Księga urody czarownicy. Magiczne sposoby na dbanie o ciało i duszę

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa



DLA CERI I MEGAN, KTÓRE W TROSKLIWY SPOSÓB NAPOMINAŁY MNIE, GDY PRACOWAŁAM PONAD SWOJE SIŁY, I POWTARZAŁY, ŻE MAM PRAWO DO ODPOCZYNKU. WY TEŻ O TYM PAMIĘTAJCIE, DROGIE PANIE! BEZ WAS NIGDY NIE NAPISAŁABYM TEJ KSIĄŻKI. DBAJMY O SIEBIE I DO PRZODU!

Wprowadzenie

Najprościej mówiąc, dbanie o siebie opiera się na szacunku do włas­nej osoby. Wymaga ono przyjęcia do wiadomości, że twoje życie i samopoczucie są ważne. Magia może nas w tym wspierać, gdyż służy stawaniu się lepszym człowiekiem i samodoskonaleniu. Wszak jednym z głównych jej celów jest uzdrowienie – siebie, ziemi, ludzkości oraz natury.

W tej książce podpowiadam, jak szanować siebie, swój umysł, ciało i ducha, a także jak świadomie doświadczać chwili obecnej. Dzięki pewnym magicznym praktykom nauczysz się korzystać z dobroczynnej energii natury, ziół, kamieni i żywiołów. Znajdziesz tu metody odzyskiwania równowagi oraz siły, odkrywania autodestrukcyjnych nawyków i ich zmiany na zdrowsze, a także medytacje służące ponownemu nawiązaniu kontaktu ze sobą i swoim duchem.

Dbanie o własną energię i zdrowie emocjonalne, fizyczne oraz psychiczne jest absolutnie konieczne, a ty możesz sobie w tym pomóc za pomocą odrobiny magii. Dążąc do bycia najlepszą wersją siebie, sprawiasz, że otaczający cię świat również staje się lepszym miejscem. Ta książka może być twoim przewodnikiem na tej drodze.


becnie coraz częściej mówi się o tym, jak ważne jest „dbanie o siebie”. A jednak media często prezentują nam tę ideę w mylący sposób, podobnie zresztą jak samą magię. Co właściwie oznacza „dbać o siebie”? Czy chodzi o regularny manicure i pedicure lub sprawianie sobie prezentów?

Mówiąc najprościej, każda czynność, którą wykonujesz w trosce o swoje zdrowie psychiczne, emocjonalne lub fizyczne, jest wyrazem szacunku i dbałości o siebie. Magia w tym pomaga, gdyż zachęca do słuchania swojego wnętrza oraz tego, co mają nam do zakomunikowania natura i boskość. Taka uważność otwiera nas na głębokie wskazówki służące dobremu samopoczuciu, a co za tym idzie, pozwala wieść satysfakcjonujące i pełne harmonii życie.

W tym rozdziale opiszę, na czym polega rzeczone dbanie o siebie, przedstawię pewne szkodliwe mity na temat tej idei oraz wprowadzę cię do praktyk magicznych, które będziesz odkrywać i stosować w kolejnych rozdziałach tej książki.

Cele dbania o siebie:

Dlaczego dbamy o siebie? To proste. Chcemy mieć:

 zdrowy umysł

 zdrowe ciało

 zdrowego ducha.

Troska o samą siebie nie polega jedynie na zapewnianiu sobie odpoczynku. Chodzi raczej o rozwijanie umiejętności rozpoznawania własnych potrzeb (zarówno tych aktualnych i natychmiastowych, jak i długoterminowych) poprzez słuchanie komunikatów ciała, umysłu oraz ducha.

Czy wsłuchiwanie się w siebie jest trudne? Najwyraźniej tak, skoro wielu ludzi cierpi obecnie na różnego rodzaju zaburzenia lękowe i depresję, ma trudności z zasypianiem, wiele osób dręczy poczucie porażki. Dbanie o siebie to coś więcej niż zapewnianie sobie odpowiedniego pożywienia i dachu nad głową. Oznacza ono, że traktujesz siebie z taką samą życzliwością, z jaką podchodzisz do swoich bliskich, i wspierasz siebie równie mocno jak ich.

Aby móc właściwie o siebie zadbać, potrzebujesz uznać się za wartościową osobę, która zasługuje na wszystko, co dobre, i może to sobie zapewnić. Innymi słowy, musisz zacząć dążyć do większej równowagi w sferach, które zaniedbałaś, bez względu na to, czy robiłaś to nieświadomie czy też z jakiegoś powodu dokonałaś takiego wyboru.

Nam, kobietom, szczególnie trudno jest zadbać o siebie, chociaż nie jest to oczywiście wyłącznie nasz problem. Społeczeństwo uczy nas dbania o potrzeby otoczenia oraz wypierania lub bagatelizowania własnych potrzeb. W rezultacie poczucie własnej wartości spada, a my ciągle odkładamy na później nie tylko potrzebę odpoczynku, ale także inne, podstawowe potrzeby, co z kolei prowadzi do gromadzenia się złości i urazy.

Najlepiej będzie, jeśli zamiast szukać efektownych i wyjątkowych rozwiązań, nauczysz się dbać o siebie na co dzień za pomocą drobnych praktyk i czynności. Postępując w ten sposób, unikniesz sytuacji, w której byłabyś zmuszona sięgnąć po nadzwyczajne środki, aby poprawić sobie samopoczucie. Poza tym takie codzienne krótkie praktyki nie zajmują dużo czasu, więc nie zabraknie ci go na inne obowiązki ani dla innych osób. Pomoże ci to także wyzbyć się wyrzutów sumienia, które towarzyszą czasem działaniom, jakie podejmujemy w trosce o siebie.

Jednym z mitów na temat dbania o siebie jest kojarzenie go z samolubstwem. Praktyki magiczne pomagają przeciwstawić się temu błędnemu stereotypowi, ponieważ działają na niewidzialnym wewnętrznym poziomie, którego nie dosięgają oceny innych ludzi.

Zadbaj o siebie z pomocą magii

Jednym z głównych celów magii jest uzdrawianie – siebie, ziemi, ludzkości i natury. Dlatego też praktyki magiczne doskonale komponują się z dbaniem o siebie, które służy przecież naszemu zdrowiu fizycznemu, duchowemu, emocjonalnemu oraz psychicznemu. Magia pomaga w samodoskonaleniu się i sprawowaniu większej kontroli nad własnym życiem, a także zachęca do stawania się najlepszą wersją siebie.

Praktyki magiczne pozwalają nawiązać kontakt z otoczeniem oraz zadbać o odpowiednią równowagę wewnętrzną. Jeśli uwzględnisz w nich również aspekt duchowy, to wówczas pomogą także rozwijać harmonijną więź z boskością.

Zadbaj o siebie kompleksowo

Ludzie często powtarzają: „Och, po prostu się ruszaj, a depresja zniknie” lub: „Zacznij ćwiczyć jogę, a będziesz bardziej uduchowiona!”.

Nie na tym polega dbanie o siebie. Chodzi raczej o przyjęcie odpowiedniego nastawienia i podejmowanie wielu różnych drobnych działań każdego dnia. Wykonanie tylko jednego wybranego rytuału, zaklęcia lub praktyki z tej książki nie rozwiąże twoich problemów. Twoje samopoczucie znacząco poprawi za to połączenie ich ze sobą i przyjęcie kompleksowego podejścia.

Mam także nadzieję, że uwierzysz, iż naprawdę zasługujesz na to, by o siebie zadbać, i nauczysz się poświęcać sobie czas i uwagę. Nawet jeśli nie pozwoli ci to całkowicie wyzbyć się zmęczenia, to jednak zrobisz dla siebie wiele dobrego. Podobnie jest z porządkami – posprzątanie pokoju nie zawsze poprawi ci nastrój, ale na pewno wniesie do twojego otoczenia zdrowszą i przyjemniejszą atmosferę, co jest bardzo ważne dla ogólnego samopoczucia.

Stereotypy na temat dbania o siebie

W mediach nieustannie namawia się do „zadbania o siebie”, kusząc wizytami w spa i nakłaniając do kupowania przeróżnych produktów. To bardzo frustrujące. Takie podpowiedzi sugerują bowiem, że musisz należeć do określonej klasy społecznej, aby móc o siebie zadbać. W reklamach z góry się zakłada, że masz określone dochody i pragniesz tych wszystkich zbytków, ale z jakiegoś powodu ich sobie odmawiasz, mimo że masz na to wszystko czas.

Wmawia się nam, że uleganie konsumpcjonizmowi wypełni jakąś lukę w naszym życiu i sercu, a jeśli tak się nie dzieje, to coś jest z nami nie tak. Nie trać ducha! Powszechna wizja dbania o siebie nie musi się wcale pokrywać z twoją. Właściwie to będzie zdrowiej dla ciebie, jeśli przyjmiesz inne podejście niż to, które proponują media.

Poczucie winy z powodu dbania o siebie

Kolejnym mitem jest to, że dbanie o siebie to leniwe wylegiwanie się na kanapie, zajadanie się czekoladą i zaniedbywanie swoich obowiązków. Jest to jeden z najbardziej szkodliwych stereotypów, ponieważ sugeruje, że poświęcając kilka minut czasu dla siebie między różnymi zajęciami, możemy sprawić komuś zawód, a jeśli nie jesteśmy całkowicie pochłonięte swoimi obowiązkami, to ponosimy pewnego rodzaju porażkę. Wmawia się nam w ten sposób, że jeżeli nie służymy nieustannie innym, to nie traktujemy ich wystarczająco poważnie, a więc powinnyśmy się czuć winne, gdy robimy coś tylko dla siebie.

Chociaż czasem warto odłożyć coś na później, to jednak odwlekanie ważnych spraw lub ignorowanie problemów nie ma nic wspólnego z dbaniem o siebie. Wręcz przeciwnie: wówczas problemy narastają. Chodzi zatem o planowanie swoich działań w taki sposób, aby w przyszłości uniknąć niepotrzebnych komplikacji. Wykazujemy się tym samym życzliwością wobec swojego przyszłego ja i nie pozostawiamy mu bałaganu do posprzątania.

Uwolnienie się od poczucia winy

Jakże często czujesz się winna i pozwalasz, by poczucie winy cię przygniatało! To takie niezdrowe! Uwolnienie się od tego niszczącego uczucia może się okazać niezwykle pomocne w nauce dbania o siebie. Skorzystaj z przedstawionego poniżej rytuału, aby pozbyć się tego zbytecznego ciężaru.

Rytuał uwalniania się od poczucia winy

 

Rytuał ten wykorzystuje energię ognia służącą spaleniu tego, od czego chcesz się uwolnić. Tego typu praktyki mogą się okazać terapeutyczne w sytuacjach, gdy przetwarzasz boles­ne wspomnienia lub przeżywasz trudne emocje. Być może będziesz musiała co jakiś czas powtarzać ten rytuał, jeśli masz skłonności do obwiniania się z powodu różnych kwestii lub jeśli to uczucie powraca do ciebie w konkretnych sytuacjach. Możesz wykonywać tę praktykę tak często, jak tylko zechcesz.

Instrukcje do tego rytuału zalecają ześrodkowanie się, połączenie z ziemią oraz wyznaczenie magicznego kręgu. Jeśli nie znasz jeszcze tych technik, zapoznaj się z wyjaśnieniami zamieszczonymi w dalszej części rozdziału.

PRZYGOTUJ:

 podstawkę pod garnek

 naczynie żaroodporne

 kadzidło olibanowe i kadzielnicę

 białą świecę i świecznik

 zapałki lub zapalniczkę

 kartkę

 długopis lub ołówek.

1. Ześrodkuj się i połącz z ziemią. Wyznacz magiczny krąg, jeśli tego potrzebujesz.

2. Ustaw przed sobą kadzidło i świecę. Połóż obok podstawkę, a na niej żaroodporne naczynie.

3. Zapal kadzidło i świeczkę.

4. Usiądź z zamkniętymi oczami i zastanów się nad swoim poczuciem winy. Z czym jest związane? Co je wyzwala? Czy potrafisz określić, z jakiego powodu czujesz się winna? Pamiętaj, że mogą się pojawić jeszcze inne odczucia z tym związane, jak na przykład żal, smutek, wstyd lub gniew.

5. Kiedy będziesz gotowa, zapisz odpowiedzi na kartce.

6. Złóż ją na pół lub w inny sposób, tak aby zmieściła się do żaroodpornego naczynia. Trzymając ją w ręce, wypowiedz: „Oddaję to poczucie winy wszechświatowi, a w jego miejsce zapraszam spokój i pogodę ducha. Wszechświecie, otwórz moje serce na pozytywną energię i wspieraj mnie w nauce dbania o siebie. Dziękuję za twoje liczne błogosławieństwa”.

7. Zbliż róg kartki do płomienia. Gdy papier się zapali, wrzuć go do żaroodpornego naczynia i poczekaj, aż się spali. Nie gaś kadziła ani świecy.

8. Gdy świeca się wypali, wyjdź przed dom i zmyj popiół z naczynia wodą lub pozwól, aby porwał go wiatr.

Hygge i dbanie o siebie

Hygge to duńska filozofia czerpania przyjemności z chwili obecnej. Koncentruje się ona na uważnym doświadczaniu tego, co się wydarza, oraz zapewnieniu sobie czasu i przestrzeni na uszanowanie własnych uczuć.

Duńczycy potrzebowali jakiegoś sposobu na podniesienie się podczas długich, zimnych i ponurych zim. Dlatego też hygge polega na celebrowaniu różnych drobnych aspektów, które nadają sens naszemu życiu, jak na przykład filiżanki herbaty, dobrej książki, wygodnej przestrzeni, poczucia bezpieczeństwa i przytulności, domowego jedzenia czy też towarzystwa przyjaciół. Filozofia ta jest zgodna z ideą powolnego, bezstresowego i niekomercyjnego życia.

Hygge doskonale wpasowuje się w praktyki magiczne, gdyż magia służy osiągnięciu tego samego rodzaju spokoju. Wolniejsze tempo życia pozwala cieszyć się chwilą, a także odkrywać i honorować swoje prawdziwe ja. Są to bardzo ważne elementy praktyk magicznych, w których chodzi głównie o to, aby cieszyć się sobą oraz stawać się coraz lepszym i silniejszym człowiekiem.

Hygge sugeruje, że życie może być formą sztuki. To wspaniałe podejście. Tak samo możesz też spojrzeć na dbanie o siebie. Nie chodzi zatem o zapewnianie sobie niczego spektakularnego, lecz o troskę o komfort na co dzień. Gdy zatrzymujemy się w biegu i pozwalamy sobie delektować się chwilą, staje się ona dla nas czymś wyjątkowym. Sami ją taką czynimy.

Aby móc o siebie zadbać, musisz pozwolić sobie cieszyć się chwilą. Spróbuj zatrzymać się od czasu do czasu i docenić moment, niezależnie od tego, czy jest przyjemny czy nie. Już przez samo to potwierdzisz, iż zasługujesz na choćby krótką przerwę tylko dla siebie. W ten sposób okazujesz szacunek własnym uczuciom, co pozwala złagodzić napięcie. Zamiast ignorować swoje emocje w szalonym pędzie naprzód, poświęć chwilę, aby je uszanować, a jednocześnie ich nie osądzać. To zdrowy sposób na zakomunikowanie podświadomości, że ma prawo mieć różne nastroje. Nie musimy być zawsze aktywne i pełne energii. Tak naprawdę to nawet nie powinnyśmy takie być. Wszystko w naturze, łącznie z ludźmi, potrzebuje odpoczynku.

Bądź autentyczna

Autentyczność oznacza przede wszystkim:

 zrozumienie, kim właściwie jesteś,

 zaakceptowanie siebie,

 bycie prawdziwym sobą.

Brzmi łatwo? Cóż, zwykle wcale takie nie jest.

Codzienne obowiązki często odwracają uwagę od nas samych. Jesteśmy tak zajęte, że nie mamy czasu na zatrzymanie się w biegu i uświadomienie sobie, kim tak naprawdę jesteśmy. Poza tym autorefleksja może być przytłaczająca, bo co, jeśli odkryjemy, że nie jesteśmy wcale takie wspaniałe, za jakie się uważamy?

Trudno jest stanąć twarzą w twarz z pewnymi faktami, których wolałybyśmy nie zauważać. Głęboka autorefleksja bywa nieprzyjemna. Wymaga uczciwości względem samej siebie, na którą możesz nie być gotowa. Czasem obawiamy się przyznać, że same podcinamy sobie skrzydła (świadomie lub nieświadomie) albo że brakuje nam samodyscypliny w dążeniu do bycia najlepszą wersją siebie.

Dbanie o siebie wymaga wzięcia odpowiedzialności za własne słabości. Pomyśl tylko: gdy już się przyznasz do swoich słabych stron, będziesz wiedzieć, nad czym pracować i które części ciebie potrzebują większej miłości oraz troski. Wzięcie odpowiedzialności za siebie i za dalszy rozwój pozwoli ci podejmować lepsze i korzystniejsze decyzje.

Wypróbuj afirmację uszanowania swojego prawdziwego ja (patrz: rozdział 2).

Bycie swoim prawdziwym ja oznacza podążanie własną, indywidualną i wyjątkową ścieżką. Nie ma na świecie drugiej takiej osoby jak ty. Odkrycie swoich osobistych wartości nie jest łatwe, a życie według nich bywa jeszcze trudniejsze. Znacznie prościej jest pozostać w nieświadomości i udawać, że wszystko jest w porządku. Ale dbanie o swoje nieautentyczne ja przypomina lanie wody do dziurawego wiadra. Nigdy nie zdołasz go wypełnić. Jeśli chcesz się o siebie zatroszczyć, musisz wziąć od uwagę wszystkie części siebie (tak, nawet te, nad którymi wciąż trzeba pracować), a nie tylko niektóre z nich. Jak możesz być naprawdę szczęśliwa, jeśli udajesz kogoś innego, niż jesteś? A jeśli nie jesteś ze sobą szczera, jak możesz okazać sobie współczucie?

Życie w zgodzie ze sobą nie zawsze jest łatwe, ale jest za to ogromnie satysfakcjonujące. Oto kilka spraw, o których musisz pamiętać:

 dbaj o równowagę między uczuciami i/lub potrzebami a swoimi działaniami;

 podejmuj decyzje w oparciu o własne wartości; na dłuższą metę przyniesie ci to znacznie większe korzyści niż wybieranie łatwiejszych rozwiązań lub kierowanie się opinią innych;

 stawaj za sobą, swoimi potrzebami i pragnieniami;

 nie pozwól, aby twoimi działaniami kierowała potrzeba uzyskania czyjejś aprobaty lub sympatii. Uznanie ze strony innych ludzi bywa uzależniające, ale satysfakcja płynąca z wyborów dokonywanych w oparciu o własne wartości znacznie bardziej służy twojemu duchowi i poczuciu własnej wartości.

Często boimy się być sobą wśród ludzi. Co, jeśli przyjmiesz siebie taką, jaka jesteś, ze wszystkimi swoimi słabościami i wadami, a inni cię odrzucą? Strach bywa paraliżujący. Kiedy panicznie boisz się porażki, odrzucenia, samotności lub tego, że coś stracisz, ogarnia cię niepokój i tracisz poczucie kontroli nad swoim życiem. Pamiętaj jednak, że gdy wybierzesz życie w zgodzie ze sobą, z czasem zyskasz coraz większą siłę i pewność siebie.

Autorefleksja może być przerażająca, ale pozwala uniknąć większego chaosu i zbędnego stresu w życiu. Jeśli odważysz się stawić czoło swoim obecnym nieprzyjemnym odczuciom, nie dopuścisz do sytuacji, w której przytłoczy cię nagromadzone napięcie związane z ciągłym ignorowaniem lub odkładaniem czegoś na później. Weź życie w swoje ręce (patrz: „Rytuał uszanowania swojego prawdziwego ja”, rozdział 2).

Autorka Brené Brown w swojej książce Dary niedoskonałości pisze o kultywowaniu zdolności do bycia niedoskonałym. To bardzo ważne, aby pogodzić się z faktem, że nie jesteś i nigdy nie będziesz idealna, a mimo to zasługujesz, by o siebie zadbać.

Magiczne techniki dbania o siebie

W tej książce przedstawiam różnorodne praktyki magiczne służące zadbaniu o siebie. Większość z nich jest bardzo łatwa do wykonania, ale niektóre wymagają użycia pewnych ziół lub kamieni. Większość zalecanych przeze mnie ziół kupisz w sklepie spożywczym lub zielarskim. Niektóre wolno ci zastosować w postaci olejku eterycznego. Olejki eteryczne mogą się wydawać drogie, ale są silnie skoncentrowane i starczają na długo, jeśli przechowuje się je w ciemnym miejscu. Kamienie z kolei nie muszą być wielkie – nawet te małe emanują naturalną energią, z której skorzystasz dla swojego dobra.

Oto ogólne informacje na temat magicznych praktyk, jakie odkryjesz w tej książce.

Twórcza wizualizacja

Czy jako dziecko oddawałaś się marzeniom i miałaś bujną wyobraźnię? Twórcza wizualizacja to technika wykorzystująca moc wyobraźni i koncentracji do tworzenia upragnionej rzeczywistości. Wymaga ona jednak większego skupienia i ostrożności niż zwykłe fantazjowanie. Wyobrażając sobie potencjalną sytuację i kierując ku niej swoją energię, nadajesz jej większą moc. Dlatego też musisz złapać się na gorącym uczynku, jeśli twój umysł zacznie obsesyjnie podsuwać ci jakieś straszne wizje. Nie chcesz przecież zasilać takich negatywnych myśli.

Medytacja

Medytacja zapewnia umysłowi przerwę od ciągłego chaosu otaczającego świata. Oddziałuje pozytywnie nie tylko na ciało fizyczne (chociażby poprzez spowolnienie akcji serca i obniżenie ciśnienia krwi), ale także na psychikę. Poprawia zdolność koncentracji, przeciwdziała stresowi, depresji oraz lękowi, a także pomaga zwalczyć natrętne negatywne myśli. Pod względem emocjonalnym praktyki medytacyjne sprzyjają większej akceptacji i optymizmowi, a w sferze duchowej większemu spokojowi, pogodzie ducha oraz harmonijnej więzi ze wszechświatem.

W dalszej części książki omawiam bardzo proste techniki medytacyjne służące dbaniu o siebie, związane głównie z uważnością i oddechem.

Ćwiczenia oddechowe

Ćwiczenia oddechowe pozwalają zwrócić uwagę na tak zwane funkcje autonomiczne. To niesamowite, ile może możemy dzięki temu usprawnić!

Odzyskując kontrolę nad swoim oddechem, nauczysz się głębiej i wolniej oddychać, co bardzo korzystnie wpłynie na pracę twojego mózgu, tętno i zdrowie całego organizmu. Ćwiczenia oddechowe same w sobie mogą być traktowane jako technika medytacyjna.

Magia ziół

Jaka jest różnica między korzystaniem z magii ziół a ziołolecznictwem? Ziołolecznictwo służy leczeniu ciała, a magia koncentruje się na korzystaniu z energii roślin. Te dwie dziedziny nie wykluczają się nawzajem. W tej książce zamieszczam przepisy na herbatki wykorzystujące zarówno magiczne, jak i lecznicze właściwości składników. Większość moich wskazówek dotyczy jednak korzystania z energii roślin w celu zadbania o ciało, ducha i umysł, a nie w celach leczniczych.

Zioła mają wiele zastosowań. Wykorzystuje się je w aromaterapii i ziołolecznictwie, ale doskonale sprawdzają się także jako składniki kadzideł ziołowych, różnego rodzaju olejków, potpourri, proszków, czarodziejskich woreczków i amuletów oraz do rytuałów magicznych.