Ewangelia według św. Mateusza. Katolicki komentarz do Pisma Świętego

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Ewangelia według św. Mateusza


Curtis Mitch, Edward Sri

Ewangelia według św. Mateusza

Katolicki Komentarz do Pisma Świętego

Przełożyła Eliza Litak

Wydawnictwo W drodze, Poznań 2021


Tytuł oryginału

The Gospel of Matthew

© Copyright 2010 by Curtis Mitch and Edward Sri

Originally published in English under the title The Gospel of Matthew by Baker Academic, a division of Baker Publishing Group, Grand Rapids, Michigan, 49516, U.S.A. All rights reserved.

© Copyright for this edition by Wydawnictwo W drodze, 2019

Redaktorzy serii – Peter S. Williamson, Mary Healy, Kevin Perrotta

Redaktor naukowy wydania polskiego – Dr Łukasz Popko OP

Redaktor prowadzący – Ewa Kubiak

Redakcja – Lidia Kozłowska

Korekta – Paulina Jeske-Choińska, Lidia Kozłowska

Skład i łamanie – Joanna Dąbrowska

Redakcja techniczna – Krzysztof Lorczyk OP

Projekt okładki i layoutu – Krzysztof Lorczyk OP

Opracowanie projektu graficznego okładki na podstawie reprodukcji: Carl Baron von Vittinghoff, Dwaj kontemplujący mnisi (1809 r.) oraz Anonim, Chrystus trzymający kulę ziemską zwieńczoną krzyżem (ok. 1600–1680). Ze zbiorów Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

Nihil obstat

Poznań, dnia 22 lipca 2019 roku, Ks. dr Adam Sikora, cenzor

Imprimatur

Poznań, z dnia 23 lipca 2019 roku Nr 4040/2019, Biskup DAMIAN BRYL,

wikariusz generalny

ISBN 978-83-7906-482-3

Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów W drodze sp. z o.o.

Wydanie I

ul. Kościuszki 99, 61-716 Poznań

tel. 61 852 39 62

sprzedaz@wdrodze.pl

www.wdrodze.pl

Serdecznie dziękujemy Darczyńcom, którzy wsparli wydanie Katolickiego Komentarza do Pisma Świętego.

Wspólnie oddajemy do rąk Czytelników publikację mądrą i przydatną. Bez Waszej pomocy nie byłoby możliwe wydanie Komentarza w tak pięknej i funkcjonalnej formie. Dzielimy się z Wami radością z faktu, że zasięg tej publikacji jest znacznie większy od tego, który moglibyśmy osiągnąć, gdybyście nie włączyli się w to dzieło. Ponadto dzięki Waszej hojności cena zakupu niniejszego egzemplarza jest niższa o blisko 25 złotych, za co dziękujemy z całego serca! Postaramy się Wam odwdzięczyć w naszej modlitwie.

Prosimy również Was, drodzy Czytelnicy, byście pamiętali o sponsorach wydania wówczas, gdy stajecie na modlitwie wobec Słowa, którego sens i głębię możecie lepiej poznawać dzięki Komentarzom.

W imieniu Wydawnictwa W drodze

Tomasz Grabowski OP

Dla Matthew Thomasa Mitcha, mojego czwartego syna – C.M.

Dla mojej córki Teresy – E.S.

Spis treści

Wstęp od redaktorów serii

Skróty i oznaczenia

Wstęp

Schemat Ewangelii według św. Mateusza

Królewski Syn: rodowód i narodzenie Jezusa (1,1–25)

Mędrcy i ucieczka do Egiptu (2,1–23)

Jan Chrzciciel i Jezus (3,1–17)

Mesjasz poddany próbie i objawiony (4,1–25)

Kazanie na górze. Część 1: Przesłanie o królestwie (5,1–48)

Kazanie na górze. Część 2: Skarby królestwa (6,1–34)

Kazanie na górze. Część 3: Dom zbudowany na skale (7,1–29)

Jezus uzdrowiciel (8,1–9,34)

Misja Dwunastu (9,35–10,42)

Jan Chrzciciel i Jezus Mesjasz (11,1–30)

Pan szabatu: Większy od Jonasza, Salomona i świątyni(12,1–50)

Przypowieści o królestwie (13,1–58)

Męczeństwo Jana i dalsza działalność Jezusa (14,1–15,39)

Synostwo i cierpienie Mesjasza (16,1–28)

Przemienienie Jezusa i pouczenia dla uczniów (17,1–27)

Prawdziwa wielkość we wspólnocie (18,1–35)

W drodze do Jerozolimy. Część 1 (19,1–30)

W drodze do Jerozolimy. Część 2 (20,1–34)

Król i świątynia (21,1–46)

Ostateczne starcie w świątyni (22,1–23,39)

Nadchodzący sąd. Część 1 (24,1–44)

Nadchodzący sąd. Część 2 (24,45–25,46)

Mesjasz zdradzony i pojmany (26,1–75)

Klimaks na krzyżu (27,1–66)

Mesjasz zmartwychwstał! (28,1–20)

Sugerowane lektury

Słowniczek

Indeks tekstów wyróżnionych

Spis ilustracji

Wstęp od redaktorów serii

Kościół miał zawsze we czci Pisma Boże, podobnie jak samo Ciało Pańskie (…). Trzeba więc, aby całe nauczanie kościelne (…) żywiło się i kierowało Pismem Świętym. Albowiem w księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spotyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bożym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym i stałym życia duchowego.

Sobór Watykański II, Dei Verbum, 21

Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?

Łk 24,32

Seria Katolicki Komentarz do Pisma Świętego (Catholic Commentary on Sacred Scripture) powstała, by pomóc w posłudze Słowa Bożego w życiu i misji Kościoła. Od czasów Soboru Watykańskiego II wśród katolików narasta głód dogłębnego badania Pisma, w sposób odsłaniający jego związki z liturgią, ewangelizacją, katechezą, teologią oraz życiem osobistym i wspólnotowym. Seria ta odpowiada na to pragnienie, dostarczając przystępne, a zarazem treściwe komentarze do każdej księgi Nowego Testamentu, opierające się zarówno na najlepszych współczesnych badaniach biblijnych, jak i bogatym skarbcu tradycji Kościoła. W tomach tych chcemy przekazać wiedzę naukową oświeconą światłem wiary, jesteśmy bowiem przekonani, że ostateczny cel egzegezy biblijnej stanowi odkrycie tego, co Bóg objawił i co wciąż do nas mówi przez święte teksty. Podstawowymi dla naszego podejścia są zasady, jakich nauczał Sobór Watykański II: po pierwsze, wykorzystywanie historiograficznych i literackich metod w celu odkrycia tego, co zamierzali przekazać autorzy biblijni; po drugie, oparta na modlitwie teologiczna refleksja, pozwalająca zrozumieć święty tekst „w tym samym Duchu, w jakim został napisany” – czyli w kontekście treści i jedności całego Pisma, żywej tradycji Kościoła i analogii wiary (Dei Verbum, 12).

 

Katolicki Komentarz do Pisma Świętego jest skierowany do tych, którzy są zaangażowani w posługę duszpasterską lub się do niej przygotowują, oraz do innych osób zainteresowanych badaniem Pisma w celu głębszego zrozumienia swej wiary, dostarczenia pokarmu dla swego życia duchowego lub dzielenia się Dobrą Nowiną z innymi. Mając to na uwadze, autorzy koncentrują się raczej na tym, jakie znaczenie ma ten tekst dla wiary i dla życia, niż na technicznych zagadnieniach zajmujących naukowców; wyjaśniają też Biblię w codziennym języku, niewymagającym przekładania na język nauczania i katechezy. Choć seria ta jest napisana z perspektywy wiary katolickiej, autorzy korzystają też z interpretacji proponowanych przez badaczy protestanckich i prawosławnych, żywiąc nadzieję, że tomy te posłużą również chrześcijanom innych tradycji.

Szereg udogodnień ma uczynić te komentarze możliwie najbardziej użytecznymi. W każdym tomie wykorzystano tekst biblijny zaczerpnięty z New American Bible (NAB), które to tłumaczenie zostało zatwierdzone do liturgicznego użytku w Stanach Zjednoczonych1. By pomóc czytelnikom korzystającym z innych tłumaczeń, wskazano i wyjaśniono najważniejsze różnice między NAB i innymi często używanymi tłumaczeniami (RSV, NRSV, JB, NJB i NIV)2. Po każdym fragmencie tekstu biblijnego zamieszczono listę odnośników do odpowiednich innych ustępów Pisma, punktów Katechizmu Kościoła katolickiego i miejsc, w którch dany fragment został wykorzystany w rzymskim Lekcjonarzu. Potem następuje egzegeza, mająca w jasny i interesujący sposób wyjaśnić przesłanie tekstu zarówno w jego oryginalnym, historycznym kontekście, jak i jego nieprzemijające znaczenie dla chrześcijan. Sekcja Rozważanie i zastosowanie praktyczne ma pomóc chrześcijańskim czytelnikom odnieść Pismo do własnego życia – odpowiada na pytania podnoszone przez dany tekst, proponuje jego duchową interpretację zaczerpniętą z chrześcijańskiej tradycji i dostarcza sugestii co do jego wykorzystania w katechezie, kaznodziejstwie czy innych formach posługi duszpasterskiej.

W całym tomie rozproszone są wyróżnione teksty zatytułowane Tło biblijne, podające informacje historyczne, literackie lub teologiczne, oraz Żywa tradycja, w których znajdują się adekwatne teksty z pobiblijnej tradycji chrześcijańskiej, w tym cytaty z dokumentów kościelnych oraz z pism świętych i ojców Kościoła.

Słowniczek jest umieszczony na końcu każdego tomu, tak by łatwo było z niego korzystać. W słowniczku wyjaśniono zarówno najważniejsze pojęcia z tekstów biblijnych, jak i terminy odnoszące się do teologii i egzegezy – oznaczono je w komentarzu za pomocą krzyża (†)3. By tomy te były jeszcze bardziej użyteczne, uwzględniono w nich listę proponowanych źródeł bibliograficznych, indeks tematów duszpasterskich oraz indeks informacji zawartych w wyróżnionych tekstach (Tło biblijne i Żywa tradycja). Dalsze źródła, w tym pytania do osobistego rozważania lub do dyskusji, można znaleźć na stronie serii: www.Catholicscripturecommentary.com.

Naszym pragnieniem i przedmiotem modlitw jest to, by tomy te były użyteczne, tak „by słowo Pańskie szerzyło się i rozsławiało” (2 Tes 3,1) coraz bardziej w Kościele i na całym świecie.

Peter S. Williamson

Mary Healy

Kevin Perrotta

1 W polskim tłumaczeniu, jeśli nie zaznaczono inaczej, wykorzystano: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia, wyd. piąte na nowo opracowane i poprawione, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 2003 – przyp. tłum.

2 Odnosi się to także do polskich przekładów Pisma Świętego – przyp tłum.

3 Odsyłacze do słowniczka zamieszczono przy pierwszym wystąpieniu hasła w każdym rozdziale – przyp. red.

Skróty i oznaczenia


oznacza, że definicja danego pojęcia pojawia się w słowniczku
||oznacza, że tę samą relację można znaleźć w innych ewangeliach
ANTCAbingdon New Testament Commentaries
b.Talmud babiloński
BECNTBaker Exegetical Commentary on the New Testament
CBQ„Catholic Biblical Quarterly”
CCSSCatholic Commentary on Sacred Scripture
ICCInternational Critical Commentary
JBJerusalem Bible (wydanie angielskie)
Katechizm, KKKKatechizm Kościoła katolickiego
LekcjonarzLekcjonarz mszalny
LXXSeptuaginta
m.Miszna
NABNew American Bible
NICNTNew International Commentary on the New Testament
NIGTCNew International Greek Testament Commentary
NIVNew International Version
NJBNew Jerusalem Bible
NRSVNew Revised Standard Version
NTNowy Testament
PGPatrologia Graeca, red. J.-P. Migne, t. 1–162, Paris 1857–1886
PLPatrologia Latina, red. J.-P. Migne, t. 1–217, Paris 1844–1861
RSVRevised Standard Version
STStary Testament
WBCWord Biblical Commentary

Księgi Starego Testamentu


RdzKsięga Rodzaju
WjKsięga Wyjścia
KpłKsięga Kapłańska
LbKsięga Liczb
PwtKsięga Powtórzonego Prawa
JozKsięga Jozuego
SdzKsięga Sędziów
RtKsięga Rut
1 Sm1 Księga Samuela
2 Sm2 Księga Samuela
1 Krl1 Księga Królewska
2 Krl2 Księga Królewska
1 Krn1 Księga Kronik
2 Krn2 Księga Kronik
EzdKsięga Ezdrasza
NeKsięga Nehemiasza
TbKsięga Tobiasza
JdtKsięga Judyty
EstKsięga Estery
1 Mch1 Księga Machabejska
2 Mch2 Księga Machabejska
HiKsięga Hioba
PsKsięga Psalmów
PrzKsięga Przysłów
KohKsięga Koheleta
PnpPieśń nad Pieśniami
MdrKsięga Mądrości
SyrMądrość Syracha
IzKsięga Izajasza
JrKsięga Jeremiasza
LmLamentacje
BaKsięga Barucha
EzKsięga Ezechiela
DnKsięga Daniela
OzKsięga Ozeasza
JlKsięga Joela
AmKsięga Amosa
AbKsięga Abdiasza
JonKsięga Jonasza
MiKsięga Micheasza
NaKsięga Nahuma
HaKsięga Habakuka
SoKsięga Sofoniasza
AgKsięga Aggeusza
ZaKsięga Zachariasza
MlKsięga Malachiasza

Księgi Nowego Testamentu


MtEwangelia wg św. Mateusza
MkEwangelia wg św. Marka
ŁkEwangelia wg św. Łukasza
JEwangelia wg św. Jana
DzDzieje Apostolskie
RzList do Rzymian
1 Kor1 List do Koryntian
2 Kor2 List do Koryntian
GaList do Galatów
EfList do Efezjan
FlpList do Filipian
KolList do Kolosan
1 Tes1 List do Tesaloniczan
2 Tes2 List do Tesaloniczan
1 Tm1 List do Tymoteusza
2 Tm2 List do Tymoteusza
TtList do Tytusa
FlmList do Filemona
HbrList do Hebrajczyków
JkList św. Jakuba
1 P1 List św. Piotra
2 P2 List św. Piotra
1 J1 List św. Jana
2 J2 List św. Jana
3 J3 List św. Jana
JudList św. Judy
ApApokalipsa św. Jana

Wstęp

We wczesnym chrześcijaństwie Ewangelia Mateusza była Ewangelią najbardziej rozpowszechnioną. Od II wieku to właśnie Mateuszowa relacja o Jezusie była najczęściej wykorzystywana w homiliach, listach pasterskich, dziełach teologicznych oraz w katechezie. Nawet wtedy, gdy już zaczął się krystalizować kanon obejmujący cztery ewangelie, a prawowierni przywódcy w całym kościelnym świecie uznali autorytet Ewangelii Marka, Łukasza i Jana, honorowe pierwszeństwo wciąż przyznawano Ewangelii Mateusza. Nie oznacza to, że Ewangelia ta cieszy się wyższym prestiżem niż jej kanoniczne odpowiedniki, ani że przekazywany przez nią obraz Jezusa jest bardziej godny zaufania i prawdziwszy. Jest po prostu faktem historycznym, że gdy starożytny Kościół chciał kontemplować życie Chrystusa lub na nowo wsłuchać się w Jego głos, w pierwszej kolejności sięgał przeważnie po Ewangelię Mateusza.

Nietrudno zrozumieć tego przyczyny. Ewangelia Mateusza była przecież pierwszą, która ukazała się pod imieniem jednego z dwunastu †apostołów. Po drugie, Ewangelia ta jest zarówno dobrze napisana, jak i ma dobrą strukturę – które to cechy stanowią wielkie zalety, wspierające zapamiętywanie w kulturach w przeważającej mierze oralnych, takich jak ta dominująca w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Po trzecie, Ewangelia ta przekazuje znakomicie wyważony obraz Jezusa, w którym opis Jego wielkich dzieł przeplata się z zapisem Jego pamiętnych mów. Po czwarte, Ewangelia Mateusza podejmuje istotne kwestie związane z relacjami między Starym i Nowym †Przymierzem, dostarczając najstarszych chrześcijańskich pouczeń co do tego, na czym polega życie mesjańskiego ludu Bożego i czym się ono różni od życia według prawnych i liturgicznych tradycji Izraela. Wreszcie pierwsza Ewangelia kładzie nacisk na to, że Dobrą Nowinę trzeba głosić dalej, nie tylko wśród Żydów, lecz także wśród innych narodów1. Cokolwiek by jeszcze powiedzieć o przyczynach jej popularności, jasne jest, że Ewangelia Mateusza dobrze odpowiadała potrzebom chrześcijańskiej formacji i dostarczyła starożytnemu Kościołowi „konstytucję”, określającą jego życie i misję w świecie.

Znaczący wgląd w Ewangelię Mateuszową można zdobyć poprzez zbadanie jej historycznego kontekstu, kompozycji literackiej oraz zawartych w niej teologicznych i duchowych treści. Analiza okoliczności, w jakich się ta Ewangelia narodziła i ukształtowała, pozwoli nam docenić wyjątkowość przyjętej w niej perspektywy patrzenia na Mesjasza i Jego przesłanie.

Autorstwo Ewangelii Mateusza

Wczesnochrześcijańskie świadectwa nieomal jednomyślnie utożsamiają autora pierwszej Ewangelii z apostołem Mateuszem. Na ile wskazują źródła nam dostępne, nigdy nie było w obiegu żadnej konkurencyjnej tradycji, łączącej to dzieło z imieniem jakiejkolwiek innej starożytnej postaci. Od św. Ireneusza w II wieku, poprzez Orygenesa i Tertuliana w III wieku, św. Hieronima i św. Jana Chryzostoma w IV wieku, aż po św. Augustyna w początkach wieku V – wszyscy twierdzili, że Ewangelia ta została napisana przez św. Mateusza. Takie samo rozstrzygnięcie przynoszą najstarsze istniejące manuskrypty greckie, w wypadku których zachowała się tytułowa karta Ewangelii: na wszystkich widnieje jakaś odmiana nagłówka Kata Maththaion – „według Mateusza”. Dzięki sile tej tradycji, w przeważającej części chrześcijańskiej historii, przekonanie o apostolskim i Mateuszowym autorstwie pierwszej Ewangelii stało się niekwestionowane w badaniach teologicznych.

 

Dziś jednak twierdzenie o apostolskim autorstwie Ewangelii Mateusza podtrzymuje jedynie mniejszość biblistów. Przyczyny tej zmiany stanowiska są zróżnicowane i złożone. Wystarczy powiedzieć, że przesunięcie to nastąpiło wskutek dziewiętnastowiecznych badań, w których uznano Ewangelię Mateusza za zależną od długo niedocenianej Ewangelii Marka. Od tamtej pory większość ekspertów zajmujących się ewangeliami doszła do przekonania, że autor Mateuszowej Ewangelii zaczerpnął istotne wiadomości o Jezusie z Ewangelii Marka. Ta nowa hipoteza – według której Ewangelia Marka została napisana przed Ewangelią Mateusza i była wykorzystana jako jej źródło – wywarła bezpośredni wpływ na zagadnienie autorstwa. Skoro autor Ewangelii Mateusza obszernie korzystał z Ewangelii Marka, co do której wszyscy uznają, że nie była napisana przez żadnego z apostołów, to wynikałoby z tego, że także autor Ewangelii Mateusza nie mógł być apostołem. W końcu dlaczego towarzysz Jezusa, świadek obserwujący Mesjasza z bliska, miałby opierać się na dziele kogoś innego, a już zwłaszcza na relacji spisanej przez kogoś niebędącego bezpośrednim świadkiem, jaką jest Ewangelia Marka? W ten sposób rozumuje wielu dzisiejszych badaczy.

Po tej konkluzji w dyskusji na temat autorstwa na ogół przechodzi się do analizy danych zawartych w samym tekście. Celem tego przedsięwzięcia jest ustalenie profilu ewangelisty w oparciu o to, co napisał. Po przeprowadzeniu tej detektywistycznej pracy większość badaczy jest przekonana, że Ewangelię Mateusza napisał ktoś będący chrześcijaninem pochodzenia żydowskiego. Taki werdykt opiera się na kilku przesłankach: (1) Jak się wydaje, autor Ewangelii Mateusza znał język hebrajski. Nie tylko pisał po grecku w wyraźnie semickim stylu, lecz także kilka z przywołanych przezeń cytatów ze Starego Testamentu zostało przetłumaczonych bezpośrednio z hebrajskiego oryginału, nie zaś podanych za istniejącym greckim tłumaczeniem, zwanym †Septuagintą. W I wieku znajomość zarazem hebrajskiego, jak i greckiego była czymś praktycznie niespotykanym poza wspólnotą żydowską. (2) Autor przejawia znaczące zainteresowanie kwestią wypełnienia się Pism. Bardzo stara się wykazać, że Jezus jest Mesjaszem, który dokonał wszystkiego, co zostało przewidziane i zapowiedziane w Starym Testamencie. Jego umysł był tak przesiąknięty tradycją biblijną, że w wyniku badań udało się zidentyfikować prawie dwieście cytatów, aluzji i paralelizmów słownych, zaczerpniętych z żydowskiego Pisma Świętego, które zostały wplecione w tekst pierwszej Ewangelii. Taki stopień specjalistycznej znajomości świętych tekstów judaizmu był niezwykle rzadki wśród innych narodów świata starożytnego. (3) Autor był obeznany z różnorodnymi zwyczajami i instytucjami religijnymi, co raczej nie było powszechne poza środowiskiem żydowskim. Na podstawie tych spostrzeżeń można wyciągnąć dobrze ugruntowany wniosek, że Ewangelia Mateusza wyszła spod ręki autora będącego judeochrześcijaninem, którego kulturowe i religijne wychowanie dało mu bezpośrednią znajomość języka, pism i tradycji Izraela.

W ostatecznym rozrachunku nie jest konieczne przeciwstawianie sobie stanowiska zajmowanego przez tradycję chrześcijańską (autorem był Mateusz) oraz tego przyjmowanego na podstawie badań krytycznych (autor był chrześcijaninem pochodzenia żydowskiego). Godne uwagi jest to, że Mateusz był żydowskim uczniem Jezusa (9,9; 10,3). Jako galilejski celnik, musiał posługiwać się zarówno greką, jak i semickimi językami Palestyny. W rezultacie nie jest wielkim nadużyciem przyjęcie, że osoba, która w ewangeliach jest zwana Mateuszem, dość dobrze pasuje do profilu ewangelisty, naszkicowanego przez współczesnych badaczy2. Nie oznacza to, że należy ignorować fakt, iż niewiele wiadomo o apostole Mateuszu oraz że zarysowany przed chwilą profil jest zbyt ogólny i pozbawiony konkretów, by jednoznacznie na niego wskazywać. Lecz na podstawie świadectw możemy uznać, że apostoł Mateusz równie dobrze pasuje na autora Ewangelii, co jakikolwiek inny potencjalny kandydat3.

Adresaci Ewangelii Mateusza

Dawni chrześcijańscy badacze utrzymywali, że Ewangelia Mateusza została napisana dla palestyńskich chrześcijan4. Wydawały się na to wskazywać fakt przyjęcia w tej księdze żydowskiego punktu widzenia oraz starożytna tradycja, według której Mateusz miał pierwotnie spisać swą Ewangelię w którymś z języków semickich, hebrajskim albo †aramejskim5. Jako że niewielu przedstawicieli innych narodów byłoby zainteresowanych dziełem, w którym najwięcej uwagi poświęca się kwestiom zajmującym Żydów, oraz że niewiele wspólnot spoza Izraela byłoby w stanie przeczytać księgę spisaną w języku semickim, wszystko wydaje się wskazywać na to, że Mateuszowa Ewangelia była skierowana do pierwszych wyznawców z terenów Palestyny.

Dziś na podstawie badań biblijnych uznaje się, że pierwotni odbiorcy Ewangelii Mateusza zamieszkiwali wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego. Niektórzy próbują ulokować jej adresatów w egipskiej Aleksandrii; inni sugerują, że chodzi o mieszkańców Transjordanii bezpośrednio na wschód od Palestyny; jeszcze inni opowiadają się za tym, że chodzi o mieszkańców fenickiego portu na syryjskim wybrzeżu czy nawet Cezarei na wybrzeżu palestyńskim. Jednakże większość współczesnych badaczy uważa, że Ewangelia Mateusza była napisana dla mieszanej wspólnoty chrześcijan pochodzenia żydowskiego i nieżydowskiego, zamieszkujących syryjską Antiochię lub jej okolice.

Na przyjęcie takiego stanowiska wpływa kilka czynników. (1) Wiadomo, że Antio­chię zamieszkiwała znacząca liczba Żydów, żyjących obok ludów będących tam autochtonami. Właśnie taką sytuację demograficzną zakłada omawiana tu Ewangelia, w której wyraźny jest zarówno nacisk na kwestie istotne dla Żydów, jak i otwarta akceptacja innych narodów (24,14; 26,13; 28,19–20). Co więcej, Dzieje Apostolskie przekazują, że grupa chrześcijan pochodzenia żydowskiego uciekła z Jerozolimy do Antiochii, gdzie zaczęła systematycznie działać wśród członków innych narodów (Dz 11,19–26). (2) Ewangelia Mateusza wyraźnie interesuje się osobą Szymona Piotra i kwestią jego władzy (10,2; 14,22–33; 16,13–20; 17,24–27). To o tyle istotne, że Piotr nie tylko posługiwał w Antiochii (Ga 2,11–17), lecz także, zgodnie ze starożytną tradycją, był biskupem tego miasta, zanim udał się do Rzymu6. (3) Święty Ignacy, biskup Antiochii w początkach II wieku, jest jednym z pierwszych poapostolskich autorów, którzy nawiązują w swych pismach do Ewangelii Mateusza7. Nawiązania do ustępów z tej Ewangelii można znaleźć również w innym starożytnym dziele, zwanym Didache, który wielu badaczy wiąże z miastem Antiochia w Syrii8. (4) Interesujące, że podczas gdy ewangelie †synoptyczne opisują inauguracyjną misję Jezusa w Galilei, tylko w Mateuszowej możemy przeczytać, że Jego sława rozchodziła się „po całej Syrii” (4,24).

Choć nie mamy pewności co do dokładnej lokalizacji, prawdopodobne jest, że pierwotni odbiorcy Ewangelii Mateusza żyli gdzieś w regionie syryjsko-palestyńskim. Wskazuje na to starożytna tradycja, jak i ustalenia współczesnych badaczy. To z tym terenem wiąże się wyjątkowa mieszanka spraw związanych ze wspólnotami żydowską i nieżydowską, do których odnosi się pierwsza Ewangelia.

Data powstania Ewangelii Mateusza

Badacze powszechnie zgadzają się co do tego, że Ewangelia Mateusza została spisana w drugiej połowie I wieku n.e. Jeśli jednak chodzi o zawężenie zakresu możliwych dat, można wyróżnić obóz większościowy9, który datuje Ewangelię na lata osiemdziesiąte lub dziewięćdziesiąte, oraz mniejszościowy10, który datuje jej powstanie na lata pięćdziesiąte lub sześćdziesiąte. Tutaj możemy tylko streścić rozmaite czynniki stojące za tą różnicą opinii. Zależy ona w mniejszym lub większym stopniu od interpretacji trzech kluczowych kwestii: problemu synoptycznego11, upadku Jerozolimy i relacji między Kościołem i judaizmem w I wieku.

1. Zgodnie z najpowszechniejszym podejściem do problemu synoptycznego najpierw została napisana Ewangelia Marka, którą Mateusz i Łukasz – niezależnie od siebie nawzajem – wykorzystali przy tworzeniu swoich relacji. Zatem chodzi tu o powiązanie daty powstania Ewangelii Mateusza z datą powstania Ewangelii Marka. Jeśli ta ostatnia została napisana, jak twierdzi wielu badaczy, tuż przed 70 rokiem albo zaraz po nim, to Ewangelia Mateusza prawdopodobnie powstała pod koniec I wieku. Przyczyną jest fakt, że potrzeba było czasu, aby Ewangelia Marka rozpowszechniła się i stała w chrześcijańskiej wspólnocie autorytatywnym dokumentem. Jednakże inni badacze uważają za prawdopodobne, że Ewangelia Marka została napisana znacznie wcześniej, być może w latach pięćdziesiątych. Jeśli przyjmie się tę chronologię, to można uznać, że Ewangelię Mateusza spisano bliżej połowy I wieku. Wreszcie dla tych badaczy, którzy przyjmują odmienne rozwiązanie problemu synoptycznego, mianowicie uważają Ewangelię Mateusza za tę, która została napisana jako pierwsza, data powstania Ewangelii Marka nie ma tu znaczenia, poza tym, że wskazuje na to, iż Ewangelia Mateusza pochodzi raczej z połowy I wieku niż jego końca.

2. Wszyscy zgadzają się co do tego, że w Ewangelii Mateusza znajdują się nawiązania do zdobycia Jerozolimy (22,7) oraz zniszczenia świątyni jerozolimskiej (24,1–28). Historycznie wydarzenia te miały miejsce w 70 roku, gdy Rzymianie wkroczyli do żydowskiej stolicy i zrównali przybytek z ziemią. Rodzi się pytanie, czy znajdujące się w Ewangelii nawiązania do tych wydarzeń, które pojawiają się w mowach przypisywanych Jezusowi, są proroctwami w ścisłym sensie tego słowa, czy też raczej zdradzają wiedzę o wydarzeniach, które już nastąpiły. Badacze datujący Ewangelię Mateusza na okres po 70 roku często utrzymują, że ewangelista, znając pewne szczegóły upadku Jerozolimy, dopasował słowa Jezusa tak, by odpowiadały współczesnym mu relacjom o zdarzeniu. Badacze datujący Ewangelię na okres przed 70 rokiem twierdzą coś przeciwnego, mianowicie że w zapisie proroctw Jezusa nie ma nic, co wskazywałoby na ich dopasowywanie do relacji świadków na temat zniszczenia miasta.

3. Badacze ze wszystkich obozów przyznają, że w Mateuszowej Ewangelii uwidacznia się bolesne napięcie między Jezusem a judaizmem Jego czasów. Skłaniają się też do uznania, że Mateusz podkreśla ten motyw, ponieważ on i jego współbracia w chrześcijaństwie znaleźli się w podobnej sytuacji: poróżnieni z żydowską wspólnotą i będący obiektem prześladowań ze strony władz żydowskich. Ta zgoda między badaczami kończy się jednak, gdy przychodzi do dokładniejszego określenia historycznych okoliczności, o jakie tu chodzi. Zwolennicy datowania Ewangelii Mate­usza na lata osiemdziesiąte lub dziewięćdziesiąte zasadniczo twierdzą, że jest ona świadectwem zerwania między Kościołem i Synagogą pod koniec I wieku. Uznają na przykład, że powtarzające się w Ewangelii sformułowanie „ich synagogi” jest słabo zawoalowanym odwołaniem do synagog żydowskich, z których chrześcijanie zostali już wykluczeni (4,23; 9,35; 10,17; 12,9; 13,54)12. Jest to znaczące, ponieważ więzi między judaizmem i chrześcijaństwem nie zostały formalnie zerwane aż do ok. 85 roku13. Co więcej, wskazuje się, że Mateuszowe opisy tego, jak Jezus piętnuje †faryzeuszy, są późnymi tekstami (12,24–32; 16,11–12; 23,1–36), po 70 roku bowiem to właśnie faryzeusze przewodzili reorganizacji judaizmu i to ich nauki stały się podstawowymi zasadami teologii rabinicznej.

Zwolennicy datowania Ewangelii na lata pięćdziesiąte lub sześćdziesiąte wskazują, że chrześcijanie od początku doświadczali ze strony Żydów prześladowań, które nieraz były o wiele poważniejsze niż zwykłe wykluczenie z synagogi (zob. Dz 7,57–58; 8,3; 26,9–11). Bardziej istotne, jak twierdzą, są tu te elementy Ewangelii, które miały bezpośrednie znaczenie duszpasterskie tylko do 70 roku. Wliczyć w to należy, na przykład, krytykę i ostrzeżenia skierowane przeciwko †saduceuszom (3,7; 16,1.6.11–12; 22,23.34). Z początku saduceusze byli zaprzysięgłymi przeciwnikami zaczynającego się rozwijać chrześcijańskiego ruchu (Dz 4,1–3; 5,17–18; 23,6), jednak po roku 70 nie byli już liczącą się siłą, jako że stronnictwo to zostało nieomal wytępione wraz ze zniszczeniem Jerozolimy. Podobnie można zrozumieć, dlaczego Mateusz, jeśli pisał swą Ewangelię przed 70 rokiem, włączył do niej nauczanie Jezusa dotyczące podatku świątynnego, będącego lekcją na temat tego, jak zachowywać dobre relacje ze wspólnotą żydowską (17,24–27). Lecz po roku 70, kiedy Rzymianie uczynili z tego podatek na świątynię Jowisza w Italii, istniało ryzyko, że Mateuszowe przedstawienie tego epizodu będzie uznane za wyraz poparcia dla idolatrii w imię Jezusa. Zwolennicy datowania Ewangelii na połowę I wieku utrzymują zatem, że Mateusz uwzględnił te tradycje w swej Ewangelii, w czasie bowiem jej spisywania były to dla jej czytelników życiowe kwestie.

Jeśli chodzi o sprawę datowania Ewangelii Mateusza, przyjmujemy tu pogląd, że umieszczenie jej w połowie I wieku najlepiej oddaje związek znaczenia tego tekstu z jego pierwotnymi czytelnikami. W tym komentarzu będziemy zatem wychodzić z tego właśnie punktu widzenia, nie lekceważąc jednak przesłania, jakie Ewangelia Mateusza ma dla nas dzisiaj.

Kompozycja Ewangelii Mateusza

Zagadnienie tego, jak Mateusz komponował swą Ewangelię, obejmuje badania nad wykorzystanymi w niej źródłami oraz nad jej strukturą. Dociekania poświęcone tym kwestiom dotyczą zarówno surowych materiałów, które zostały wykorzystane przy pracy nad nią, jak i jej ostatecznego kształtu, który wyszedł spod ręki ewangelisty.

Badania mające na celu odkrycie źródeł, na których oparta jest Ewangelia Mateusza, mieszczą się w dziedzinie krytyki źródeł – współczesnej dyscypliny, która dąży do zidentyfikowania tego, jakie spisane lub ustne przekazy były wykorzystywane przez ewangelistę w trakcie pisania. Niewielka grupa badaczy, zgodnie z wczesnochrześcijańską tradycją, utrzymuje, że Ewangelia Mateusza była pierwszą Ewangelią, jaka została spisana14. Jeśli wyjdzie się z tego założenia, nie ma pewności, z jakich źródeł – od spisanych relacji i ustnych tradycji po własne wspomnienia jako świadka wydarzeń – mógł korzystać Mateusz. Jednakże większość naukowców zajmujących się Nowym Testamentem uważa, że Ewangelia Mateusza została spisana dopiero po ukazaniu się Ewangelii Marka. Wziąwszy pod uwagę taką chronologię, przyjęło się uznawać, że Mateusz czerpał wiadomości z przynajmniej trzech źródeł. Pierwszym z nich jest Ewangelia Marka, która w ponad osiemdziesięciu procentach znajduje swe paralele w Ewangelii Mateusza. Drugim jest hipotetyczny dokument określany jako Q (skrót od Quelle, niemieckiego pojęcia oznaczającego „źródło”). Uważa się go za zagubiony zbiór obejmujący głównie wypowiedzi, który można odtworzyć na podstawie nauczania Jezusa zawartego w Ewangeliach Mateusza i Łukasza, ale nie Marka. Trzecie źródło określa się jako M, co odnosi się do epizodów, jakie można znaleźć tylko w Ewangelii Mateusza. Wykorzystane przez ewangelistę źródło M mogło być dokumentem pisemnym, zbiorem tradycji ustnych lub kombinacją tych dwóch form.