Strategie Szachowych Mistrzów w BiznesieTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa



Wydanie I, polskie

Wejherowo 2019

Redakcja i korekta: Małgorzata Matysek (maginst@wp.pl),

Maria Bernaciak (marysia.bernaciak@gmail.com),

Przemysław Grzenkowicz (przemyslaw-grzenkowicz@wp.pl)

Skład i łamanie: Adrian Szatkowski (www.Zecernia.net)

Projekt okładki: Magdalena Siejek (siejek.magda@gmail.com)

Zdjęcie na okładkę: Jakub Sak (www.Jisak.pl)

Notatki wizualne: Anna Wolska-de Keijzer (www.Rysanka.pl),

Agata Jakuszko-Sobocka (www.Drawthewords.pl)

ISBN: 978-83-949998-5-8

Wydawnictwo: Kanarkiewicz Strategy Consulting

(www.MichalKanarkiewicz.com)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione i powoduje naruszenie praw autorskich. Autorzy dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne, nie biorą jednak odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z ich wykorzystania.

Spis treści

Wstęp

Część 1. Strategie szachowych mistrzów w biznesie

Rozdział 1. Dlaczego szachy?

Rozdział 2. Jak wykorzystać grę szachowych mistrzów w biznesie

Rozdział 3. W jaki sposób skutecznie wyznaczać cele?

Rozdział 4. Faza debiutu (strategia błękitnego oceanu)

Rozdział 5. Faza gry środkowej (jak zamienić taktykę w strategię)

Rozdział 6. Faza zakończenia (kajdany kosztów utopionych)

Rozdział 7. Siedem lekcji szachowych mistrzów do wykorzystania w Twoim biznesie już dziś

Część 2. Wywiady z szachistami, którzy odnieśli sukces w biznesie

Rozdział 8. Przemysław Gdański - Wizja, strategia i rozwój

Rozdział 9. Leszek Badurowicz - O wyniku decydują detale

Rozdział 10. Wiktor Słomiński - Nie każda przegrana jest porażką, a wygrana – sukcesem

Rozdział 11. Andrzej Krzywda - Automatyzacji nie da się zatrzymać

Rozdział 12. Marcin Kolago - Przekleństwo szachów

Rozdział 13. Robert Jarczyński - Szachy otwierają drzwi

Część 3. Podsumowanie i bonusy

Rozdział 14. Podsumowanie

Rozdział 15. Jak dalej ze mną współpracować?

Rozdział 16. Bonusy

Podziękowania

Przypisy

Wstęp

Gdynia, 2005 rok. Szczupły, mierzący 150 cm wzrostu, zakompleksiony chłopiec otwiera właśnie drzwi, za którymi czeka go pierwszy w życiu turniej szachowy. W początkowej partii, jako debiutant, przegrywa. Nie ma w tym nic zaskakującego – zdarza się, szczególnie początkującym. W drugiej, trzeciej i czwartej również ponosi porażki. Nothing special, jak mawiają Amerykanie. Jednak przegrywa też piątą i szóstą partię – z rozpędu, zaś siódmą i ósmą – z rozpaczy. I zajmuje ostatnie, ale honorowe miejsce. Wiesz, dlaczego honorowe? Bo w dziewiątej partii turnieju wywalczył remis. Chcesz wiedzieć, w jaki sposób? Wybłagał, a właściwie to wypłakał ten remis u swojego kolegi. I zakończył turniej na ostatnim, ale honorowym miejscu. Dobrze znam tę opowieść, ponieważ to moja historia, która jak w soczewce skupiła moje codzienne niepowodzenia. Pierwsza partia szachów? Pierwsze studia? Pierwszy wykład? Wszystko kończyło się gorzkimi porażkami. Nie wiem jak Ty, ale ja nie należę do tych utalentowanych, którym wszystko idzie jak z płatka – jestem raczej rzemieślnikiem. Szachy szybko nauczyły mnie wyciągania wniosków. Uprawiam rzemiosło dzień w dzień, aż osiągnę rezultaty. Robię tak w większości dziedzin swojego życia. Z biegiem lat staję się coraz zwinniejszym i sprytniejszym rzemieślnikiem. Zrozumiałem, że w życiu trzeba się kierować strategią. Bez niej poruszamy się i działamy trochę jak bez mapy lub GPS-u w nowo poznanym kraju.

Piszę tę książkę w odpowiedzi na liczne pytania uczestników moich szkoleń i wykładów. Gdy w 2018 r. wystąpiłem na jednej scenie z Nickiem Vujicicem (mężczyzną bez rąk, bez nóg i… bez ograniczeń) podczas wydarzenia Życie bez Ograniczeń dla blisko 5000 osób, nie spodziewałem się, że temat strategii szachowych mistrzów tak prędko stanie się popularny, a ja będę opowiadać o nim podczas międzynarodowych konferencji przed kolejnymi kilkutysięcznymi publicznościami i w trakcie prowadzenia warsztatów dla globalnych organizacji. Postanowiłem spisać moje przemyślenia, które z każdym rokiem ewoluują. Od dnia premiery mojej pierwszej książki pt. Lekcja strategii wiele się zmieniło (25.01.2018 r.). Zaczerpnąłem z niej użyteczne fragmenty, a następnie zmodyfikowałem i/lub zaktualizowałem je na potrzeby niniejszej lektury.

Pomysł na tę książkę kiełkował w mojej głowie od ponad roku. Za to przed jej napisaniem powstrzymywał mnie brak należytej wiary w siebie. Ostatnie miesiące na tyle jednak zmieniły i wywróciły do góry nogami moje biznesy, że poczułem się gotowy, by podzielić się z Tobą moją historią. Niektóre jej wątki są bolesne, ale przekułem je w lekcje, które – mam nadzieję – będą dla Ciebie istotne.

Aby dodać książce wartości, w ramach wymiany doświadczeń zaprosiłem do udziału w niej kilku ekspertów. Łączy ich fakt, że szachowe lekcje wykorzystali w swoim biznesie. Przemysław Gdański – prezes BNP Paribas Bank Polska, w przeszłości prezes Polskiego Związku Szachowego – to człowiek orkiestra i laureat nagrody „CEO of the Year”. Leszek Badurowicz – światowej klasy ekspert w dziedzinie psychologii pokera – to nie tylko specjalista od treningu mentalnego w sportach umysłowych, ale też – prywatnie – mój doradca i człowiek, od którego wiele się nauczyłem. Roberta Jarczyńskiego – inwestora nieruchomości – znam od kilku lat. Działa na wielu polach, ale szczególnie zaimponował mi talentem do prowadzenia biznesu i umiejętnościami szybkiego czytania. W 2018 r. przeczytał aż 100 książek! Andrzeja Krzywdę – programistę – cenię za umiejętność łączenia biznesu z aktywnym graniem w szachy. Marcin Kolago – specjalista od innowacji i mentor start-upów – towarzyszy mi praktycznie od samego początku kariery szachowej i do dziś służy mi radą (nie zawsze przyjemną dla mojego ego, ale za każdym razem budującą). I w końcu Wiktor Słomiński – mój uczeń, którego poznałem, gdy miał 15 lat. Zacząłem go uczyć strategicznego myślenia poprzez grę w szachy i to, co wydarzyło się od tamtego czasu… Och, nie będę Ci zabierał frajdy z czytania.

Szacuje się, że na świecie w szachy gra 600 milionów ludzi – w Polsce 300 razy mniej. Po cichu liczę, że Strategie szachowych mistrzów w biznesie przyczynią się do popularyzacji szachów oraz wykorzystania ich jako narzędzia do wszechstronnego rozwoju w Polsce i na świecie.

Przyjemnej lektury!

Michał

29.09.2019 r.

NAGRODA dla Ciebie:

20 lipca 2020 r. (w Międzynarodowy Dzień Szachów) wybiorę jedną osobę, która otrzyma 60-minutową konsultację online ze mną i drewniane szachy z imiennym grawerem.

Warunek? Napisz recenzję mojej książki na Facebooku, LinkedInie, Instagramie lub Twitterze i dodaj hashtag:

#StrategieSzachowychMistrzow.

Pamiętaj o zmianie ustawień prywatności posta na publiczne (tak, abym mógł go zobaczyć).

Część 1 Strategie szachowych mistrzów w biznesie

Rozdział 1 Dlaczego szachy?

Królewska gra uczy umiejętności strategicznego, krytycznego, logicznego i analitycznego myślenia.

 

Zainspiruj się! Zeskanuj kod QR i obejrzyj TED Talks: Michał Kanarkiewicz – Dlaczego warto grać w szachy?

Szachy pojawiły się w moim życiu, gdy miałem 10 lat. Pewnego popołudnia odwiedził mnie mój przyjaciel Ksawery i powiedział: „Michał, patrz, to są szachy!”. Wytłumaczył mi zasady i choć nie wszystko rozumieliśmy, rozpoczęliśmy grę. Szybko mnie wciągnęło. Szachy przypominały mi wojnę. Dwie armie naprzeciwko siebie, które walczą o zwycięstwo. W dodatku, jak powiedział mi Ksawery, w szachy grają zwykle ludzie inteligentni. A to już mnie bardzo zainteresowało. Chciałem być inteligentny. I tak od partii z przyjacielem, przez turniej szkolny, aż do pierwszego profesjonalnego turnieju szachowego. Niewinna wizyta kolegi dała początek wielkim zmianom. Wcześniej grałem w piłkę nożną w Gryfie Wejherowo na stadionie przy ulicy Wzgórza Wolności 1 i na okolicznych Orlikach. Jednak, jak się później okazało, to szachy nadały sens mojemu życiu. Pomimo późnego – jak na juniorską karierę – debiutu w wieku 10 lat, zająłem szóste miejsce na mistrzostwach Polski do lat 14, a później wygrywałem międzynarodowe turnieje, m.in. w Barcelonie, czy zdobywałem całkiem dobre pozycje, np. szóste miejsce w Budapeszcie. Na starcie byłem 5–6 lat do tyłu za moimi rówieśnikami, którzy uczyli się szachów od piątego roku życia, ale starałem się tym nie przejmować – najważniejszy był dla mnie fakt realizacji mojej pasji. Wywodzę się z biednej rodziny, w której się nie przelewało i w której nie było pieniędzy na wakacje, a dzięki szachom zyskałem niesamowitą szansę, by podróżować. Szachy dały mi wolność wyjazdów, wolność od ograniczeń i kompleksów. Zawdzięczam im niemalże wszystko to, o czym marzyłem w dzieciństwie. Dzięki tej z pozoru nudnej grze wypłynąłem na szerokie wody. Szachy były początkiem mojej kariery i towarzyszą mi do dziś. Czego mnie nauczyły?

Przede wszystkim wypracowały we mnie umiejętność strategicznego, krytycznego, logicznego i analitycznego myślenia. Szachom zawdzięczam wytrwałość, cierpliwość oraz koncentrację; lepiej planuję i rozumiem konsekwencje własnych działań. Partia szachów to szansa na nawiązanie wartościowych znajomości oraz zdrową rywalizację w duchu fair play. Co bardzo ważne – uczymy się przegrywać z klasą. Nie chodzi o gloryfikowanie porażki, ale wyciąganie wartościowych wniosków. W wieku 17 lat przestałem mówić „przegrywam” – zamiast tego „dostawałem lekcję”. Być może to tylko kwestia semantyki, ale jeśli się dobrze zastanowimy – słowo „porażka” jest nacechowane negatywnie. „Lekcja” to zapowiedź poprawy. Podobnie jest z winą i odpowiedzialnością. Gdy słyszymy, że ktoś jest czemuś winny, wyczuwamy określone nacechowanie emocjonalne. Sformułowanie, że ktoś jest za coś odpowiedzialny, od razu zmienia postać rzeczy. Dajemy tej osobie sprawczość, nie podcinamy jej skrzydeł.


W tabeli poniżej przedstawię Ci konkretne analogie pomiędzy kompetencjami szachowymi a działaniami w życiu i biznesie.


Kompetencja szachowa Zastosowanie w życiu Zastosowanie w biznesie
Analiza pozycji szachowej Analiza codziennych decyzji osobistych i zawodowych Analiza scenariuszy
Wyznaczanie strategii szachowej i jej realizacja Umiejętność planowania i wdrażania planów w życie Zarządzanie przez cele (MBO), zarządzanie zorientowane na rezultaty (ROM)
Przewidywanie i analizowanie przyszłych pozycji szachowych Przewidywanie konsekwencji podjętych decyzji Estymowanie planów strategicznych
Adaptacja do potencjalnych planów przeciwnika Realistyczne podejście do planów wynikające z analizy sytuacji Zarządzanie ryzykiem
Analiza partii szachów i wyciągnięcie lekcji na kolejne rozgrywki Wyciąganie wniosków z przeszłych doświadczeń Nauka przez doświadczenie – real case study

Kolejnym ważnym punktem jest dla mnie determinacja, czyli upór w dążeniu do celu. To, co skutecznie pomaga w osiąganiu rezultatów, to zarządzanie zorientowane na cele. Pisał już o tym klasyk zarządzania Peter Drucker w teorii Management by Objectives (MBO)1. Umiejętność wyznaczenia celów, ale również wytrwania w dążeniu do nich, to podstawa, jeśli chcemy myśleć o sukcesie. Szachy unaoczniły mi, że przede wszystkim trzeba pracować nad swoimi kompetencjami, żeby w przyszłości móc osiągać rezultaty. O determinacji nie mówi się tak często jak o motywacji – w czym tkwi różnica? Motywacja to impuls, który pomaga nam wystartować, determinacja to coś, co pozwala nam wytrwać. Warto pracować nad jednym i drugim, ale szczególny nacisk sugeruję położyć na determinację, ponieważ w trudnych momentach jest nieodzowna. Tylko dzięki niej jesteśmy w stanie puścić krytykę mimo uszu i dalej robić swoje. I nie chodzi tu o upartość, ale konsekwentne trzymanie się swojej drogi. Jak mawiał prof. Bartoszewski: „Są w życiu rzeczy, które warto, i są rzeczy, które się opłaca – nie zawsze to, co warto, się opłaca, i nie zawsze to, co się opłaca, warto”. Nie zawsze się opłaca, ale moim zdaniem zbyt często poddajemy się przedwcześnie. Gdy w grę wchodzi tzw. słomiany zapał, człowiek szybko się wypala. Nie zawsze jest to złe. Warto wiele rzeczy przetestować, sprawdzić, czy nam się coś podoba. Z drugiej strony, jeśli masz słomiany zapał do robienia biznesu czy kariery, to będzie Ci relatywnie trudniej osiągnąć długoterminowy sukces. Na ścieżce kariery nie ma ciągłych sukcesów, wręcz przeciwnie… Idąc do celu, możemy się rozproszyć – skupiając się na cudzych osiągnięciach, tracimy z oczu nasz punkt docelowy. Warto wiedzieć, że na drogę do sukcesu składa się wiele krętych ścieżek, na których pojawiają się trudności i momenty zwątpienia. By je obejść, potrzebne są nam: determinacja, upór i wytrwałość w dążeniu do celu.


Aby nie zawrócić z raz obranej drogi, pomocne może być też strategiczne myślenie. Nadchodzą czasy, w których coraz większą rolę odgrywać będzie sztuczna inteligencja. Osoby, które nie będą potrafiły przewidywać kilku ruchów naprzód, znajdą się w niekomfortowej sytuacji. Podążając tropem twórczości Y.N. Harariego2, możemy domniemywać, że znalezienie pracy będzie dla nich niesłychanie trudne.

Przy szachownicy nauczyłem się również tego, że często mamy do czynienia z różnego rodzaju pokusami małych zwycięstw – na przykład zdobywamy pionek, ale nasz przeciwnik zyskuje chwilową przewagę czasową. W związku z tym staram się skupiać na dużych zwycięstwach, nie na tych małych – nie pozwalam uśpić mojej czujności.

Przy okazji warto zastanowić się nad odroczoną gratyfikacją, która jest często skorelowana z wysokimi wynikami. Odroczona gratyfikacja może nas zmobilizować do dalszej pracy. Natychmiastowe nagradzanie sprawia, że szybko dostajemy wynik i nagrodę, ale jednocześnie te największe sukcesy kryją się za gratyfikacją, która jest oddalona w czasie. Świadome odraczanie nagrody ćwiczy naszą samokontrolę i cierpliwość, szczególnie gdy mamy do czynienia z celami długoterminowymi. Dużo łatwiej będzie Ci to czynić, jeśli masz wizję i jasno określoną strategię. Decyzja o odroczeniu gratyfikacji jest trudna i wymagająca samozaparcia, po czasie jednak okazuje się, że jest bardzo opłacalna.

Ćwiczenie:

Pomyśl o najbliższym przedsięwzięciu, które Cię czeka (w życiu lub biznesie), i rozpisz je pod kątem potrzebnych Ci kompetencji strategiczno-szachowych wg tabeli:


Kompetencja szachowa Zastosowanie w życiu Zastosowanie w biznesie
Analiza pozycji szachowej
Wyznaczanie strategii szachowej i jej realizacja
Przewidywanie i analizowanie przyszłych pozycji szachowych
Adaptacja do potencjalnych planów przeciwnika
Analiza partii szachów i wyciągnięcie lekcji na kolejne rozgrywki

Zagadka Michała nr 1:

Po każdym z siedmiu rozdziałów będzie na Ciebie czekać zagadka. Dasz się zaprosić do gry? Dla wytrwałych przewidziałem nagrody!

Pierwsza zagadka: Jak miał na nazwisko szachista, który zwyciężył w 48-partiowym meczu o mistrzostwo świata, rozgrywanym od 10 września 1984 r. do 8 lutego 1985 r.?

Miejsce na Twoją odpowiedź:

.............................................................................

Moje lekcje:

Zapisz, proszę, trzy lekcje z tego rozdziału, które bierzesz dla siebie. Wybierz te, które były dla Ciebie najbardziej inspirujące, motywujące i/lub zaskakujące. Takie, które sprawiły, że COŚ odkryło się przed Tobą na nowo.

1...........................................................................

.............................................................................

.............................................................................

.............................................................................

2...........................................................................

.............................................................................

.............................................................................

.............................................................................

3...........................................................................

.............................................................................

.............................................................................

.............................................................................

.............................................................................


Rozdział 2 Jak wykorzystać grę szachowych mistrzów w biznesie

Umiejętność strategicznego myślenia nie jest talentem, a kompetencją.

Zainspiruj się! Zeskanuj kod QR i obejrzyj TED Talks: Garri Kasparow – Don’t fear intelligent machines. Work with them (Nie bój się maszyn. Pracuj z nimi).

 

„Myślenie strategiczne jest jednym z nielicznych nurtów w przebogatej literaturze z zakresu organizacji i zarządzania, który omijają przejściowe mody, trendy, spektakularne pomysły. Jest ku temu prosty powód: o ile wiele pomysłów i koncepcji w dziedzinie zarządzania to deserowe dodatki, o tyle bez strategii nie ma w ogóle obiadu. Strategia jest esencją, podstawą sukcesu firmy, którą trzeba żmudnie wypracować, wdrożyć w praktyce i udoskonalić w miarę tego, jak się starzeje”.

Krzysztof Obłój, Strategia sukcesu firmy

Wyprzedzanie konkurencji nie jest łatwe. Szachowi mistrzowie wiedzą, że na szachownicy możliwych jest kilka dobrych posunięć i sztuką jest wybrać to najlepsze. Pojedynki na szachownicy są jedynie kwintesencją długotrwałych przygotowań, analiz meczów przeciwników, ich stylów gry i charakterów. Podstawą jest ciągła praca oraz sztuka analizy, które kształtują umiejętność strategicznego myślenia. Szachy to też kultura myślenia strategicznego, czyli w moim odczuciu coś więcej niż jedynie strategiczne myślenie. Chociaż oczywiście do niej również potrzebujemy umiejętności strategicznego myślenia, którą możemy nabyć podczas gry w szachy.

Czym strategia różni się od taktyki?

Strategia to… temat rzeka. Bardzo często mylona jest z taktyką. Ksawery Tartakower mawiał, że „Taktyka oznacza wiedzieć, co trzeba zrobić, gdy jest coś do zrobienia. Strategia oznacza wiedzieć, co trzeba zrobić, gdy nie ma nic do zrobienia”. Taktyka jest wtedy, gdy niespodziewanie pojawia się możliwość realizacji małego z pozoru celu, który przesądzi o dużym zwycięstwie. Strategia to zidentyfikowanie końcowego obrazu pozycji, do której dążymy, gdy jeszcze jej namacalnie, w rzeczywistości nie widać i wówczas – przygotowanie odpowiedniego, dalekosiężnego planu. Strategię od taktyki różni również horyzont czasowy. Elementy taktyczne są błyskawiczne, natychmiastowe, zaś plany strategiczne zwykle odnoszą się do długofalowych celów. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że strategia już u podstaw definiowania jest pojęciem szerokim i niekiedy nadużywanym – mówi się o strategii firmy, strategii kariery, strategii na podwojenie zarobków w 7 dni. Strategia jest dobra na wszystko. Określenie „strategia” pochodzi od greckich słów: stratós („armia”) i ágein („dowodzić”). W pierwotnej wersji kojarzone było jedynie ze sztuką wojenną. Strategós oznaczało przewodzenie armii i tworzenie koncepcji walki.


Myślenie strategiczne to sposób myślenia bazujący między innymi na:

• świadomości swoich słabych stron,

• znajomości swoich zalet,

• konkretnej wizji zmaksymalizowanego wykorzystania swojego potencjału i zminimalizowania ryzyka związanego ze słabościami, która finalnie zamienia się w strategię działania.

Jak wykorzystać myślenie strategiczne w biznesie?

Gdy Garri Kasparow grał mecze z Anatolijem Karpowem, wykorzystywał swoje mocne strony i minimalizował obszary, w których Karpow był lepszy. Atakował, wywierał presję na lubiącym pozycyjną grę Karpowie i wielokrotnie zdawało to egzamin. Kasparow rozumiał, że jeśli wejdzie w rytm spokojnej rozgrywki, to tak naprawdę odda inicjatywę swojemu przeciwnikowi. Nie oznacza to, że Karpow był słabym graczem, wręcz przeciwnie – w końcu został dwunastym Mistrzem Świata. Słynie on z tego, że dostrzega najdrobniejsze błędy pozycyjne rywali i natychmiast je wykorzystuje. Tym większe uznanie musi budzić Kasparow, że wciąż atakując, popełnił tak niewiele błędów. Kasparow znalazł jednak na niego sposób, stając się trzynastym Mistrzem Świata.

Ciekawym odzwierciedleniem tej historii jest odwieczna rywalizacja Microsoftu i Apple’a. I tak jak Microsoft („Karpow”) przez wiele lat dominował, tak w 2019 r. zdają się nadchodzić czasy Apple’a („Kasparowa”). Widzimy to po giełdowej kapitalizacji z 2018 r. (Apple jest największą firmą IT na świecie) i po strategii, którą koncern „jabłuszka” realizuje. Od dawna mocną stroną Apple’a były iPody, które pomogły rozwinąć apple’owski biznes. Z drugiej strony słabością Microsoftu jest brak tabletów. W jaki sposób wykorzystać więc moc tabletów Apple’a w obliczu ich braku u konkurencji? Uderzyć w rynek komputerów stacjonarnych! W Polsce jeszcze tego nie widać (jesteśmy chwilę za globalnymi trendami), ale na świecie – jak donosi Bloomberg3 – iPad wgryza się w najważniejszy dla Microsoftu segment i obniża sprzedaż pecetów z Windows bardziej niż Macintosh. Pytanie: na ile jest to cios jedynie dla Microsoftu, a na ile dla całej branży producentów sprzętu komputerowego, jak Dell, HP, Lenovo itd. Być może Windows, do którego ludzie się przyzwyczaili, ma jeszcze możliwość kontry i będzie kontynuował konkurencję z Mac OS? Pamiętaj, że po utracie tytułu w 1986 r. Karpow nie zrezygnował z walki i stoczył jeszcze dwa wielkie mecze z Kasparowem: w 1987 i 1990. W pierwszym doprowadził do remisu 12-12, w drugim minimalnie przegrał. Potem, jak w 1993 r. doszło do rozłamu na FIDE i PCA4 (a rozłam ma też miejsce w branży telekomów i IT), Karpow ponownie był mistrzem FIDE.To sprawia, że Apple staje się prawdopodobnie największym graczem w branży high-tech na świecie. Zrób podobnie – wykorzystuj swoje mocne strony i zminimalizuj ryzyko związane z obszarami, w których czujesz, że Twoja przewaga maleje. Innymi słowy – jeśli lubisz mieć inicjatywę w biznesie, podejmij ją i pierwszy dyktuj warunki branżowe! Nie czekaj na to, co powie Twój rywal. Wyprzedzaj konkurencję. Oczywiście niekiedy warto zaczekać – Kasparow też czasem zamyślał się i dłużej obserwował sytuację. Jednak z reguły działał szybko, z zaskoczenia. Ty też tak możesz, o ile odpowiada Ci ten styl.


Od czego rozpocząć naukę myślenia strategicznego?

Być może zaskoczę Cię stwierdzeniem, że umiejętność strategicznego myślenia nie jest talentem, a kompetencją. By zacząć ją rozwijać, warto zmienić mindset z reaktywnego na proaktywny. Mindset to sposób naszego nastawienia. Oczywiście zmiana nie jest prosta, ale przynosi rezultaty. Weź odpowiedzialność za swoje decyzje i rozwijaj umiejętność podejmowania lepszych. Dlaczego lepszych? Jak wynika z badań (Leinwand, Mainardi, 20135), 92% liderów i menedżerów nie radzi sobie z tworzeniem i wdrażaniem strategii. Oznacza to, że zdecydowana większość ludzi ma z tym problem i powinna pracować nad bardziej efektywnymi decyzjami i strategiami długoterminowymi.

Jak możesz ćwiczyć?

Proponuję, abyśmy wykorzystali elementy gry w szachy. Nie musisz znać zasad, aby móc skorzystać z lekcji, które ta królewska gra oferuje. Zanim przejdziemy do przykładu ćwiczenia, przypomnę, jak porusza się szachowa wieża.

Wieża przesuwa się (jak na diagramie poniżej) o dowolną liczbę pól w liniach pionowych i poziomych, do pierwszej przeszkody. Zbijamy wieżą, przesuwając ją o dowolną liczbę pól do pierwszej bierki lub do końca szachownicy.


Ruchy wieży

Zadanie: W ilu ruchach biała wieża może najszybciej zbić wszystkie nieporuszające się czarne pionki?


Zadanie strategiczne

Wiesz, jak poprawnie wykonać zadanie?

W pierwszym kroku należy zastanowić się nad pionkiem e5 oraz e2. Jeśli dobrze się przyjrzysz, zauważysz, że po zbiciu pionka e2 w pierwszym kroku nie jesteś w stanie zbić w dwóch ruchach pionków e5 i h2. Poprawnym rozwiązaniem jest zbicie pionka e5 w pierwszej kolejności i następnie e2 oraz h2.


Rozwiązanie

Jak widzisz, elementy gry w szachy wpływają na rozwój strategicznego myślenia i warto wykorzystywać podobny schemat myślenia w stosunku do naszych codziennych wyborów.

Zadanie: W możliwie najmniejszej liczbie ruchów, zbij czarną wieżą wszystkie nieporuszające się białe pionki.


Jakie są kolejne kroki?

Polecam praktykować i nie przejmować się zbytnio porażkami. Doświadczenie pokazuje, że pierwsze próby mogą zakończyć się niepowodzeniem i najczęściej tak właśnie się kończą. Nie przejmuj się – jeśli aspirujesz do grona 8% osób, które radzą sobie z zagadnieniami strategicznymi, to wiedz, że to nie przypadek, że statystycznie mniej niż 1 na 10 osób podoła zadaniu. Zdrowo jest dać sobie przestrzeń na popełnianie błędów, ale najważniejsze jest wyciąganie lekcji z porażek. W moim odczuciu warto zdać sobie sprawę, że porażki są integralną częścią procesu edukacji. Wiem, że funkcjonują na rynku złotouści trenerzy, którzy obiecują


szybkie efekty, ale strategia w swoim założeniu jest długoterminowa, więc i rezultaty przychodzą dopiero po pewnym czasie. W ekonomii mamy zarówno trendy krótko-, jak i długookresowe. Coś, co teraz może wydawać się upadkiem, w dłuższej perspektywie może się okazać jedynie chwilowym spadkiem. I odwrotnie: krótkotrwały sukces wcale nie musi oznaczać wzrostu w dłuższej perspektywie. Mówią, że ponoć tuż przed śmiercią człowiek zaczyna się lepiej czuć.

Najlepszy pomysł na trenowanie myślenia strategicznego w biznesie to… praktyka!

Myślenie strategiczne nie jest cechą charakteru, lecz kompetencją, którą możesz zdobyć i rozwinąć. W tym celu polecam Ci szczególnie przygotowanie i analizowanie swoich posunięć. Odtwórz je najwcześniej 24 godziny po ich wykonaniu (będziesz mieć czas na ostudzenie emocji), zastanów się, co mogłeś zrobić lepiej, ale też doceń to, co zrobiłeś dobrze! To ważne, aby mentalnie nagradzać się za dobrze wykonaną pracę. Często obserwuję, nawet u siebie, zbyt duże skupienie na 10% błędów i brak radości z powodu pracy wykonanej w 90% prawidłowo. Nawet jeśli ostatecznie nie osiągniesz wyniku, nie załamuj się, trenuj, korzystaj z rad specjalistów w danej dziedzinie. Przekonaj się, że myślenie strategiczne może Ci pomóc odpowiednio wykorzystać Twoje zasoby w praktycznej sytuacji biznesowej.


Podsumowując: dobre przygotowanie, wykorzystywanie swoich przewag, minimalizowanie słabszych obszarów i analiza każdego zdarzenia sprawi, że Twoje kolejne decyzje biznesowe będą jeszcze lepsze.

No dobrze, skoro już wiesz, że strategiczne myślenie jest kompetencją przydatną do tworzenia strategii, warto zastanowić się, jak tę strategię stworzyć. Podczas partii szachów wielokrotnie stawałem przed tego typu wyzwaniem. Zwykle korzystałem z następującego zestawu pytań, który poniekąd koresponduje z procesem planowania strategicznego6 w biznesie:


Proces planowania strategicznego w szachach: w biznesie:
Jaka jest w tej chwili moja pozycja? Gdzie jestem teraz?
Jaki jest mój cel? Chcę zacząć z jasną wizją końca.
Jakimi figurami dysponuję i jak mogę je wprowadzić do gry w najbliższych kilku posunięciach? Sprawdzam zasoby i zastanawiam się jak połączyć wizję z celami.
Jakimi mocnymi i słabymi stronami cechuje się mój przeciwnik? Research konkurencji – sprawdzam, co się dzieje, i wyszukuję słabe punkty konkurencji, a następnie tworzę strategię.
Jak mogę spożytkować moje mocne strony, aby wykorzystać słabość konkurencji? Obmyślam konkretne taktyki, aby zrealizować strategię.
Jak plany, które wdrożyłem w życie, sprawdzają się na szachownicy? Weryfikuję, jak decyzje, które podjąłem, sprawdzają się w praktyce.

Innymi słowy – wykorzystywałem pytania inspirowane analizą SWOT7. Tak powstaje wstępny zarys strategii. Tak, wiem, że w biznesie dążymy do kooperacji, ale nie zawsze jest ona możliwa. Ba, nawet kompromis bywa nierealny. Czasem po prostu musimy liczyć na siebie i grać PRZECIWKO jakiejś określonej grupie interesów.