Basia i bałagan

Tekst
Z serii: Basia
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Nie masz czasu na czytanie?
Posłuchaj fragmentu
Basia i bałagan
Basia i bałagan
− 20%
Otrzymaj 20% rabat na e-booki i audiobooki
Kup zestaw za 19,98  15,98 
Basia i bałagan
Audio
Basia i bałagan
Audiobook
Czyta Maria Seweryn
9,99  7,29 
Szczegóły
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

W pierwszym dniu kalendarzowego lata Basię obudziło słońce. Leżała przez chwilę i nasłuchiwała – w domu panowała cisza. Wstała i zaczęła obchód. Zajrzała do Janka. Leżał zwinięty w kłębek, starannie otulony kocem i cicho posapywał przez sen. Basia uznała, że to nawet zabawne tak zwiedzać dom całkiem samotnie. Zupełnie jakby się było odkrywcą! Przemknęła w kierunku pokoju rodziców. Szła na palcach, bo każdy odkrywca musi uważać na dzikie zwierzęta czające się za rogiem. Drzwi lekko skrzypnęły, gdy zaczęła je otwierać. Mama uniosła potarganą głowę i spojrzała na Basię nieprzytomnym wzrokiem.