Motywacja bez granic

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

PIERWSZE PRAWO MOTYWACJI

Prawo szansy, sposobności, okazji. Każdy z nas dostaję szansę od życia. Pytaniem dla ciebie jest, czy ty ją zauważasz, widzisz? Sportowcy mówią: „Mam szansę wygrać drugi wyścig”, jednak muszą wygrać za pierwszym razem; gdy im się to nie udaje, próbują dalej. Są tylko trzy kolory: czerwony, niebieski i żółty. Kolory tęczy i największe prace malarskie zostały stworzone tylko z tych trzech kolorów. Największe dzieła są zbudowane z 8 nut! Ludzie na całym świecie widzą tylko limity i ograniczenia. Codziennie zostają odkrywane nowe rzeczy, co kilka sekund na świecie jakiś człowiek zostaje milionerem. Powstają niezliczone ilości utworów muzycznych, wierszy, książek, filmów. To wszystko powstaje przez wykorzystanie talentów, większość tych dzieł zaistniała dzięki połączeniu wspólnych sił. Twoją możliwością zbudowania niegasnącej motywacji jest znalezienie jej w sobie. Musisz żądać tego wszystkiego od siebie. Potrzebujesz tylko trzech kolorów i ośmiu nut. Pearl Buck powiedział: „Wszystko jest możliwe, dopóki nie zostanie dowiedzione, że jest to niemożliwe — nawet niemożliwe może być uznane za takie jedynie w tym przypadku”.

W książce Sztuka wzbogacania się2 możemy przeczytać o pewnym stwierdzeniu. Gdyby użyć materiałów budowlanych znajdujących się tylko w USA, można byłoby wybudować każdej rodzinie na świecie dom wielkości Kapitolu. Gdyby wykorzystać płótna i materiały tekstylne tylko z USA , każdy człowiek na ziemi byłby lepiej ubrany niż Salomon w czasie największego rozkwitu. Ograniczenia istnieją tylko w twoim umyśle, na świecie wszystkiego jest pod dostatkiem. Gdy jeden minerał skończy się, wykorzystamy drugi, technologia i nasz mózg pozwalają stwarzać „coś z niczego”. Nikomu nie musisz niczego zabierać, z nikim też nie musisz rywalizować. Ten przepiękny świat stwarza ci każdego dnia okazję. Gdy mówisz: „Ale życie nie dało mi szansy!” — życie pomimo twoich porażek daje ci szansę, właśnie wtedy ludzie ją zauważają i wykorzystują. Największe dzieła, biznesy, książki, piosenki są tworzone wtedy, gdy człowiek znajduje się na samym dnie. Ponieważ tak został skonstruowany ten wszechświat, abyś mógł rozkwitnąć, nawet wtedy gdy myślisz, że to już koniec.

Naucz się dostrzegać okazje i sposobności. Nie potrzebujesz sięgać dna, aby je odnaleźć. Wystarczy, że usiądziesz i zadasz sobie odpowiednie pytania. Jak by to powiedział poeta: „Zostały jeszcze góry do zdobycia i rzeki do przekroczenia, i misje do zakończenia”. Prawo szansy i sposobności jest prawem, którego możesz użyć. Jeśli widzisz okazję, szansę dla siebie — nie zastanawiaj się, jakby to fajnie było mieć, posiadać, zrobić. Zapewne już fantazjujesz. Życie daje ci szansę, przekrocz czarne duże nieznane drzwi — do dzieła. Wspinając się na najwyższe drzewo, sięgasz po najlepsze owoce. D. Hammerskjold powiedział: „Czy życie jest takie podłe? A może to twoje ręce są zbyt małe, a twoja wizja zagmatwana? To ty sam musisz dorosnąć”.

Słyszałeś może o słynnym graczu baseballa Darrylu Strawberrym? Przedstawię ci jego krótką historię. Jest to człowiek, który w 1980 był wpisany na listę „Drafta” z numerem jeden. Był najlepszym graczem, sumując wszystkich ludzi niegrających zawodowo w baseball w Stanach Zjednoczonych. Przez całą swoją karierę zarobił ponad 30 milionów dolarów.

Każdy trener i menadżer szykował mu figurę w galerii sław, tzw. Hall of Fame, miał też możliwość pobicia słynnego rekordu ustanowionego przez Babe’a Rutha w liczbie oddanych „wybić poza pole”. Cóż się jednak stało? Wystarczyło 5 lat, aby ten gracz nie wytrzymał naporu sławy i oczekiwań. Jego talent rozwijał się z sezonu na sezon, całe życie zawodowe pomimo wspaniałych wyników przyćmiewały problemy emocjonalne: pijaństwo, nadużywanie seksu, narkotyki, agresja, łamanie nakazów sądowych, defraudacje, niezapłacone podatki, powodowanie wypadków. Pewnego dnia każdy z kibiców myślał, że w końcu „Truskawka” odmieni swoje życie, gdyż wykryto u niego raka okrężnicy. Nic z tych rzeczy, przestał zażywać chemioterapię, jednak nakazem sądowym ją wznowiono. Łamał kolejne nakazy i w końcu został osadzony w więzieniu. Druga żona wystąpiła o rozwód, jego nastoletni już syn, bardzo dobry gracz koszykówki, nie chce z nim mieć nic wspólnego. Ilu znasz takich sportowców, muzyków, aktorów, ludzi biznesu, którzy pod naporem sławy, sukcesu nie wytrzymują presji i pękają jak mydlane bańki? Odpowiedź jest bardzo prosta i przeczytasz ją w dalszej części tej książki. To jest bardzo tragiczny przykład i ukazuje siłę okazji, wyboru oraz wolnej woli, które mają najbliższy związek z motywacją.

Dlaczego ci o tym piszę? Gdyż życie to kwestia szans, okazji i decyzji. Z każdą porażką trenerzy i prezesi klubów dawali mu szansę, wierzyli w niego, inwestowali niemałe sumy w prawników i centra odwykowe. „Truskawka” jednak za każdym razem nie potrafił sobie dać rady z nałogami i wypracowanymi nawykami.

Nie jesteśmy tu od tego, aby oceniać, ale by się uczyć. Talent, który nie został w pełni wykorzystany, destrukcyjne decyzje i fatalna w skutkach emerytura. W USA, jak w żadnym innym kraju, są setki pełnych pasji profesjonalnych trenerów osobistych. Jednak decyzja, że chce się coś zmienić, musi narodzić się właśnie z chęci.

Sukces to jedna strona, ale sukces wymaga zapłacenia pewnej ceny. Wanda Łoskot napisała w swoim darmowym ebooku o J. Travolcie, cytuję:

„(…) Dwadzieścia lat temu John Travolta był ogromnie popularny — ale po kilku fenomenalnie popularnych filmach jego gwiazda przygasła. Kiedy w ostatnich latach Travolta znów stał się modny, ludzie mówili o „wielkim powrocie”.

Ale sam John ma inną opinie na ten temat:

„Każdy z nas musi zawsze zapłacić cenę za sukces. Większość ludzi płaci cenę na samym początku; w filmie na ogół aktorzy mają poza sobą okres dziesięciu albo dwudziestu lat niepowodzeń, zanim ktoś ich naprawdę doceni. Tymczasem ja lata temu zjawiłem się po raz pierwszy w studio i od razu dostałem tytułową rolę w ogromnie popularnym filmie! Moja kariera później przygasła, ale moim zdaniem to naturalne. Po prostu musiałem rozliczyć się z życiem i zapłacić trochę później cenę za swój sukces. A ta cena to przetrwanie serii niepowodzeń (…)”.

Każdego dnia mamy główny motyw, czy go znasz? „Człowiek zrobi wszystko, aby osiągnąć przyjemność, ale też wszystko, aby uniknąć cierpienia”. Codziennie podejmujesz kilka decyzji:

 decyzja rutynowa,

 decyzja związana z przyjemnością (jak ją osiągnąć),

 decyzja związana z unikaniem cierpienia (jak go uniknąć, odsunąć od siebie),

 właściwa decyzja.

To motywacja w pogoni za przyjemnością, to uwarunkowania, które powstały dzięki nagłówkom w stylu: „czym dziś zaskoczy nas pan Truskawka” lub „Ty się do tego nie nadajesz”. Każdego dnia możesz zrobić coś, aby zbliżyć się do swojego marzenia lub możesz nie robić nic. W każdym przypadku podejmujesz decyzję. Najważniejsze jednak jest prawo przyczyny i skutku, które odkrył Newton: „za każdy czyn w przeszłości i teraźniejszości zapłacisz w przyszłości”.

DRUGIE PRAWO MOTYWACJI

Podstawą motywacji jest umiejętność podejmowania decyzji. Jest to bardzo ważny czynnik. Posiadamy wolną wolę, możemy robić co chcemy, gdzie chcemy, kiedy chcemy i z kim chcemy. Jest to największe prawo, jakie nam dano. Analizując to prawo, stwierdzamy, że możemy sami kierować swoją przyszłością. Jeśli wiesz, jak podejmujesz decyzje i co dzięki nim osiągasz, możesz kontrolować swoje wyniki. Twoje wyniki determinują twoją motywację.

Naucz się podejmować decyzję sam. Może teraz boisz się i twoja pewność siebie jest zbyt mała, nie chcesz utracić tego, co masz, boisz się ryzyka, widzisz to w czarnych barwach, jest ci teraz dobrze i nie chcesz niczego zmieniać?

Pamiętaj, nikt nie kwalifikuje się do tego, aby podejmować decyzję za ciebie: żaden trener, guru, mistrz, przyjaciel, rodzic. Nikt nie ma identycznej „osobowości”, nie zna twoich odczuć, myśli i celów. Nikt też nie przyjmie na siebie konsekwencji za swój wybór, jeśli on dotyczy ciebie. Prawda, że proste? Im częściej będziesz podejmował decyzje, tym szybciej zrozumiesz, na jakiej zasadzie działa twoja „intuicja”. Podejmowanie decyzji jest talentem. Przez okres szkolny nauczyłeś się, aby nie podejmować błędnych decyzji, bałeś się pomylić. W życiu niestety możesz się tego nauczyć, tylko podejmując decyzje jak najczęściej, a im częściej się pomylisz, tym szybciej zaczniesz rozumieć, na czym polega „idealna decyzja”. Dzięki podejmowaniu decyzji wykorzystujesz prawo kontroli, które przenosi twój poziom motywacji na nowy poziom.

Zobacz, naukowcy stwierdzili, że ludzie, którzy umierają, w większości mówili: „W tym życiu nie ma już nic do odkrycia i zbadania, wystarczy”. Gdyby ci ludzie rozumieli prawo podejmowania decyzji i szansy, rozejrzeliby się po tym pięknym świecie i znaleźliby coś do odkrycia.

Nasi ojcowie i dziadkowie musieli walczyć i ginąć, abyś dzisiaj mógł robić to, co chcesz i być tym, kim jesteś. Oni nie mieli wyboru, tak jak ludzie na wózkach inwalidzkich, niewidomi i głusi. Jaki mają wybór? W pewnym sensie ograniczony. A ty? Zapominamy i stajemy się bardzo szybko wygodni. Dlatego potrzebujemy nowych bodźców do działania.

PEŁEN POTENCJAŁ OSOBISTEGO SUKCESU

W jaki sposób najlepsi osiągają swoje cele i sukcesy? Nasz pierwszy przykład, pan „Truskawka”, osiągnął sukces, jednak czy chciałbyś zamienić się z nim miejscami?

Często ludzie mówią o sukcesie w kategoriach porównań. Jestem lepszy od moich kolegów ze szkoły, Janek jest lepszy od swojego sąsiada. Mam większy dom, liczniejsze potomstwo, lepszą pracę, ukończyłem lepszą szkołę. Jestem więc człowiekiem sukcesu i osiągnąłem więcej niż moi znajomi. Wielu ludzi życie traktuje jak formę wyścigów i zawodów.

 

Jeśli to byłoby zdrowe i sprawdzało się w tak uporządkowanym świecie, można by popaść w depresję lub przygnębienie. Moi rówieśnicy tacy jak Ronaldinho czy Roger Federer nie są ludźmi sukcesu dlatego, że mają na koncie ponad 50 milionów dolarów, ale dlatego, że rozwinęli swój pełen potencjał, ukryty talent. Mamy tendencję do porównań, ale zawsze z człowiekiem o niższym statusie społecznym: „nie jest tak źle, bo mam więcej od…”. Takie porównania stwarzają stagnację w twoim życiu. Robiąc codziennie wszystko, na co cię stać, i wykorzystując wszystko, co jest ci dane, jesteś zawsze „pierwszym”.

TRZY DEFINICJE SUKCESU

1 Rozwinięcie swojego prawdziwego potencjału.

2 Postępująca realizacja wartościowego ideału.

3 Dla wielu ludzi sukcesem jest:

 bogactwo materialne,

 bogactwo duchowe,

 udany związek partnerski,

 spokój,

 wycieczki i przygody,

 prestiż,

 bezpieczeństwo,

 przyjemność.

Często jednak zdarza się tak, że stajemy się niewolnikami posiadanych rzeczy i miejsca: „Tam, gdzie serce twe, tam i skarb twój”. Człowiek przez stulecia zdał sobie sprawę, że sukces to nie „kumulacja pieniędzy”. Posiadanie ogromnej wiedzy też nie jest sukcesem, gdy emocjonalnie jesteśmy wyczerpani, to nie rozwój duchowy jest nim, gdy finansowo jesteśmy bankrutami.

Ludzie sukcesu stwierdzają, że sukces to coś więcej niż pieniądze. To praca, możliwość tworzenia, wyznaczanie celów i ich osiąganie. To zwykła praca wykonywana w niezwykły sposób. Demonstrują siebie poprzez wykonywanie nowych zadań, nigdy przez rywalizację z innymi, ale poprzez udowadnianie sobie, że można to zrobić, osiągnąć.

UWARUNKOWANIA

Aby zrozumieć motywację, musimy cofnąć się do wczesnych lat dziecięcych. Jesteśmy, jak może przeczytałeś w Odrodzeniu Feniksa, poddawani wpływowi różnych czynników, jedne były dobre, drugie złe. To szkoła, rodzice, przyjaciele, telewizja, gazety, radio, otoczenie. Do czego zmierzam? Byłeś może w cyrku? Na pewno zauważyłeś, że duże silne słonie są uwiązane cienką linką wokół ich wielkiej stopy. Zastanawiałeś się może, dlaczego one nie zrywają tej linki? Gdy słoń był mały, był przypinany liną do małego palika. Mijały całe miesiące, słoń próbował zrywać linę, niestety bezskutecznie. Nawet dorastając, będąc dużym silnym słoniem, przypominał sobie o swoich próbach, gdy był mały. Powstało negatywne dla niego uwarunkowanie. To samo stało się w czasie badań z rybą zwaną barakuda. Umieszczono w akwarium szybę i w drugiej części dawano jej pokarm. Za każdym razem, gdy barakuda zbliżała się w kierunku jedzenia, uderzała o szybę. Po pewnym czasie wyciągnięto szybę, co się okazało? Barakuda pływała tylko do punktu, gdzie znajdowała się uprzednio szyba.

Warunkowanie może odbywać się na różne sposoby, poprzez obserwację, działanie lub słowa.

Na pewno słyszałeś w dzieciństwie zdania, które zaczynały się od: „Nie rób”, „Nie pytaj”, „Nie mów”, „Nie kochaj za głęboko, bo możesz się zranić”. Może słyszałeś coś pozytywnego, jednak ograniczającego w stylu: „Matka wie najlepiej”, „Trzymaj pieniądze na czarne dni”, „To za dobre, by było prawdziwe”.

W 50 procentach te zdania mogły pomóc rodzicom, opiekunom w wychowaniu. Jednak utrudniają wychowanie człowieka sukcesu, pewnego siebie, kreatywnego. Pamiętaj jednak, wszystko w naszym życiu można odwrócić. To, że jedna osoba z tych samych cegieł buduje dom, a druga stajnię — rodzi się z nastawienia i postawy. Zdarzyło ci się jechać kiedyś bez prawa jazdy albo bez biletu w autobusie? Twoja postawa i nastawienie zmieniały się, byłeś bardziej czujny, wypatrywałeś w tłumie kontrolera biletów. Zapewne widząc patrol policji, myślałeś, że oni wiedzą, że nie masz prawa jazdy, zaraz cię zatrzymają i wlepią ci mandat. Ten rodzaj strachu i uczucie porażki oraz wyczekiwanie stwarza takie okoliczności, że dany patrol znajdzie cię i wlepi mandat. „Dostajesz to, czego się spodziewasz.”

Ludzie czasem budują tak silne fortece, aby nie popełnić żadnych błędów, zapominając, jak żyć, i to jest największa porażka życiowa. Człowiek, który boi się ponosić porażki i ryzykować, osiąga o wiele mniej od człowieka, który upada i myli się. To tak jak z bankami — swój obraz budują na: stabilności, opłacalności, bezpieczeństwie, jednak gdy bank nie ryzykuje, inwestując pieniądze, nie rozwija się. Człowiek widzący swoje problemy jako osobistą szansę ma niebywałą przewagę nad każdym innym człowiekiem. Powiedz jasno, że ten problem, to ryzyko muszę podjąć — bez ruchu nie ma postępu. Dla jednej osoby pewne zadania będą ryzykiem, dla drugiej okazją, dla trzeciej rutyną.

ZAWODOWY PRZYKŁAD

Po wielu klientach, których konsultuję, widzę, że większość ludzi uważa i myśli, że sukces jest czymś ciężkim do osiągnięcia. Myślimy, że wystarczy ciężko pracować i poświęcić kilka godzin czasu ekstra i wszystko się uda. Rodzice zawsze mówili mi: „Żeby osiągnąć sukces, muszę ciężko pracować”, „On zasługuję na sukces, to taki dobry człowiek, ale nie ja”, „Nie rozmawiaj z nieznajomymi”. Co się dzieje po dwudziestu latach? W autobusie, w pociągu, na przerwach, w czasie szkolenia siedzimy w kącie i nie rozmawiamy. Ryzyko, strach — tych emocji trzeba unikać? Mówimy o wzorcach myślowych, które zostawiają odcisk w naszym umyśle. Znam mnóstwo osób, które mało się uczą, projekty robią jakby od niechcenia, poświęcają mało czasu lub wcale na tworzenie projektów i odnoszą sukcesy. Inni pracują po godzinach i ponoszą porażkę. Kluczem do sukcesu jest stan umysłu.

W Odrodzeniu Feniksa napisałem o prawie wiary i filtrze mentalnym. Wszystkie te przekonania i uwarunkowania stwarzają ci właśnie taką drogę życia, zaczniesz wybierać i zauważać łatwiejsze i szybsze drogi. Dziś przedstawię ci pierwszą część na temat zdejmowania blokad.

Naukowcy przeprowadzili badania pod tytułem: „Chęć życia”. Wrzucili myszy do słoików z wodą i patrzyli, jak długo będą walczyć o życie. W pierwszym przypadku myszy wytrzymywały jedną godzinę, po czym je wyławiano. Po kilku dniach powtórzono eksperyment. Co się okazało? Przypuszczano, że myszy będą pływać dwa razy dłużej, niestety myszy okazały się sprytniejsze i już po połowie poprzedniego czasu poddawały się, wiedziały, że zostaną wyłowione. Ten przykład obrazuje nas, ludzi: przez wiele lat dostawaliśmy pomoc: rządową, od rodziców, przyjaciół. Czasem musimy jednak dostać porządnego kopniaka w tyłek. Nie ukrywajmy się z tym, większość ludzi na świecie jest po prostu leniwa i przyzwyczajona do komfortu. Klucz do sukcesu jest taki: porzuć bezpieczeństwo, w którym dziś się znajdujesz, dla tego, kim możesz się stać. Dopóki nie uczynisz czegoś ponad to, czego już dokonałeś, nigdy się nie rozwiniesz. Stawiaj czoła przeszkodom na tyle dużym, aby ich pokonanie miało dla ciebie znaczenie.

Wspaniały przykład orłów. Te stworzenia budują swoje gniazda wysoko z bardzo ostrych gałęzi, a dla swoich dzieci tworzą wyściółkę z liści i gałązek. Po pewnym czasie, gdy nadchodzi czas nauki latania, dorosły orzeł wygrzebuje liście i gałązki spod swojego dziecka. Co się dzieje? W krótkiej chwili mały orzełek czuję się niewygodnie i jest zmuszony do tego, aby skoczyć w nieznane. Ludzie, a w szczególności rodzice, nie wykorzystują metody orła, a nawet gdy człowiek opuści już gniazdo, buduje podobne z jeszcze większych liści i miękkich gałązek. Dlaczego niektórzy osiągają sukces szybciej od pozostałych? Ponieważ ci drudzy wybierają rzeczy, które w rzeczywistości nie są wygodne, przyjemne, ale konieczne — podejmują trud mądrej pracy. Ci pierwsi wybierają przyjemność, ciepłe ognisko i rutynowe zajęcia, poniżej swoich możliwości. W obu przypadkach ludzie podejmują świadomą decyzję. Czytałeś w Odrodzeniu Feniksa o wartościach i regułach? Wiele od siebie się nie różnimy, ja tylko podjąłem decyzję, aby zmienić moje wartości i reguły nimi rządzące.

Witold Wójtowicz powiedział kiedyś: „Czy wolisz chwilową wygodę dla przyszłej niewygody, czy może wybierasz chwilową niewygodę dla przyszłej stałej wygody?”.

To bardzo ważne pytanie i twoja decyzja. Najważniejszy jest nie twój brak motywu i akcji. Tylko brak natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności, tzw. nagrody. Pomyśl o jakimś najbardziej nieprzyjemnym zadaniu, które musisz wykonać lub ogromnym zleceniu. Może zaczynasz 5-letnie studia? W każdym przypadku nagroda i uczucie przyjemności są przesunięte w czasie. Gdybym dzisiaj powiedział ci, że dostaniesz natychmiastową nagrodę np.: dobry samochód, szybki komputer, wycieczkę do Hiszpanii, nowy plazmowy telewizor, złote pióro, certyfikat, największe zlecenie, cokolwiek? Każde zadanie wykonasz z entuzjazmem, pasją i energią, dlatego że nagroda jest duża, a myśl o osiągnięciu przyjemności motywuje cię wystarczająco mocno. Nie daję ci gotowych formuł, chcę abyś był świadomy, że zrobimy o wiele więcej, aby osiągnąć natychmiastową przyjemność i jeszcze więcej, żeby nie doznać cierpienia. To są dwa największe ludzkie motywy. Sukces buduje drabina stworzona z cierpliwości, wytrwałości, odroczonej gratyfikacji.

Kiedy chcesz być kimś, musisz uświadomić sobie, że obecne zasoby pozwalają ci być tym, kim chcesz być, osiągnąć to, co chcesz osiągnąć, ale jak każda droga wymaga ona od ciebie umiejętności poszerzania swoich horyzontów. Elastyczność, gotowość do rezygnowania z pewnych nawyków, przyzwyczajeń jest pierwszym punktem na tej drodze. Drugie są pasja i entuzjazm. Bez pasji szybko się znudzisz. Przypomnij sobie Daryla z początku książki. On w pierwszej kolejności pożądał rozrywki, szybkich uciech. A dlaczego twoja droga do sukcesu, do bycia tym, kim chcesz być, nie może być dobrą zabawą?

ODKRYJ UKRYTY TALENT

„Będę poświęcał więcej czasu na myślenie o tym, co mam, niż o tym, czego nie mam”.

Znajdź dziedzinę, w której jesteś utalentowany.

Wybierz pracę, którą kochasz.

Usuń z czasu, którym dysponujesz, wszystkie zbędne zajęcia, aby pozostały tylko te odpowiadające twojej hierarchii wartości.

Popraw swoją zdolność koncentracji (więcej w Odrodzeniu Feniksa).

Należy eksperymentować tak długo, aż odkryjesz w sobie jakiś autentyczny talent, a następnie uczyń z niego podstawę dalszego rozwoju. Zgodnie ze sformułowanym przez psychologów prawem, im bardziej roztrząsamy nasze niepowodzenia i słabości, tym bardziej sami się osłabiamy, natomiast im bardziej rozwijamy swoje zalety, tym więcej mamy siły przebicia.

Howard Gardner z Harvarda od wielu lat powtarza, że ludzki umysł mieści w sobie o wiele więcej typów inteligencji niż ta, którą można zmierzyć powszechnie stosowanymi testami. Standardowe testy określają iloraz inteligencji tylko z dwóch poziomów: matematyczno-językowych. W dalszej części książki przeczytasz mój zawodowy przykład, który odnosi się do inteligencji fizyczno-ruchowej.

Mamy przecież siedem różnych podstawowych inteligencji:

 matematyczno-logiczną,

 lingwistyczną,

 muzyczną,

 przestrzenną,

 fizyczno-ruchową.

Dwa rodzaje indywidualnej inteligencji, które można określić jako interpersonalną, czyli międzyludzką, i intrapersonalną, czyli psychiczną.

Spójrz na ten prosty przykład:

 Z. Freud — lingwistyczne i interpersonalne;

 A. Einstein — logiczno-przestrzenna;

 P. Picasso — przestrzenne i psychomotoryczne;

 T.S. Eliot — zdolności językowe i umiejętność logicznego rozumowania wykorzystał w poezji;

 M. Graham — ruchowe czynności, tancerka;

 Ghandi — lingwistyczne i magnetyczna osobowość.

Powtórzę jeszcze raz. Bardzo łatwo wzbudzisz w sobie motywację i jeszcze łatwiej osiągniesz życiowy sukces, gdy będziesz robił to, co lubisz, odkryjesz i wykorzystasz swoje talenty, a po drugie ludzie chętnie naginają się do tych, którzy wiedzą czego chcą.

 

PYTANIA, KTÓRE POZWOLĄ CI ODKRYĆ TWÓJ POTENCJAŁ

Co najbardziej cię interesuję, fascynuje? O czym myślisz przez większość czasu? Czego się uczysz, co słyszysz? Gdybyś wygrał dzisiaj 10 milionów złotych, jaką pracę byś wybrał? Co robisz w wolnym czasie? Jakiego przedmiotu uczysz się bardzo łatwo? Jakie jest twoje hobby? Co cię ekscytuje? Co uwielbiasz robić? Jak się czujesz, pracując w aktualnym miejscu?

Cokolwiek to będzie, będzie twoją dziedziną, w której osiągniesz sukces. Jeśli pracujesz w miejscu, które cię aktualnie nie zadowala, czas zadać sobie pytanie: „Czy robię właściwe rzeczy we właściwym miejscu, z właściwymi ludźmi?” O zmianach więcej przeczytasz w Odrodzeniu Feniksa.

To koniec darmowego fragmentu. Czy chcesz czytać dalej?

Inne książki tego autora