Samo Sedno- TECHNIKI SAMOROZWOJU czyli jak lepiej zapamiętywać i uczyć się szybciej

Tekst
Z serii: SAMO SEDNO
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Rozdział 3
Organizacja nauki

Z tego rozdziału dowiesz się:

 co sprzyja skutecznej nauce, a co w niej przeszkadza;

 w jakich okolicznościach najłatwiej się uczyć;

 jaki system powtórek sprawi, że zapamiętasz tak dużo i na tak długo, jak to tylko możliwe.

Wbrew pozorom i dość powszechnemu przekonaniu wyniki pracy i nauki tylko w pewnym stopniu zależą od inteligencji człowieka. Osoba posiadająca ogromne możliwości, ale niemająca pojęcia, jak z nich skorzystać, będzie osiągać znacznie gorsze rezultaty niż przeciętna, która potrafi korzystać z niezwykłych możliwości swojej pamięci. Kolejnym czynnikiem mającym niebagatelne znaczenie odnośnie do skuteczności nauki i pracy jest umiejętność zorganizowania ich tak, by utrzymanie koncentracji kosztowało minimum wysiłku, by się nie nudzić i samemu sobie nie przeszkadzać. Niniejszy rozdział pomoże ci się tak zorganizować, by to, co robisz, kosztowało jak najmniej czasu i wysiłku.

Gdzie i kiedy się uczyć?

W poprzednim rozdziale wspomniano, że pomieszczenie z biurkiem nie jest jedynym miejscem, w którym możesz się uczyć lub pracować. Im bardziej różnorodne miejsca nauki wybierasz, tym więcej się nauczysz. Pamiętaj, że nasz mózg nie znosi nudy, uwielbia za to zmiany. Jeżeli będziesz się przygotowywać do egzaminu na kanapie w pokoju, w biurze, w bibliotece, a nawet na ławce w parku, nauczysz się więcej i szybciej, niż gdybyś siedział w jednym miejscu. Mózg aktywizuje się o wiele silniej w nowym otoczeniu, a nie ma nic równie nieproduktywnego jak znudzony umysł.

Ćwiczenie

Poniżej znajdziesz pięć list po 10 słówek z języka obcego. Każdą z nich spróbuj opanować w innym momencie dnia: pierwszą zaraz po wstaniu z łóżka, drugą po śniadaniu, trzecią w porze obiadowej, czwartą pod wieczór, piątą tuż przed snem (jeżeli nie masz ani chwili czasu, wybierz inną porę lub dzień wolny; nie musisz mieć go bardzo wiele – wystarczy kilka minut). Następnego dnia spróbuj spisać słówka. Z której listy zapamiętałeś najwięcej?

Lista 1

poddasze – garret

zacietrzewiony – fierce

szadź – rime

krzepki – robust

zbierać informacje – glean

realny – substantive

sprzeczka – tiff

ławka w łodzi wiosłowej – thwart

niedokładny – vague

podatny – vulnerable

Lista 2

szarpnięcie – lurch

kulka zapachowa – pomander

ślina – saliva

wybór – volition

spacer – wander

drożdże – yeast

wycie – yowl

skąpy – mingy

flaszka – flask

wyśmiewać – deride

Lista 3

skórka – crust

surówka bawełniana – calico

oblegać – besiege

w złym kierunku – astray

udusić – asphyxiate

zaatakować – assail

wygnać – banish

przytyk – barb

ckliwy – mawkish

trącenie łokciem – nudge

Lista 4

kurtka wiatrówka – parka

pertraktacje – parley

osobliwy – quaint

iść się zabawić – to go on a razzle

niewygarbowana skóra – rawhide

uzda – bridle

szczebel drabiny – rung

ruczaj – rivulet

chuchro – runt

chlapnąć – slosh

Lista 5

wieczór kawalarski – stag night

petarda – squib

obrót – swivel

przybory – utensils

przyrzeczenie – vow

odmęt – maelstrom

ręczyć za – to vouch for

wytrawić – to etch

przemijanie – evanescence

wyparować – to evaporate

Wybierając czas nauki lub pracy (jeżeli masz to szczęście, że sam ustalasz, kiedy pracujesz), musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, o której godzinie łatwo ci się skupić, czujesz się rześki i chętny do pracy. Ludzie tak bardzo różnią się w tej kwestii, że nie można jednoznacznie określić, kiedy jest najlepszy moment.

Z reguły (chociaż akurat ty możesz być wyjątkiem) nie jest dobrze uczyć się zaraz po przebudzeniu. Mózgowi brakuje wtedy energii – po długim śnie, podczas którego nie dostarczałeś mu glukozy, po prostu nie ma paliwa. Jeżeli chcesz się uczyć rano, zacznij dzień od śniadania i spaceru lub chociaż kilku wdechów przy otwartym oknie. W ten sposób zapewnisz mózgowi dostateczną ilość tlenu i glukozy, by był w stanie zapamiętywać.

Kolejnym niezbyt dobrym momentem na naukę (a także pracę) jest chwila tuż po obfitym obiedzie. Hormony wydzielanie przez układ pokarmowy sprawiają, że to właśnie on, a nie mózg jest świetnie ukrwiony. Próbując się uczyć lub pracować w tym momencie, będziesz przede wszystkim walczyć z sennością, a i tak jesteś skazany na porażkę. Z potrzebami ciała nie wygrasz. Musisz dać organizmowi trochę czasu, nim upora się z pożywieniem i zamieni je w pożywkę dla mózgu: glukozę. Gdy to się stanie, sam odczujesz przypływ energii i gotowość do pracy.

Ciekawostka

Sowy i skowronki

Ludzie różnią się pod każdym względem, także pod względem zapotrzebowania na sen, pory odpoczynku i pobudki. Sowami nazywa się osoby, które mogą długo funkcjonować w nocy, lecz wolałyby późno wstawać, natomiast „skowronki” najlepiej funkcjonują w godzinach porannych i źle znoszą pracę wieczorem. Tak jak każdy podział, także ten nie oddaje złożoności ludzkich zachowań, jednak warto się zastanowić i przetestować na sobie oba warianty. Dzięki temu będziesz mógł efektywniej się uczyć i pracować. Być może, postępując tak jak inni, nieustannie zmuszasz się do pracy, a gdy faktycznie mógłbyś być efektywny, próbujesz zasnąć, marnując swój najlepszy czas. Postaraj się znaleźć sposób, by funkcjonować w zgodzie ze sobą. Niekiedy może to wymagać dużych zmian, choćby takich jak rezygnacja z pracy w biurze i przeniesienie się do własnego mieszkania. Warto jednak rozważyć taką możliwość, ponieważ może się okazać kluczem do rozwoju twojej kariery.

Trzeci zły moment to wieczór, gdy zaczynasz czuć się senny. Nie można tu określić godziny, reakcje ludzi w tym względzie są bowiem skrajnie różne (patrz ramka o sowach i skowronkach). Powinieneś jednak zaufać swojemu organizmowi. Jeżeli jesteś senny, po prostu idź spać, niezależnie od tego, czy będzie to 19.00, czy 3.00 w nocy. Nie ma sensu walczyć z własnym ciałem. Nawet kilkuminutowa drzemka wielokrotnie zwiększy twoje możliwości pojmowania. Próby oszukiwania organizmu używkami pomagają tylko na krótką chwilę, po której staje się on jeszcze bardziej zmęczony i potrzebuje dłuższej regeneracji.

Zapamiętaj

Jeżeli masz przed sobą dużo nauki lub pracy, a czujesz się senny, obudź się spacerem albo prześpij się, zjedz niezbyt obfity posiłek, przewietrz się i wróć do pracy. Więcej na tym skorzystasz niż na próbie oszukania fizjologii.

Znaczenie snu

Do niedawna wydawało się, że sen to czas na regenerację organizmu, że to konieczność, którą jednak można ograniczać, jeżeli w ciągu dnia trzeba zająć się większą liczbą spraw niż zwykle. Tymczasem naukowcy od kilku lat zasypują nas doniesieniami na temat aktywności mózgu podczas snu. Jak się okazuje, mózg zajmuje się znacznie ważniejszymi rzeczami niż tylko wymyślaniem marzeń sennych.

Ciekawostka

Po co nam sen?

Sen człowieka składa się z kilku faz, z których najważniejsze to faza snu głębokiego oraz faza REM, czyli szybkich ruchów gałek ocznych. Każda z tych faz ma inny charakter i służy innemu celowi. Wbrew pozorom sen jest czynnością niezwykle złożoną i oprócz czysto fizjologicznych funkcji, takich jak wypoczynek organizmu czy regulacja układu hormonalnego, ma także decydujący wpływ na konsolidację wspomnień, a zatem i na uczenie się. Podczas snu wiedza, którą zdobyłeś w ciągu dnia, jest przenoszona do tych części mózgu, w których jej przechowywanie jest najbardziej wydajne. Jeżeli np. uczysz się języka obcego, zapamiętane słownictwo syntetyzuje się w trakcie snu głębokiego. Zdolność motoryczna wymowy utrwala się w fazie REM. To oznacza, że skracanie czasu snu uniemożliwia trwałe zapamiętywanie, a poza tym – im więcej się uczysz, tym więcej snu potrzebujesz3.

Okazuje się, że mózg w trakcie snu nie tyle wypoczywa, ile zajmuje się porządkowaniem informacji, które trafiły do niego w trakcie czuwania. Co więcej, podczas różnych faz snu mózg zajmuje się różnymi rodzajami umiejętności. Gdy znajdujesz się w fazie REM, mózg zapamiętuje to, czego się uczyłeś. Jeżeli w ciągu dnia uczyłeś się np. żonglować, to w trakcie tej fazy snu mózg utrwala tę umiejętność. Rezultat jest taki, że budząc się, możesz żonglować lepiej niż przed zapadnięciem w sen.

Ciekawostka

Kreatywny potrzebuje snu

Niedobór snu upośledza zdolność organizmu do uzyskiwania glukozy z krwiobiegu. Konsekwencje tego pierwszy odczuwa mózg, a konkretnie kora przedczołowa odpowiedzialna za rozwiązywanie problemów, myślenie abstrakcyjne, planowanie i przewidywanie konsekwencji podejmowanych działań4.

 

Podczas fazy snu głębokiego mózg porządkuje i utrwala informacje, które zdobyłeś w trakcie nauki poprzedniego dnia. Wyniki badań5 wskazują, że sprawdzając wiedzę przed snem, otrzymasz gorsze wyniki, niż robiąc to po przebudzeniu.

Konkluzja jest jednoznaczna: nie ma sensu uczyć się na ostatnią chwilę. O wiele lepiej jest rozplanować naukę na dłuższy okres i pozwolić mózgowi na regularne porządkowanie informacji. Dzięki temu będziesz się uczyć szybciej i łatwiej.

Tylko nie kawa!

Jak już wspomniano w poprzednim podrozdziale, kawa, herbata, cola, a zwłaszcza napoje energetyzujące nie są żadną pomocą w nauce. Powodują, że na chwilę podnosi się ciśnienie, przez co mózg staje się lepiej dotleniony i senność mija, jednak ich działanie jest iluzoryczne. Przede wszystkim nawet mocna kawa nie działa dłużej niż pół godziny. Po tym czasie stajesz się jeszcze bardziej zmęczony niż wcześniej i potrzebujesz dłuższego wypoczynku.

Ciekawostka

Jak wspomaganie środkami chemicznymi wpływa na mózg?

Organizm człowieka, o ile funkcjonuje w sprzyjających warunkach (nie cierpi na niedobory pokarmu, a otaczające środowisko nie jest silnie toksyczne), pozostaje w płynnej równowadze, czyli homeostazie. Dotyczy to nie tylko mózgu, który jest regulowany poprzez wytwarzanie odpowiednich neurohormonów. Ich niewielkie wahania regulują się samoczynnie, natomiast duże, takie jak depresja, wymagają ingerencji farmakologicznej, ponieważ niedobór lub nadmiar danego neurotransmitera działa negatywnie na cały mózg. Dostarczając organizmowi dodatkowych substancji psychoaktywnych, np. narkotyków, środków nasennych czy pobudzających, a nawet kofeiny czy nikotyny, zaburzasz równowagę neurohormonalną, dostarczasz bowiem dodatkowych porcji neurotransmiterów. Przez krótki okres intensywnie odczuwasz ich działanie, lecz potem mózg stara się wyregulować swe funkcjonowanie, obniżając wrażliwość na dany przekaźnik. Skutkuje to większym zapotrzebowaniem na daną substancję, aby uzyskać ten sam efekt. Ostatecznym rezultatem jest uzależnienie, tak trudne do pokonania dlatego, że mózg w odpowiedzi na duże dawki z zewnątrz przestał produkować dany neurohormon lub zminimalizował jego wytwarzanie i dopiero w okresie odwyku powoli wznawia produkcję.

Długotrwałe stosowanie kofeiny powoduje takie samo chemiczne uzależnienie jak uzależnienie od nikotyny, alkoholu czy narkotyków. Aby kofeina skutkowała, konieczne jest stosowanie coraz większych dawek, które i tak okazują się nieskuteczne – przestają pobudzać, mimo że stają się niezbędne do codziennego funkcjonowania. Małe dawki kawy są dobre dla zdrowia (redukują ryzyko pewnych rodzajów raka, działają jako przeciwutleniacz), jednak w dużych ilościach kofeina powoduje nadciśnienie i jest szkodliwa dla układu pokarmowego. Jest też moczopędna, przez co może prowadzić do odwodniania organizmu.

Ciekawostka

Po co nam elektrolity?

Elektrolity to płyny wraz z rozpuszczonymi w nich jonami. Są podstawą funkcjonowania – bez nich jest niemożliwe przekazywanie impulsów nerwowych zarówno w obrębie układu nerwowego, jak i między nerwami a układem mięśniowym. Niedobór elektrolitów w pierwszej kolejności prowadzi do odwodnienia, a ostatecznie do śmierci. Dlatego niezbędne jest ich uzupełnianie, zwłaszcza w trakcie zwiększonego wysiłku fizycznego lub intelektualnego. Najlepszym sposobem jest picie niewielkich ilości wody w niewielkich odstępach czasu. Picie zbyt dużych ilości płynów, zwłaszcza takich jak kawa, herbata czy napoje gazowane, może prowadzić do wypłukiwania elektrolitów, co pogarsza funkcjonowanie organizmu i zagraża zdrowiu. Przeciętny człowiek potrzebuje ok. 3 l płynów dziennie, z czego około połowa jest dostarczana wraz z pożywieniem. Aby zapewnić właściwą gospodarkę elektrolityczną, powinieneś zatem pić codziennie ok. 1,5 do 2 l płynów, z czego zdecydowaną większość powinna stanowić woda.

Podczas nauki także powinno się pić wodę. Dzięki niej zostanie utrzymana równowaga elektrolitowa, która jest istotnym czynnikiem właściwego funkcjonowania mózgu.

Dlaczego nie warto urządzać maratonów?

Chyba każdemu zdarzyło się przynajmniej kilka razy w życiu obudzić się ze świadomością, że pozostało zaledwie kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin do momentu, w którym wiedza zostanie sprawdzona lub będzie trzeba oddać opracowywany przez ostatnie tygodnie projekt. Jedyne, co wtedy pozostaje, to urządzenie sobie maratonu pracy nad jedną rzeczą. Problem polega na tym, że wyniki takiej pracy czy nauki z reguły bywają dość mizerne. Gdyby rozłożyć naukę na kilka dni, wcale nie trzeba by jej poświęcać więcej czasu.

Dlaczego tak się dzieje? Mózgowi nie służy zajmowanie się jednym tematem przez dłuższy czas. Mózg nie znosi nudy i monotonii; jeżeli coś go nudzi, jest nieubłagany. Zrobi wszystko, co w jego mocy, by zmusić cię do zaprzestania męczącej czynności. Dlatego uczenie się godzinami nie przynosi pożądanych rezultatów, a tysiące powtórek tego samego materiału kończą się frustracją i irytacją, a nie opanowaniem wiadomości. Istnieją sposoby, żeby temu zaradzić.

Przede wszystkim unikaj spędzania zbyt wiele czasu nad jednym zagadnieniem. Znacznie lepiej poświęcić na nie 15 min, a po tym czasie zająć się czymś zupełnie innym. Im bardziej różnorodne będą te zagadnienia, tym łatwiej i przyjemniej będzie się ich uczyć. Zapobiegniesz w ten sposób znudzeniu i wytworzysz zupełnie inne, ciekawsze skojarzenia. Pamięć będzie działać skuteczniej, a wyniki pracy będą bardziej kreatywne i nowatorskie. Okazuje się zatem, że zajmowanie się kilkoma projektami równocześnie wpływa pozytywnie na jakość każdego z nich.

Ciekawostka

Wpływ telewizji na mózg

Jakkolwiek wydawać by się mogło, że telewizja jest tylko niewinną rozrywką, w rzeczywistości bardzo silnie ingeruje w działanie ludzkiego mózgu. Wprowadza go w stan letargu i redukuje aktywny obszar do części odpowiedzialnej za przetwarzanie wzrokowe. Upośledza koncentrację i możliwość uczenia się. Telewizja zaburza sen, przez co utrudnia przenoszenie informacji do pamięci trwałej. Na dłuższą metę oglądanie telewizji zwiększa ryzyko demencji i choroby Alzheimera. Przez manipulowanie odruchami sprawia przy tym, że widz jest skłonny zjeść więcej niezdrowego jedzenia, przez co zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia nadwagi, zawałów serca i udarów mózgu6.

Ważne są także liczne przerwy. Warto powtórzyć tu po raz kolejny: nie ma sensu walczyć z oporem mózgu. Przerwy są konieczne i powinieneś je stosować za każdym razem, gdy tylko poczujesz spadek koncentracji. Krótka przerwa co 15 min (wystarczy wstać z krzesła, zrobić kilka skłonów, przysiadów albo po prostu podejść do otwartego okna i wykonać kilka głębokich wdechów), a dłuższa co 1–1,5 godz. z pewnością nie będą zmarnowanym czasem. Pozwolą odpocząć, spojrzeć na zagadnienie z nowej perspektywy. Nie warto także za wszelką cenę przełamywać niemocy w pracy nad jakimś zagadnieniem. Trzeba jednak pamiętać, że przerwę powinny wypełnić czynności, które pozwolą nam odpocząć. Może to być spacer, położenie się na chwilę (nawet 15-minutowa drzemka), posłuchanie spokojnej muzyki. W czasie przerwy nie należy natomiast oglądać telewizji. Zmuszanie się do myślenia i poszukiwanie rozwiązania nie przyniesie pożądanych rezultatów. O wiele lepiej zająć się czymś innym i pozwolić mózgowi na „przetrawienie” tematu. Rezultaty jego pracy poza twoją świadomością poważnie cię zaskoczą. Więcej na ten temat przeczytasz w rozdziale dotyczącym kreatywności.

Zapamiętaj

Aby przyśpieszyć naukę i nie zanudzać mózgu:

 często rób przerwy,

 nie ucz się długo tego samego – zmieniaj tematykę,

 ucz się w różnych miejscach i warunkach,

 pozwól sobie na chwile „niemyślenia”,

 unikaj oglądania telewizji.

Powtórki, powtórki, powtórki

W poprzednim podrozdziale mogłeś przeczytać, że nie warto powtarzać w kółko tego samego tematu. To prawda, ale nie oznacza to, że w ogóle nie należy powtarzać materiału. Aby utworzyć silne połączenia, które stanowią istotę pamięci, należy od czasu do czasu powracać do poznanego materiału. Jeżeli robisz to systematycznie i w przemyślany sposób, nie będziesz potrzebował wielu powtórek, by zapamiętać wszystko nie tylko przed egzaminem, lecz także na całe życie.

Ciekawostka

Jak zapominamy?

Sposób, w jaki zapominamy, został zbadany przez H. Ebbinghausa już pod koniec XIX w. W wyniku doświadczeń psycholog odkrył, że zdecydowana większość materiału jest zapominana podczas pierwszej godziny od chwili nauczenia się, natomiast po upływie jednego dnia proces ten znacznie spowalnia. Oznacza to, że jeżeli pamiętasz coś na drugi dzień, z dużym prawdopodobieństwem będziesz to również pamiętać po tygodniu. Jeżeli pamiętasz po tygodniu, to jest duża szansa, że równie łatwo przypomnisz sobie to po roku.

Podstawową funkcją powtórek jest utrwalenie zapamiętanych informacji, zanim zostaną zapomniane. Dlatego system powtórek powinien być skonstruowany w sposób ścisły i przemyślany. Pierwsza powtórka powinna nastąpić nie później niż po 10 min po tym, jak się czegoś uczyłeś, kolejną powtórkę powinieneś zaplanować na następny dzień. Jeżeli materiał nie został dostatecznie zapamiętany, warto go powtórzyć jeszcze następnego dnia. Aby wiedza pozostała z tobą dłużej (nie planujesz stosować reguły trzech Z: zakuj, zdaj, zapomnij), następna powtórka powinna nastąpić po tygodniu, a kolejna po miesiącu. Jeżeli po miesiącu nadal pamiętasz materiał, na następne przypomnienie możesz poczekać rok.

Zapamiętaj

Powtórki powinny być robione po:

1 10 min,

2 dniu,

3 tygodniu,

4 miesiącu,

5 roku.

Należy pamiętać, że jedna powtórka powinna obejmować tyle materiału, ile byłeś się w stanie nauczyć podczas jednej 15-minutowej sesji uczenia się. Mózg o wiele lepiej przyswaja wiedzę w małych porcjach i tak też lepiej ją z niego wydobywać. O przypomnienie sobie większej partii materiału można się najwcześniej pokusić następnego dnia, gdy przez noc wiedza się usystematyzuje. Dopiero wtedy dowiesz się, co tak naprawdę umiesz, a co koniecznie musisz powtórzyć. Z tego wynika, że aby nauka była skuteczna, trzeba ją rozpoczynać nie później niż dwa dni przed egzaminem.

Przykład

Schemat uczenia się w jeden dzień:

Nauka A (15 min)

Powtórka A

Przerwa (5 min)

Powtórka A

Nauka B (15 min)

Powtórka B

Przerwa (5 min)

Nauka C/A (15 min)

Powtórka C/A

Przerwa (5 min)

Powtórka C/A

Nauka D/B (15 min)

Powtórka D/B

Przerwa (15 min)

Z poprzedniego rozdziału dowiedziałeś się, że jednym z najbardziej wydajnych sposobów uczenia się jest stosowanie map myśli. Podobnie jest podczas robienia powtórki. Jeżeli w jej ramach wykonasz mapę myśli danej partii materiału, nie spędzisz nad tym wiele czasu, a dzięki porównaniu z mapą wykonaną w trakcie uczenia się będziesz mógł z łatwością sprawdzić, co zapamiętałeś, a co wymaga jeszcze nauki. Nauka w ten sposób będzie szybka i skuteczna.