wu wei: nie rób. Rób, nie robiąc. Czyń bez czynu. Czyń przez bezczynność. Nic nie robisz, a jest zrobione...

To nie jest twierdzenie, które można byłoby logicznie wytłumaczyć. Ani nawet przełożyć poprawnie na angielski. A jednak radykalnie odmienia naszą myśl, przepoczwarza nam umysł. Księga jest zarówno wyjaśnieniem, jak i ilustracją tej prawdy.

4

Sourceless6

The way is empty,

used, but not used up.

Deep, yes! ancestral

to the ten thousand things.

Blunting edge,

loosing bond,

dimming light,

the way is the dust of the way.

Quiet,

yes, and likely to endure.

Whose child? born

before the gods.

6 Everything Lao Tzu says is elusive. The temptation is to grasp at some- thing tangible in the endlessly deceptive simplicity of the words. Even some of his finest scholarly translators focus on positive ethical or political values in the text, as if those were what’s important in it. And of course the religion called Taoism is full of gods, saints, miracles, prayers, rules, methods for securing riches, power, longevity, and so forth—all the stuff that Lao Tzu says leads us away from the Way.

In passages such as this one, I think it is the profound modesty of the language that offers what so many people for so many centuries have found in this book: a pure apprehension of the mystery of which we are part.

Bez źródła7

Droga jest pusta,

użyta, ale nie zużyta.

To głęboka zaródź, tak!

stu tysięcy rzeczy.

Tępi ostrza,

luzuje więzi,

przygasza światło –

droga to kurz tej drogi.

Cicha,

tak! i najpewniej przetrwa.

Czyje to dziecko? Przyszło na świat,

zanim przyszli bogowie.

7 Nieuchwytne są słowa Lao Tzu. Rodzi się pokusa, by schwytać to, co dotykalne w nieskończenie iluzorycznej prostocie jego słów. Nawet najlepsi tłumacze Księgi skupiają się na pozytywnych wartościach etycznych lub politycznych jej tekstu, jak gdyby to one były najważniejsze. Religia zwana taoizmem jest oczywiście przepełniona bogami, świętymi, cudami, modlitwami, regułami, sposobami, które mają zapewnić bogactwo, władzę, długowieczność, itp. – czyli to wszystko, co według Lao Tzu odciąga nas od Drogi.

Myślę, że w takich fragmentach jak ten widać, że właśnie dzięki głębokiej skromności języka tak wielu ludzi przez tak wiele wieków znajdowało w Księdze rzecz najcenniejszą: czyste przeczucie tajemnicy, której jesteśmy trybikiem.

5

Useful Emptiness8

Heaven and earth aren’t humane.

To them the ten thousand things

are straw dogs.

Wise souls aren’t humane.

To them the hundred families

are straw dogs.

Heaven and earth

act as a bellows:

Empty yet structured,

it moves, inexhaustibly giving.

8 The “inhumanity” of the wise soul doesn’t mean cruelty. Cruelty is a human characteristic. Heaven and earth—that is, “Nature” and its Way—are not humane, because they are not human. They are not kind; they are not cruel: those are human attributes. You can only be kind or cruel if you have, and cherish, a self. You can’t even be indifferent if you aren’t different. Altruism is the other side of egoism. Followers of the Way, like the forces of nature, act selflessly.

Pożyteczna pustka9

Niebo i ziemia z niczym nie obchodzą się po ludzku.

Dla nich sto tysięcy rzeczy

to słomiane psy.

Roztropne dusze z niczym nie obchodzą się po ludzku.

Dla nich sto rodzin

to słomiane psy.

Niebo i ziemia

pracują jak miechy:

pusta machineria

tłoczy, dając nieprzerwanie.

9 „Nieludzkość” roztropnej duszy nie oznacza okrucieństwa. Okrucieństwo to cecha człowieka. Niebo i ziemia, czyli „Natura” i jej Droga, nie są ludzkie, bo nie pochodzą od człowieka. Nie są życzliwe, nie są okrutne, to cechy człowieka. Jesteś życzliwa lub okrutna tylko wtedy, kiedy masz i pielęgnujesz jaźń. Nie możesz nawet być obojętna, jeśli nie jesteś sobą. Altruizm to rewers egoizmu. Kroczący Drogą, tak jak siły przyrody, działają bezinteresownie, bo nie dbają o własną jaźń.

6

What Is Complete

The valley spirit never dies.

Call it the mystery, the woman.

The mystery,

the Door of the Woman,

is the root

of earth and heaven.

Forever this endures, forever.

And all its uses are easy.

To, co w pełni

Duch tej doliny nie umiera.

Nazwij go tajemnicą, kobietą.

Tajemnica,

Brama Kobiety,

jest korzeniem

ziemi i nieba.

Na zawsze przetrwa, na zawsze.

Tego, czemu służy, nauczysz się bez trudu.

7

Dim Brightness

Heaven will last,

earth will endure.

How can they last so long?

They don’t exist for themselves

and so can go on and on.

So wise souls

leaving self behind

move forward,

and setting self aside

stay centered.

Why let the self go?

To keep what the soul needs.

Przyćmiony blask

Niebo nie zniknie,

ziemia nie sczeźnie.

Długo tak trwają – dlaczego?

Istnieją nie tylko dla siebie,

dlatego były, są, będą.

Roztropna dusza,

gdy jaźń zostawi za sobą,

idzie w przód.

Gdy jaźń zostawi na boku,

trwa w sobie skupiona.

Czemu porzucać jaźń?

By dusza nie utraciła

tego, co dla niej konieczne.

8

Easy by Nature

True goodness

is like water.

Water’s good

for everything.

It doesn’t compete.

It goes right

to the low loathsome places,

and so finds the way.

For a house,

the good thing is level ground.

In thinking,

depth is good.

The good of giving is magnanimity;

of speaking, honesty;

of government, order.

The good of work is skill,

and of action, timing.

No competition,

so no blame.10

10 A clear stream of water runs through this book, from poem to poem, wearing down the indestructible, finding the way around everything that obstructs the way. Good drinking water.

Łatwe z natury

Prawdziwe dobro

jest jak woda.

Woda jest dobra

na wszystko.

Nie ściga się.

Spływa wprost

do miejsc niskich i nijakich,

i tak znajduje drogę.

Dla domu

dobrą rzeczą jest równy teren.

W myśleniu

dobra jest głębia.

Dobrem dawania jest wielkoduszność,

mowy – uczciwość,

rządu – ład,

dobrem pracy jest umiejętność,

a działania – właściwy czas.

Gdy nikt się nie ściga,

jesteśmy bez winy.11

11 Strumień czystej wody płynie przez Księgę, z wiersza na wiersz, unicestwia to, co niezniszczalne, omijając łukiem wszystko, co stoi mu na drodze. To zdrowa, pitna woda.

9

Being Quiet

Brim-fill the bowl,

it’ll spill over.

Keep sharpening the blade,

you’ll soon blunt it.

Nobody can protect

a house full of gold and jade.

Wealth, status, pride,

are their own ruin.

To do good, work well, and lie low

is the way of the blessing.

Po cichu

Przepełnisz misę,

przeleje się.

Przeostrzysz nóż

i go stępisz.

Nikt nie ustrzeże

domu pełnego złota i nefrytów.

Zamożność, ranga, duma

gubią się same.

Robić dobrze, pracować jak mrówka,

nie wywyższać się,

to droga niebiańskich darów.

10

Techniques

Can you keep your soul in its body,

hold fast to the one,

and so learn to be whole?

Can you center your energy,

be soft, tender,

and so learn to be a baby?

Can you keep the deep water still and clear,

so it reflects without blurring?

Can you love people and run things,

and do so by not doing?

Opening, closing the Gate of Heaven,

can you be like a bird with her nestlings?

Piercing bright through the cosmos,

can you know by not knowing?

To give birth, to nourish,

to bear and not to own,

to act and not lay claim,

to lead and not to rule:

this is mysterious power.12

12 Most of the scholars think this chapter is about meditation, its techniques and fulfillments. The language is profoundly mystical, the images are charged, rich in implications.

The last verse turns up in nearly the same words in other chapters; there are several such “refrains” throughout the book, identical or similar lines repeated once or twice or three times.

Techniki

Potrafisz duszy nie wypuszczać z ciała,

trwać przy tym, co jedno,

i w ten sposób uczyć się, jak być całością?

Umiałabyś w garść zamknąć całą swoją energię,

być delikatną i czułą

i w ten sposób uczyć się, jak być niemowlęciem?

Potrafiłabyś nie zmącać cichej, głębokiej wody,

by świat się w jej tafli odbijał niezmącony?

Umiałabyś kochać bliźnich i zająć się sprawami,

tak, żeby to robiąc, niczego nie robić?

A umiałabyś być jak ptak z pisklętami,

gdy otwierasz i zamykasz Bramę Nieba?

Umiałabyś wiedzieć, nie wiedząc,

gdy przenikasz światłem wszechświat?

Dać życie, pielęgnować,

wytrzymać, a nie posiadać,

działać, a praw sobie nie rościć,

przewodzić, a nie władać:

na tym polega sekret niezbadanej mocy.13

 

13 Większość uczonych sądzi, że ten rozdział jest o medytacji, jej technikach i spełnieniu. Język jest tu głęboko mistyczny, obrazy pełne emocji i bogate w treści.

Ostatni wers powraca w niemal niezmienionej postaci w innych rozdziałach; takich „refrenów” jest w Księdze kilka, wersów identycznych lub podobnych, powtórzonych raz, dwa razy, czasem trzy.

11

The Uses of Not14

Thirty spokes

meet in the hub.

Where the wheel isn’t

is where it’s useful.

Hollowed out, clay

makes a pot.

Where the pot’s not is

where it’s useful.

Cut doors and windows

to make a room.

Where the room isn’t,

there’s room for you.

So the profit in what is

is in the use of what isn’t.

14 One of the things I love about Lao Tzu is he is so funny. He’s explaining a profound and difficult truth here, one of those counterintuitive truths that, when the mind can accept them, suddenly double the size of the universe. He goes about it with this deadpan simplicity, talking about pots.

Zastosowania „nie”15

Trzydzieści szprych

spotyka się w piaście.

Tam, gdzie koła nie ma,

koło pracuje.

Z pustki w glinie

powstaje garnek.

Tam, gdzie garnka nie ma,

garnek pracuje.

Zrób dziurę na okno i dziurę na drzwi,

a powstanie pokój.

Tam, gdzie nie ma miejsca,

jest miejsce dla ciebie.

Korzyść z „jest” jest

w zastosowaniu „nie ma”.

15 Kocham Lao Tzu za wiele rzeczy, także za to, że jest taki zabawny. Wyjaśnia tu prawdę głęboką i trudną, jedną z prawd rzucających wyzwanie logice, dzięki którym, jeśli tylko umysł je przyjmie, wszechświat powiększa się dwukrotnie. A on, z prostotą i śmiertelną powagą, opowiada nam o garnkach.

Inne książki tego autora