StalinTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Nie masz czasu na czytanie?
Posłuchaj fragmentu
Stalin
Stalin
− 20%
Otrzymaj 20% rabat na e-booki i audiobooki
Kup zestaw za 12,98  10,38 
Stalin
Stalin
Audiobook
Czyta Tomasz Ignaczak
7,99  6,15 
Szczegóły
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Giancarlo Villa, Lucas Hugo Pavetto

Stalin

Dyktator ze stali

Tłumaczenie

Aleksandra Szymańska

Saga

StalinTłumaczenie Aleksandra Szymańska

Tytuł oryginału

Stalin

Zdjęcie na okładce: Shutterstock

Copyright © 2020, 2020 Giancarlo Villa, Lucas Pavetto i SAGA Egmont

Wszystkie prawa zastrzeżone

ISBN: 9788726607925

1. Wydanie w formie e-booka, 2020

Format: EPUB 3.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.

SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

20% rabatu na kolejne zakupy na litres.pl z kodem RABAT20

1 – Przywódca Partii

16 października 1952 r., zebranie Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

(Dialogi w tekście są oryginalne)

Atmosfera w sali, w której odbędzie się zebranie najważniejszych przedstawicieli ZSRR, jest napięta. Krąży plotka, że Wielki Towarzysz jest dziś nie w humorze: zdaje się, że usłyszał o prywatnych rozmowach krążących między członkami partii na temat jego ewentualnego zastąpienia.

Józef Stalin wchodzi do sali spóźniony i milczący, jak zwykle witany gromkimi oklaskami. Oklaskami będącymi wyrazem nie podziwu, a strachu.

„Co to ma być?” pyta nerwowo Stalin. „Zebranie Komitetu czy spektakl teatralny? Przestańcie robić tyle hałasu i usiądźcie!”

Wszyscy bez słowa stosują się do rozkazu. Twarze wielu obecnych stają się natychmiast purpurowe. Przypominają zawstydzonych uczniaków. Nikt nie ośmiela się nawet ruszyć palcem.

„A zatem” zaczyna Stalin. „W porządku obrad znajdują się dwie kwestie. Pierwszą z nich jest elekcja nowego Sekretarza Generalnego”.

To dokładnie to, czego wszyscy się obawiali. Stalin mierzy wzrokiem po sali. „Proszę Was o uwolnienie mnie od tego stanowiska, jestem już stary. Dorośli już młodsi, bardziej odpowiedni przywódcy. Proponuję zatem wysłuchać ich nazwisk”.

Salę ogrania przeszywająca cisza.

Malenkow, Mołotow, Mikojan, zajmujący główne stanowiska w partii, tracą resztki kolorytu, które im zostały. Doskonale wiedzą, że wystarczy jeden głos, jeden jedyny głos pośród tłumu, na tyle naiwny, by wskazać ich jako potencjalnego nowego sekretarza, który naznaczyłby ich przyszłość na zawsze.

Jednak po kilku sekundach rosnącego napięcia rozlega się krzyk z głębi sali: „nie zgadzamy się!”.

„Nie, nie zgadzamy się!” krzyczy ktoś inny. „Jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwa ze wschodu, niebezpieczeństwa z zachodu! Jak mielibyśmy sobie bez was poradzić? Prosimy, zostańcie, towarzyszu Stalin!!”

„Proszę, żebyście mnie uwolnili…” powtarza Stalin, po czym zatrzymuje się wobec zgiełku głosów błagających, by został. „Przechodzimy zatem do drugiej kwestii”.

„Mamy do czynienia z ogromnym rozbiciem w partii. Mołotow, dla przykładu, zaczął wyrażać się w duchu antyleninowskim. Proponuję posłuchać teraz, co ma do powiedzenia”.

Zabiera głos Mołotow, rozedrgany i blady jak trup. „Z-z-zawsze b-byłem wiernym u-uczniem

Towarzysza Stalina…”.

„Stalin nie ma uczniów, jedynie towarzysz Lenin ich ma”.

Mołotow osuwa się na fotel, przerażony do tego stopnia, że nie może kontynuować. Rozpaczliwie rozgląda się dookoła, szukając kogoś, kto mógłby mu pomóc, kto powie coś w jego obronie, ale widzi tylko spuszczone głowy oraz purpurowe, przerażone twarze. Nikt nie będzie interweniował w jego obronie. Po co, ostatecznie, strzępić sobie język dla człowieka, który i tak jest już stracony?

Od śmierci Włodzimierza Lenina w 1924 roku, aż do własnej, która nadeszła w roku 1953, Józef Stalin był nie tylko przywódcą politycznym Związku Radzieckiego; był jego kwintesencją. Nikt spośród pozostałych członków sowieckiej klasy rządzącej nie miał roli decyzyjnej. Nikt nie mógł podejmować inicjatyw, które nie zostały wymyślone albo przynajmniej zatwierdzone przez „Wielkiego Towarzysza”.

Być może nawet Adolf Hitler, w Niemczech, nigdy nie zdołał tak bardzo skoncentrować władzy w swoich rękach. Józef Stalin był niechętny jakiejkolwiek formie wewnętrznej opozycji i kultywował swój totalitaryzm, nieustannie atakując swoich współpracowników i inne urzędy partyjne. Oczerniał ich i poniżał codziennie podczas słynnych „obiadów”, które organizował w swoim domu, zmuszając ich do upijania się, śpiewania i tańczenia dla jego własnej przyjemności. Taki właśnie terror wzbudzał w ludziach sobie najbliższych. Nawet Nikita Chruszczow, przyszły prezydent ZSRR, napisze w swoim dzienniku: „Kiedy Stalin mówi »tańcz!«, mądry człowiek tańczy”.

2 – Geneza dyktatora

Stalin urodził się 6 grudnia 1878 roku w Gori, małym miasteczku w Gruzji, będącym wówczas częścią Cesarstwa Rosyjskiego. Charakteryzowała je mozaika Gruzinów, Ormian, Rosjan i społeczności żydowskich. Jego ojciec, Wissarion Dżugaszwili, z pochodzenia Gruzin, jest cenionym szewcem. Prowadzi sklep, w którym pracuje razem z małym Stalinem. W 1880 roku zakład zaczyna drastycznie podupadać, pozostawiając rodzinę w biedzie.

Rozpaczliwa tułaczka w poszukiwaniu pracy dla Wissariona zmusza Dżugaszwilich do aż dziewięciokrotnej zmiany miejsca zamieszkania w ciągu dziesięciu lat. Działalność nie zaczyna jednak nigdy przynosić oczekiwanych dochodów, przez co Wissarion popada w depresję i alkoholizm. Uzależnienie zmienia drastycznie dawny, łagodny charakter ojca Stalina, a przypadki przemocy domowej stają się codziennością.

„Wpuść mnie, powiedziałem!” wrzeszczy Wissarion. „Rusz się, Jekaterino, otwórz drzwi!”

„Nie, nie!” odpowiada Jekaterina, szlochając. „Znowu piłeś, wiem to. Jesteś pijany. Idź spać, zostaw nas w spokoju!”

„Wyjdź, dziwko, albo wyważę te cholerne drzwi!”

Jekaterina nie otwiera. Wissarion, zaślepiony wściekłością, wyważa drzwi, po czym kieruje się do pokoju Stalina i zaczyna okładać go pasem.

„Nie! Wissarionie, przestań! Wystarczy! Proszę cię, to go boli!”

„Cicho bądź, powiedziałem, jeśli nie chcesz żebym ci powybijał zęby!”

„Nie, proszę cię. Zrób co chcesz, wyżyj się na mnie, ale zostaw Józefa w spokoju! Nic ci nie zrobił!”

„To jest mój syn! Mój syn, zrozumiałaś? Robię co chcę z moim synem! Nie waż się nigdy więcej mówić mi, jak powinienem wychowywać swojego syna, dziwko!”

Gdy Józef ma dziesięć lat, jego matka Jekaterina postanawia skończyć z takim życiem i opuszcza Wissariona. Przeprowadza się z synem do przyjaciela rodziny, ojca Christophera Charkvianiego. Tam próbuje ułożyć sobie życie na nowo, pracując jako gospodyni domowa i sprzątaczka. Józef, dzięki znajomościom ojca Charkvianiego, dostaje się za to do szkoły cerkiewnej w Gori.

W tym środowisku Stalin natychmiast wykazuje dość agresywne usposobienie i często wplątuje się w bójki. Zły przykład od ojca bardzo mocno naznacza jego dzieciństwo. Od innych szkolnych łobuzów wyróżnia się jednakże zdolnościami artystycznymi. Nauczyciele są pod wrażeniem talentu malarskiego, pisarskiego i muzycznego tego chłopca, jednocześnie tak podatnego na gwałtowne zmiany nastroju.

W jednym momencie czarujący, grzeczny, uprzejmy, chwilę później zimny, agresywny, okrutny. Młodziutki „Soso” już wykazywał oznaki tego, że stanie się jednym z najbardziej bezwzględnych dyktatorów, a zarazem jedną z najistotniejszych osób w historii XX wieku.

Dzieciństwo Józefa jest naznaczone także problemami ze zdrowiem: ospa, którą zaraził się w 1884 roku, pozostawi na jego twarzy trwałe blizny, z kolei groźne potrącenie przez powóz w wieku 12 lat spowoduje dysfunkcję lewego ramienia, która będzie go nękała do końca życia.

W sierpniu 1894 roku, dzięki stypendium szkolnemu, które pozwala mu na uproszczone raty, Stalin wstępuje do seminarium duchownego w Tbilisi, stając się jednym z 600 kleryków. Tak samo jak w czasach szkolnych, imponuje swoim talentem i doskonałymi ocenami. Z zaangażowaniem oddaje się tworzeniu wierszy i poematów, z których niektóre doczekają się nawet publikacji w dzienniku „Gruzja”. W jego utworach, komponowanych pod pseudonimem „Soselo”, widać już skłonności ku patriotyzmowi, ale też ku miłości do natury i ziemi. W kolejnych latach staną się one nawet częścią różnych antologii gruzińskiej literatury.

Chwiejny i nieprzewidywalny charakter Stalina wyłania się już w młodości. Józef szybko traci zainteresowanie studiami. Zaczyna zdobywać coraz to gorsze stopnie, często zostaje poddany karze i zamknięty w celi za „buntownicze” zachowanie. Przede wszystkim zaczyna definiować się jako ateista i odmawia chylenia kapelusza przed zakonnikami.

Publikacje, po które sięga, zdecydowanie sygnalizują tę zmianę. Za pośrednictwem tajnego klubu książkowego Józef zdobywa zakazane teksty rewolucyjne Nikołaja Czernyszewskiego lub Aleksandera Kazbegi, a nawet „Kapitał” Karola Marksa, które go zdumiewają i zachwycają.

Jest to decydujący moment w kształtowaniu się ideologii i charakteru młodego Stalina. Oczarowany i zafascynowany społeczno-politycznymi ideami marksizmu, nawiązuje kontakt z gruzińską grupą socjalistyczną zwaną „trzecią grupą” i zaczyna budować solidną sieć kontaktów. W kwietniu 1899 roku opuszcza seminarium, do którego nigdy już nie powróci. Jego droga, u progu nowego wieku, zaczyna zmieniać kolor na czerwony.

 

3 Początki działalności politycznej

W październiku 1899 dwudziestoletni Józef pracuje jako meteorolog w obserwatorium w Tbilisi. Jednak największy wysiłek wkłada w działalność polityczną. Angażuje się w liczne spotkania aktywistów socjalistycznych, a 1 maja 1990 roku razem ze swoimi towarzyszami organizuje tajne zgromadzenie robotników, podczas którego zachęca do wzięcia udziału w akcjach protestacyjnych i strajkach.

Spotkanie nie pozostaje jednak tajne na długo. Policja polityczna Imperium Rosyjskiego, Ochrana, szybko odkrywa rewolucyjne działania młodego Józefa i w marcu 1901 roku wydaje nakaz jego aresztowania, jednak bez powodzenia. Stalinowi udaje się uniknąć schwytania. Ukrywa się, wspomagany i wspierany przez przyjaciół, krewnych i zwolenników socjalizmu.

Mimo że musi pozostać w ukryciu, Stalinowi udaje się zaplanować nową demonstrację robotników na maj 1901 r. Jej zwieńczeniem jest starcie policji z około 3000 protestującymi socjalistami.

W następnych miesiącach nadal unika aresztowania, działając pod różnymi pseudonimami i nigdy nie śpiąc dwa razy w tym samym miejscu. Dzięki swojemu poświęceniu dla sprawy, w listopadzie 1901 r., zostaje nagrodzony prestiżowym stanowiskiem w nowo utworzonej Socjaldemokratycznej Partii Robotników Rosyjskich.

W tym samym 1901 roku jego działalność intensyfikuje się jeszcze bardziej. Po przeprowadzce do Batumi, nadal wzywa do strajków i demonstracji. Co więcej, organizuje napad na miejskie więzienie, czego celem było uwolnienie przetrzymywanych tam przywódców socjalistycznych. Atak zostaje jednak krwawo stłumiony. Strażnicy więzienni otwierają ogień do protestujących, przez co 13 z nich zostaje zabitych.

Józef jest już wtedy uważany za jednego z najniebezpieczniejszych gruzińskich rewolucjonistów. Ostatecznie w kwietniu 1902 roku próby jego schwytania kończą się sukcesem. Zostaje przetransportowany do więzienia w Batumi, osądzony i skazany na trzy lata ciężkiego wygnania na Syberię.

Nawet syberyjskie zesłanie nie zdoła zmienić stalowego charakteru Józefa. Już od pierwszego dnia, pośród zamarzniętych wrzosowisk rosyjskiego stepu, w bardzo ciężkich, spartańskich warunkach życia, zajmuje się tylko i wyłącznie szczegółowym planowaniem ucieczki. Pierwsza próba kończy się jednak niepowodzeniem. Stalin nie docenia mroźnych nocnych temperatur i po kilku dniach jest zmuszony wrócić z poważnym odmrożeniem dłoni i stóp. Mimo to, po kilku tygodniach podejmuje ponowną próbę.

Tym razem dopisuje mu szczęście.

4 - Rewolucja 1905 roku i spotkanie z Leninem

W styczniu 1905 roku, podczas potężnej demonstracji robotniczej w Petersburgu, oddziały rządowe bestialsko mordują demonstrantów. Konsekwencje tego wydarzenia są bardzo dotkliwe i wzniecają ogólnokrajowe oburzenie, które prędko przemienia się w bunt i doprowadza do tak zwanej rewolucji 1905 roku.

Kiedy zaczynają mieć miejsce akty przemocy na tle etnicznym, głównie między Ormianami a Azerami, których konsekwencją jest ponad 2000 zgonów, Józef przebywa w Baku. Zdecydowanie potępia tę agresję, nazywając ją „pogromem zorganizowanym przez cara Mikołaja II w jego nikczemnej próbie obrony tronu”.

Stalin formuje zatem tak zwane „bataliony bolszewickie”, oddziały zbrojne, którym udaje się rozbroić lokalną policję z Baku. Dzięki współpracy z batalionami mieńszewickimi, zajmują na stałe terytorium, rozpoczynając nieustanne operacje partyzanckie przeciwko siłom rządowym i imperialnym.

W listopadzie 1905 roku Stalin jest już najsławniejszym gruzińskim rewolucjonistą socjalistycznym i zostaje wybrany do wzięcia udziału w konferencji bolszewickiej w Petersburgu. Tam po raz pierwszy spotyka Lenina, którego od razu zaczyna darzyć szacunkiem i podziwem.

„W końcu poznałem osobiście Włodzimierza Lenina. Nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć: świeci w nim duch rewolucji. Oto człowiek, za którym naprawdę mogę podążać do samego końca!”.

Uczestnictwo Józefa w konferencji ostatecznie sankcjonuje jego rolę przywódcy gruzińskich bolszewików. Po powrocie do Tbilisi, na skrzydłach entuzjazmu, podwaja jeszcze swoje siły rewolucyjne. Organizuje gigantyczną akcję przestępczą, dzięki której wzbogaca się o dużą sumę pieniędzy należących do Banku Cesarstwa Rosyjskiego. Operacja spotyka się z ostrą krytyką ze strony grupy mieńszewickiej, którą Stalin odrzuca z pogardą. Jego sława przekracza tymczasem granice Imperium.

W 1907 roku, w Niemczech, Józef bierze udział w siódmym kongresie Drugiej Międzynarodówki, a rok później, w Genewie, dyskutuje na temat socjalizmu z Leninem i słynnym rosyjskim marksistą Gieorgijem Plechanowem.

Tymczasem w Gruzji zbrojne grupy Stalina kontynuują rozgrabianie dóbr imperialnych, a nawet porywają dla okupu dzieci niektórych kluczowych przedstawicieli rosyjskiej administracji. Działania Stalina, oceniane jako zbyt zuchwałe, w końcu wyzwalają odwet oddziałów moskiewskich.

W marcu 1908 roku Stalin zostaje po raz drugi aresztowany i internowany w więzieniu w Baku.

Wydawałoby się, że to koniec jego kariery, ale w rzeczywistości to dopiero początek. Po raz kolejny obraca niefortunną sytuację na swój pożytek, wykorzystując ją jako okazję do szerzenia propagandy i kontynuując, za pośrednictwem wysłanników i informatorów, kierowanie działaniami gruzińskiej grupy bolszewickiej. Władze uświadamiają sobie jednak, jakie stanowi on dla nich zagrożenie, i skazują go na drugie zesłanie na Syberię.

Było już natomiast jasne, że Syberia nie zdoła zatrzymać Stalina na długo z dala od Petersburga. I rzeczywiście, wspierany przez pro-rewolucyjnych informatorów, ucieka ponownie. Jako że znany był już jego talent pisarski i edytorski, powierzono mu prestiżowe zadanie przekształcenia głównego bolszewickiego tygodnika „Zvezda” w dziennik o nazwie „Pravda”. W ten sposób w kwietniu 1912 roku, rodzi się jedna z najsławniejszych gazet na całym świecie pod kierownictwem Józefa Stalina w roli redaktora i dziennikarza.

„Car chciałby, abym zamarzł na wygnaniu, a zamiast tego jestem tutaj, w sercu Rosji, prowadząc kampanię informacyjną przeciwko niemu. Zostałem nawet dyrektorem Pravdy! Biedny poczciwina, gdyby tylko ten dureń wiedział, że jestem tutaj, żeby go zdetronizować…”.

W styczniu 1913 r. Stalin udaje się do Wiednia, gdzie bierze udział w dyskusji między bolszewikami dotyczącej „kwestii narodowej”, innymi słowy tego, jaką przyjąć postawę wobec mniejszości etnicznych w Imperium Rosyjskim po obaleniu cara. Lenin z jednej strony obiecywał mniejszościom etnicznym prawo do odłączenia się od Rosji i możliwość samostanowienia, z drugiej jednak strony miał nadzieję, że zdecydują się oni dobrowolnie pozostać w orbicie nowej, socjalistycznej Rosji, w duchu internacjonalizmu. Po konferencji Stalin pisze długi artykuł zatytułowany „Marksizm a kwestia narodowa”, który okazuje się ogromnym sukcesem, podziwianym nawet przez samego Lenina. Jako że oficjalnie Józef przebywa na zesłaniu, jego tekst zostaje po raz pierwszy opublikowany pod pseudonimem „Stalin”, co w języku rosyjskim znaczy „człowiek ze stali”. Będzie się nim posługiwał już do końca życia.

Tajne służby Imperium Rosyjskiego wywęszyły jednak, kto naprawdę kryje się pod tym pseudonimem. W lutym 1913 r., w Petersburgu, Stalin zostaje ponownie aresztowany. Z uwagi na swoje poprzednie ucieczki, zostaje skazany, po raz trzeci, na cztery lata wygnania do Turuchańska, części Syberii graniczącej z kołem podbiegunowym, z której ucieczka jest praktycznie niemożliwa.

Tu Stalin pociesza się u boku zaledwie trzynastoletniej Lidii Pereprygii, która zachodzi z nim w ciążę, rodząc mu pierwszego syna. Umiera on jednak tuż po urodzeniu. Z kolei w 1917 r. z ich związku rodzi się Aleksander. Stalin spędza długie miesiące zesłania, obserwując społeczeństwo syberyjskie, czytając marksistowskie i socjalistyczne teksty, a także poświęcając się rybołówstwu.

5 1917 Rewolucja rosyjska

Tym razem to wybuch wojny uwalnia Józefa od łańcuchów. W październiku 1916 roku, wraz z innymi zesłańcami bolszewickimi, zostaje wcielony do szeregów rosyjskiej armii carskiej. Po przybyciu do Krasnojarska w lutym 1917 r., zostaje jednak uznany za niezdolnego do służby wojskowej z powodu upośledzenia lewego ramienia. Mimo to, nie spotyka go ponowne odesłanie na Syberię.

Wkrótce miała wybuchnąć rewolucja lutowa, a w kraju panuje chaos: wybuchają zamieszki w Petersburgu, a car Mikołaj abdykuje, żeby uniknąć bycia odsuniętym od władzy przemocą. Cesarstwo Rosyjskie przekształca się w republikę, zarządzaną przez Rząd Tymczasowy kierowany przez liberałów.

Stalin natychmiast udaje się do Piotrogrodu, gdzie odzyskuje kontrolę nad Pravdą i startuje w nowych wyborach do Komitetu Centralnego. Co istotne, jest trzecim bolszewikiem pod względem liczby otrzymanych preferencji: ustępuje tylko Leninowi i Zinowiewowi.

W lipcu Józef aktywnie uczestniczy w organizacji wielkiej demonstracji bolszewickiej, która zostaje jednak brutalnie stłumiona przez wojska republikańskie. W odpowiedzi, rząd nakazuje wyprawę odwetową na redakcję Pravdy, która zostaje doszczętnie zniszczona.

W trakcie tej operacji, policja próbuje także aresztować Lenina, jednak bez powodzenia. Ojciec rewolucji zostaje uratowany przez samego Stalina. Józefowi udaje się poinformować go o planowanej próbie aresztowania i wyjeżdża wraz z nim do Razliv. Żaden z nich nie jest obecny podczas napadu wojsk republikańskich na zespół redakcyjny, ale operacja wstrząsa ich obojgiem.

Rosnąca presja ze strony Rządu Tymczasowego zmusza Lenina do działania. Przywódca rewolucji wzywa do interwencji wojskowych przeciwko rządowi.

W pierwszych godzinach 25 października, czerwona fala zaczęła pochłaniać Rosję. O świcie bolszewickie bojówki zaatakowały elektrownię centralną w Piotrogrodzie, urząd poczty głównej, bank państwowy i najważniejsze mosty w mieście.

Aurora, okręt wojskowy kontrolowany przez bolszewików, otworzyła ogień w kierunku Pałacu Zimowego. W obliczu tego zamachu stanu słaby republikański Rząd Tymczasowy stopił się jak śnieg na słońcu. Jego członkowie poddali się, po czym zostali aresztowani przez bolszewików. W Rosji ustanowiono nowy reżim. Reżim, pod którym przez ponad trzydzieści lat będzie widniał podpis jednego człowieka. Józefa Stalina.

26 października Lenin ogłosił się prezydentem nowego rządu. Stalin poparł wolę Lenina, by nie tworzyć koalicji z mieńszewikami, lecz z grupą tak zwanych lewicowych eserowców. W rzeczywistości kierowanie narodem leżało w rękach trzech ludzi: Lenina, a bezpośrednio pod nim Stalina i Trockiego. Ci ostatni byli jedynymi w całej Rosji, którzy mogli spotkać się z Leninem bez umówionego spotkania, a nawet bez pukania wejść do jego biura.

Mimo że Stalin nie był jeszcze tak znany i poważany jak Trocki, jego znaczenie w ostatnich miesiącach drastycznie wzrosło. Był już niekwestionowanym numerem 3 narodu. Jego podpis towarzyszył podpisowi Lenina pod rozporządzeniami dotyczącymi zamknięcia redakcji gazet wrogich bolszewikom. Zobowiązał się także napisać konstytucję nowo utworzonej Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

Zgodnie z zasadą niełączenia pewnych funkcji publicznych, Stalin nie mógł już pełnić roli redaktora Pravdy. Został za to mianowany Komisarzem ds. Narodowości. Pełniąc tę funkcję, w listopadzie 1917 r. ogłosił Dekret o obywatelstwie, który gwarantował mniejszościom etnicznym obecnym w Rosji prawo do secesji i samostanowienia.

Dekret w rzeczywistości nie miał stanowić zachęty dla mniejszości etnicznych do odłączenia się od Rosji, lecz zagwarantować sobie ich przychylność. Finlandia zgłosiła jednak chęć uzyskania niepodległości i otrzymała ją w grudniu tego samego roku, co wywołało krytykę ze strony członków partii i innych osób, będących zwolennikami utrzymania związku.

Rosja miała jednak bardziej palące problemy niż rozwiązywanie sprawy z Finlandią. Wojna z Niemcami i Austro-Węgrami, trwająca od lat, oznaczała duże nakłady społeczeństwa i ekonomii kraju. W celu lepszego monitorowania i zarządzania operacjami wojskowymi, Lenin, Stalin i Trocki przenieśli swoje główne kwatery na bardziej strategiczny Kreml moskiewski.

Pragnieniem Lenina było jednak zakończenie wojny za wszelką cenę.

„Europa, jestem o tym przekonany, jest już gotowa na przyjęcie rewolucji proletariackiej. Ta długa i krwawa wojna między proletariuszami jest niedopuszczalnym marnotrawstwem i nie może być dalej kontynuowana. Jestem gotów dołożyć wszelkich starań, aby ją zatrzymać. Czas porzucić wojny między proletariuszami i skierować wszystkie nasze siły na jedyną wielką bitwę, której potrzebujemy: rewolucję socjalistyczną na całym świecie”.

 

Po długich dyskusjach ideę zawieszenia broni poparł też Stalin. Ostatecznie przekonał do tego także innych członków partii rządzącej.

Rezultatem tej inicjatywy było podpisanie w marcu 1918 roku słynnego traktatu brzeskiego. Był on dość niekorzystny dla Rosji, która została zmuszona do ustąpienia Niemcom i Austro-Węgrom rozległych obszarów terytorialnych i zasobów. Cios ten doprowadził także do odejścia od koalicji partii zrzeszonej z bolszewikami w akcie protestu.

Podział ten wzmocnił jednak i ułatwił działania bolszewików, którzy przemianowali swoją partię na Rosyjską Partię Komunistyczną.

Opozycje zdecydowały się chwycić za broń i rozpocząć wojnę domową.

Бесплатный фрагмент закончился. Хотите читать дальше?