3 książki za 34.99 oszczędź od 50%

Kup teraz! Jak stworzyć swój e-sklep i odnieść sukces

Tekst
0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Kup teraz! Jak stworzyć swój e-sklep i odnieść sukces
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


1

Wstęp

Na naszych oczach rozgrywa się jedna z większych rewolucji zakupowych w XXI wieku. To, co jeszcze 10 lat temu dla niektórych było fanaberią, dzisiaj staje się codziennością, bez której nie możemy się obyć – e-commerce i zakupy internetowe są niczym nowa karta w historii ludzkich zachowań i potrzeb. Konsumenci niezwykle szybko przystosowują się do nowych trendów i bez problemów adaptują zmiany, które przenikają do ich codzienności. Zupełnie inaczej jest już z samym biznesem, który do tej pory był głównie offline – jego właściciele zwyczajnie nie radzą sobie tak dobrze ze zmianą i nie rozumieją internetu oraz mechanizmów działania sprzedaży internetowej. Skoro sprzedawaliśmy do tej pory stacjonarnie, to jak mamy teraz zostać jakimiś „e-commerce managerami”, a nasz towar bez oglądania będzie wysyłany do klienta, który zapłaci za niego przez stronę internetową?! Brzmi jak pewnego rodzaju abstrakcja, ale to jest nowa rzeczywistość i warto się do niej uploadować ;).

Ta książka powstała dla ciebie, głównie po to, żebyś mógł postawić pierwsze kroki w biznesie sprzedaży internetowej. Żebyś miał pojęcie, co to jest konwersja, Presta, SaaS czy też Google Ads. Zależy mi, żebyś po jej przeczytaniu potrafił zaplanować transformację biznesu do e-commerce oraz nie dał się oszukać naciągaczom w internecie, którzy często proponują „genialne kursy” lub złote porady, zapewniając, że wystarczy godzina dziennie, abyś opływał w luksusy dzięki sprzedaży w swoim sklepie online.

Tak, tak – po jej przeczytaniu możesz zostać e-commerce managerem i bardzo dobrze rozumieć ten biznes. Nie ma tu ukrytej wiedzy tajemnej – jest to wiedza zebrana w ciągu ostatnich 10 lat mojej pracy z ponad 200 sklepami internetowymi. Na co dzień mam do czynienia z różnymi doświadczeniami moich klientów i dlatego chcę cię ustrzec przed popełnieniem błędów, a zarazem wyposażyć w zasób niezbędnych informacji, które pozwolą ci wybrać własną ścieżkę rozwoju, swój sposób na sprzedaż w internecie i poszerzanie tej sprzedaży.

Zawartą tu moją wiedzę, całe 15 rozdziałów, dedykuję wszystkim biznesom, które gdzieś w obecnych czasach trochę zaspały i teraz muszą nadrabiać i gonić konkurencję w internecie. A czas ucieka!

Możesz spać spokojnie – jeszcze jest dla ciebie miejsce w e-commerce, a wykonując mądre ruchy, szybko dorównasz innym. Przeczytaj uważnie! Skutecznego zarządzania własnym e-sklepem można się nauczyć. Krok po kroku – wybierz swoją drogę, nie wszystko jest przecież dla ciebie. I dobrze!

Zacznij sprzedawać w internecie.

Nic się nie dzieje przypadkiem, a e-commerce to inwestycja na lata, która nie zawsze się zwraca w pierwszych miesiącach, ale przyszłość dzieje się teraz, więc warto ją doścignąć.

Powodzenia!

Maciej Stodolny

1

Czy e-commerce jest ratunkiem dla handlu

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

20% rabatu na kolejne zakupy na litres.pl z kodem RABAT20


E-commerce – handel drogą internetową – to jedna z niewielu współczesnych branż, która podczas pandemii COVID-19 rozwija się bardzo dynamicznie. Przymusowa izolacja społeczeństwa i wprowadzane coraz to nowsze obostrzenia napędziły ogromny popyt na zakupy internetowe, które dały Polakom możliwość alternatywnej rzeczywistości zakupowej przez większą dostępność, praktycznie na wyciągnięcie ręki, i przez jedno kliknięcie. Bez wychodzenia z domu, szukania miejsca parkingowego, dźwigania, za sprawą paru kliknięć otrzymujemy interesujący nas produkt. Dziś dziwnie się czujesz, jeśli nie kupujesz w internecie i nie pędzisz do paczkomatu po „złowione w sieci” dresy, a jeszcze dziwniej, kiedy trafiasz już do sklepu stacjonarnego, żeby coś kupić, i czekasz w kolejce do kasy. Nasza normalność wygląda zupełnie inaczej niż rok temu. COVID-19 zmienił nasze zachowania jako konsumentów i klientów zarazem. Dziś cenimy komfort i wielką możliwość wyboru, jaką daje nam globalna sieć.

Dane za rok 2020 pokazują, że mieliśmy do czynienia z jednym z największych wzrostów e-commerce w historii. W ciągu roku branża sklepów i sprzedaży internetowej urosła technologicznie de facto aż o siedem lat. Jest to wynik, którego nikt się nie spodziewał, nawet najbardziej przewidujący analitycy rynkowi. Okazało się, że przychody ze sprzedaży internetowej wzrosły z 50 mld zł w 2019 do ponad 100 mld zł w 2020 roku. Analiza przeprowadzona przez globalną sieć przedsiębiorców PwC pokazuje, że ten rynek w kolejnych latach będzie wart aż 162 mld zł. Warto być częścią tego tortu, tylko jak?

Przychody ze sprzedaży internetowej w latach 2018-2020 (mld zł)


No właśnie, to dobre pytanie, a w zasadzie litania dalszych pytań: Jak w nowej sytuacji mają się odnaleźć osoby, które nie korzystały wcześniej z internetu? Co powinni zrobić właściciele sklepów stacjonarnych i lokalnych biznesów, którzy do tej pory liczyli na panią Zosię czy pana Władka z sąsiedztwa, czyli klienta zaglądającego do nich codziennie, zazwyczaj o stałych porach?

Czy tego chcemy, czy nie, mamy do czynienia z jedną z największych rewolucji cyfrowych w historii zakupów, czyli nasza codzienność zmieniła się nie do poznania. Przez rok ewoluował nasz styl życia – mamy nowe przyzwyczajenia i sympatyzujemy nie tyle z konkretnym sklepem stacjonarnym za rogiem, ile z platformą sprzedażową, sklepem online, czy nawet aplikacją zakupową, która powstała najdalej pół roku temu. Dziś inaczej pozyskujemy produkty pierwszej konieczności, inaczej łowimy okazje i inaczej wydajemy pieniądze. W nowej rzeczywistości zamiast jechać do sklepu, raczej szukamy towaru w internecie. Zmieniły się nasz rytm dnia, priorytety i potrzeby. Jednocześnie powinniśmy zadać sobie pytanie, czy biznes stacjonarny jest w stanie poradzić sobie z niewiarygodnie szybko rosnącą i rozwijającą się branżą internetową. Jak myślisz? Według mnie najwyższy czas, by nauczyć się nowej e-commerce’owej rzeczywistości, przed którą nie ma odwrotu, i rozpocząć inwestycję we własne działania sprzedażowe w internecie. To jest nasza przyszłość.

Niezależnie od tego, jaką formę sprzedaży wybierzesz i która będzie najlepsza dla twojego biznesu, pamiętaj – biznesu internetowego nie da się zbudować w jeden dzień. Jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej, to zwyczajnie buja w obłokach! To proces i warto zdawać sobie z tego sprawę, ciekawe zajęcie, które może dać zarówno zysk, jak i satysfakcję z pracy, a ta z kolei może się stać twoim nowym zatrudnieniem, zarobkiem, rozwinięciem pasji, alternatywą dla obecnej drogi zawodowej.

Pandemia w Polsce

Czy wiesz, jakich produktów poszukują e-konsumenci (czyli ty, ja i wszyscy, którzy kupują online) w czasie pandemii w sklepach internetowych? Co jest dla nas obecnie wyjątkowo ważne? Jakie są nasze produkty pierwszego wyboru?

Otóż po roku funkcjonowania w nowej rzeczywistości wiemy, że niektóre odpowiedzi na te pytania mogą się okazać zaskakujące.

Z raportu E-commerce w czasach kryzysu przygotowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej i Mobile Institute wynika, że 14% e-konsumentów zadeklarowało chęć zakupu produktów spożywczych i środków czystości tylko przez internet, a 24% częściowo przez internet i stacjonarnie. Z danych firmy Stackline wynika także, że wśród kategorii produktów, które cieszyły się w ostatnim okresie największym zainteresowaniem klientów, znalazły się:

• jednorazowe rękawiczki (+670%),

• maszyny do pieczenia chleba (+652%),

• leki na przeziębienie (+535%),

• zupy (+397%),

• kasze i ryże (+386%),

• gotowe jedzenie pakowane (+377%),

• kubki ze świeżymi owocami (+326%),

• przyrządy do ćwiczeń (+307%),

• nabiał (+279%),

• płyny do mycia naczyń (+275%).

Zmalał natomiast popyt na:

• bagaże i walizki (-77%),

• aktówki, teczki (-77%),

• sprzęt fotograficzny (-66%),

• suknie ślubne (-63%),

• garnitury (-62%).

Trendy te nie powinny nikogo dziwić, chociaż zastanawiają na przykład wzmożone zakupy zup i kubków ze świeżymi owocami. Pandemia wymusiła na nas konieczność dostosowania się do nowych realiów oraz próby zaspokojenia przede wszystkim tych najważniejszych, najprostszych potrzeb. Dlatego właśnie wzrósł popyt na artykuły spożywcze i środki ochrony osobistej. Zanotowano natomiast spadek popytu głównie w branżach, które zostały objęte największymi restrykcjami, czyli ślubnej i turystycznej oraz mody wizytowej. To ważne wnioski również dla ciebie, jeśli właśnie zastanawiasz się nad odpaleniem swojego biznesu w wersji online. Już chyba wiesz, jakie gałęzie handlu rozkwitają, a jakie odnotowują straty. Czy taka dynamika się utrzyma w przyszłości? Piszę o tym w następnych rozdziałach. Stay tuned!

Czy branża e-commerce odczuła rynkowe wahania wywołane pandemią?

Sektor handlu elektronicznego w dobie pandemii zwycięsko walczy. To właśnie oferowanymi korzyściami przyciąga zarówno nowych przedsiębiorców, jak i osoby zainteresowane nietradycyjną formą robienia zakupów. Powstają nowe sklepy i zwiększa się grupa kupujących w internecie.

 

Z raportu firmy Shopper, najczęściej wybieranej platformy e-commerce w Polsce, zatytułowanego Handel vs koronawirus – jak sprzedaż przeniosła się do internetu wynika, że w pierwszym kwartale 2020 roku swoje pierwsze kroki w internecie postawiło od 5% do 23% więcej sklepów (w zależności od kategorii zakupowej) niż w poprzednim roku. Najwięcej nowych e-commerce związanych jest z branżą artykułów spożywczych (18%) oraz z książkami i multimediami (23%). Wiele należy do przedsiębiorców, którzy do tej pory mieli tylko sklepy stacjonarne. Wybuch pandemii koronawirusa sprawił, że zostali oni zupełnie odcięci od możliwości sprzedawania swoich produktów i usług, co skłoniło ich do poszerzenia kanałów zbytu o internet dla ratowania swoich biznesów. Z pomocą w tym trudnym czasie przyszły także media społecznościowe. Informacje o problemach przedsiębiorców i zalegających towarach, zwłaszcza tych o krótkiej ważności, są chętnie udostępniane, dzięki czemu niektóre z firm poniosły mniejsze straty, niż można było oczekiwać. Byliśmy otwarci na apele, ogłoszenia o sprzedaży, powstało wiele zamkniętych grup sprzedażowych. Wsparcie zaoferowało również wiele platform sklepowych, wprowadzając promocje czy wydłużone okresy testowe, oraz specjalistyczne agencje pomagające przedsiębiorcom zaistnieć z biznesem w sieci.


Jak widać, rok 2020 był dla e-commerce wyjątkowy. Narastające obostrzenia związane z pandemią COVID-19 sprawiły, że internet stał się głównym, a w pewnych momentach jedynym, kanałem sprzedaży i kontaktu z klientami, co uratowało wiele firm przed zamknięciem. To z kolei przyczyniło się do wzrostu liczby nowych e-sklepów na poziomie 39%. Tak dynamiczny rozwój sektora doprowadził do wykształcenia trendów, które będą się rozwijać dalej w 2021 roku. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej! Co kryje e-commerce’owa przyszłość?

Najnowsze trendy

Sprzedaż abonamentowa

Wśród głównych trendów e-commerce na 2021 rok coraz częściej pojawia się model sprzedaży abonamentowej. Przez lata kojarzony był on przede wszystkim z telekomunikacją, prenumeratą czasopism czy klubami wysyłkowymi. Okazuje się, że sprawdzi się również i zyska na popularności w sprzedaży internetowej. Model ten, nazywany zamiennie subskrypcyjnym, zapewnia dostęp do określonych towarów i usług dzięki uiszczeniu regularnej, cyklicznej opłaty abonamentowej. Można powiedzieć, że to już było. Niby tak, ale subskrypcja czy członkostwo ma teraz nowy wymiar i zyskuje na wartości.

Wśród przykładów można wskazać choćby popularne serwisy usługowe typu Netflix i HBO, Spotify czy Tidal. Opcję subskrypcji oferuje też Allegro Smart i Amazon Prime. Analitycy prognozują dalszy wzrost takiego modelu sprzedaży i objęcie nim kolejnych kategorii produktowych, takich jak: książki, kosmetyki, zdrowa żywność, chemia domowa czy artykuły dziecięce i wiele, wiele innych. Wygoda comiesięcznego automatycznego polecenia zapłaty i możliwość rezygnacji z usługi w dowolnym momencie kuszą konsumentów. Wielu z nas nie wyobraża sobie nie odpalić wieczorem Netflixa czy nie śledzić losów Nicole Kidman w najnowszej produkcji HBO GO – te serwisy idealnie wpisały się w lukę po kinie, do którego na próżno było się udać na film czy randkę w 2020 roku i nadal się na to nie zapowiada...

Sprzedaż abonamentowa oznacza również bardzo wiele korzyści dla sprzedających. Pozwala im zwiększyć handel na stronie, budować przywiązanie do danej marki, zakładając większą relacyjność z klientami, również dokładniej oszacować popyt na dane towary. To ważne kwestie przy zakupach w obecnej sytuacji ekonomicznej i zmieniającej się cały czas zakupowej rzeczywistości.

Personalizacja obsługi – w końcu klient to ważna persona!

Personalizacja w e-commerce w ostatnich latach zyskiwała coraz większą popularność, ale w 2021 roku, zdaniem ekspertów, stanie się obowiązkową strategią dla sklepów internetowych. Jesteśmy powoli oswajani z komunikatami formułowanymi do nas per ty i zbieraniem informacji na temat naszych wyborów i upodobań. W czasach, gdy zabieganie o klienta, grając wyłącznie ceną, nie zdaje już egzaminu, kluczowe stanie się umiejętne personalizowanie obsługi i dotarcie do konkretnego klienta. Szczególnie ważne będzie w kolejnych miesiącach budowanie indywidualnych relacji z klientami i kierowanie do nich idealnie dopasowanych komunikatów. Wstawianie imienia użytkownika na początku e-maila czy pokazanie produktów ostatnio oglądanych, polecanych lub komplementarnych to jednak nie wszystko. Może nie wystarczyć komunikat: „Maćku, wiemy, czego potrzebujesz, kup to”.

Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego sklepy internetowe będą mogły analizować duże zakresy danych i na tej podstawie tworzyć scenariusze zakupowe idealnie dopasowane do konkretnej osoby. Oprócz tak popularnych chatbotów wspierających proces sprzedaży wiele sklepów wprowadzi też zaawansowane konfiguratory produktów, umożliwiające ich maksymalne dopasowanie do potrzeb zamawiającego. W zwiększaniu konwersji pomocne będą też rozwiązania z zakresu rozszerzonej rzeczywistości, która pozwoli poznać dokładnie dany produkt i wejść z nim w interakcje jeszcze przed zakupem.

Zakupy odpowiedzialne ekologicznie – czy to w ogóle możliwe?

Ekologiczny konsumpcjonizm – tak, wiem, że brzmi to absurdalnie – zyskuje zwolenników. Blisko połowa klientów sklepów internetowych jest w stanie zapłacić więcej za produkt wyprodukowany i dostarczony w sposób zrównoważony. W 2021 roku trend zero waste zyska mocno na znaczeniu, co wymusi na biznesach internetowych wdrożenie praktyk przyjaznych środowisku. Odpowiedzialne ekologicznie zakupy (green consumerism) będą obejmować przede wszystkim kwestię pakowania i dostaw zamówień. Jak to będzie wyglądać? Już tłumaczę.

Powszechne zastosowanie znajdą biodegradowalne lub pochodzące z recyklingu opakowania i wypełniacze (papier, tektura do dopełnienia paczki). Popularne stanie się też udostępnianie funkcji wyszukiwania i filtrowania produktów pod kątem ich bezpieczeństwa dla środowiska. To będzie gratka dla ecofreaków. Wzrośnie przy tym liczba sklepów, które umożliwią klientom zwrot zamówień w sklepie stacjonarnym, co ograniczy niepotrzebne przejazdy kurierskie i ponowne pakowanie zakupów.

To może być przełom w postrzeganiu logistyki zakupów. Istotna z punktu widzenia nas – konsumentów będzie również współpraca samych sklepów z firmami kurierskimi, które zapewniają dostawę do punktów odbioru lub hurtową wysyłkę, co pozwala na zmniejszenie śladu węglowego. Spodziewany jest też dynamiczny rozkwit re-commerce, czyli zakupu i sprzedaży ubrań i dodatków z drugiej ręki. Możemy zaobserwować szybki wzrost popularności aplikacji zakupowych typu second hand w sieci, jak amerykański Vinted i polska aplikacja Less_ – ten trend jest coraz wyraźniejszy, rzeczy z duszą zyskują na wartości.

Handel społecznościowy? To się już dzieje!

Kolejny rok upłynie też pod znakiem social commerce – handlu społecznościowego, który opiera się na wykorzystywaniu mediów społecznościowych do sprzedaży produktów i usług w sieci. Skomplikowane? Nic bardziej mylnego, bo handel dzieje się tam, gdzie są ludzie. Media społecznościowe to znacznie więcej niż tylko kanał komunikacji dla milionów – dziś pełnią też rolę skutecznego narzędzia marketingowego, pozwalającego różnym markom z każdej niemal branży na skuteczne docieranie do potencjalnych klientów, którzy reagują, komentują i są aktywni. Pewnie wiesz, o czym mówię, bo masz konto na Facebooku czy Instagramie – właśnie tam odbywają się sprzedażowe łowy.

Sprzedawcy internetowi mogą znacznie zwiększać wyniki swojej sprzedaży, posiłkując się profilami na Facebooku czy Instagramie. Wyposażenie obu platform w funkcjonalność kupowania umożliwia sprzedawcom prowadzenie sprzedaży w precyzyjnie określonej i niejako zaplanowanej grupie odbiorców. Ci doceniają wygodę i szybkość zakupów, co znajduje przełożenie w stale rosnącej liczbie zakupów dokonywanych poprzez media społecznościowe. Facebook i Instagram dają możliwość wymiany rekomendacji, opinii i krytycznych komentarzy na temat nabywanych towarów, istniejących marek i ich strategii sprzedażowych, co właściwie stanowi badanie marketingowe tendencji zakupowych. Dzięki temu od razu wiemy, co się podobało, a co nie. Rok 2021 przyniesienie z całą pewnością kolejne udoskonalenia w zakresie budowania social marketplace, co może się okazać fascynującą wiedzą z zakresu zakupów online i nowym otwarciem.


Szybka i darmowa dostawa – czy nad naszymi głowami będą latać drony z przesyłkami?

Oczekiwania klientów względem szybkości i kosztów dostawy w 2021 roku będą silnie oddziaływać na handel internetowy. Stajemy się bardzo niecierpliwymi klientami. Wydaje nam się, że szybkość, z jaką klikamy, kupując upatrzone produkty, powinna przekładać się na szybkość dostawy. To prawie możliwe. Jak pokazują liczne badania, już nawet dwie trzecie konsumentów decyduje się na porzucenie koszyka zakupowego, czyli niedokończenie zakupów, jeżeli nie odpowiada im przewidywany czas lub koszt dostarczenia zamówienia. W efekcie wzrastać będzie liczba sprzedawców oferujących dostawę tego samego dnia i w weekendy. Sklep CCC online wprowadził dostawę swoich produktów w ciągu 90 minut od chwili opłacenia zamówienia. To rewolucyjny krok w kierunku ekspresowych dostaw i zabiegania o klienta. Wiele platform zakupowych i sklepów online postawi też na darmowe wysyłki i dbałość o zadowolenie swoich klientów. Darmowe dostawy i zwroty zapewnia już Zalando; w Allegro Smart bezpłatna dostawa do paczkomatu dotyczy zamówień powyżej 40 zł, darmowe przesyłki do punktów odbioru oferuje też Empik w ramach programu Empik Premium Free – takie przykłady można mnożyć. Są też prognozy, według których nasze paczki już niedługo będą dostarczane głównie przez drony zamiast kurierów, ale tu nasuwa się pytanie, ile przesyłek może dostarczyć taki dron w ciągu dnia, czy po każdej dostawie będzie wracał do bazy po kolejną i czy pokona mistrzostwo logistyki InPostu. O tym przekonamy się w niedalekiej przyszłości.

Analiza danych – cenne informacje na wagę złota

Na znaczeniu zyska także analiza danych w e-commerce. Za sprawą wnikliwego weryfikowania zbieranych danych i wyciągania z nich cennych informacji biznesowych możliwe stanie się jeszcze lepsze zrozumienie potrzeb klientów. Dzięki temu to właściciele sklepów internetowych będą w stanie zoptymalizować politykę cenową i zatowarowanie. Wszystko będzie jasne: czego szuka twój klient, w jakim przedziale cenowym i w jakich porach kupuje, a kiedy się waha i dlaczego.

Trzeba przy tym mieć świadomość, że z każdym rokiem ilość gromadzonych przez e-sklepy danych rośnie. Aby odpowiednio je agregować, segmentować i przeanalizować, potrzeba specjalnych, dodatkowych narzędzi. Dzięki nim ryzyko błędnych interpretacji maleje, mamy dostęp do wszystkich informacji w jednym miejscu, i to w czasie rzeczywistym, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze.

Te wszystkie słowa i trendy mogą cię chwilowo peszyć, jednak nie musisz się martwić. Spokojnie – to, co nowe, bywa trudne, zanim stanie się łatwe. Po zapoznaniu się z następnymi rozdziałami nie będziesz myślał tylko o handlu offline, ale z przyjemnością będziesz analizował dane, poznasz różne opcje logistyczne oraz będziesz wiedział, jaką formę sprzedaży i dotarcia do klienta wybrać. Lecimy dalej?

UCZENIE MASZYNOWE

program zapamiętuje dane i schematy, które mu „dostarczono”, i na tej podstawie nabywa umiejętności analizowania nowych danych bez dodatkowej pomocy programistów.

CHATBOT

aplikacja, która umożliwia zautomatyzowaną konwersację z użytkownikiem. Wirtualny asystent, który zdefiniowanymi odpowiedziami odpowiada na z góry zdefiniowane pytania.

ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ

 

połączenie obrazu świata rzeczywistego z wirtualnymi elementami stworzonymi przy pomocy technologii informatycznej, np. gra na konsolę Nintendo, gra w tenisa czy jazda na nartach bez wychodzenia z domu.