Wegańska kuchnia na co dzieńTekst

0
Recenzje
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Strona tytułowa


Wegańska kuchnia na co dzień jest prawdziwą celebracją smaku. Już samo czytanie przepisów sprawia przyjemność, a połączenie kolorów, tekstury i przypraw sprawia, że ich przygotowywanie we własnej kuchni staje się niesamowitą przygodą.

– Victoria Moran, autorka Main Street Vegan

Kontynuacja świetnie przyjętej, pierwszej książki Richy Hingle sprawi radość wszystkim, nie tylko weganom i osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kuchnią. Łatwe przepisy i wskazówki, jak dostosować dania do swojego gustu czy wymagań dietetycznych (większość potraw nie zawiera glutenu), sprawią, że poczujesz się jakby to Richa we własnej osobie dawała Ci wskazówki.

– Fran Costigan, autorka Vegan Chocolate

Od zarania dziejów ludzkość na całym świecie rozwijała się, żywiąc się głównie pokarmem roślinnym. Richa w swojej najnowszej książce przywołuje różne tradycje kulinarne i dzieli się z czytelnikami niesamowitymi przepisami pokazującymi, jak różnorodna i smaczna może być kuchnia wegańska.

– Gene Baur, prezes i współzałożyciel Farm Sanctuary, a także autor Farm Sanctuary: Changing Hearts and Minds about Animals and Ford

W każdym przepisie Richa udowadnia, że kuchnią wegańską można delektować się na co dzień. – Terry Hope Romero, autor Salad Samurai, Vegan Eats World, a także współautor Veganomicon

Dzięki propozycji Richy Hingle nie musisz już szukać pomysłów na posiłek. W tej wyśmienitej książce o kuchni wegańskiej znajdziesz mnóstwo bardzo łatwych przepisów na pyszne dania, począwszy od kuleczek z soczewicy w sosie teriyaki czy ryżu smażonego w sosie z orzeszków ziemnych, a kończąc na fudge o smaku tiramisu i cieście z ganache z masłem orzechowym. Mniam!

– Chloe Coscarelli, autorka Chloe’s Kitchen

Richa ma wrodzony zmysł do łączenia różnych przypraw i smaków. Jej najnowsza książka jest kulinarną skarbnicą wiedzy, od prostych i smacznych dań, aż po złożone posiłki cieszące każdy zmysł.

– Katie Hay, „T.O.F.U. Magazine”

Wegańska kuchnia na co dzień Richy Hingle świetnie pokazuje podejście autorki do kuchni – potrawy mają być nie tylko smaczne, ale też ambitne i kreatywne. Przepisy są energetyczne i zdrowe, natomiast książka jest świetnym przewodnikiem po smakach i przyprawach, które można z powodzeniem wykorzystywać na co dzień. Książka ta powinna znaleźć się w każdej wegańskiej kuchni!

– Gena Hamshaw, współautorka Food52 Vegan oraz autorka bloga Full Helping

Każdy weganin wie, że to właśnie u Richy można znaleźć niezwykle smaczne i pomysłowe indyjskie dania wegańskie. Jej najnowsza książka stanowi wspaniałą kolekcję przemyślanych dań. Udowadnia, że kuchnia wegańska Richy jest najlepsza!

– Lauren Toyota, autorka bloga Hot for Food i kanału na YouTube

Richa w swojej najnowszej książce przedstawia pomysłowe przepisy kuchni międzynarodowej – egzotyczne i dostępne zarazem. Bardzo podoba mi się układ tej książki. Przepisy dzielą się na grupy oparte na sosie bazowym i sposobie przyrządzenia, dzięki czemu każdy może lepiej zrozumieć dany smak i technikę. Zamierzam wypróbować każdy przepis, bez wyjątku.

– Kathryne Taylor, autorka Love Real Food

Richa Hingle, autorka książki

Wegańska kuchnia indyjska.

Tradycyjne i kreatywne przepisy

kuchni indyjskiej Richy Hingle

Strona redakcyjna

Tytuł oryginału: Vegan Richa’s Everyday Kitchen: Epic Anytime Recipes with a World of Flavor by Richa Hingle

Copyright © 2017 by Richa Hingle

Copyright © for the Polish edition by PURANA 2020

Kompleksowe opracowanie książki:

Agencja Wydawnicza Synergy Elżbieta Meissner

www.agencja-wydawnicza-synergy.pl

Zespół w składzie:

Tłumaczenie: Agata Gutowska

Redakcja: Beata Wieseń

Korekta: Monika Mucha

Skład, łamanie i adaptacja okładki: Barbara Kryska

ISBN: 978-83-66200-15-9

Wydawca:

Wydawnictwo PURANA

ul. Agrestowa 11, 55-330 Lutynia

tel.: 71 35 92 701, 603 402 482

e-mail: biuro@purana.com.pl

www.purana.com.pl

Facebook: FB Wydawnictwo Purana

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być przetwarzana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody Wydawcy. Wyjątkiem są fragmenty cytowane w recenzjach lub omówieniach.

Zdjęcia: zdjęcie na okładce i fotografie wewnątrz książki − Richa Hingle.

Na okładce: tacos z ciecierzycą w sosie Buffalo, marmurkowe ciasto dyniowo-czekoladowe. Okładka według pomysłu Kat Marshello.

Wyłączenie odpowiedzialności: informacji zawartych w tej książce nie należy traktować jako porady lekarskiej. Jeśli potrzebujesz diagnozy lub recepty albo planujesz poważną zmianę diety, powinnaś/powinieneś skonsultować się z wykwalifikowanym lekarzem lub dietetykiem. Pamiętaj, że każda istotna korekta sposobu odżywiania się powinna być konsultowana z ekspertem.

Od wydawcy: zgodnie z naszą najlepszą wiedzą informacje zawarte w książce są kompletne i zgodne z prawdą. Adresy stron internetowych i dane kontaktowe były aktualne w momencie publikacji. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za reakcje alergiczne wynikające ze stosowania zamieszczonych w książce przepisów.

Zapraszamy do naszej księgarni internetowej:

www.purana.com.pl

Dedykacja

Dedykacja

Książkę dedykuję czytelnikom mojego bloga, którzy inspirują mnie do ciągłych poszukiwań.

Przedmowa

Przedmowa

Kiedyś pracowałam w branży technologicznej. Zajmowałam się wieloma projektami naraz, biegałam ze spotkania na spotkanie i spędzałam zbyt dużo czasu przy komputerze. Choroba sprawiła, że musiałam nagle zmienić styl życia, a powrót do pracy nie był już możliwy. Po latach rekonwalescencji i pogodzeniu się z losem, by jakoś wypełnić nadmiar wolnego czasu, zaczęłam gotować i eksperymentować w kuchni. Założyłam także kulinarny blog Vegan Richa (www.veganricha.com) i zaczęłam piec chleb. Pierwotnie blog miał inną nazwę, gdyż wtedy nie byłam jeszcze weganką. W tym samym czasie mój mąż Vivek i ja zdecydowaliśmy się na adopcję Chewiego, szpica miniaturowego, pierwszego z wielu psów pod naszą opieką. Prowadzenie strony internetowej i opieka nad zwierzętami zbiegły się w czasie z fascynacją wegańskimi blogami, które pozwoliły mi zrozumieć, że wszystkie zwierzęta zasługują na miłość. Właśnie wtedy zrozumiałam, że nie mogę ich dzielić na te, które zjadam, i te, które otaczam opieką. Wtedy także poznałam okrutną prawdę o przemyśle mięsnym i mleczarskim. Świadomość okrucieństwa i bólu, którego te zwierzęta doświadczają, skłoniła najpierw mnie, a następnie mojego męża do przejścia na weganizm.

Zmiana sposobu odżywiania się nie była trudna, ponieważ kuchnia indyjska obfituje w dania wegetariańskie i rzadko bazuje na serach czy mięsie. Mój blog zyskał uznanie, dzięki czemu postanowiłam spróbować swoich sił w kuchni z różnych zakątków świata i daniach wegańskich. W pewnym sensie blog był moją szkołą. Nie mam wykształcenia gastronomicznego, jednak wielokrotne wykonywanie pewnych czynności często pozwala mi znaleźć szybszy sposób na osiągnięcie celu lub dostosować przepisy tak, by potrawy były nie tylko smaczne, lecz także oryginalne. Ciągłe uczenie się i poznawanie tego świata wspólnie z moimi czytelnikami sprawia mi radość.


Rodzice Richy − Tripti i Tribhuvan Hingle oraz Chewie

Od najmłodszych lat moja dieta składała się z produktów sezonowych, lokalnych i świeżych, a dania pełne były smaku i aromatu przypraw i ziół. W naszej kuchni zawsze była soczewica, fasola, warzywa i świeże owoce. Większość moich przepisów opiera się na kuchni mojej mamy, a także moich własnych doświadczeniach, które zdobyłam po wyprowadzce z domu rodzinnego, gdy musiałam gotować najpierw dla siebie, a później dla siebie i męża. Inspiracje czerpię także z książek kucharskich, stron internetowych oraz od innych blogerów. Jestem dosyć wybredna, co pomaga mi znaleźć odpowiedni smak i konsystencję przygotowywanych potraw. Sądząc po sukcesie mojej pierwszej książki pt. Wegańska kuchnia indyjska, moi czytelnicy to doceniają.

W tamtej książce starałam się pokazać, że kuchnia indyjska może być także wegańska. W tej natomiast usiłuję przełożyć ideę weganizmu na tradycje kulinarne innych regionów. Liczę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, niezależnie od tego, co ma w lodówce czy spiżarni. Przepisy zawarte w tej książce pozwolą zmienić każdy produkt w przepyszny posiłek. Swoją pierwszą książką chciałam przybliżyć kuchnię indyjską Amerykanom, ta natomiast ma za zadanie pokazać, że kuchnia indyjska może mieć zastosowanie w codziennym życiu.

Wiele potraw można przyrządzić na różne sposoby, dzięki czemu książka ta może być źródłem pomysłów na wiele kolejnych miesięcy. Starałam się, by była pełna nowych przepisów sprawdzonych nie tylko przeze mnie, ale także przez innych.

Starałam się również pokazać mój wegański styl życia przejawiający się zamiłowaniem do smaku, radością czerpaną z gotowania i miłością, z jaką traktuję zwierzęta. Do dzieła!


Richa Hingle z mamą, Tripti Hingle

 

Wstęp

Wstęp

Codzienne gotowanie może być nie lada wyzwaniem, szczególnie w przypadku kuchni różnorodnej, zdrowej, prostej i smacznej. Książka ta pozwoli każdemu poznać najwspanialsze aspekty kuchni wegańskiej.

Kiedy opracowuję przepisy, przestrzegam kilku prostych zasad. Wierzę, że wegański posiłek powinien być prosty w przygotowaniu, aromatyczny i dobrze zbilansowany. Dzięki temu moje przepisy są pełne różnorodnych smaków. Można je przygotować z wykorzystaniem nieuczulających składników i zamiennych produktów, chociaż może się to wiązać z nieco dłuższą listą ziół i przypraw. Dania zamieszczone w tej książce mogą wydawać się bardzo złożone, jednak nie chciałabym, by długa lista składników zniechęciła kogokolwiek, gdyż posiłki same w sobie są wyjątkowo łatwe w przygotowaniu.

Wielu czytelników mojego bloga veganricha.com prosiło mnie o wydanie książki. Większość przepisów, które tu znajdziecie, została stworzona z myślą o tej książce: kuchnia tajska i azjatycka, pizza, curry, dania z mis, burgery i casserole (to tylko kilka przykładów). Jednak zdecydowałam się uwzględnić również pozycje, które cieszyły się dużą popularnością na moim blogu, a także zawrzeć rozdział poświęcony wyłącznie deserom i sekcję „Zrób to sam”.

Chciałam też obalić mit, że kuchnia wegańska składa się głównie z sałatek. Wegańskie posiłki mogą być dużo bardziej zróżnicowane. Jednego dnia to może być stir-fry na bazie warzyw i wspaniałych sosów, jak kung pao, sos z masła orzechowego czy makhani lub tikka masala. Innego dnia, gdy masz ochotę jeść palcami, możesz przygotować burgery z soczewicy i orzechów włoskich lub ciecierzycy i chlebowca. Pizza nie musi już być tak pracochłonnym rarytasem dzięki mojemu spodowi, który jest gotowy zaledwie w 20 minut. Rozdział 6 cię zaskoczy – koniecznie spróbuj Buddha bowl ze słodkich ziemniaków doprawionych przyprawą nachos. Natomiast w weekend możesz przygotować lasagne, a na deser kruche ciasteczka, aksamitne blondie lub dekadencki placek. Jak widać, jest mnóstwo możliwości do wypróbowania.

Włożyłam wiele wysiłku w opracowanie przepisów zamieszczonych w tej książce i mam nadzieję, że korzystanie z nich da ci tyle radości, ile mi dało ich tworzenie.

„Wspaniały sos” to podstawa

Najważniejszym składnikiem każdego posiłku jest sos. W mojej kuchni (a także w tej książce) to właśnie on jest podstawą każdego przepisu. Powinien być przepełniony smakami, ziołami i przyprawami, a także miłością, jaką wkłada się w gotowanie.

Książka ta różni się od innych podobnych pozycji tym, iż wiele rozdziałów zorganizowanych jest wokół sosów będących niezbędną pozycją przepisów. Gdy gotuję, często przygotowuję sos wcześniej, dzięki czemu posiłek może szybciej znaleźć się na stole.

Mając pod ręką zestaw gotowych przepisów, wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z bogactwa smaków, jakie może z nich wydobyć. W książce tej chciałam przedstawić nowy sposób gotowania, bazujący na „wspaniałych sosach”. Podczas planowania posiłków warto najpierw wybrać sos – dzięki temu codziennie można przygotować inne danie.

Sosy przedstawione w tej książce można wykorzystywać na wiele różnych sposobów. Przy każdym z nich zebrałam kilka moich ulubionych przepisów, ale możesz także wypróbować sosy z innych potraw, co pozwoli ci ułożyć jadłospis z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.

Warto rozpocząć tydzień od przygotowania kilku porcji różnych sosów, aby później używać ich jako bazy do różnych posiłków. Na przykład z sosu mandżurskiego, warzyw i makaronu można przygotować pożywne danie jednogarnkowe. Makaron można również zastąpić gotowanym ryżem i całość podsmażyć. Sos ten doskonale nadaje się jako baza do chrupiącego kalafiora po mandżursku, jak również podsmażanej ciecierzycy z tofu lub warzywami. Jak widać, ten sam sos, a tyle możliwości.

Nie lubisz planować posiłków? Nie ma sprawy. Wystarczy wybrać przepis i przygotować sos w tym samym czasie co posiłek. Jeszcze lepiej, gdy będziesz mieć pomocnika, który pomoże w przygotowaniach. Wtedy obiad będzie gotowy znacznie szybciej.

Oprócz sekcji poświęconych sosom, jak rozdział 1 i 2, znajdziesz tu także rozdziały opierające się na sposobie gotowania i podania, jak rozdział 7 poświęcony casserole, lasagne i pizzy. Dzięki temu możesz wybrać odpowiedni przepis niezależnie od tego, czy masz ochotę na konkretny smak czy formę. Wystarczy wybrać rozdział i przepis.



Wspaniałe sosyPoniżej znajduje się ułożona alfabetycznie lista sosów, dressingów, past i innych dodatków zamieszczonych w tej książce. Do każdego z nich możesz dodać swoje ulubione składniki, czy cokolwiek masz pod ręką, by cieszyć się praktycznie nieskończoną możliwością różnych kombinacji.Biały sos czosnkowy bez orzechów (→)Biały sos czosnkowy (→)Chutney z tamaryndowca (→)Czerwona pasta curry (→)Czerwony sos do pizzy (→)Krem z papryczki jalapeño (→)Kremowy biały sos masala (→)Migdałowy sos sriracha (→)Pasta berbere (→)Pasta curry laksa (→)Sos alfredo z kalafiorem (→)Sos barbecue (→)Sos Buffalo (→)Sos butter masala (→)Sos curry ze szpinakiem (→)Sos czosnkowy z pastą tahini (→)Sos firecracker (→)Sos Hoisin (→)Sos kung pao (→)Sos makhani (→)Sos mandżurski (→)Sos orzechowy bez orzeszków (→)Sos pomarańczowy (→)Sos ranczerski bez orzechów (→)Sos ranczerski (→)Sos ranczerski z chipotle (→)Sos ranczerski z nasionami selera (→)Sos serowy z wędzoną papryką (→)Sos słodko-kwaśny (→)Sos teriyaki z daktylami (→)Sos teriyaki (→)Sos tikka masala (→)Sos tinga (→)Sos z masła orzechowego (→)Sos ziołowy z miętą i kolendrą (→)Zielona pasta curry (→)

Czas przygotowywania i gotowania podany w przepisach

Kiedy już wybierzesz jakiś przepis, przeczytaj go dokładnie, łącznie z nagłówkiem i proponowanymi zamiennikami. Pozwoli ci to przygotować wszystkie niezbędne składniki, przybory kuchenne i zaplanować czas potrzebny na przyrządzenie potrawy. Niektóre składniki można przygotowywać w czasie gotowania innych. Przystępując do pracy, warto o tym pamiętać.

Często nie korzysta się ze wszystkich składników naraz, dzięki temu można wykorzystać czas nieaktywnego gotowania (patrz: kolejna sekcja), by skrócić czas potrzebny na przygotowanie potrawy. Co więcej, wiele składników można przyrządzić wcześniej, jak sosy, ziarna czy fasole.

Większość przepisów zawiera warzywa, które wymagają siekania, szatkowania czy krojenia. Warto mieć pod ręką robot kuchenny, który pozwoli znacznie przyspieszyć cały proces.

Jeśli nie masz wszystkich niezbędnych składników, nic straconego. Wiele przepisów można łączyć ze sobą i mieszać ich poszczególne elementy. Niezależnie od tego, co masz w spiżarni, zawsze znajdziesz coś dla siebie.

Czas przygotowywania potraw

Przy każdym przepisie znajdziesz informację, ile czasu potrzeba na przygotowanie dania od początku do końca. Poniżej objaśniam, co dokładnie się na niego składa.

Przygotowanie: To czas potrzebny na posiekanie lub pokrojenie składników i przygotowanie przypraw. To także czas, który należy poświęcić na namoczenie na przykład orzechów czy fasoli oraz wykonanie wszystkich innych koniecznych czynności przed przystąpieniem do aktywnego gotowania. Ja na przygotowanie poświęcam zazwyczaj około 5 do 10 minut, bo wiem, że w przerwach będę mogła nadrobić zaległości. Osoby, które po raz pierwszy stykają się z moimi przepisami, mogą jednak potrzebować nieco więcej czasu.

Czas aktywnego gotowania: To czas, w którym rzeczywiście gotujesz. Należy go dodać do czasu potrzebnego na przygotowanie. Zaczyna się w momencie rozpoczęcia gotowania. Zawiera takie czynności jak mieszanie, dodawanie warzyw, przygotowywanie przyrządów kuchennych itp.

Czas nieaktywnego gotowania: To czas, w którym danie się gotuje i nie wymaga twojej uwagi czy obecności. Inaczej mówiąc, jest to czas, kiedy sos czy fasola bulgoczą w rondlu lub kiedy potrawa piecze się w piekarniku.

Łączny czas to suma czasu przygotowania oraz czasów aktywnego i nieaktywnego gotowania, chyba że niektóre czynności wykonujesz, czekając, aż ugotują się składniki.


Coś na szybko?Jeśli brakuje Ci czasu, skorzystaj z indeksu na stronie 281. Znajdziesz w nim listę dań do przygotowania w nie więcej niż 30 minut.

Dostosuj przyprawy do swojego gustu

Przyprawy zawarte w przepisach zostały podane w taki sposób, by można je było łatwo dostosować do swojego smaku, szczególnie gdy chodzi o sól i ostrość. Zacznij od mniejszych ilości soli i lżejszego natężenia ostrości i pikantności i zwiększaj je po trochu w trakcie gotowania. Warzywa i fasole dodawane pod koniec procesu nie wchłaniają dużych ilości soli, dlatego warto dosalać potrawy stopniowo.

Co więcej, na przyprawy i zioła wpływ mają światło, ciepło, powietrze i czas przechowywania, co przekłada się na końcowy smak potrawy. Aromat dania najłatwiej dostosować do swojego gustu, dodając większą ilość ziół i przypraw pod koniec gotowania.

Dostosuj potrawy do swoich preferencji żywieniowych

W tej książce, podobnie jak na moim blogu, zawarłam informacje o możliwości przygotowania potraw bez glutenu, soi i orzechów. Propozycje zamienników znajdują się we wstępie do rozdziałów i w nagłówkach przepisów. Dla dań, których nie można przygotować z wykorzystaniem zamienników, przygotowałam alternatywne przepisy. Na przykład znajdziesz tu spód do pizzy bez glutenu czy biały sos bez nerkowców (zajrzyj do indeksu na stronie 281, znajdziesz tam pełną listę potraw niezawierających glutenu, soi i orzechów).

Przeglądając przepisy, zwróć uwagę na następujące notki dotyczące możliwych zamienników.

Bez soi lub potencjalnie bez soi: Potrawy niezawierające soi lub takie, które można przyrządzić bez niej. Sos sojowy, gdy jest tylko dodatkiem smakowym, można zastąpić aminosem kokosowym. Sos sojowy jako baza smakowa jest trudny do zastąpienia (jeśli danie ma być również bezglutenowe, możesz wykorzystać sos Tamari lub bezglutenowy sos sojowy). Niektóre potrawy przygotowuje się z dodatkiem tofu i tempehu. W większości przepisów można je zastąpić birmańskim tofu z ciecierzycy, gotowaną ciecierzycą, fasolą lub innymi warzywami.

Dania bezglutenowe lub potencjalnie bezglutenowe: Potrawy niezawierające glutenu i takie, które można łatwo przygotować bez niego. Większość opisanych w tej książce dań właściwie go nie zawiera, ma bezglutenowe alternatywy lub jest podobna do tych, które nie wymagają użycia składników z glutenem. Znajdziesz tu na przykład bezglutenowy spód do pizzy czy chrupiący kalafior.

 

Bez orzechów lub możliwe do przyrządzenia bez orzechów: Potrawy niezawierające orzechów lub takie, które można łatwo przygotować bez nich. W wielu przepisach orzechy można zastąpić ziarnami (ziarnami słonecznika, pestkami dyni czy nasionami konopi), a także kalafiorem, bezmlecznym jogurtem, mlekiem kokosowym, zmiksowanym tofu lub fasolą. Zamieściłam w tej książce kilka przepisów na dania bez orzechów, jak na przykład biały sos czosnkowy bez orzechów czy sos orzechowy bez orzechów.

Wartości odżywcze

Przepisy zamieszczone w tej książce zostały uzupełnione informacją o wartościach odżywczych. Obliczałam je za pomocą narzędzi dostępnych w sieci, jak cronometer.com, ale należy je traktować jako szacunkowe. Trzeba też pamiętać, że na wartości odżywcze w przepisach może wpływać wiele czynników (na przykład rodzaj użytych składników czy ich marka, naturalne procesy zachodzące w świeżych produktach, wykorzystane zamienniki, wielkość porcji i sposób przetwarzania). Należy też uwzględnić zamianę składników (na przykład użycie innego rodzaju mleka roślinnego lub jego słodzonej wersji), która również zmieni podane wartości. Dostępne kalkulatory mogą podawać różne wyniki, co uzależnione jest od źródeł, z których czerpią dane i zastosowanych algorytmów. Najdokładniejsze dane otrzymasz, przeliczając za pomocą sprawdzonego kalkulatora nie tylko wartości użytych składników, ale też ich ilości.

Wagi i miary

Książka zawiera miary i wagi zarówno w europejskim, jak i amerykańskim systemie metrycznym. Opracowując i testując swoje przepisy, stosowałam amerykańskie jednostki objętości (szklanki), a większość wartości przeliczałam za pomocą kalkulatora dostępnego w sieci. Starałam się, by podane ilości były jak najdokładniejsze, ale mogą pojawić się pewne nieścisłości wynikające z użytego narzędzia. Mimo wszystko nie powinny mieć one większego wpływu na posiłki, gdyż ilości składników zawsze można w razie potrzeby dostosować. Należy jednak zwrócić na nie szczególną uwagę w przypadku wypieków. Jeśli będziesz mieć wątpliwości, przeczytaj informację o oczekiwanej konsystencji ciasta, sprawdź tabelę z przelicznikiem miar zamieszczoną na stronie 286 lub przelicz ponownie, wykorzystując swój ulubiony kalkulator. Możesz także skontaktować się ze mną za pomocą mediów społecznościowych (dane kontaktowe znajdziesz na stronie 280).

Gotowanie bez tłuszczu

Przepisy zamieszczone w tej książce i na moim blogu zawierają niewielkie ilości tłuszczu. W przypadku niektórych dań przepis zawiera również informację o beztłuszczowym odpowiedniku. Tym samym sposobem można przygotować inne, podobne potrawy, a także dostosować kolejne, by nie zawierały tłuszczu. Książka nie zawiera potraw wymagających głębokiego smażenia. Potrawy pieczone można przygotować, zastępując tłuszcz sosem jabłkowym, aquafabą lub masłem orzechowym. W aromatycznych wypiekach olej można też po prostu pominąć.

W niektórych potrawach wykorzystuje się całe przyprawy, które najpierw możesz lekko uprażyć na suchej patelni. Podgotuj je następnie w wodzie lub bulionie i przejdź do następnego kroku. Możesz także zastąpić je przyprawami zmielonymi, które dodaje się na późniejszym etapie gotowania.

Woda lub wywar warzywny doskonale nadają się do podsmażania cebuli i warzyw, które mogą jednak przywierać lub przypalać się w zależności od rodzaju użytej patelni. W takim przypadku wystarczy dolać odrobinę więcej wody lub bulionu. Sprawdź także notatkę na stronie 83.

Kuchenne podstawy

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z gotowaniem lub chcesz dowiedzieć się więcej na temat technik gotowania, przyborów kuchennych i składników, zajrzyj do rozdziału 11 zatytułowanego „Moja kuchnia na co dzień”. Znajdziesz tam informacje na temat składników, czasu gotowania soczewicy, grochu i fasoli, a także wiele więcej przydatnych wskazówek. Ale dosyć teorii, czas zajrzeć do przepisów!


Vivek, Richa i Chewie

1. MASŁO ORZECHOWE I KOKOS


1

Masło orzechowe i kokos


Rozdział ten jest poświęcony sosom na bazie masła z orzeszków ziemnych i mleka kokosowego. Nie znam osoby, która nie lubiłaby sosów z masła orzechowego. Co więcej, mój blog pokazuje, że są one wielkim hitem. Połączenie słodyczy, kwaskowatości i kremowej konsystencji sprawia, że nie można im się oprzeć.

Znajdziesz tu nie tylko dania jednogarnkowe, stir-fry i wiele innych prostych przepisów wykorzystujących te wspaniałe produkty, lecz także nowe smaki i kombinacje, w tym tajskie curry i potrawy zainspirowane kuchnią azjatycką. Jeśli lubisz zielone curry, koniecznie wypróbuj przepis na zieloną pastę curry, będącą podstawą niezwykle aromatycznego kokosowego curry czy ryżu smażonego w zielonym curry. Przygotowanie wyśmienitego smażonego ryżu opiera się na jednej najważniejszej zasadzie: posiekaj wszystkie warzywa, miej pod ręką ugotowany zawczasu ryż, ugotuj warzywa, wymieszaj z pastą i sosem, a na końcu dodaj ryż. I gotowe!

Ten rozdział zacznij od jednogarnkowego dania z makaronem i masłem orzechowym, a następnie wypróbuj ciecierzycę w sosie z masła orzechowego. Zauważ, że z równie dobrym skutkiem wykorzystuję zamiennie kremowe masło z migdałów i masło z orzeszków ziemnych. Jeśli nie możesz jeść orzeszków ziemnych, zastąp je innymi orzechami lub sosem orzechowym bez orzechów.

Sos z masła orzechowego

W internecie i książkach kucharskich można znaleźć niezliczone ilości przepisów na sos z masła z orzeszków ziemnych. Uwierz mi jednak, że warto przyrządzić właśnie mój i podzielić się nim ze wszystkimi. Na blogu użyłam tego sosu z soczewicą. Post z przepisem jest jednym z moich dziesięciu najpopularniejszych wpisów. Sos ma niezwykle głęboki smak, który staje się bardziej intensywny, gdy zmiesza się go z makaronem, soczewicą czy tofu. Zamiast masła z orzeszków ziemnych możesz użyć również masła migdałowego lub innego masła orzechowego.

Przygotowanie: 15 minut

Aktywne gotowanie: 5 minut

Wersja bez soi, bez glutenu

2 szklanki (480 ml)

½ szklanki (130 g) kremowego masła z orzeszków ziemnych

1 korzeń (6 cm) świeżego imbiru, obrany i grubo posiekany

3–4 ząbki czosnku

2 łyżki (30 ml) sosu sojowego (lub aminosu kokosowego dla wersji bez soi)

1 łyżka świeżego soku z limonki

skórka z jednej limonki, otarta

2 łyżeczki octu ryżowego

1 łyżka sosu sriracha lub azjatyckiego sosu chili, lub więcej do smaku

½ łyżeczki pieprzu cayenne

½ łyżeczki soli

2½ łyżki (30 g) cukru, lub więcej do smaku

½ łyżeczki oleju z prażonego sezamu

1 puszka (400 ml) mleka kokosowego pełnotłustego

2 łyżki (6 g) świeżej kolendry, posiekanej (opcjonalnie)

½ łyżeczki pasty tamaryndowej (opcjonalnie)

1. Wymieszaj masło orzechowe, imbir, czosnek, sos sojowy, sok i skórkę z limonki, ocet, sos sriracha, pieprz cayenne, sól, cukier, olej, mleko, kolendrę oraz pastę tamaryndową (jeśli z niej korzystasz) i zmiksuj w blenderze na gładką masę.

2. Sos należy spożyć niezwłocznie po podaniu. Możesz go także przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika i przechowywać w lodówce do czterech dni lub zamrozić na maksymalnie dwa miesiące. Po podgrzaniu sosu sprawdź, czy nie wymaga doprawienia.

Alternatywa: Coś na szybko? Sprawdź sos z orzeszków ziemnych podany przy sałatce z ostrej ciecierzycy z dressingiem z orzeszków ziemnych. Jeśli chcesz przygotować wersję bez orzechów, wypróbuj sos orzechowy bez orzechów lub dodaj masło z prażonych ziaren soi. Sos ten doskonale pasuje do soczewicy z warzywami, smażonego ryżu, stir-fry z kruchym tofu i wszelkich warzyw lub dowolnego rodzaju makaronu. Co więcej, świetnie nadaje się jako dip czy dressing do sałatek i burgerów.

½ szklanki zawiera: 397 kcal, 31 g tłuszczów, 16 g nasyconych kwasów tłuszczowych, 721 mg sodu, 21 g węglowodanów, 2 g błonnika, 15 g cukrów, 10 g białka

Sos orzechowy bez orzechów

Jest to idealny zamiennik dla sosu z masła orzechowego ze strony 18. Masło z pestek słonecznika doskonale nadaje się jako substytut dla masła z orzeszków ziemnych, może jednak powodować lekko goryczkowy smak. Dostosuj go do swojego gustu, dodając odrobinę więcej cukru, soli i pieprzu cayenne. Sos ten można również przygotować z masła z prażonych ziaren soi.

Przygotowanie: 15 minut

Aktywne gotowanie: 5 minut

Wersja bez soi, bez glutenu, bez orzechów

2 szklanki (480 ml)

⅓ szklanki (87 g) kremowego masła z prażonych pestek słonecznika

1 korzeń (6 cm) świeżego imbiru, obrany i grubo posiekany

3–4 ząbki czosnku

2 łyżki (30 ml) sosu sojowego (lub aminosu kokosowego dla wersji bez soi)

1 łyżka świeżego soku z limonki

skórka z jednej limonki, otarta

2 łyżeczki octu ryżowego

1 łyżka sosu sriracha lub azjatyckiego sosu chili

½ łyżeczki pieprzu cayenne, lub więcej do smaku

½ łyżeczki soli

2½ łyżki (30 g) cukru nierafinowanego

1 łyżeczka oleju z prażonego sezamu

1 puszka (400 ml) mleka kokosowego pełnotłustego

2 łyżki (6 g) świeżej kolendry, posiekanej (opcjonalnie)

½ łyżeczki pasty tamaryndowej (opcjonalnie)

1. Wymieszaj masło z pestek słonecznika, imbir, czosnek, sos sojowy, sok i skórkę z limonki, ocet, sos sriracha, pieprz cayenne, sól, cukier, olej, mleko, kolendrę (jeśli używasz) oraz pastę tamaryndową (jeśli z niej korzystasz) i zmiksuj w blenderze na gładką masę. Sos należy spożyć niezwłocznie po podaniu. Możesz go także przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika i przechowywać w lodówce do czasu podania.

2. Podgrzewaj sos w małym rondelku na wolnym ogniu. Gdy już osiągnie wymaganą temperaturę, spróbuj i ewentualnie dodaj więcej soli, cukru i pieprzu cayenne.

Uwaga: Masło z pestek słonecznika możesz zastąpić zmielonymi pestkami. Upraż ¾ szklanki (90 g) surowych pestek łuskanego słonecznika, podgrzewając je, mieszając od czasu do czasu, przez 10 minut na patelni na średnim ogniu. Możesz również rozłożyć ziarna na blasze do pieczenia wyłożonej papierem i prażyć przez 10 minut w piekarniku w temperaturze 160°C, mieszając po 5 minutach. Po wystudzeniu ziaren przesyp je do blendera, dodaj 1 łyżeczkę skrobi kukurydzianej lub maranty trzcinowatej. Zmiksuj na proszek. Do przygotowania sosu będziesz potrzebować ⅓ szklanki (87 g).

½ szklanki zawiera: 352 kcal, 29 g tłuszczów, 15 g nasyconych kwasów tłuszczowych, 744 mg sodu, 63 g węglowodanów, 7 g błonnika, 12 g cukrów, 6 g białka

Czerwona soczewica w sosie z masła orzechowego

Każdy, kto choć raz spróbował tego dania, nie będzie mógł mu się oprzeć. Nic dziwnego, masło z orzeszków ziemnych czyni je niezwykle aromatycznym. Soczewica doskonale komponuje się z sosem i warzywami, natomiast limonka i świeża bazylia nadają jej orzeźwiający smak. W przepisie tym wykorzystuję czerwoną soczewicę, która jest znacznie szybsza w przygotowaniu i nie ma tak ziemistego posmaku jak brązowa. Danie można również przygotować bez orzechów, dodając sos orzechowy bez orzechów.