Ostatnie dni królowychTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Ocalała

Agrypina urodziła się 6 listopada 15 roku, w drugim roku panowania Tyberiusza, następcy Oktawiana Augusta, który zmarł 9 sierpnia 14 roku. Przyszła na świat nad Renem w Oppidum Ubiorum. Miejscowość – założona przez pierwszego cesarza w miejscu dzisiejszej Kolonii – miała stać się głównym miastem Germanii, nowej rzymskiej prowincji przed krwawą porażką w Lesie Teutoburskim[22] w roku 9. W 50 roku Agrypina została żoną cesarza Klaudiusza, który za jej namową wysłał w ten rejon weteranów, obywateli rzymskich, dzięki czemu powstała kolonia nosząca nazwę Colonia Claudia Ara Agrippinensium.

Ojcem Agrypiny Młodszej był Germanik, bratanek Tyberiusza, którego ten adoptował za namową swojego teścia Augusta. Zgodnie z wolą tego ostatniego, miał zostać następnym władcą imperium. Cieszył się dużym szacunkiem, dowodził oddziałami Germanii, pokonał Arminiusza, zwycięzcę bitwy w Lesie Teutoburskim, pochował Rzymian, którzy polegli na polu bitwy, i odzyskał dwa z trzech orłów rozbitych legionów. Matką Agrypiny była Agrypina Starsza, wnuczka Augusta, córka Julii i Marka Agrypy, srogiego przyjaciela cesarza Augusta i polityka uczestniczącego w rządzeniu imperium aż do swojej śmierci w roku 12 p.n.e. Agrypina Starsza była temperamentną kobietą o silnym charakterze. Tyberiusz miał jej powiedzieć: „Jeżeli nie możesz Pani dominować, przyjmujesz to jako afront”. Ze związku z Germanikiem, któremu towarzyszyła podczas wypraw, miała już trzech synów: Nerona, Druzusa i Gaiusa, bardziej znanego pod pseudonimem nadanym mu w dzieciństwie przez legionistów – Kaligula (Bucik), urodziła jeszcze dwie córki. W 19 roku Germanik umiera w Syrii w niewyjaśnionych okolicznościach. Mała Agrypina przybywa do Terraciny, dołączając do swojej matki, która sprowadziła z Antiochii prochy męża. Tyberiusz, oskarżany najprawdopodobniej niesłusznie o otrucie Germanika, waha się przed ostatecznym wyborem swojego następcy: ma nim zostać jego syn czy może syn Germanika?

Zawzięta walka o sukcesję zaczyna zatruwać dom cesarski – nie jest to jeszcze pałac na Palatynie, ale zespół budynków, gdzie tradycje spotykają się z nowoczesnością i gdzie rodzi się pomysł stworzenia odrębnego obszaru na tym wzgórzu. Mała Agrypina przygląda się tej rywalizacji, która ją przerasta, ale wyciąga z niej wnioski: pośród intryg, plotek, walki klanów, oskarżeń trudno jest przetrwać, kiedy w grę wchodzi walka o najwyższą władzę. Potwierdzałoby to opinię jednej z najbardziej dociekliwych specjalistek epoki, Miriam Griffin: „Dzieciństwo i młodość Agrypiny wypaczyłyby nawet najbardziej optymistyczne usposobienie, ponieważ jej los zmieniał się z jednej skrajności w drugą”. Była świadkiem śmierci osiemdziesięciosześcioletniej Liwii, żony Oktawiana Augusta, która dbała o utrzymanie pewnej równowagi między różnymi gałęziami cesarskiej rodziny. Czuła bezgraniczną nienawiść swojej matki do Tyberiusza – skupiła ona wokół siebie grupę ludzi przeciwnych cesarzowi, za co została wygnana na wyspę Pandaterię, gdzie umarła, prawdopodobnie się zagłodziwszy. Agrypina przyglądała się intrygom prefekta pretorii Sejana, który stopniowo ujawniał swoje ambicje, ale mógł też zostać zmanipulowany, zanim skazano go na śmierć razem z jego zwolennikami i rodziną w roku 31. Była świadkiem małżeństw, które są zawierane lub rozpadają się w zależności od potrzeby chwili i politycznych sojuszy. Dowiedziała się o wyjeździe Tyberiusza w roku 26 do Kampanii – na Capri lub do jego posiadłości w Misenum. Otrzymała wiadomość, że jej dwaj starsi bracia, Neron i Druzus, uznani przez służalczy senat za wrogów publicznych, zmarli w podejrzanych okolicznościach. Była informowana o mnożących się procesach o obrazę majestatu, które doprowadzały do skazania najbardziej wpływowych osobistości, w tym wiernych towarzyszy jej matki i ojca. Wszystkie te wydarzenia sprawiły, że Agrypina stała się bezwzględna, cierpliwa i stanowcza. Zrozumiała, że w domu cesarskim kobiety odgrywają ważną rolę: nie tylko dają życie spadkobiercom, lecz także mogą na swój sposób wywierać wpływ na wybór pretendenta do tronu, być filarem konspiracji lub dobrowolnie bądź nie w niebagatelny sposób przyczynić się do usunięcia niewygodnej osoby.

W roku 28 Tyberiusz wydał ją za mąż za Gnejusza Domicjusza Ahenobarbusa. Chciał osobiście przedstawić swoją „wnuczkę” (przez adopcję) jej przyszłemu mężowi. Agrypina miała wówczas trzynaście lat, małżonek dobrze ponad czterdzieści. On należał do jednej z bogatszych i bardziej znamienitych rodzin republikańskiej szlachty, z gałęzi wywodzącej się od Dioskurów, Kastora i Polluksa, która jednak popadła w pewną niełaskę. Był to ród wielu konsulów, którego członkowie nosili miedziane brody, stąd ich przydomek Ahenobarbus. Ród był znany również z wyjątkowego poczucia dumy i arogancji oraz skłonności do okrucieństwa. Gnejusz był spokrewniony zarówno z Augustem, jak i jego rywalem Markiem Antoniuszem: siostra Augusta, Oktawia, poślubiła Marka Antoniusza i oboje byli dziadkami Gnejusza. Związek Agrypiny i Gnejusza był również grą polityczną: miał osłabić obóz Agrypiny Starszej i jej syna Nerona. Dlatego, kiedy po dziewięciu latach małżeństwa na świat przychodzi syn, Agrypina ma wszelkie podstawy, by planować dla niego świetlaną przyszłość. Oczywiście pod warunkiem, że będzie mogła poprowadzić go przez labirynt niebezpieczeństw, które na niego czyhają.

Sytuacja polityczna zdaje się sprzyjać młodej, zaledwie dwudziestokilkuletniej kobiecie. Po śmierci Tyberiusza Kaligula w wieku dwudziestu pięciu lat wstępuje na tron 18 marca 37 roku. Cieszy się nadzwyczajną popularnością, więc zarówno mieszkańcy Rzymu, jak i sam senat z radością przyjęli jego intronizację. Całe imperium, wojskowe i cywilne, z entuzjazmem składa przysięgę wierności synowi Germanika. Niespełna cztery lata później, 24 stycznia 41 roku, Kaligula zostaje zamordowany wraz z żoną i jedynym dzieckiem, roczną córką. Nikt za nim nie płacze ani nie żałuje tej straty. Kaligula zdążył wyeliminować wnuka Tyberiusza, Tyberiusza Klaudiusza Gemellusa, który również został wyznaczony jako następca tronu. Cesarz złożył urny z prochami matki i brata Nerona w mauzoleum dynastii wzniesionym przez Augusta, uhonorował, zbiorowo i publicznie, siostry, wprowadzając ich imiona do przysięgi wierności, którą mu składano, i polecił emisję monet na ich cześć, tworząc tym samym pozory zjednoczonej rodziny cesarskiej. Niedługo potem rozpoczął przeciwko siostrom, poza Julią Druzyllą zmarłą w czerwcu 38 roku, zaciekłą kampanię prześladowań. Zarzucał im cudzołóstwo – najczęściej stosowane oskarżenie dyskredytujące kobiety z rodziny cesarskiej – oraz spiskowanie, prawdziwe czy wyimaginowane, przeciwko niemu. Tak więc w roku 39, po prześladowaniach i konfiskacie dóbr, Agrypina i Liwilla zostały skazane na wygnanie na Wyspy Poncjańskie. Neronem, synem Agrypiny, zaopiekowała się jego ciotka Domicja Lepida. Jak twierdzi Swetoniusz, Neron był wychowywany „pod nadzorem dwóch nauczycieli, tancerza i golibrody”. Ojciec chłopca zmarł na puchlinę w Etrurii pod koniec roku 40.

Cesarzowa

Po śmierci Kaliguli pozostał tylko jeden dorosły mężczyzna z dynastii julijsko-klaudyjskiej: Klaudiusz urodzony w dzisiejszym Lyonie w roku 10. Był bratem Germanika, wujem Kaliguli i Agrypiny. Pretorianie przeszukiwali pałac na Palatynie, by go znaleźć. Jednemu z żołnierzy udało się to zupełnie przez przypadek – przerażony Klaudiusz ukrył się za jakąś kotarą. Żołnierz padł na kolana i pozdrowił go jako cesarza. Był pierwszym władcą obwołanym cesarzem przez pretorianów, którym obiecał donativum w wysokości piętnastu tysięcy sestercji dla każdego żołnierza. Nie cieszył się dużym poważaniem, powszechna opinia o nim była podobna do oceny jego matki Antonii: „To karykatura człowieka (…) monstrum zaczęte i jedynie naszkicowane przez naturę”. Na dworze cesarskim żartowano z jego słabości do dobrego jedzenia, wina i kobiet. Utykał, jąkał się, więc żył na uboczu, w towarzystwie wyzwoleńców. Był prawdziwym erudytą, pasjonował się filologią i historią. Wszyscy jednak uważali, że jest nierozgarnięty: sam kiedyś powiedział, że aby pozostać przy życiu, udawał głupiego. Pomimo swoich ułomności Klaudiusz prowadził politykę na wysokim poziomie, zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną. Jego trzecia żona, młodziutka Waleria Messalina, dała mu dwójkę dzieci: Oktawię, urodzoną na przełomie roku 39 i 40, oraz syna, Tiberiusa Claudiusa Germanicusa, potencjalnego następcę, urodzonego w lutym 41 roku, około piętnastu dni po przejęciu władzy przez Klaudiusza. Jesienią 43 roku imię chłopca zostało zmienione na Brytanik dla uczczenia podboju Brytanii – dzisiejszej Wielkiej Brytanii. Chłopiec, ostatni potomek Klaudiuszów, nie pochodził jak Neron w prostej linii od Augusta.

Jedną z pierwszych decyzji cesarza Klaudiusza było przywrócenie do łask wygnanych. Agrypina wraca do Rzymu, na łono rodziny, dba o własny wizerunek, ofiarowując godny pochówek swojemu bratu Kaliguli, zabiera do domu syna Nerona. Zaczyna także szukać męża – szanowanego arystokraty, godnego jej rodowodu, bogatego i na ile to możliwe gwarantującego jej utrzymanie statusu matrony, rzymskiej obywatelki, żony i matki. Kokieteryjna uwodzicielka ponosi porażkę, usiłując usidlić Galbę, przyszłego cesarza z roku 68, żonatego, którego teściowa, oburzona zachowaniem pięknej wdowy, spoliczkowała ją podczas jednego ze spotkań rzymskich matron. Wówczas Agrypina zaczyna interesować się Gajuszem Salustiuszem Kryspusem Pasjenem, obytym dostojnikiem, w 44 roku wybranym po raz drugi konsulem, pochodzącym z mniej reprezentacyjnej rodziny niż Galba, ale posiadającej olbrzymią fortunę. Gajusz jest żonaty z Domicją, najstarszą siostrą ojca Nerona, szwagierką Agrypiny. Cóż to szkodzi! Gajusz rozwodzi się i w 41 roku poślubia Agrypinę. Szczęśliwym trafem umiera przed końcem 47 roku, a Agrypina i jej syn zostają jego spadkobiercami.

 

Od momentu powrotu z wygnania do chwili gdy została wdową Agrypina znalazła nowego wroga: cesarzową Messalinę, córkę Domicji Lepidy. Nie walczy z nią otwarcie, jak uczyniła to jej siostra Liwilla, która ponownie przebywa na zesłaniu. Robi to bardziej subtelnie, rozsiewając zaskakujące pogłoski: Messalina wysłała morderców, żeby udusili małego Nerona! Wystraszył ich wąż-smok. Dowód? Przy poduszce dziecka znaleziono wylinkę węża. Agrypina każe oprawić ją w złoto i zrobić bransoletkę, którą chłopiec będzie nosił na prawym nadgarstku. Lubi też drażnić zwolenników Messaliny. W czasie igrzysk stuletnich w roku 47[23], kiedy młodzi, szlachetnie urodzeni Rzymianie dają pokaz umiejętności jeździeckich, plebs Rzymu euforycznie oklaskuje wnuka Germanika, a nie Brytanika, w którym Agrypina od razu dostrzegła groźnego rywala swojego syna. Jednocześnie dyskretnie promuje swojego syna wśród senatorów i wyzwoleńców z otoczenia cesarza Klaudiusza.

W roku 48 Klaudiusz zostaje wdowcem. Mówiono, że Messalina planowała oddać imperium jednemu ze swoich kochanków, przystojnemu Gajuszowi Syliuszowi, wyznaczonemu na konsula w następnym roku, którego poślubiła podczas prawdziwej lub pozorowanej ceremonii w sierpniu 48 roku. Czy chciał adoptować Brytanika? Spisek? Uzurpacja? Potwarz? Na czyje polecenie? Tak czy inaczej, Klaudiusz, ostrzeżony przez Narcyza, jednego ze swoich wyzwoleńców, bezzwłocznie kazał stracić Syliusza, jego zwolenników i osoby wspierające Messalinę. Ona sama straci życie trochę później. Agrypina ma niemal czyste pole do działania. Musiała jeszcze pozbyć się kandydatek na żonę cesarza, które proponowali najbardziej wpływowi wyzwoleńcy, potem uwieść Klaudiusza, co nie powinno sprawić jej trudności, a na koniec uporać się z tabu zakorzenionym w mentalności Rzymian: bratanica nie może poślubić swojego wuja. Było to kazirodztwo, omen narażający na niebezpieczeństwo całe Urbs, ponieważ zrywało pax deorum, pokój między bogami i ludźmi. Jedynie rytuał obrzędowy mógł go przywrócić. Dlatego też Klaudiusz poddał pod głosowanie uchwałę senatu, która zmieniała ustalone prawo, aby móc poślubić córkę swojego brata. Ceremonia odbyła się 1 stycznia 49 roku. Pierwszy cel Agrypiny – władza – został częściowo osiągnięty. Jednak zadanie nie zostanie wykonane, dopóki Neron nie zasiądzie na tronie. Innymi słowy, musiał zostać definitywnie wyznaczony na następcę Klaudiusza.

Na początku 49 roku Agrypina sprowadziła z Korsyki Senekę, zesłanego na wyspę kilka lat wcześniej. Chciała, by został wychowawcą jej syna, zależało jej przede wszystkim na nauce retoryki. To mądre posunięcie: wykształcony, elokwentny, dworny, słynny dydaktyk mógł wszechstronnie przygotować Nerona. Ten znany członek senatu wzmacniał poparcie zgromadzenia dla nowej cesarzowej. Jednocześnie Agrypina doprowadza do zaręczyn Nerona i Oktawii, a 25 lutego 50 roku do adoptowania syna przez Klaudiusza. Tacyt zaznacza, że: „od tej chwili miasto zaczęło się zmieniać; wszystko było pod rozkazami kobiety, która nie wykorzystywała, jak Messalina, potęgi Rzymu, by zaspokoić swoje zmysły. Bezwzględne niewolnictwo, jak pod rządami mężczyzny; na zewnątrz szorstkość, częściej nawet pycha, żadnych nieprawidłowości w jej domu, chyba że służyłoby to rządom”.

Minął rok: Agrypina została uhonorowana tytułem Augusty, jej syn, który przywdział męską togę rok przed osiągnięciem wymaganego wieku, otrzymał tytuł Księcia Młodzieńców – na wzór wnuków Augusta – w tym samym czasie przyznano mu imperium prokonsularne poza granicami Rzymu oraz obietnicę stanowiska konsula w roku 58, czyli także przed wymaganym wiekiem. Podczas igrzysk zorganizowanych na jego cześć pewien detal ubrania – podkreślony przez Tacyta – pozwalał odgadnąć przyszłe losy Nerona i Brytanika: „Brytanik maszerował w todze z purpurowym pasem, Neron w todze triumfatora: i tak lud patrzył na nich, na Nerona w szatach cesarskich, na Brytanika w stroju chłopięcym...”. W roku 53 dzięki porozumieniu prawnemu żeni się z Oktawią, gdyż adopcja Nerona przez Klaudiusza sprawiła, że poślubiał swoją przyrodnią siostrę! W tym samym czasie Agrypina wprowadza do gry swoich ludzi i pozbywa się – czasami definitywnie – tych, którzy okazują wobec niej wrogość. Sekstus Afraniusz Burrus, jej zaufany współpracownik, otrzymuje stanowisko prefekta pretorianów[24], Domicja Lepida zaś, ciotka Nerona, która zaopiekowała się nim w młodości, ale była również babką Brytanika, zostaje stracona za stosowanie magicznych praktyk przeciwko Agrypinie.

Purpura i krew

Klaudiusz potrafił jednak zachować niezależność i był czujny. W 54 roku zaczął baczniej przyglądać się zachowaniu żony. Chciał zapewnić Brytanikowi równą pozycję, taką jaką miał Neron w kolejności do sukcesji. 13 października 54 roku, w wieku sześćdziesięciu czterech lat, Klaudiusz nagle umiera. Zgodnie z wersją oficjalną na atak gorączki. Według nieoficjalnych informacji z powodu zatrucia grzybami, o które Agrypina była podejrzewana przez większość dawnych autorów, choć ich opinii nie podziela część współczesnych historyków. Neron zostaje obwołany cesarzem przez pretorianów i uznany przez senat, objęcie władzy przebiega bez najmniejszych problemów: scenariusz został dobrze przygotowany. Neron ma siedemnaście lat. To najmłodszy z książąt. Kto będzie rządził?

W pierwszych latach panowania młody cesarz, choć bardziej zainteresowany zdobywaniem popularności i pragnieniem zostania wybitnym artystą, nie zaniedbuje spraw swojego imperium. Jego doradcy wybrani przez Agrypinę, Seneka i Burrus, bez wątpienia wywierają wpływ na rozsądną politykę nowego władcy. Aureliusz Wiktor, historyk z IV wieku, nazwie ten okres quinquennium Neronis, „pięcioleciem Nerona”. To pomyślny czas, bez widocznych starć między senatem i cesarzem, zupełnie jakby Neron stosował w praktyce stoickie zasady prezentowane przez Senekę w traktacie De clementia (O łasce) z przełomu 55 i 56 roku.


Neron nad zwłokami swojej matki, obraz Arturo Montero y Calvo z 1887 roku z Muzeum Prado w Madrycie

Jednak ten zdawałoby się sielankowy obraz, mogący zapowiadać powrót złotego wieku, kryje również pewne mroczne obszary. Zwolennicy Brytanika, jak Narcyz, czy potencjalni rywale, jak Junius Silanus, zostają szybko wyeliminowani. Widać w tym rękę Agrypiny. Matka cesarza gromadzi zaszczyty – tytułowana jest mater Augusti, „matką cesarza”, to nowa godność. Staje się także kapłanką kultu Klaudiusza po ceremonii apoteozy zatwierdzonej przez senat oraz otrzymuje prawo do dwóch liktorów[25]. Jednemu z oficerów pretorianów, który zgodnie z obyczajem prosi o hasło, Neron odpowiada: „najlepsza z matek”. Agrypina chce być wszędzie, nie przekracza jednak przyjętej etykiety: w pałacu, gdzie od czasów Augusta niekiedy wzywa się senatorów, mater Augusti słucha obrad zza drzwi. Pojawia się publicznie u boku Nerona, często w tej samej lektyce, co później zrodzi plotki o kazirodztwie. Prowadzi korespondencję ze wszystkimi, pisze do ludu, do urzędników, do królów. W roku 54 jej podobizna jest reprodukowana w całym imperium na monetach, w świątyniach kultu cesarskiego, na kameach czy intaglio.

Jej wszechobecność drażni Burrusa i Senekę. Nie ukrywają, że chcieliby ograniczyć tę ingerencję, która może obrażać uczucia Rzymian, zarówno z plebsu, jak i z wyższych sfer. Podczas przyjęcia ambasadorów z Armenii Senece udaje się uniknąć incydentu dyplomatycznego i politycznego skandalu: na czas sugeruje Neronowi, by uprzedził Agrypinę, która zamierzała wejść na podium cesarza i przywitać dyplomatów. Stopniowo obaj doradcy uwalniają Nerona od zaborczej matki, która traci wsparcie Pallasa, wpływowego wyzwoleńca, sprawującego pieczę nad finansami cesarstwa za czasów Klaudiusza. Został on odsunięty w roku 55[26]. W tym samym roku jego wizerunek znika z rzymskich monet.

Neron emancypuje się coraz bardziej. Ponieważ jego żona Oktawia wzbudza w nim tylko odrazę, cesarz bez wiedzy matki bierze sobie kochankę, Akte, byłą niewolnicę, która odzyskała wolność. Ten wybór, popierany przez Senekę, oburza Agrypinę, która oferuje synowi swój pokaźny majątek w zamian za odesłanie Akte. Bezskutecznie. Wówczas grozi, wychwala Brytanika, jedynego godnego następcę swojego ojca, dla którego, jak twierdzi, ma zamiar pozyskać wsparcie pretorianów. Typowy szantaż, ale kieruje uwagę Nerona na potencjalnego wroga, jakim będzie syn Klaudiusza, gdyż niebawem, świętując czternaste urodziny, przywdzieje męską togę i wejdzie do polityki. W połowie lutego 55 roku, podczas jednego z przyjęć rodzinnych, Brytanik wypija orzeźwiający zimny napój. Natychmiast mdleje i umiera. Neron tłumaczy, że to atak epilepsji. Rzeczywiście Brytanik cierpiał na padaczkę. Jednak Agrypina i Oktawia, które uczestniczyły w uczcie, z przerażeniem zrozumiały, że został otruty na polecenie Nerona. Niemal żaden ze współczesnych historyków w to nie wątpi.

Dyskretny pogrzeb, zręczne przemówienie Nerona przed senatem, niezręczne milczenie doradców: zabójstwo Brytanika szybko zostało wpisane w bilans strat i zysków. To również wyraźne ostrzeżenie dla matki cesarza. Zaczyna szukać wsparcia wśród żołnierzy i arystokracji, gdzie mógłby się pojawić potencjalny rywal Nerona. Zaczyna krytykować syna. Zbliża się także do Oktawii i gromadzi środki na wojnę. Cesarz pozbawia ją straży osobistej i zmusza do opuszczenia pałacu. Gdy zamieszkała na Palatynie, w prywatnym domu swojej babki Antoniny, w oczach wszystkich jej ranga została zredukowana do pozycji zwykłej matrony. Komentarz Tacyta jest wymowny: „Natychmiast dom Agrypiny wyludnił się, nikt jej nie pociesza, nikt nie odwiedza poza kilkoma kobietami z troski lub nienawiści, tego nie wiadomo”. Bo przecież Agrypina ma wielu wrogów, którzy pod koniec 55 roku oskarżają ją o spiskowanie przeciwko cesarzowi. Dzięki wstawiennictwu Seneki i Burrusa, także dzięki własnej obronie zostaje uniewinniona i częściowo odzyskuje zaufanie pałacu. To właśnie w tym okresie względnego spokoju, w latach 55–58, miała pisać swoje Wspomnienia, „przeznaczone przede wszystkim dla Nerona”.

Woda i żelazo

Od 56 roku cesarz zaczyna postępować wbrew doradcom. W przebraniu wymyka się nocami z małą bandą, łupi, okrada, zastrasza. W 58 roku zakochuje się w pięknej Poppei Sabinie. Bogata, inteligentna, bez skrupułów, urodziła się około roku 32 w rodzinie rzymskiej szlachty, pochodzącej prawdopodobnie z Pompei, niemal od zawsze nieprzychylnej dynastii julijsko-klaudyjskiej – z tego powodu miasto wielokrotnie było w trudnej sytuacji. Poppea to kobieta do cna amoralna, a także bardzo kokieteryjna – wymyśliła na przykład „maskę piękności”[27], by jak najdłużej zachować urodę – oraz posiadająca nadzwyczajną umiejętność prowadzenia konwersacji. Seneka i Burrus podsycali tę niszczącą pasję, zapewne by, jak sugerował Tacyt, udaremnić powrót Agrypiny do władzy. Ale Poppea nie była naiwna jak Akte. Bardzo szybko zrozumiała, że ma dwie rywalki, które uniemożliwiają jej poślubienie Nerona i zostanie cesarzową: Oktawię i Agrypinę. Chociaż ta pierwsza nie dała Neronowi dzieci, w pewnym sensie zapewniała mu jednak prawo do tronu. Druga zaś, coraz rzadziej obecna w Rzymie, przebywająca głównie w swojej willi w Tusculum lub w Antium, dbała, by utrzymać małżeństwo Oktawii i Nerona. Relacje między matką i synem uległy znacznemu pogorszeniu od czasu pojawienia się Poppei.

Neron płacił ludziom za wytaczanie procesów Agrypinie, gdy przebywała w Rzymie, lub wyśmiewanie czy lżenie jej. Jak zapewnia Tacyt, „na koniec uznał, że jest nie do zniesienia i postanowił ją zabić, wahał się tylko przy jednym, czy ma to być trucizna, żelazo bądź inny gwałtowny sposób”.

Czy próbował trucizny? Trzy razy, twierdzi Swetoniusz. Niemożliwe – odpowiada Tacyt. Agrypina przyjmowała antidotum, a jej służbę trudno było przekupić. Żelazo? Jak znaleźć zaufanego ochotnika do wykonania tego zadania? Planowano również zawalenie się sufitu nad jej łóżkiem czy wypchnięcie za burtę. W ostateczności wybrano statek, który miał się otworzyć na pełnym morzu i ponownie zamknąć po wrzuceniu do wody wybranej osoby, jakby chodziło o banalny wypadek. Pomysłowy fortel, którego wynalazca nie jest dobrze znany. Czy był to wyzwoleniec Anicetus? Ten prefekt – admirał floty w Misenum, na zachodnim krańcu zatoki Pozzuoli, z wzajemnością nienawidził Agrypiny. Opiekował się Neronem, gdy ten był małym chłopcem, i to on miał zaproponować cesarzowi taki plan. A może to sam Neron i Poppea widzieli taki rodzaj machiny podczas któregoś z przedstawień teatralnych ze scenami tonięcia statku? A może chodzi o epizod z życia Aleksandra Wielkiego – jeden z wrogów jego matki Olimpias chciał ją zabić, doprowadzając do rozbicia statku.

 

Aby plan się powiódł, trzeba było mieć dostęp do Agrypiny. Tylko jedno mogło nakłonić ją do przyjazdu: należało zaproponować pojednanie. Stąd tak czuły list i zaproszenie na obchody święta Minerwy w marcu 59 roku. Agrypina wyruszyła więc z Antium do Baje, płynąc wojenną trierą. Neron czeka na matkę na brzegu, ściska ją i zabiera do willi, gdzie podano wystawny obiad. Agrypina zajmuje honorowe miejsce, Neron czaruje miłą konwersacją, zażyłą, ale i dystyngowaną. Potem prowadzi matkę do okazałego okrętu, który chce jej ofiarować, i czule ją przytula. Jak komentuje Tacyt: „albo by dopełnić popis hipokryzji, albo dlatego, że ostatni obraz matki, przeznaczonej na śmierć, wzruszył jego w pewnej mierze dzikie serce”.

Noc jest spokojna, rozgwieżdżona, morze niezmącone. Okręt wolno odpływa. Na dany znak dach kabiny, w której znajduje się Agrypina, zapada się pod ciężarem ołowiu. Jedna z osób towarzyszących cesarzowej zostaje zmiażdżona. Ale Agrypina i Acerronia, jej przyjaciółka i powierniczka, uchodzą z życiem ochronione wezgłowiem łóżka. Obie wpadają do wody, podczas gdy ich statek rozpada się. Acerronia nierozważnie zaczyna krzyczeć, że jest Agrypiną, i woła o ratunek dla matki cesarza. Marynarze dobijają ją uderzeniami wioseł i bosaków. Sama Agrypina nie odzywa się, dopływa do brzegu, a potem korzystając z łodzi rybackiej, dociera do swojej willi. Świadoma, że cudem przeżyła zastawioną na nią pułapkę, natychmiast zaczyna opracowywać plan: postanawia zachować się, jak gdyby to był zwykły wypadek, i powiadomić syna... licząc na to, że ją oszczędzi.

W środku nocy Neron dowiaduje się, że jego matka przeżyła i odniosła tylko lekkie obrażenia. Wersje starożytnych historyków różnią się w szczegółach: Neron był przybity czy wściekły? Czy wezwał Burrusa i Senekę, którzy prawdopodobnie nie wiedzieli o zamachu na Agrypinę, aby podjąć decyzję? Wysłano żołnierzy, marynarzy – być może pod dowództwem Anicetusa, żeby dobić nieszczęsną kobietę. Kiedy docierają, Agrypina jest sama. Widząc centuriona sięgającego po miecz, od razu zrozumiała, co ją czeka, więc mówi mu: „Zadaj cios w brzuch”. Zupełnie jakby chciała ukarać tę część swojego ciała, która ją zdradziła, dając życie zdradzieckiemu synowi.

Według niektórych Neron chciał zobaczyć ciało matki, które zostało ułożone na klifie i spalone. Jej prochy spoczęły w ziemi, bez mogiły. Dopiero kiedy zmarł Neron, Agrypina doczekała się małego nagrobka przy drodze do Misenum.

Burrus i Seneka zajęli się oficjalną wersją śmierci matki cesarza. Agrypina miała popełnić samobójstwo po nieudanej próbie zabicia syna, na mordercę wybrała posłańca, którego wysłała do Nerona. Seneka napisał również przemówienie odczytane w senacie. Wydaje się, że przeciwstawił „intrygę intrydze”. Według Pierre’a Grimala oznajmił, że choć Agrypina nie zdołała wywołać wojny domowej, było niemal pewne, że uczyniłaby to. Data jej urodzin została uznana za dzień przeklęty, a pamięć o matce cesarza potępiona. W Rzymie na Nerona czekało iście tryumfalne powitanie. Potem cesarz udał się na Kapitol i oddał cześć bogom. Jednak według Swetoniusza, „choć pocieszony wyrazami uznania żołnierzy, senatu i ludu, nigdy nie zdołał, ani w danej chwili, ani potem, stłumić swoich wyrzutów sumienia i często wyznawał, że prześladował go duch matki oraz bicze i płonące pochodnie Furii”. Zmarł niespełna dziesięć lat po zabójstwie matki[28].

Jean-Louis Voisin

22 Trzy legiony, w sumie dwadzieścia tysięcy żołnierzy, dowodzone przez Kwinktyliusza Warusa, zostały zmasakrowane przez germańskie plemię Cherusków, pod rozkazami Arminiusza, w Lesie Teutoburskim, około dwudziestu kilometrów na północny wschód od Osnabrücka.

23 W teorii igrzyska te uchodzą za bardzo stare, trwają trzy dni i trzy noce, odbywają się w odstępach od stu do stu dziesięciu lat. W praktyce dopiero od igrzysk zorganizowanych przez Augusta w roku 17 p.n.e. zyskały tę nazwę i przyjęły ostateczną formę. Klaudiusz urządził igrzyska w 47 roku, sądził, że August pomylił datę. W ten sposób chciał uczcić osiemsetlecie założenia Rzymu.

24 Dziewięć kohort stworzonych przez Augusta, w których skład wchodzą pretorianie oraz elitarni żołnierze, zapewnia ochronę i obstawę władcy. Początkowo stacjonowały w Lacjum, potem zostają przeniesione przez Tyberiusza do Rzymu, gdzie odgrywają coraz większą rolę polityczną. Zwyczajowo były dowodzone przez dwóch prefektów pretorianów.

25 Liktorzy – niżsi urzędnicy służby cywilnej, stanowili osobistą ochronę, a ich liczba wskazywała na zajmowaną pozycję.

26 Uchodził za kochanka Agrypiny.

27 W swojej Historii naturalnej Pliniusz Starszy wspomina, że Poppea wymyśliła rodzaj kataplazmu na bazie mleka oślicy, który likwidował zmarszczki i wygładzał skórę. Musiał być aplikowany siedem razy dziennie.

28 Podczas gdy cesarz rozwija swoją karierę „artystyczną”, wiosną 68 roku dochodzi do zbrojnych wystąpień w Galii Zaalpejskiej, na Półwyspie Iberyjskim, w Afryce. W samym Rzymie buntują się pretorianie i 11 czerwca senat uznał Nerona za wroga publicznego. Opuszczony przez wszystkich cesarz popełnił samobójstwo w chwili, gdy miał zostać aresztowany. Do historii przeszły jego ostatnie słowa: „Jakiż artysta zginie wraz ze mną!”.