Trzej bracia

Tekst
Oznacz jako przeczytane
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Na to ozwał się trzeci:

– Ojcze, pozwól i mnie się popisać!

A że właśnie deszcz zaczął padać, fechmistrz obnażył swoją szpadę i krzyżową sztuką jął5 nią manewrować nad swoją głową tak, że ani jedna kropla nań nie spadła, gdy zaś deszcz się powiększył i stał się wreszcie tak ulewnym, jak gdyby ktoś na niebie ceber6 opróżniał, jął machać szpadą coraz mocniej i pozostał najzupełniej suchym, jak gdyby siedział pod dachem.

Gdy ojciec to zobaczył, zdziwił się i rzekł:

– Tyś się najlepiej wykształcił i dom należy do ciebie!

Tamci obaj przystali na to, boć tak było poprzednio umówione, ale, że wszyscy trzej kochali się bardzo z sobą, zostali więc przeto razem, a każdy prowadził swoje rzemiosło.

5jąć (daw.) – zacząć. [przypis edytorski]
6ceber – duże drewniane wiadro. [przypis edytorski]