Józef BeckTekst

Oznacz jako przeczytane
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


Spis treści

Karta redakcyjna

Dedykacja

Wprowadzenie

Dom rodzinny i edukacja

Rodzina

Uczeń Cesarsko-Królewskiej I Wyższej Szkoły Realnej w Krakowie

Niedokończone studia

Na szlakach Wielkiej Wojny

Służba w Legionach

W armii austro-węgierskiej

Misja na Wschód

Zaufany oficer Piłsudskiego

Oficer do specjalnych poruczeń

Attaché wojskowy we Francji i w Belgii

Poza głównym nurtem

W obozie władzy

Szef gabinetu Marszałka

Wicepremier

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

„Licytacja Polski wzwyż” 1932–1935

Położenie międzynarodowe Polski (koniec 1932 roku)

Sprawa wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom

Widmo dyktatu czterech mocarstw

Nieoczekiwane zbliżenie ze Związkiem Sowieckim i jego granice

Détente z Niemcami Hitlera

Wizyta w Moskwie. Luty 1934 roku

Rozejście się dróg Polski i Czechosłowacji

Sprawa paktu wschodniego

Kryzys sojuszu z Francją

Wokół traktatu o międzynarodowej ochronie mniejszości narodowych

Wobec francusko-sowieckiego i sowiecko-czechosłowackiego paktu o pomocy wzajemnej

Front Stresy, Eden w Warszawie

„Testament” Komendanta

Ocena położenia Polski

Zadania dyplomacji i stosunki międzynarodowe w percepcji Becka

Polityka równowagi i stabilizacji w latach 1935–1937

W ścisłej elicie władzy

Zręczna gra Hitlera i optymistyczne kalkulacje Becka

Remilitaryzacja Nadrenii i polska deklaracja wierności sojuszniczej wobec Francji

Niepełna renowacja sojuszu polsko-francuskiego

Wobec francuskiej koncepcji „trójkąta” na wschodzie Europy

O zbliżenie z Wielką Brytanią

„Wojna religijna” w Europie i bankructwo Ligi Narodów

Antysowieckie oferty Niemiec i propozycja wstąpienia do paktu antykominternowskiego

Zimna wojna w stosunkach z Rosją Sowiecką

Ocalenie sojuszu z Rumunią

Wobec projektu paktu zachodniego

Włochy i polska koncepcja „osi horyzontalnej”

Państwa bałtyckie i skandynawskie w polityce polskiej

Zagadnienie kolonii

Watykan i Kościół

Wolne Miasto Gdańsk i trudności w stosunkach polsko-niemieckich

Beck jako człowiek i polityk

Beck o swoich partnerach zagranicznych i jego osobowość w ich oczach

„Wszystko na świecie robią ludzie”

Przetrwać w obliczu appeasementu (1938)

Wobec polityki appeasementu

Anschluss Austrii

Ultimatum postawione rządowi Litwy

Konflikt o Sudety i konferencja monachijska

Uzyskanie Zaolzia

O porozumienie polsko-rumuńsko-węgierskie i Trzecią Europę

Polska idea nowego porozumienia z Niemcami

Zaostrzenie i załagodzenie konfliktu polsko-sowieckiego

Problem emigracji żydowskiej

W polityce krajowej

Spojrzenie w przyszłość

1939 – annus terribilis

System monachijski

Żądania terytorialne, „oferta specjalna” Hitlera i kontrpropozycje polskie

Polskie non possumus

Gwarancje brytyjskie

Zerwanie z Niemcami

Od potępienia do uwielbienia

Sojusz polsko-brytyjski

Ku czemu zmierza Hitler?

Interpretacja sojuszu z Francją

Dwuznaczna polityka Związku Sowieckiego

Dyplomacja polska i upadek projektu wielkiej koalicji przeciwko III Rzeszy

W obliczu paktu Hitler–Stalin

Polsko-brytyjski pakt o pomocy wzajemnej

Eskalacja konfliktu polsko-niemieckiego i brytyjska inicjatywa mediacyjna

Zobowiązania aliantów zachodnich: rzeczywistość i fikcja

W obliczu wojny

Inwazja sowiecka

Ostatnie lata w Rumunii

W potrzasku

Braszów

Inicjatywy dyplomatyczne na rzecz uwolnienia z Rumunii

Nieudane próby ucieczki

U kresu

Bilans życia i polityki

I

II

III

IV

Wykaz ważniejszych skrótów

Bibliografia

Spis i źródła ilustracji

Przypisy

Opieka redakcyjna: JOLANTA KORKUĆ, MAŁGORZATA GADOMSKA

Redakcja: WOJCIECH ADAMSKI, LUCYNA LIPOWSKA

Korekta: EWA KOCHANOWICZ, MICHAŁ KOWAL, Pracownia 12A, ANETA TKACZYK, ANNA WOJNA

Opracowanie graficzne wersji papierowej: ROBERT KLEEMANN

Wybór ilustracji: MARCIN STASIAK

Fotografia wykorzystana na okładce: Józef Beck w drodze na spotkanie z lordem Halifaxem, Londyn, 4 kwietnia 1939 roku pochodzi ze zbiorów AP/East News.

 

Redaktor techniczny: ROBERT GĘBUŚ

Skład i łamanie: Infomarket

Copyright © for this edition by Wydawnictwo Literackie, 2020

Wydanie pierwsze

ISBN 978-83-08-07127-4

Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o.

ul. Długa 1, 31-147 Kraków

tel. (+48 12) 619 27 70

fax. (+48 12) 430 00 96

bezpłatna linia telefoniczna: 800 42 10 40

e-mail: ksiegarnia@wydawnictwoliterackie.pl Księgarnia internetowa: www.wydawnictwoliterackie.pl

Konwersja: eLitera s.c.

Pamięci

Piotra Wandycza i Anny Cienciały

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

20% rabatu na kolejne zakupy na litres.pl z kodem RABAT20

Wprowadzenie

Józef Beck jest jedną z najbardziej znanych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych postaci dziejów Polski w pierwszej połowie XX stulecia. Na jego temat nierzadko spotkać można w literaturze naukowej, o wiele częściej zaś w publicystyce, sądy skrajne – od entuzjastycznych zachwytów aż po całkowite potępienie. W przeciwieństwie do swojego ukochanego wodza i mentora Józefa Piłsudskiego Beck przegrał batalię o historyczną pamięć wśród rodaków. W przestrzeni publicznej aleje czy ulice noszące jego nazwisko policzyć można na palcach jednej ręki, chociaż takie miasta jak Warszawa, Kraków czy Wrocław uhonorowały w ten sposób bohatera książki. Nie ma instytucji państwowych, którym by patronował.

Za życia i po śmierci Beckowi towarzyszyła czarna legenda. Jej źródeł szukać należy w rzucanych czasami zbyt łatwo oraz w wielu wypadkach bezpodstawnych oskarżeniach o udział w tragicznych i smutnych wydarzeniach z dziejów II Rzeczypospolitej, takich jak zniknięcie gen. Włodzimierza Ostoi-Zagórskiego, stanowcza rozprawa z opozycją przez obóz pomajowy, wreszcie twardy kurs wobec mniejszości narodowych – a to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Już w okresie sprawowania przez Becka funkcji ministra spraw zagranicznych w siedmioleciu poprzedzającym wybuch drugiej wojny światowej, zwłaszcza zaś po śmierci Piłsudskiego, był on bezwzględnie atakowany przez opozycję za działania na arenie międzynarodowej, a w sposób bardziej zawoalowany również przez niektórych przedstawicieli własnego obozu politycznego. Po klęsce wrześniowej to przede wszystkim Becka oskarżano o doprowadzenie do niesprzyjającej dla Rzeczypospolitej koniunktury międzynarodowej, skutkującej zmową agresorów w sierpniu 1939 roku i izolacją od sojuszników, wreszcie upadkiem państwa. Pojawiał się i zarzut najcięższego kalibru – to właśnie jego wskazywano jako głównego odpowiedzialnego za wywołanie drugiej wojny światowej. Wielu ludziom i środowiskom było to na rękę, bo w ten sposób, z lepszym czy z gorszym skutkiem, mogli zrzucić własną odpowiedzialność na Polskę i na kierującego jej dyplomacją Becka. Nie brakowało w tym paradoksów. Beck stawiany był przed sądem historii jako oskarżony w większym stopniu niż totalitarne reżimy, z Adolfem Hitlerem, Józefem Stalinem czy Benitem Mussolinim na czele. Uwaga ta dotyczy nie tylko polskich polityków, publicystów, dziennikarzy czy nawet historyków, ale także wielu wpływowych ludzi pióra z Europy i świata. Przedstawiciele opozycji przedwrześniowej, którzy w 1939 roku przejęli władzę na wychodźstwie, potępiali politykę prowadzoną przez Becka, w wielu kwestiach podążając jednak drogami przez niego wytyczonymi. Można uznać to za swego rodzaju alogiczność polskiej historii. To właśnie wówczas rosła w siłę czarna legenda ministra Becka. Podczas drugiej wojny światowej z podziwu godną konsekwencją dbali o to niektórzy rządzący na wychodźstwie politycy, ze wskazaniem na premiera gen. Władysława Sikorskiego, wicepremiera Stanisława Strońskiego i ministrów: Stanisława Kota, Jana Stańczyka czy Henryka Strasburgera. Po wojnie władze komunistyczne w Polsce zohydzały politykę i postać Becka, akcentując jego antysowietyzm i niedwuznacznie sugerując sympatie wobec faszyzmu, a nawet hitleryzmu. Była to zarazem determinanta dla kontrolowanej przez cenzurę historiografii[1]. Może spośród wszystkich polityków II Rzeczypospolitej to właśnie on najlepiej uosabiał całe zło skutkujące upadkiem państwa, a jego postawa była dowodem na brak u elity obozu władzy politycznego rozsądku i partactwo w trudnej sztuce dyplomacji. W Polsce Ludowej można o nim było pisać albo źle, malując go w czarnych barwach, albo wcale. Bardziej wyważone głosy słychać było rzadko. Wychodziły one przede wszystkim od części środowisk emigracyjnych, w ostatnich dekadach istnienia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej także w kraju[2]. Czarna legenda w wypadku Becka okazała się jednak nadzwyczaj trwała i do dziś nie udało się jej odkłamać. Widać to chociażby na przykładzie cieszących się sporą popularnością prac pisanych przez publicystów, najczęściej z pominięciem osiągnięć historiografii, za to chętnie posługujących się tak zwaną historią alternatywną lub kontrfaktyczną[3]. Z założenia nie wdawaliśmy się w polemiki z autorami takich prac, podobnie zresztą jak i dalekich od naukowości, a wcale licznych paszkwili na temat Becka, które traktowaliśmy zgodnie z zasadą per non est. Krytyczny osąd prowadzonej przez bohatera książki polityki oraz jego postaci dominował i wciąż dominuje w dziejopisarstwie, a także publicystyce wielu innych państw[4]. W większości współczesnych polskich podręczników szkolnych obraz ministra spraw zagranicznych z lat 1932–1939 jest niekorzystny[5].

Zamiarem autorów nie było bynajmniej napisanie książki będącej z założenia przeciwwagą dla tej czarnej legendy, a co za tym idzie – tworzenie jej białej wersji. Poprzez analizę źródeł i formułowanie syntetycznych konkluzji chcieliśmy ukazać całokształt aktywności Becka, kierując się obowiązującą badaczy przeszłości łacińską sentencją sine ira et studio (bez gniewu i upodobania) i nie zapominając o ciążącej na historykach powinności dążenia do bezstronności w opisie oraz interpretowaniu wydarzeń z przeszłości. Uwagi te pozostają szczególnie istotne dla biografistyki, w której pokusy tak hagiografii, jak i paszkwilanctwa są może bardziej widoczne niż w innych rodzajach prac historycznych. Wierzymy, że takie podejście pozwoli czytelnikom na indywidualne wnioski oraz samodzielną interpretację i ocenę postępowania Becka w konkretnych okolicznościach, a może nawet przewartościowanie dotychczas posiadanych opinii na jego temat.

Podkreślić należy, że oceny Becka były i są nadal formułowane głównie z punktu widzenia prowadzonej przez niego polityki zagranicznej II Rzeczypospolitej, zwłaszcza w latach 1938–1939. Trudno się temu dziwić. Był to okres najistotniejszy, bo bezpośrednio poprzedzający wybuch największego konfliktu zbrojnego w dziejach świata i wiążący się z ciężarem odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Bardzo rzadko albo zgoła wcale nie bierze się pod uwagę przy ocenie tej postaci całokształtu jej życiowej drogi. W gruncie rzeczy jest ona zresztą wciąż stosunkowo słabo znana. Autorzy książki niejednokrotnie mieli problem z ustaleniem faktów ze względu na brak lub niekompletność źródeł. Uwaga ta dotyczy zwłaszcza okresu poprzedzającego objęcie szefostwa polskiej dyplomacji w listopadzie 1932 roku.

Celem, jaki postawiliśmy przed sobą, było możliwie pełne zaprezentowanie biografii Becka oraz dziejów polityki zagranicznej II Rzeczypospolitej. Tych dwóch kwestii nie da się bowiem oddzielić. W wielu miejscach książka ma charakter kontekstowy. Niejednokrotnie aktywność bohatera pracy została ukazana na szerokim tle wydarzeń, w których uczestniczył lub też – à rebours – przedstawienie tych wydarzeń było niezbędne dla zrozumienia decyzji i działań przez niego podejmowanych. W latach 1935–1939, czyli od śmierci Piłsudskiego do klęski wrześniowej, Beck był głównym architektem i kreatorem polskiej polityki zagranicznej. Już w pierwszych latach dwudziestolecia międzywojennego uczestniczył w ważnych wydarzeniach wojskowych, politycznych i dyplomatycznych, których naszkicowanie było konieczne do wprowadzenia czytelnika w meandry dziejów. Nie chcieliśmy jednak, aby tytułowa postać książki zniknęła w powodzi opisywanych faktów, wydarzeń i historycznych procesów. Zachowanie rozsądnych proporcji między tłem a biografią Becka stanowiło dla autorów nie lada wyzwanie. Czy udało się mu podołać, oceni czytelnik.

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że każdy z autorów książki zajmował się badaniem różnych aspektów życia i polityki Józefa Becka od ponad dwudziestu lat[6]. Decyzję o napisaniu tej pracy podjęliśmy dawno, od samego początku nie odstępując od zamiaru pokazania całego życiorysu tytułowej postaci. Akcent kładziemy jednak na działalność dyplomatyczną Becka, zwłaszcza na okres pracy na stanowisku wiceszefa, a później szefa resortu spraw zagranicznych w latach 1930–1939. Nie jest to równoznaczne ze zdawkowym potraktowaniem innych obszarów jego aktywności czy okresów życia, w tym edukacji, służby wojskowej w Legionach Polskich, armii austro-węgierskiej, III Korpusie Polskim na Ukrainie i wreszcie Wojsku Polskim w latach 1914–1930. Podobnie jak Piłsudski Beck jako polityk nie przestał czuć się żołnierzem. Sporo miejsca poświęcamy internowaniu bohatera książki w Rumunii podczas drugiej wojny światowej.

Ramy chronologiczne zakreślone w tytule monografii zasadniczo pokrywają się z datami życia Józefa Becka (1894–1944). W obu wypadkach zostały one jednak świadomie przekroczone. W odniesieniu do daty początkowej w celu przedstawienia przodków bohatera, wobec daty końcowej zaś – aby zakończyć narrację opisem uroczystego pogrzebu na warszawskich Powązkach po sprowadzeniu prochów Becka z Rumunii do Polski w maju 1991 roku.

Stan badań dotyczących życia i działalności Becka jest zróżnicowany. Więcej napisano na temat prowadzonej przez niego polityki zagranicznej, mniej o młodości, edukacji, służbie wojskowej i drodze do wysokich stanowisk w polityce, a zatem o czasach poprzedzających objęcie sterów polskiej dyplomacji w listopadzie 1932 roku. Nieźle są natomiast przedstawione okoliczności internowania i pobyt Becka w Rumunii w ostatnich latach życia.

Spośród poświęconych mu opracowań wymienić trzeba wydaną w 1985 roku w dużym nakładzie pięćdziesięciu tysięcy egzemplarzy książkę prozaika o historycznym zacięciu Olgierda Terleckiego Pułkownik Beck[7]. Jest to praca o charakterze publicystycznym, aspirująca jednak do rangi rozprawy popularnonaukowej. Autor utrwalił i zarazem rozpowszechnił w niej stereotyp postrzegania Becka jako grabarza II Rzeczypospolitej, nie unikając przy tym szeregu błędów faktograficznych, warsztatowych, interpretacyjnych, a także aprioryzmu. Nie odszedł od stale promowanej przez historiografię Polski Ludowej tezy o „błędzie”, jakim rzekomo miało być odrzucenie sowieckich propozycji udzielenia pomocy II Rzeczypospolitej w obliczu zagrożenia ze strony III Rzeszy. W wielu miejscach zamiast do źródeł odwoływał się do własnych przypuszczeń lub powielał informacje zawarte w przedwojennej publikacji Konrada Wrzosa[8]. Książka Terleckiego pozostaje świadectwem czasów, w jakich powstała[9].

Solidne i źródłowe badania poświęcone fragmentom lub co najmniej wybranym aspektom biografii Józefa Becka do 1932 roku prowadzili badacze polscy przebywający na emigracji, m.in. Anna Maria Cienciała, Janusz Cisek, Wacław Jędrzejewicz, Piotr Wandycz. Napisanie biografii bohatera tej książki planował prawnik i dyplomata Jan Weinstein, ale zamiaru swojego nie zrealizował, choć zebrał pokaźną liczbę dokumentów zachowanych w jego spuściźnie w Archiwum Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce. Niepublikowany, obszerny szkic o Becku przygotował natomiast znany piłsudczykowski historyk i publicysta Władysław Pobóg-Malinowski (również przechowywany w nowojorskim Instytucie Józefa Piłsudskiego). Pomimo pewnej wartości poznawczej dominuje w nim afirmatywny i bezkrytyczny stosunek do tytułowego bohatera.

W Polsce badania na temat życiorysu Becka do czasu objęcia sterów polskiej dyplomacji, nie licząc wyjątków, podjęto na dobrą sprawę dopiero po zmianach politycznych przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych minionego wieku, aczkolwiek nie zawsze towarzyszyła im szeroka kwerenda źródeł archiwalnych. Na uwagę zasługuje książka Pawła Samusia dotycząca domu rodzinnego i młodości Józefa Becka, w której szczególnie dużo miejsca poświęcono aktywności jego ojca Józefa Alojzego[10]. W październiku 2014 roku Katedra Historii Powszechnej Uniwersytetu Łódzkiego i łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej zorganizowały konferencję naukową poświęconą Józefowi Beckowi z okazji studwudziestolecia jego urodzin i siedemdziesięciolecia śmierci. Jej efektem był obszerny tom studiów, zawierający siedemnaście artykułów na temat rozmaitych aspektów polityki zagranicznej prowadzonej przez Becka, ale także poświęconych jego karierze wojskowej, internowaniu oraz samej postaci widzianej oczyma jej współczesnych i potomnych[11]. Pomimo niewątpliwie rosnącego w ostatnich latach zainteresowania życiem i działalnością tytułowego bohatera istniało nadal wiele luk w jego biografii. Brakowało opracowań dotyczących studiów we Lwowie i w Wiedniu, misji wojskowo-dyplomatycznej na Ukrainie i w Rosji w 1918 roku, służby w Wojsku Polskim w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości, zwłaszcza w wywiadzie i kontrwywiadzie. Na opracowanie czekało skądinąd bardzo istotne w jego życiorysie czterolecie, kiedy zajmował stanowisko szefa gabinetu Józefa Piłsudskiego jako ministra spraw wojskowych (1926–1930), a później dwulecie, gdy był wicepremierem i wiceministrem spraw zagranicznych (1930–1932). W wymienionych wypadkach autorzy wydanej staraniem łódzkiego środowiska historycznego monografii zbiorowej, podobnie zresztą jak i Paweł Samuś, ograniczyli się do podania jedynie podstawowych informacji.

 

Na stronach niniejszej książki staraliśmy się zapełnić te luki. Stąd czytelnik znajdzie tu niemało informacji o życiu osobistym, rodzinie, zainteresowaniach, przyjaźniach i antypatiach Becka. Chcieliśmy znaleźć odpowiedź na pytanie, jakim był człowiekiem. Ze względu na stan zachowanych źródeł częściej prezentowaliśmy go oczyma innych, ponieważ o sobie samym mówił i pisał niewiele, co stanowiło istotny rys jego charakteru. Zależało nam na dokładnym odtworzeniu poszczególnych szczebli wojskowej, politycznej i dyplomatycznej kariery bohatera książki, może przede wszystkim pod kątem jego przygotowania do kierowania Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

Polska polityka zagraniczna w latach 1932–1939, czyli w okresie kiedy na czele odpowiedzialnego za jej prowadzenie resortu stał Beck, jest całkiem dobrze opracowana przez historyków. Badania naukowe w tym zakresie rozpoczęły się krótko po zakończeniu drugiej wojny światowej i, pomimo rozproszenia źródeł archiwalnych, z różną intensywnością są one prowadzone, tak w Polsce, jak i poza jej granicami, do chwili obecnej. W publikacjach będących rezultatem tych prac akcent położono na kontakty polityczne, dyplomatyczne i wojskowe, w znacznie mniejszym zaś stopniu na relacje gospodarcze czy handlowe[12]. W ostatnich dziesięcioleciach wzrosła liczba poważnych rozpraw naukowych na temat postrzegania Polski, jej społeczeństwa, armii czy polityków przez dyplomacje państw obcych oraz opinię międzynarodową. Dobrze rozpoznane zostały stosunki II Rzeczypospolitej z niemal wszystkimi sąsiadami, w tym Litwą[13], Łotwą, Wolnym Miastem Gdańskiem i Czechosłowacją, nieco słabiej z Rumunią i Węgrami, z którymi Polska uzyskała wspólną granicę w 1939 roku. Sporo napisano o relacjach łączących nasz kraj z europejskimi mocarstwami ze wskazaniem na Francję, Wielką Brytanię, Niemcy, Włochy, a także Związek Sowiecki, choć w tym ostatnim wypadku dostęp do archiwaliów Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych i innych instytucji decydujących o kształtowaniu prowadzonej przez Moskwę polityki międzynarodowej nigdy nie był kompletny. Badaniami objęto kontakty ze Szwecją, z Finlandią, Estonią, Hiszpanią, Austrią, krajami bałkańskimi. Dysponujemy monografiami naukowymi o stosunkach z ważnymi dla Rzeczypospolitej partnerami spoza Europy, takimi jak Stany Zjednoczone, Japonia czy Turcja. Mniejszym zainteresowaniem, rzecz jasna, z pewnymi wyjątkami, cieszyły się relacje łączące międzywojenną Polskę z Ameryką Łacińską, Kanadą, Bliskim i Dalekim Wschodem czy choćby północną Afryką, co jest zrozumiałe ze względu na niewielkie znaczenie tych rejonów świata w ówczesnej polityce Warszawy. W szerokim zakresie została zrekonstruowana aktywność dyplomacji polskiej na arenie międzynarodowej, w tym podczas ważnych konferencji wielostronnych czy na forum organizacji, z Ligą Narodów na czele. Całkiem sporo wiemy już o stosunku wobec mniejszości narodowych w kontekście międzynarodowym. W mniejszej mierze zbadane zostały dotychczas polskie aspiracje kolonialne[14] czy polityka emigracyjna. Przedmiotem szczegółowych badań był natomiast sam aparat dyplomatyczny oraz konsularny, w tym również organizacja pracy zagranicznych placówek wojskowych. O polityce ministra Becka napisano sporo i stan badań w tym obszarze uznać należy za zadowalający, choć nierównomierny. Szczególnie wiele uwagi poświęcono okresowi bezpośrednio poprzedzającemu wybuch drugiej wojny światowej, układaniu relacji z Niemcami, Sowietami, Francją, Wielką Brytanią, Wolnym Miastem Gdańskiem, a także Litwą, państwami Małej Ententy (Czechosłowacją, Rumunią, Jugosławią) oraz Węgrami. Innym zagadnieniem, na którym historycy skupiali uwagę, była prowadzona przez Becka polityka równowagi między Niemcami i Związkiem Sowieckim, niekiedy nazywana też polityką równych odległości[15]. Jeszcze innym problemem absorbującym badaczy były próby realizacji przez bohatera książki koncepcji Międzymorza jako bloku – w zamyśle jego twórców – równoważącego wpływy europejskich mocarstw, zwłaszcza zaś Niemców i Sowietów. Na tym tle stosunkowo słabiej znane są takie kwestie jak udział Becka w życiu politycznym państwa w czasie, gdy był on ministrem spraw zagranicznych, jego pozycja w strukturach władzy, aktywność na forum parlamentu i rządu, działalność w organizacjach kombatanckich, wreszcie relacje łączące go z przedstawicielami różnych środowisk coraz bardziej dzielącego się obozu pomajowego.

Dobrze zbadane jest ostatnie pięciolecie życia Józefa Becka spędzone w Rumunii. Uwaga ta dotyczy zarówno okoliczności internowania, jak i stosunku do tego faktu polskich władz na wychodźstwie, inicjatyw dyplomatycznych odnoszących się do bezskutecznych zabiegów wydobycia byłego szefa polskiej dyplomacji z rumuńskiej pułapki, podejmowanych przez niego prób ucieczki, kolejnych etapów oraz okoliczności przetrzymywania, wreszcie choroby i śmierci. Opublikowano również tom źródeł rumuńskich służb specjalnych na temat internowania Becka i marsz. Edwarda Śmigłego-Rydza[16].

Przygotowanie monografii o Józefie Becku było dla nas wielkim wyzwaniem i wymagało ogromnej pracy heurystycznej. Trudność stanowiła z jednej strony obfitość materiału źródłowego dla niektórych okresów aktywności, zwłaszcza jako ministra spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej, z drugiej – fragmentaryczność przekazów odnoszących się do jego młodości i wybranych etapów służby wojskowej. W efekcie podczas pisania książki stanęliśmy zarówno przed koniecznością zawsze niełatwej selekcji materiału archiwalnego czy nawet drukowanego, jak i posiłkowania się metodą analogiczną w konstruowaniu narracji, której nierzadko towarzyszyło stawianie hipotez oraz postulatów badawczych. Wspomnieć też trzeba o znacznym rozproszeniu źródeł dotyczących życia i działalności bohatera książki, co było bez wątpienia jedną z największych przeszkód w przygotowaniu jego biografii.

Autorzy przeprowadzili kwerendę w archiwach dyplomatycznych, politycznych i wojskowych znajdujących się w kilkunastu krajach (Austria, Czechy, Francja, Niemcy, Polska, Rosja, Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Ukraina, Wielka Brytania, Włochy). Badaniami objęto również szereg archiwów, tak centralnych, jak i regionalnych, bibliotek oraz muzeów na terenie naszego kraju. Szczegółowy wykaz instytucji i przechowywanych w nich zbiorów, które konsultowaliśmy podczas przygotowywania pracy, czytelnik znajdzie na końcu książki.

Wykorzystaliśmy monumentalne serie dokumentów dyplomatycznych oraz edycje spuścizn dyplomatów i polityków opublikowane w Polsce, Wielkiej Brytanii, Niemczech, we Francji, w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech, w Czechach, Związku Sowieckim, a następnie Federacji Rosyjskiej. Wielce pomocna okazała się seria „Polskich Dokumentów Dyplomatycznych” wydawana od kilkunastu lat przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych w Warszawie. Bezcenne były, powstające współcześnie z rozgrywającymi się wydarzeniami, dzienniki i diariusze pisane przez bliskich współpracowników Becka, jego partnerów na arenie międzynarodowej oraz osoby stykające się z nim w Polsce (m.in. gen. Edmond Buat, Alexander Cadogan, Galeazzo Ciano, Oliver Harvey, Iwan Majski, Anatol Mühlstein, Eugeniusz Kwiatkowski, Jan Lechoń, Ludwik Łubieński, Sławoj Felicjan Składkowski, Michał Sokolnicki, Kazimierz Świtalski, Kordian Józef Zamorski, Juliusz Zdanowski, Bronisław Żongołłowicz). W tej grupie źródeł szczególnie wartościowe dla drugiej połowy lat trzydziestych okazało się kilkutomowe wydanie diariusza Jana Szembeka, zastępcy Becka w resorcie spraw zagranicznych. Sięgaliśmy do polskich i zagranicznych tytułów prasowych, periodyków, a także do ówczesnej publicystyki. Duży wpływ na tok rozważań miały pisane podczas drugiej wojny światowej wspomnienia dotyczące polskiej polityki zagranicznej, które wyszły spod pióra samego Becka[17]. O okolicznościach ich powstania informujemy nieco szerzej w ostatnim rozdziale książki. Spośród ogłoszonych drukiem źródeł o charakterze memuarystycznym, zawsze przecież subiektywnych i nierzadko, ze względu na ulotną pamięć, zawierających rozmaite lapsusy, największe znaczenie miały prace spisane przez osoby znające Becka (m.in. Jadwigę Beckową, Wiktora Tomira Drymmera, bp. Józefa Gawlinę, Jana Gawrońskiego, Józefa Jaklicza, Józefa Lipskiego, Ludwika Łubieńskiego, Michała Łubieńskiego, Juliusza Łukasiewicza, Bogusława Miedzińskiego, Jana Meysztowicza, Władysława Pobóg-Malinowskiego, Domana Rogoyskiego, Kazimierza Schally’ego, Stanisława Schimitzeka, Konstantego Skirmunta, Michała Sokolnickiego, Pawła Starzeńskiego, Romana Wodzickiego, Alfreda Wysockiego, Stanisława Zabiełłę, Augusta Zaleskiego) oraz polityków i dyplomatów państw obcych, w tym akredytowanych w Polsce (m.in. Georges’a Bonneta, Anthony’ego Edena, Pierre-Étienne Flandina, Grigore Gafencu, Maurice’a Gamelina, Hansa von Herwartha, Andràsa Hory’ego, Julesa Laroche’a, Léona Noëla, Paula Reynauda).

W trakcie prac nad biografią Józefa Becka sięgnęliśmy do opracowań autorów specjalizujących się w historii polskiej irredenty, walki zbrojnej o niepodległość podczas pierwszej wojny światowej, biografistyki, historii wojskowej, wreszcie II Rzeczypospolitej, a także politycznych i wojskowych dziejów wychodźstwa polskiego w czasie drugiego konfliktu światowego. Większość wykorzystanych przez nas opublikowanych wyników badań dotyczy aktywności Becka na arenie międzynarodowej, począwszy od pierwszych miesięcy istnienia państwa polskiego, a skończywszy na kierowaniu przez niego dyplomacją w ostatnich latach niepodległości i jeszcze w tragicznym wrześniu 1939 roku. W celu ukazania całokształtu działań bohatera książki w zakresie polityki zagranicznej odnosiliśmy się afirmatywnie lub polemicznie do ustaleń szeregu historyków specjalizujących się w badaniu stosunków międzynarodowych w pierwszej połowie XX stulecia. Czytelników zainteresowanych poszczególnymi zagadnieniami zachęcamy do skorzystania z zamieszczonego na końcu książki wykazu źródeł i opracowań.

Książka została podzielona na dziesięć rozdziałów ułożonych chronologicznie, a zatem według układu klasycznego i najczęściej stosowanego w monografiach o charakterze biograficznym, bo pozwalającego najlepiej oddać dynamikę opisywanych wydarzeń. Poszczególne części monografii różnią się między sobą objętością. W niemałym stopniu wynika to z chęci zaakcentowania przez autorów dyplomatycznej i politycznej aktywności Józefa Becka, ale także nierównomiernej ilości źródeł odnoszących się do poszczególnych etapów jego życia, a w niektórych wypadkach również ich niekompletnego stanu zachowania. Cezury dzielące rozdziały wynikają z ważnych, niekiedy kluczowych wydarzeń historycznych w dziejach Polski i świata, które najczęściej nie pozostawały bez wpływu na losy bohatera książki.

W rozdziale pierwszym, zamkniętym wybuchem w 1914 roku Wielkiej Wojny, przedstawiliśmy kilka teorii na temat pochodzenia rodziny Becków, a także nieco wiadomości o jego przodkach. Znajdują się tam informacje o edukacji Józefa Becka na poziomie szkoły średniej i wyższej. Rozdział drugi obejmuje czas pierwszej wojny światowej, począwszy od wstąpienia Becka do Legionów Polskich i służby w ich szeregach, przez krótki okres pobytu w armii austro-węgierskiej, a skończywszy na misji na Ukrainie i w Rosji w charakterze emisariusza Polskiej Organizacji Wojskowej, która zakończyła się w pierwszych dniach istnienia niepodległej Rzeczypospolitej. W rozdziale trzecim ukazaliśmy proces wchodzenia Becka do grona najbliższych współpracowników Piłsudskiego w latach 1918–1926, kładąc nacisk zwłaszcza na jego karierę w Wojsku Polskim oraz początki działalności dyplomatycznej jako wysłannika Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza w misjach specjalnych do Rumunii, na Węgry, do Belgii, a także niemal dwuletni okres sprawowania obowiązków attaché wojskowego we Francji. Przejęcie władzy przez Piłsudskiego i jego stronników na drodze zamachu stanu w maju 1926 roku otworzyło Beckowi drogę do objęcia ważnych stanowisk państwowych. Okresowi obejmującemu lata 1926–1932 poświęciliśmy rozdział czwarty. W tym czasie Piłsudski przygotowywał Becka do sprawowania odpowiedzialnej funkcji w dyplomacji, upatrując w nim swojego następcę na tym polu. Już jako szef gabinetu ministra spraw wojskowych mógł on na bieżąco obserwować całokształt polskiej polityki zagranicznej i wewnętrznej. Silna osobowość Becka i jego całkowite oddanie Piłsudskiemu sprawiły, że w trudnym okresie rozprawy z opozycją polityczną to właśnie jemu Marszałek zdecydował się powierzyć funkcję wicepremiera koordynującego pracę gabinetu ministrów. Ostatnim okresem przygotowań do objęcia kierownictwa polskiej dyplomacji było stanowisko wiceszefa resortu spraw zagranicznych. W rozdziale piątym zaprezentowaliśmy lata 1932–1935, kiedy to Beck był głównym wykonawcą polityki zagranicznej prowadzonej faktycznie przez Piłsudskiego. Był to też ostatni okres jego przygotowań do odgrywania samodzielnej roli na scenie międzynarodowej. Właśnie z tego powodu śmierć Marszałka w maju 1935 roku uznaliśmy za datę kluczową w biografii Becka. Stanowi ona też cezurę dzielącą oba tomy monografii. Rozdział szósty obejmuje lata 1935–1937, a zatem pierwszy etap samodzielnego kierowania przez Becka polską dyplomacją poprzez realizację polityki równowagi między Związkiem Sowieckim i III Rzeszą w czasie względnej jeszcze stabilizacji na arenie międzynarodowej. W rozdziale siódmym pokazaliśmy kurs polityki zagranicznej Rzeczypospolitej prowadzonej w 1938 roku, a więc w okresie ustępstw mocarstw zachodnich wobec coraz brutalniejszych posunięć hitlerowskich Niemiec, które najlepiej oddaje dobrze zaadaptowane w języku dyplomacji angielskie słowo appeasement. Najobszerniejszy pod względem objętości rozdział ósmy zawiera rozważania dotyczące polityki Becka w miesiącach poprzedzających wybuch drugiej wojny światowej oraz w trakcie polskiej kampanii obronnej do momentu przekroczenia przez niego granicy z Rumunią późnym wieczorem 17 września. Świadomie użyliśmy w tytule tym razem łacińskiego określenia annus terribilis, które w naszym przekonaniu najlepiej definiuje ten tragiczny rok dziejów Polski. Dziewiąty rozdział poświęciliśmy internowaniu Becka w Rumunii, gdzie spędził ostatnie lata życia.