Jak być silną i wysoko wrażliwą.Tekst

0
Recenzje
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


Spis treści

Przed­mowa Moje powo­ła­nie: dodać odwagi wysoko wraż­li­wym kobie­tom

Roz­dział 1. Wpro­wa­dze­nie Wysoka wraż­li­wość – nowe zja­wi­sko? O książce Dla kogo jest ten porad­nik?

Roz­dział 2. Poznać samą sie­bie Wysoko wraż­liwa – czyli jaka? Wysoka wraż­li­wość u kobiet i jej wpływ na życie codzienne Test 1. Czy jesteś wysoko wraż­liwa? Test 2. Czy masz wszech­stron­nie uzdol­nioną oso­bo­wość typu ska­ner? Test 3. Czy jesteś poszu­ki­waczką moc­nych doznań? Moc i magia słów: jak roz­po­znać złe uroki i się od nich uwol­nić

Roz­dział 3. Zaak­cep­to­wać samą sie­bie Jak wyrzu­cić wewnętrz­nego kry­tyka za burtę Jesteś dosko­nała taka, jaka jesteś Sie­dem zmy­słów Jak pozbyć się uprze­dzeń na temat wyso­kiej wraż­li­wo­ści

Roz­dział 4. Sie­dem kro­ków, aby stać się silną wysoko wraż­liwą kobietą Jak samo­dziel­nie zbu­do­wać wła­sną siłę Krok pierw­szy: poko­chaj swoje wraż­liwe, kobiece ciało Krok drugi: prze­stań porów­ny­wać się z innymi Krok trzeci: wypra­cuj wizję sie­bie jako kobiety obda­rzo­nej mocą Krok czwarty: roz­po­zna­waj i chroń wła­sne gra­nice Krok piąty: uwol­nij się od pre­sji suk­cesu Krok szó­sty: zaufaj intu­icji Krok siódmy: znajdź rów­no­wagę pomię­dzy męską a kobiecą stroną

Roz­dział 5. Sie­dem arche­ty­pów wraż­li­wej kobiety Sie­dem odsłon Artystka Kobieta-dziecko Uzdro­wi­cielka Spo­łecz­niczka Kró­lowa Uczona Kobieta Rene­sansu Powią­za­nia, przej­ścia i formy mie­szane arche­ty­pów

Roz­dział 6. Związki Mała Syrenka Rela­cje jako zwier­cia­dło duszy Empa­tia: dar i cię­żar dla wraż­li­wych kobiet Macie­rzyń­stwo a wysoka wraż­li­wość Tra­dy­cje rodzinne i wzorce rela­cji naszych przod­ków

Roz­dział 7. Kobieca prze­strzeń uzdra­wia­nia Ryso­wa­nie ochron­nego kręgu Cicha przy­stań we wła­snym domu Okresy prze­mian w życiu wraż­li­wych kobiet Kobiece rytu­ały ini­cja­cji wczo­raj i dziś Kręgi kobiet naszych cza­sów. Tam, gdzie możesz być naprawdę sobą Słowo koń­cowe

Reko­men­do­wana biblio­gra­fia Książki Muzyka i filmy Przy­datne linki

10  Pod­su­mo­wa­nie wyni­ków ankiety wśród wysoko wraż­li­wych kobiet Prze­dział wie­kowy Roz­po­zna­nie wyso­kiej wraż­li­wo­ści Stan cywilny i dzieci Sytu­acja zawo­dowa

11  Podzię­ko­wa­nia

Wyłą­cze­nie odpo­wie­dzial­no­ści: Ćwi­cze­nia zawarte w tej książce zostały sta­ran­nie spraw­dzone przez Autorkę i Wydawcę oraz prze­te­sto­wane w prak­tyce. Mimo to nie można zagwa­ran­to­wać ich rezul­tatu. Wydawca i Autorka nie pono­szą odpo­wie­dzial­no­ści za uszczer­bek na zdro­wiu lub uszko­dze­nie ciała.

Imiona osób przy­to­czo­nych w tek­ście zostały zmie­nione.

Tytuł ory­gi­nału: Wenn Frauen zu viel spüren. Schutz und Stärkung für Hoch­sen­si­ble

Prze­kład: Anna Opara

Opieka redak­cyjna: Maria Zalasa

Redak­cja: Anna Stro­żek

Korekta: Nata­lia Jóź­wiak, Justyna Tech­mań­ska

Pro­jekt okładki i stron tytu­ło­wych: Joanna Wasi­lew­ska/KATA­KA­NA­STA

Zdję­cie na okładce: Jula_Lily/Shut­ter­stock

© 2017 Knaur Ver­lag

Copy­ri­ght for the Polish edi­tion and trans­la­tion

© JK Wydaw­nic­two sp. z. o.o. sp. k. 2021

Wszel­kie prawa zastrze­żone. Żadna część tej publi­ka­cji nie może być powie­lana ani roz­po­wszech­niana za pomocą urzą­dzeń elek­tro­nicz­nych, mecha­nicz­nych, kopiu­ją­cych, nagry­wa­ją­cych i innych bez uprzed­niego wyra­że­nia zgody przez wła­ści­ciela praw.

ISBN 978-83-8225-038-1

Wyda­nie I, Łódź 2021

JK Wydaw­nic­two sp. z o.o. sp. k., ul. Kro­ku­sowa 3, 92-101 Łódź

tel. 42 676 49 69

www.wydaw­nic­two­fe­eria.pl

Wer­sję elek­tro­niczną przy­go­to­wano w sys­te­mie Zecer firmy Eli­bri

Dedy­ka­cja

Z całego serca dedy­kuję tę książkę wraż­li­wym, kre­atyw­nym, zwią­za­nym z naturą, współ­czu­ją­cym i poszu­ku­ją­cym Kobie­tom, które chcą odkryć swoją siłę. Wiele z nich chowa się w tle: dobra wróżka firmy, prze­zorna matka, zaan­ga­żo­wana dzia­łaczka, artystka, spo­łecz­niczka, uczona, kochanka lub eko­lożka. Jesteś o wiele sil­niej­sza, niż myślisz.

Smuci mnie, że wiele wysoko wraż­li­wych kobiet na­dal poniża się i wypiera sie­bie. Ale dawne czasy dobie­gają końca. Każda Kobieta ma prawo, by reali­zo­wać swoje praw­dziwe talenty i decy­do­wać o sobie, żyjąc peł­nią życia.

Razem odby­wamy tę podróż. Nie jesteś sama! Oby twoja droga była pełna piękna i war­to­ści.

Pokaż światu praw­dziwą sie­bie, swoją wraż­li­wość. Prze­stań być nie­wi­dzialna. Odkryj wła­sną mądrość i prze­każ ją kolej­nemu poko­le­niu. Masz wpływ na kształt świata. Potra­fisz to. Dasz radę.

Przed­mowa

Przed­mowa

Moje powo­ła­nie: dodać odwagi wysoko wraż­li­wym kobie­tom

Życie w zgo­dzie z wysoką wraż­li­wo­ścią wymaga odwagi. Wysoko wraż­liwe kobiety potrze­bują szcze­gól­nego wspar­cia, by opo­wie­dzieć się po stro­nie swo­jej odmien­no­ści bez wstydu i poczu­cia winy, za to z god­no­ścią i miło­ścią wobec samych sie­bie. Od wielu lat wspie­ra­nie kobiet w odkry­wa­niu wła­snej siły jest sprawą szcze­gól­nie bli­ską mojemu sercu.

 

Dla­czego? Ponie­waż mnie samej jako dziew­czynce i mło­dej kobie­cie bra­ko­wało wiary w sie­bie; wsty­dzi­łam się, mar­twi­łam, uwa­ża­łam za brzydką i nie­godną miło­ści. Przede wszyst­kim zaś czu­łam się inna. Gdy­bym mogła wybrać się w podróż w cza­sie, bez waha­nia odwie­dzi­ła­bym młod­szą sie­bie i powie­działa jej, że jest wyjąt­kową dziew­czynką, która odzna­cza się głę­bią uczuć, zasłu­guje na miłość i może z ufno­ścią patrzeć w przy­szłość. Zwró­ci­ła­bym się do niej tymi sło­wami:

Znaj­dziesz odpo­wie­dzi na swoje pyta­nia.

Będziesz kochana.

Odkry­jesz wła­sną ścieżkę.

Nie jesteś sama.

Jesteś dosko­nała taka, jaka jesteś.

Jaka byłaby to dla niej ulga!

Ile dziew­czyn i kobiet potrze­buje dziś wła­śnie takich słów otu­chy?

Poczu­cie samot­no­ści, pyta­nia pozo­sta­wione bez odpo­wie­dzi, łak­nie­nie sensu, bli­sko­ści i zro­zu­mie­nia – to wszystko zapro­wa­dziło mnie na drogę roz­woju, na któ­rej dziś jestem. Reali­zuję swoje powo­ła­nie jako autorka ksią­żek i tera­peutka osób wysoko wraż­li­wych. Już jako dziecko kocha­łam książki, a swoją przy­godę z pisa­niem zaczę­łam od wier­szy i krót­kich opo­wia­dań. Jako nasto­latka marzy­łam o tym, by zostać pisarką. Dziś sama mogę być przy­kła­dem dla innych. Słowa, które piszę, prze­ma­wiają do wielu ludzi, a ja odważ­nie zabie­ram głos. To mnie uszczę­śli­wia. Jakby tego było mało, życie wielu moich czy­tel­ni­czek i czy­tel­ni­ków także zmie­nia się na lep­sze. Dostaję listy z podzię­ko­wa­niami, które poka­zują mi, że moje książki mogą ini­cjo­wać zmiany, że uwal­niają, wspie­rają, dodają otu­chy i poma­gają zro­zu­mieć. Takie zada­nie ma też niniej­szy porad­nik.

Z pełną świa­do­mo­ścią sku­piam się na wysoko wraż­li­wych kobie­tach i waż­nych dla nich zagad­nie­niach – sta­no­wią one serce tej książki. Roz­dział Sie­dem arche­ty­pów wraż­li­wej kobiety wyja­śni ci wiele kwe­stii, któ­rych do tej pory jedy­nie się domy­śla­łaś. Praca nad tą książką i nawią­zy­wa­nie do tra­dy­cji naszych przod­ków, takich jak opo­wie­ści, rytu­ały, wizje i zwią­zek z naturą spra­wiły mi sporo rado­ści. Dla­tego nie­ważne, jakie książki o wyso­kiej wraż­li­wo­ści prze­czy­ta­łaś do tej pory. Ta książka idzie o krok dalej. To prze­wod­nik dla cie­bie, wysoko wraż­li­wej kobiety, na dro­dze do odkry­cia kobie­cej mocy.

Cie­szę się na naszą wspólną podróż!

Roz­dział 1. Wpro­wa­dze­nie

Roz­dział 1


Wpro­wa­dze­nie

Wysoka wraż­li­wość – nowe zja­wi­sko?

Czy uwa­żasz, że jesteś zbyt wraż­liwa na ten świat? Czy łatwo cię zra­nić? Czy masz wra­że­nie, że twoje gra­nice nie dają ci dosta­tecz­nej ochrony? Czy cza­sami wydaje ci się, że pocho­dzisz z innej pla­nety? Czy chcia­ła­byś być sil­niej­sza, bar­dziej odporna i lepiej radzić sobie ze stre­sem? Czy czę­sto zda­rza ci się pła­kać? Czy despe­racko pra­gniesz odkryć swoją kobiecą siłę? Jeśli odpo­wie­dzia­łaś twier­dząco, ta książka została stwo­rzona z myślą o tobie.

Wysoka wraż­li­wość to skłon­ność cha­rak­te­ro­lo­giczna, którą wyka­zuje ok. 15–20 pro­cent spo­łe­czeń­stwa. W 1997 roku pio­nierka badań doty­czą­cych wyso­kiej wraż­li­wo­ści, dr Ela­ine Aron, opu­bli­ko­wała prze­ło­mową pracę naukową, która odbiła się sze­ro­kim echem na całym świe­cie i do dziś nie prze­staje być aktu­alna. Efek­tem tej publi­ka­cji było powsta­nie tysięcy grup samo­po­mocy oraz to, że coraz wię­cej uni­wer­sy­te­tów zaj­muje się bada­niem tego zja­wi­ska. Naukowcy potwier­dzają, że wysoka wraż­li­wość ist­nieje i nie ma zna­mion cho­roby. Około 70 pro­cent osób wysoko wraż­li­wych sta­no­wią intro­wer­tycy, osoby nie­śmiałe i skryte. Ich wnę­trze kryje nie­wy­po­wie­dziane bogac­two uczuć i doznań. Pozo­stałe 30 pro­cent to eks­tra­wer­tycy, któ­rzy czę­sto dopiero w dru­giej poło­wie życia odkry­wają swoją wraż­li­wość.

Dla­czego wyjąt­kowy spo­sób postrze­ga­nia świata spra­wia, że tak wiele wraż­li­wych kobiet czuje się samot­nych? Skąd bie­rze się poczu­cie osa­mot­nie­nia? Daw­niej o wysoko wraż­li­wych oso­bach mówiono, że mają „słabe nerwy” lub „melan­cho­lijne” uspo­so­bie­nie. Wiele kobiet ze star­szych poko­leń na­dal nosi w sobie brze­mię, które blo­kuje im dostęp do sub­tel­niej­szych uczuć. Czasy powo­jenne wyma­gały od ludzi siły, uży­tecz­no­ści i prag­ma­ty­zmu. Nie było miej­sca na „mimozy”. Wiele wysoko wraż­li­wych kobiet uro­dzo­nych w latach czter­dzie­stych i pięć­dzie­sią­tych nie mogło żyć w zgo­dzie ze swoją wraż­liwą naturą. Pró­bo­wały one za wszelką cenę dopa­so­wać się do śro­do­wi­ska i wyka­zać. Nie zda­jąc sobie sprawy z potrzeb wyni­ka­ją­cych z wyso­kiej wraż­li­wo­ści, takich jak wyco­fa­nie się, spo­kój i deli­kat­ność, kobiety te nie­ustan­nie prze­kra­czały swoje gra­nice. Na dłuż­szą metę nie da się jed­nak igno­ro­wać wysoko wraż­li­wej natury. Kobiety uro­dzone w latach sześć­dzie­sią­tych i sie­dem­dzie­sią­tych – i każde kolejne poko­le­nie – doko­nały zwrotu w stronę tłu­mio­nej, zbio­ro­wej emo­cjo­nal­no­ści. Od tego czasu, niczym pąki kwia­tów na wio­snę, ponow­nie otwie­ramy się jako spo­łe­czeń­stwo na to, co deli­katne, sub­telne, piękne i kru­che. I słusz­nie, bo bogac­two uczuć przy­bliża nas do istoty życia.

Zja­wi­sko wyso­kiej wraż­li­wo­ści cie­szy się dziś tak dużym zain­te­re­so­wa­niem, że wykłady o tej tema­tyce czę­sto przy­cią­gają tłumy. Każda z uczest­ni­czek jest głodna wie­dzy i chce zro­zu­mieć, co się z nią dzieje. Matki chcą wie­dzieć, dla­czego ich wysoko wraż­liwe dzieci drażni hałas i nad­miar bodź­ców oraz jak mogą lepiej je chro­nić. Żyjemy w gorącz­ko­wych, tech­no­lo­gicz­nie zaawan­so­wa­nych cza­sach, w któ­rych zegar wydaje się nie­ustan­nie przy­spie­szać. Media dostar­czają nam naj­śwież­szych wia­do­mo­ści za dnia i w nocy. W dużych mia­stach codzien­nie naciera na nas tak wiele infor­ma­cji, dźwię­ków, zapa­chów i zda­rzeń, że osoby wysoko wraż­liwe mogą czuć się prze­cią­żone. To one pierw­sze zro­zu­miały, że jako spo­łe­czeń­stwo odda­li­li­śmy się od natury. Wraż­liwe kobiety tęsk­nią przede wszyst­kim za życiem w rów­no­wa­dze.

O książce

W 2008 roku prze­czy­ta­łam o wyso­kiej wraż­li­wo­ści po raz pierw­szy. Byłam zdu­miona tym, jak bar­dzo roz­po­zna­łam się w jej opi­sie. Aż do tam­tej chwili nie potra­fi­łam zna­leźć wła­ści­wych słów na okre­śle­nie swo­jej inno­ści. Poczu­łam wów­czas, jak z oczu spa­dają mi klapki, a temat wraż­li­wo­ści już ni­gdy mnie nie opu­ścił. Patrząc wstecz, zaczę­łam lepiej rozu­mieć swoje życie. Dzi­siaj, gdy już wiem o swoim wysoko wraż­li­wym uspo­so­bie­niu, jestem wdzięczna za zdol­no­ści, które się z nim wiążą. Odkąd prze­sta­łam pra­gnąć być inna niż jestem, poświę­cam się speł­nia­niu swo­ich życio­wych marzeń. Jed­nym z nich jest pisa­nie – od dziecka marzy­łam, by napi­sać książkę.

Kiedy w 2014 roku uka­zał się mój pierw­szy porad­nik Hoch­sen­si­belWas tun? (Wysoka wraż­li­wość – co robić?), moje życie ule­gło grun­tow­nej prze­mia­nie. Dotąd pra­co­wa­łam jako psy­cho­lożka kli­niczna w poradni dla dzieci i rodzi­ców, jed­nak wkrótce zain­te­re­so­wa­nie tema­tyką wyso­kiej wraż­li­wo­ści wśród moich czy­tel­ni­czek i czy­tel­ni­ków wzro­sło tak bar­dzo, że dzi­siaj udzie­lam porad oso­bom wysoko wraż­li­wym jako wolny strze­lec. Z cza­sem moje debiu­tanc­kie dzieło stało się jed­nym z naj­bar­dziej zna­nych i naj­chęt­niej kupo­wa­nych porad­ni­ków na temat wyso­kiej wraż­li­wo­ści w Niem­czech. W 2016 roku uka­zała się moja druga książka, Hoch­sen­si­bel ist mehr als zart besa­itet (Wysoka wraż­li­wość to wię­cej niż bycie wraż­li­wym).

Mimo to głę­boko w sercu czu­łam, że mam do powie­dze­nia coś, co nie zna­la­zło się w żad­nej z moich dwóch pierw­szych publi­ka­cji. Tak zro­dził się pomysł, by napi­sać książkę z myślą o wysoko wraż­li­wych kobie­tach. Jesz­cze w cza­sie stu­diów zaczę­łam uczęsz­czać na spo­tka­nia dla kobiet. W tam­tym cza­sie zada­wa­łam sobie pyta­nie, dla­czego mam tak mało wiary w sie­bie, chcia­łam być sil­niej­sza i bar­dziej świa­doma. Bra­łam udział w sza­ma­ni­stycz­nych krę­gach kobie­cych, choć inte­re­so­wała mnie także praca spo­łeczna na rzecz kobiet. Miesz­ka­łam wtedy w Mag­de­burgu i pro­wa­dzi­łam dający mi sporo satys­fak­cji kurs kre­atyw­no­ści dla Frau­en­pro­jek­thaus, ośrodka dla kobiet. Był on pro­wa­dzony z zaan­ga­żo­wa­niem przez pra­cow­niczki urzędu do spraw rów­no­upraw­nie­nia w Mag­de­burgu, które do dziś bar­dzo cie­pło wspo­mi­nam. Na prze­strzeni lat, kawa­łek po kawałku udało mi się zło­żyć w całość bra­ku­jącą część mojego kobie­cego, wraż­li­wego ja. Naresz­cie mogłam zająć się budo­wa­niem wewnętrz­nej siły, którą dziś dys­po­nuję.

W 1999 roku moja nauczy­cielka jogi pole­ciła mi książkę Bie­gnąca z wil­kami: Arche­typ Dzi­kiej Kobiety w mitach i legen­dach. Jej autorka, Cla­rissa Pin­kola Estés, to ame­ry­kań­ska psy­cho­te­ra­peutka, która uzdra­wia za pomocą baśni. W książce, którą masz przed sobą, także znaj­dziesz roz­dział poświę­cony rela­cjom w dobrze zna­nych ci histo­riach. Opo­wiem ci bajkę o Małej Syrence według Hansa Chri­stiana Ander­sena i zabiorę cię w podróż po ukry­tych moty­wach z życia wysoko wraż­li­wych kobiet.

Musiało upły­nąć wiele lat, zanim odsło­niła się przede mną instynk­towna natura kobiety, o któ­rej tyle pisała Estés. Za jej sym­bol przy­jęła wil­czycę, stąd obec­ność wil­ków w tytule jej książki. To natu­ralny instynkt pozwala nam pogo­dzić się z nawet naj­głęb­szą stratą. Sama doświad­czy­łam jej bar­dzo wcze­śnie. Gdy byłam w w wieku przed­szkol­nym, roz­wie­dli się moi rodzice, a wkrótce póź­niej zmarła moja bab­cia. Te dra­ma­tyczne prze­ży­cia obu­dziły we mnie wcze­sne zain­te­re­so­wa­nie psy­cho­lo­gią i ducho­wo­ścią. Dzięki inten­syw­nemu pogłę­bia­niu swo­jej wie­dzy, uczest­nic­twie w gru­pach poświę­co­nych samo­świa­do­mo­ści i reflek­sji nad dotych­cza­so­wym życiem na wła­snej skó­rze poczu­łam moc ducho­wego samo­uz­dro­wie­nia. Można ją obu­dzić za pomocą opo­wie­ści i obra­zów. Na swo­jej dro­dze do uzdro­wie­nia tań­czy­łam, śpie­wa­łam, malo­wa­łam, pła­ka­łam, śmia­łam się, czy­ta­łam, pisa­łam i nawią­zy­wa­łam zna­jo­mo­ści z podob­nie myślą­cymi ludźmi.

Nasza kobieca, instynk­towna natura spra­wia, że cią­gnie nas do meta­mor­fozy, która prze­mieni nas w motyle, nawet jeśli do tej pory były­śmy nie­po­zor­nymi gąsie­ni­cami. W prze­szło­ści czę­sto malo­wa­łam motyw kobiety-motyla. Co cie­kawe, dziś w logo mojej firmy rów­nież wid­nieje motyl – monar­cha. Oka­zało się, że tra­fi­łam wów­czas na trop, za któ­rym mia­łam podą­żać przez wiele kolej­nych lat.

W tej książce w pełni świa­do­mie zade­cy­do­wa­łam o tym, by nie pre­zen­to­wać badań nauko­wych. Jeśli chcesz dowie­dzieć się wię­cej na ich temat, odsy­łam cię do książki Ela­ine Aron Psy­cho­the­rapy and the Highly Sen­si­tive Per­son (Wysoko wraż­liwe osoby i psy­cho­te­ra­pia) lub na mojego bloga dostęp­nego pod adre­sem www.hsp-aca­demy.de. Pra­gnę zapro­sić cię do świata prze­żyć wysoko wraż­li­wych kobiet wol­nego od abs­trak­cyj­nych sta­ty­styk. Jedyne dane, jakie poja­wiają się w tej książce, pocho­dzą z mojej ankiety, którą prze­pro­wa­dzi­łam na pró­bie 440 kobiet.

Odczu­wa­łam ogrom­nie silną potrzebę napi­sa­nia książki spe­cjal­nie dla wysoko wraż­li­wych kobiet. Zawar­łam w niej moje dłu­go­let­nie doświad­cze­nie, zebrane pod­czas spo­tkań z kobie­tami, na mojej oso­bi­stej ścieżce roz­woju i w pracy z wysoko wraż­li­wymi klient­kami. Czuję, jakby setki poje­dyn­czych nitek uło­żyły się w jeden wzór, który utka­łam dla cie­bie w postaci tej książki. Każda nić ma wła­ściwe sobie miej­sce i zna­cze­nie. Tak utkana książka jest gęsta od tre­ści, która powinna wska­zać ci kie­ru­nek i dodać odwagi na two­jej dro­dze.

Dla kogo jest ten porad­nik?

Książka, którą trzy­masz w dło­niach, to war­to­ściowy prze­wod­nik dla wraż­li­wych kobiet w każ­dym wieku. Zachę­cam cię w nim do pozna­nia, zaak­cep­to­wa­nia i twór­czego wyko­rzy­sta­nia two­ich talen­tów. Pod­czas czy­ta­nia w wielu miej­scach roz­po­znasz sie­bie, a dzięki nowo zdo­by­tej wie­dzy na temat wyso­kiej wraż­li­wo­ści znaj­dziesz odpo­wie­dzi na swoje życiowe pyta­nia.

Dla­czego napi­sa­łam książkę spe­cjal­nie dla kobiet? W końcu tyle jest ksią­żek o wyso­kiej wraż­li­wo­ści! W tym wyjąt­ko­wym porad­niku znaj­dziesz jed­nak wszech­stronne infor­ma­cje, które doty­czą wyłącz­nie kobie­cych zagad­nień. Jego zada­niem jest doda­nie odwagi i wspar­cie wraż­li­wych kobiet w roz­wi­ja­niu wewnętrz­nej siły.

 

Nie­ważne, czy czy­ta­łaś moje poprzed­nie książki, czy nie – w tej czeka na cie­bie bez­cenna wie­dza na temat kobie­cej psy­chiki. Zapra­szam cię do nowej, uzdra­wia­ją­cej prze­strzeni, dzięki któ­rej zyskasz wię­cej wiary w sie­bie. Jako psy­cho­lożka sta­wa­łam twa­rzą w twarz z wysoko wraż­li­wymi kobie­tami i ich życio­wymi histo­riami. W tym porad­niku oddaję im głos.

Jeśli czu­jesz, że jesteś szcze­gól­nie wraż­liwa i dotych­czas ta cecha koja­rzyła ci się nega­tyw­nie, chcę cię uspo­koić: wysoka wraż­li­wość to nie sła­bość! To prze­jaw sil­nie roz­wi­nię­tych zdol­no­ści per­cep­cyj­nych, kry­ją­cych w sobie skarb­nicę talen­tów, które wystar­czy pobu­dzić i pie­lę­gno­wać. Porad­nik ten napi­sa­łam z myślą o wraż­li­wych kobie­tach, które:

 czują, że są zbyt wraż­liwe, by odna­leźć się w tym świe­cie;

 chcą roz­wi­nąć w sobie kobiecą moc, nie sta­jąc się przy tym „twar­dzielką”;

 chcą odkryć swoje ukryte talenty i mocne strony;

 chcia­łyby czuć się bar­dziej pewne sie­bie;

 zasta­na­wiają się, czy ich wraż­li­wość to dar czy prze­kleń­stwo;

 pra­gną doce­nić swoje wraż­liwe ciało;

 chcia­łyby roz­wi­nąć w sobie kobiecą siłę i intu­icję;

 chcą wpu­ścić do swo­jego życia radość i zmy­sło­wość;

 szu­kają zdro­wych, dają­cych opar­cie przy­jaźni z innymi kobie­tami;

 chcą zro­zu­mieć swoje rodzinne, zawo­dowe i oso­bi­ste rela­cje;

 chcia­łyby lepiej wyzna­czać gra­nice i chro­nić swoje wnę­trze.

Wraż­liwe kobiety, które chcą dotrzeć do swo­jej pier­wot­nej natury i zwią­za­nej z nią siły, zazwy­czaj czują się zdez­o­rien­to­wane. Nie myślą o sobie w kate­go­rii sil­nych ama­zo­nek. Mają opory przed poka­za­niem pazu­rów, przed bro­nie­niem się. Są wewnętrz­nie prze­ko­nane, że aby udo­wod­nić swoją siłę, muszą uda­wać kogoś innego. W końcu w powszech­nym mnie­ma­niu siła i wraż­li­wość ucho­dzą za prze­ci­wień­stwa. Kiedy myślimy o sil­nych kobie­tach, przy­cho­dzą nam do głowy roz­ma­ite posta­cie, ale na pewno nie wysoko wraż­liwe. Weźmy nie­po­skro­mioną Pippi Poń­czo­szankę, wojow­ni­czą Xenę czy kapi­tan Jane­way ze Star Treka: każda z nich jest silna, ale żadna nie jest wysoko wraż­liwa. Jak pogo­dzić ze sobą te dwie cechy?

Wysoka wraż­li­wość może być źró­dłem siły, jeśli roz­po­znamy i doce­nimy zdol­no­ści, które się z nią wiążą. W tym celu zra­nione wraż­liwe kobiety potrze­bują nowej prze­strzeni do doświad­cza­nia i uzdra­wia­ją­cego kręgu, w któ­rym będą mogły odna­leźć swoje praw­dziwe ja. Pra­gnę zachę­cić cię, droga czy­tel­niczko, do roz­po­star­cia skrzy­deł wyso­kiej wraż­li­wo­ści. Jak gąsie­nica, która zmie­nia się w motyla, my także możemy wypeł­nić nasze praw­dziwe prze­zna­cze­nie, jeśli odkry­jemy, kim naprawdę, w głębi serca, jeste­śmy.

Zawarte w tej książce opo­wie­ści, sko­ja­rze­nia, ćwi­cze­nia i afir­ma­cje staną się klu­czem do wzmoc­nie­nia two­jej kobie­cej siły. Uwierz, że leży on w twoim zasięgu! Otwórz się na swoją wraż­liwą stronę i odkryj ukryte w niej piękno.