Resortowe dzieciTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


zakupiono w sklepie: Sklep Testowy
identyfikator transakcji: 1632225343893549
e-mail nabywcy: test@virtualo.pl
znak wodny:

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

20% rabatu na kolejne zakupy na litres.pl z kodem RABAT20

Spis treści

  WSTĘP

  CZĘŚĆ I RESORT BUDUJE SŁUŻBY III RP Rozdział 1 SŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA POD SZYLDEM: URZĄD OCHRONY PAŃSTWA Rozdział 2 GROMOSŁAW CZEMPIŃSKI – RODZINNA TRADYCJA Zaufany prezydenta Rozdział 3 ESBECKI KRĄG: HENRYK JASIK – WIKTOR FONFARA – ADAM DĘBIEC Henryk Jasik Wiktor Fonfara Adam Dębiec Rozdział 4 SŁAWOMIR PETELICKI – OFIARA „SERYJNEGO SAMOBÓJCY” Rozdział 5 ANDRZEJ KAPKOWSKI – TROPICIEL CIA SZEFEM UOP III RP Rozdział 6 MARIAN ZACHARSKI – SZPIEG Z AFERY „OLINA” Wymiana komunistycznych szpiegów na agentów CIA Kariera w III RP Rozdział 7 ANDRZEJ DERLATKA – Z SB DO NATO Rozdział 8 CZESŁAW WAWRZYNIAK – DO RAPORTU Najpierw pieniądz Powrót do PRL Rozdział 9 BOLESŁAW IZYDORCZYK – DWUJĘZYCZNY POLIGLOTA WYWIADU PRL Mizeria wywiadowcza Jak mu zaufali Rozdział 10 KONSTANTY MALEJCZYK – PANCERNY POLITRUK Kariera w PRL Rozdział 11 KAZIMIERZ GŁOWACKI W WSI I BUSINESSIE W WSI W businessie z rodziną Kazimierz z WSI i Tadeusz z podziemia Rezydencja Głowackiego Rozdział 12 SZTAFETA DUKACZEWSKICH W walce z natowskim zagrożeniem Z ojca na syna Wnuczek w businessie Rozdział 13 KRZYSZTOF POLKOWSKI – PRZYBOCZNY DUKACZEWSKIEGO „Ramię” Moskwy z ramienia Palikota Lifting wizerunku WSI Rozdział 14 STANISŁAW KOZIEJ ALBO CIĄGŁOŚĆ SYSTEMU Jego towarzysz Patruszew Z nagrodą propagandysty PRL Orzeł może, Koziej toże Rozdział 15 ALEKSANDER MAKOWSKI – „NIEWIARYGODNY KONFABULANT” Sowiecki funkcjonariusz Tropiciel amerykańskiego imperializmu Praca dla Impart Pod przykryciem Inter Commerce Operacja „ZEN”

  CZĘŚĆ II ZAKLĘTY TRÓJKĄT: MSW – MSZ – MEDIA Rozdział 1 WOJCIECH GARSTKA – TECHNIK PIERESTROJKI BOHATEREM III RP Rozdział 2 Z „WALKI MŁODYCH” DO TVP Rozdział 3 OD MUSKAŁY „MUŁA” DO BORKOWSKIEGO „SZURA”, CZYLI TRADYCJA RODZINNA ZOBOWIĄZUJE Rozdział 4 „HORUS” TWORZY „KATONA” – RZECZ O ROBERCIE BIELECKIM Rozdział 5 DOMINIK „FELEK” KOFMAN I JEGO RODZINA W MEDIACH Rozdział 6 „RADCA” HENRYK ŁASZCZ „WYBRAŁ PRZYSZŁOŚĆ” JUŻ W ROKU 1959 Rozdział 7 JANUSZ BOJARSKI – MIĘDZY MEDIAMI I WSI ALBO POLITRUK W NATO Rozdział 8 SŁUŻBY MEDIOM Pierwsze radio III RP Komunistyczny śledczy w brukowcu „Sengi” w polityce Rozdział 9 WOJCIECH PIĄTKOWSKI, CZYLI SŁUŻBY SPECJALNE PRL W MSZ Rozdział 10 SPYRY W BEZPIECE I DYPLOMACJI Wypróbowana rodzinka Nie ma jak szwagier

  CZĘŚĆ III RESORT DBA O PRAWORZĄDNOŚĆ W III RP Rozdział 1 AFERA MARSZAŁKOWA, BRONISŁAW KOMOROWSKI I GRA SŁUŻB Śledztwo Śmierć świadków Amnezja Komorowskiego Bronisław Komorowski Krzysztof Bondaryk Rozdział 2 INWIGILACJA PRAWICY, CZYLI TAJNA OPERACJA UOP Wyeliminować Jarosława Kaczyńskiego Lesiak: Jestem niewinny Jedna ze spraw zespołu Lesiaka, czyli fałszywe uprowadzenie Agaty Dramat, którego nie było – powrót do metod z szafy Lesiaka Winni bez kary – umorzenie inwigilacji prawicy Rozdział 3 JERZY KUCHARENKO – EKSPERT Z SZAFY LESIAKA Rozdział 4 RYSZARD BIESZYŃSKI – WZORCOWY ŚLEDCZY III RP Rozdział 5 BUŁA Z BUŁĄ Zasługi Buły seniora dla III RP Zniszczenie archiwów Głównego Zarządu Informacji WP

  CZĘŚĆ IV MISZTALOWIE – KONWERSJA RODZINNA Rozdział 1 ROMAN MISZTAL – ZWYCZAJNY NAMIESTNIK MOSKWY Rozdział 2 ZBIGNIEW MISZTAL – ZWYCZAJNY BUSINESSMAN Rozdział 3 WSPÓLNICY MODELOWI

  CZĘŚĆ V RESORT BUDUJE KAPITALIZM Rozdział 1 SZATAN WYTYCZYŁ DROGĘ KU PRZYSZŁOŚCI Rozdział 2 RESORTOWI INFORMATYCY W AWANGARDZIE BUSINESSU Rozdział 3 JANUSZ CENDROWSKI MIĘDZY MOSKWĄ, UOP I PROKOMEM Bezpieczne dane SB Rozdział 4 INSTYTUT BEZPIECZEŃSTWA BUSINESSU Rozdział 5 WZORCOWA SPÓŁKA WYDZIAŁU XI I JEJ WŁAŚCICIELE Droga działacza młodzieżowego Kariera Tomasza Zboińskiego Rozdział 6 „YON” I „PANNA” – MAŁŻEŃSTWO AGENTÓW MAKOWSKIEGO I BEDNARZA Rozdział 7 INSTYTUT PRZETRWANIA SŁUŻB

 

  CZĘŚĆ VI RESORTOWI FACHOWCY OD HANDLU BRONIĄ Rozdział 1 TRAGARZE ŚMIERCI – ARABSCY „BUSINESSMANI” I ICH RESORTOWI WSPÓLNICY Wieloletni proces Handlowiec z Zarządu II Interesy z arabskimi terrorystami Niewinni jak szefowie WSI Stocznie, znikający inwestor, WSI Rozdział 2 LESZEK CICHOCKI – WYKŁADOWCA KOMUNIZMU NAUKOWEGO Rozdział 3 MARIAN MORACZEWSKI – OD SZPIEGOWANIA NATO DO HANDLU BRONIĄ

  CZĘŚĆ VII ZDOLNE DZIECI WŁAŚCIWYCH RODZICÓW Rozdział 1 SYNEK ZASŁUŻONEGO TATUSIA (ANKLEWICZOWIE) Fałszywy „Olin” w polityce i businessie Rozdział 2 SUKCES MŁODEJ BUSINESSWOMAN (KURNIKOWIE) Rozdział 3 ZAMIAST SZPIEGOWANIA – BUSINESS (DANKOWSCY)

  CZĘŚĆ VIII WZORCOWY MILIONER III RP (STUDIUM PRZYPADKU)

  CZĘŚĆ IX KONSALNET – PERŁA W KORONIE RESORTU

  INDEKS NAZWISK


Autorzy oraz źródła zdjęć na okładce

Witold Rozbicki / REPORTER

Jacek Waszkiewicz / REPORTER

Artur Barbarowski / REPORTER

Donat Brykczyński / REPORTER

Olszanka / EAST NEWS

Sfio Cracho / Shutterstock.com

Redaktor prowadzący

Bartłomiej Zborski

Konsultacja merytoryczna

dr hab. Sławomir Cenckiewicz

Redakcja i korekta

Robert Jankowski

Opracowanie indeksu

Wojciech Jagiełło

Skład i łamanie

TEKST Projekt, Łódź

Copyright © by Dorota Kania, Jerzy Targalski, Maciej Marosz Copyright © by Fronda PL, Sp. z o.o.

ISBN 978-83-64095-71-9

Wydawca

Fronda PL, Sp. z o.o.

ul. Łopuszańska 32

02-220 Warszawa

tel. 22 836 54 44, 877 37 35

faks 22 877 37 34

e-mail: fronda@fronda.pl

www.wydawnictwofronda.pl

www.facebook.com/FrondaWydawnictwo

WSTĘP

W książce, którą oddajemy do rąk Czytelników, staramy się pokazać, kto i dla kogo powołał do życia twór zwany III RP. Tytuł nie oznacza, że każda osoba występująca w książce ma powiązania z resortem, czyli Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, Komitetem ds. Bezpieczeństwa Publicznego, MSW, a także z MON, ale staraliśmy się ukazać środowisko społeczne i rodzinne oraz drogi awansu ludzi, którzy budowali PRL, a później sami lub ich dzieci, czasem wnukowie, odegrali kluczową rolę w kształtowaniu obecnie panujących w Polsce stosunków i zależności. Dlatego opisujemy kariery rodzinne nawet w wypadku, gdy dana osoba sama pracowała np. w handlu zagranicznym czy mediach, a tylko jej krewni i powinowaci byli zatrudnieni w MSW. Takie nasycenie rodzinami związanymi interesami z PRL kluczowych sfer życia powodowało lojalność wobec „dorobku” PRL, uniemożliwiając zerwanie z nim i powrót do korzeni, czyli myślenia i zachowań charakterystycznych dla wolnych Polaków. Resortowość bowiem to także styl myślenia i system wartości wyniesiony z domu lub przyswojony w środowisku związanym z czasami sowieckimi.

Służby specjalne PRL-u nie zginęły wraz z powstaniem III RP. Ludzie tych służb, którzy przez całe lata służyli komunistycznej ideologii i Sowietom, bez problemów odnaleźli się w nowej rzeczywistości. W tej książce obnażamy jedno z kłamstw założycielskich III RP, czyli utworzenie „nowych służb”. Ze zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów wyłania się bowiem obraz służb III RP stworzonych przez byłych esbeków, z których większość miała rodzinne resortowe powiązania. Mówienie, że było inaczej, jest niczym innym jak zaklinaniem rzeczywistości.

„Na początku lat 70. szefem MSW został ubek Franciszek Szlachcic. Marzyła mu się władza, potrzebował wsparcia, by móc rządzić krajem. Stawiał na błyskotliwych oficerów wywiadu PRL, których uważał za najlepiej wykształconą, znającą świat i mechanizmy władzy elitę. Nazywano ich pierwszą kadrową Franciszka Szlachcica. W mazurskich Kiejkutach miały być tworzone kadry nie gorsze od najbardziej renomowanych wywiadów świata. Przyszłych słuchaczy poszukiwano wśród wyróżniających się, znających języki, wyjeżdżających na zagraniczne obozy studentów (a nie jak wcześniej wśród bezpieczniackich rodzin)”1 – pisał „Newsweek” w 2012 roku.

Tymczasem dokumenty komunistycznej bezpieki bezlitośnie rozprawiają się z tezą, że wywiad PRL-u był budowany na „niezależnych, młodych, przystojnych i wykształconych”. Petelicki, Czempiński, Makowski pochodzili z resortowych rodzin – ich ojcowie – wyszkoleni przez Sowiety – walczyli z „bandytami”, czyli Żołnierzami Wyklętymi.

III RP nie poradziła sobie ze służbami specjalnymi PRL-u. Ta książka jest właśnie o tym: jak byli ubecy prowadzili i prowadzą wygodne życie, a państwo im to umożliwia i czuwa, by nic i nikt tego błogostanu nie zakłócił. O ojców – założycieli trzeba przecież dbać.

Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Mazowieckiego z Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami2.

Znamienne jest także to, że pierwsze międzynarodowe spotkanie premiera Mazowieckiego odbyło się z szefem KGB gen. Władimirem Kriuczkowem. Dwa dni po wyborze Mazowieckiego na premiera, czyli 26 sierpnia, do Warszawy przyjechał na zaproszenie Kiszczaka3 przewodniczący KGB Władimir Kriuczkow. Mjr Krzysztof Dubiński, od 1974 roku funkcjonariusz MSW, w omawianym czasie asystent prasowy Kiszczaka i uczestnik przygotowań do obrad Okrągłego Stołu, poinformował, że to właśnie szef MSW zawiózł szefa KGB do desygnowanego premiera PRL. Rozmowa toczyła się między Kriuczkowem i Mazowieckim w obecności Kiszczaka4. Jej stenogram pozostaje nieznany, ale wspomniał o niej sam Kriuczkow5. Media dwuzdaniową informację o wizycie Kriuczkowa podały dopiero 28 sierpnia6. Ukazuje to doskonale charakter genezy III RP.

PRZYPISY

1 Cezary Łazarewicz, Petelicki, Czempiński, Zacharski – dzieci gen. Szlachcica, „Newsweek Polska” 2012, nr 26.

2 Zenon Baranowski, Poligon KGB nad Wisłą, „Nasz Dziennik”, nr 62, 14 marca 2013.

3 Mieczysław F. Rakowski, Dzienniki polityczne, t. 10: 1987–1990, Warszawa 2005, s. 500.

4 Witold Bereś, Jerzy Skoczylas, Generał Kiszczak mówi… prawie wszystko, Warszawa 1991, s. 276.

5 Władimir Kriuczkow, На краю пропасти, Moskwa 2003, s. 123.

6 „Trybuna Ludu”, nr 199, 28 sierpnia 1989, s. 1.

CZĘŚĆ I

RESORT BUDUJE SŁUŻBY III RP

Byli funkcjonariusze komunistycznych służb, zwłaszcza wywiadów, uporczywie twierdzą, że pracowali dla Polski, tymczasem prawda jest taka, że pracowali oni dla Związku Sowieckiego i przeciwko własnemu narodowi. Służby w ramach bloku sowieckiego stanowiły bowiem jednolity organizm zarządzany z Centrum.

11. Wydział terytorialno-pomocniczy I Zarządu Głównego KGB sprawował nadzór i koordynował pracę służb specjalnych państw socjalistycznych, zwłaszcza wywiadów, oraz kontrolę lokalnych aparatów partyjnych, 20. Wydział II Zarządu Głównego wykonywał tę samą funkcję wobec kontrwywiadów krajów bloku, a 12. Wydział/Grupa Zarządu V KGB pilnowała departamenty specjalizujące się w zwalczaniu opozycji. Główny Zarząd Wywiadu – GRU utrzymywał łączność z wywiadem wojskowym wasali poprzez swoich attaché wojskowych. Sprawy te podlegały w Centrum 10. samodzielnej grupie GRU. Zasady ścisłej współpracy z GRU opracowywano na corocznych konferencjach szefów wywiadów. Uwikłania i lojalność, wzmacniane wzajemnymi interesami i archiwami w Moskwie, w III RP działały nadal, stanowiąc gwarancję posłuszeństwa instytucji państwowych i publicznych wobec Rosji.

O współpracy wywiadów wojskowych znajdujemy liczne informacje w teczkach korespondencji rezydentur z Centralą w Warszawie. Szef rezydentury o kryptonimie „Park”, czyli londyńskiej, płk Aleksander Majchrzak ps. „Lech”, który kierował placówką od 3 kwietnia 1979 roku, w październiku tego roku otrzymał polecenie z Centrum: „W czasie spotkania kierownictwa naszej Centrali z kierownictwem «A» (Centrali Radzieckiej) uzgodniono, że należy koordynować w terenie działalność w zakresie «B» (rozpracowania obiektów wojskowych). W związku z tym nawiążcie w najbliższym czasie kontakt z «C» (attaché wojskowy ZSRR) i omówcie na roboczo zasady koordynacji wyjazdów na «B» (rozpracowywanie obiektów wojskowych) jak również zasady wymiany informacji i materiałów uzyskanych w czasie tych wyjazdów. Wyniki spotkania i poczynione uzgodnienia meldujcie w poczcie”1.

Po trzech tygodniach płk Aleksander Majchrzak meldował: „W myśl Waszych wytycznych pkt. 2 pisma 14/79, w czasie rutynowego spotkania w «LB» (attachacie ZSRR) omówiliśmy zasady koordynacji wyjazdów w rejon «LC» (obiektów wojskowych) na obszarze «AA» (Wlk. Brytanii) otrzymałem podobnie jak i inni koledzy, wykaz zainteresowań obejmujący około 20 obiektów i rejonów. Uzgodniliśmy w ogólnych zarysach zakres zainteresowań w poszczególnych obiektach i rejonach oraz zasady ogólne wymiary materiałów i informacji. Powyższe zainteresowania uwzględnię w planie pracy i wyjazdów pracowników Parku2.

 

Przykładem podległości może być funkcjonowanie XI Wydziału Departamentu I, czyli wywiadu. Działalność tej jednostki SB, którą w latach 1985–1988 kierowała obecna gwiazda programów TVN płk Aleksander Makowski, polegała na przeciwdziałaniu tzw. dywersji ideologicznej, kontroli środowisk emigracyjnych, infiltracji kontaktów i dróg przerzutowych wiodących z Zachodu do kraju, kontroli łączności między podziemiem i placówkami „S” za granicą (m.in. Bruksela, Paryż) i w związku z tym ośrodków „S” w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu i Wrocławiu. Efekty pracy Wydziału XI przekazywano bezpośrednio KGB3.

Przedstawiciele KGB byli akredytowani przy ministerstwach spraw wewnętrznych. Jak wynika z materiałów znalezionych na Węgrzech, przedstawiciel KGB (a więc 11. Wydziału pomocniczego I Zarządu Głównego) w ministerstwie spraw wewnętrznych państwa satelickiego miał status drugiej osoby po ministrze, a więc stał nad szefem służb specjalnych, który miał rangę wiceministra4. W SB każdy departament miał swego „opiekuna” z głosem doradczym, który utrzymywał z departamentem codzienne, robocze kontakty. Do jego obowiązków należało między innymi opiniowanie działalności funkcjonariuszy SB5. Wynikiem tej podległości był zakaz werbowania obywateli sowieckich, a zwerbowani w krajach trzecich musieli być przekazani KGB6.

Od grudnia 1980 roku zaczął działać system informatyczny SOUD (Система объединенного учета данных о противнике), czyli po polsku PSED – Połączony System Ewidencji Danych o Przeciwniku. Funkcjonariusze pracujący przy PSED musieli przekazywać dane w języku rosyjskim do moskiewskiej centrali KGB raz na dwa tygodnie. Przy każdej jednostce PSED działał sowiecki oficer łącznikowy między nią i bazą w Moskwie. Dane archiwalne zakończono przesyłać w 1986 roku. W moskiewskim SOUD do września 1989 roku zgromadzono informacje o 200 tys. osób, natomiast bazy danych obiektowych (organizacje, grupy, instytucje) już nie zdążono przygotować. System działał prawdopodobnie do grudnia 1989 roku7, a więc jeszcze za rządów „niekomunistycznego rządu niekomunistycznego premiera” Tadeusza Mazowieckiego, gdy kształtowała się III RP.

Regularnie organizowano narady służb bloku. Jesienią 1986 roku w Pradze zorganizowano naradę służb z Sowietów, Bułgarii, Czechosłowacji, Węgier, Polski, NRD, Mongolii, Kuby i Wietnamu. Obecni byli wiceministrowie spraw wewnętrznych, czyli szefowie lokalnych bezpiek. W styczniu 1987 roku w Warszawie zebrali się zastępcy szefów wywiadów wojskowych, w Warnie w tym samym roku w sprawie terroryzmu i w maju 1988 roku w Sofii w kwestii SOUD, natomiast w Pradze szefowie jednostek odpowiedzialnych za walkę z opozycją. W październiku 1988 roku w Berlinie spotkali się dyrektorzy Zarządów I Głównych, a więc wywiadów cywilnych, a w maju 1989 roku do Moskwy przyjechali ostatni raz przed likwidacją systemu jednopartyjnego w Europie środkowej szefowie Zarządów II Sztabu Generalnego, czyli wywiadów wojskowych8.

Nie tylko Służba Bezpieczeństwa, ale także kontrwywiad wojskowy zajmował się zwalczaniem opozycji, a następnie w ramach Wojskowych Służb Informacyjnych budował III RP. W 1985 roku kontrwywiad wojskowy inwigilował blisko dziewięćset osób podejrzewanych o prowadzenie działalności opozycyjnej. „Zacieśnienia wymaga współdziałanie z organami kontrwywiadu wojskowego państw socjalistycznych, szczególnie ZSRR, Czechosłowacji, Węgier i NRD, gdyż większość struktur nielegalnych usilnie dąży do nawiązywania kontaktów z ugrupowaniami dysydenckimi w tych krajach, w celu rozszerzenia dywersyjnych oddziaływań na cały system Układu Warszawskiego” – zapisano w planie działalności Zarządu I WSW, przyjętym w listopadzie 1988 roku. W tym czasie WSW miała już na swoim koncie liczne sukcesy w rozpracowywaniu struktur opozycyjnych w kraju. W 1986 roku, nie licząc jednostek wojskowych, WSW posiadało ponad 5 tys. funkcjonariuszy i ponad 16 tys. agentów, z którymi spotykano się w ponad tysiącu mieszkań i lokali konspiracyjnych9.

Nie wiemy, ilu tajnych współpracowników działało na rzecz Zarządu II i WSW w instytucjach, organach władzy i przedsiębiorstwach PRL, ale stan zachowany w roku 1990 podaje sumę 2457 współpracowników obu służb uplasowanych w instytucjach cywilnych kraju, w tym: w MSZ – 108, MHZ – 32, centralach handlu zagranicznego – 384, politechnikach i PAN – 38, w radiu i telewizji – 28, Polskiej Agencji Prasowej – 10, „Rzeczpospolitej” – 3, „Trybunie Ludu” – 4, „Sztandarze Młodych” – 3, „ITD” – 2 (w sumie w mediach – 50), w NBP – 3, Banku Handlowym – 5, Universalu – 19, Varimexie – 33, Polimexie (Polimex Cekop) – 25, LOT – 143, w żeglugach – 94, Orbisie – 22, Polservice – 19, Metalexporcie – 33, Impexmetalu – 35, Elektrimie – 24 i w firmach polonijnych 2510.

Przykładem bardzo ścisłej współpracy był wywiad technologiczny (naukowy). Pracował on na rzecz sowieckiego kompleksu wojskowo-przemysłowego – WPK. Kluczową instytucją nadrzędną był w tej sferze sowiecki Komitet Prezydium Rady Ministrów ds. przemysłu zbrojeniowego, którego przewodniczącym od końca 1985 roku był wicepremier Jurij Masliukow. Komitet stanowił rdzeń WPK; zbierał zamówienia z ministerstw, ustalał roczny plan wywiadu i wyznaczał zadania dla wywiadu technologicznego KGB, GRU, Państwowego Komitetu Nauki i Technologii, Akademii Nauk, Ministerstwa Handlu Zagranicznego (które dysponowało spółkami joint venture, centralami handlu zagranicznego, dwoma wyspecjalizowanymi sekcjami i Państwowym Komitetem Stosunków Gospodarczych – GKES) oraz dla Agencji IV (walka z embargiem), a przez Sekcję D Zarządu „T” I Zarządu Głównego KGB zlecał również zadania wywiadom technologicznym wasali11. Następnie zbierał owoce wysiłku służb i robił bilans dokonań. Instrumentem bieżącej pracy zbierającego się raz do roku Komitetu był Wszechzwiązkowy Instytut Informacji Międzybranżowej – WIMI. Pełnił on też rolę pośrednika między przemysłem i instytutami badawczymi. W roku 1980 KGB wykonało 42 proc. zleceń, GRU – 30 proc., MHZ – 5 proc., a Państwowy Komitet Nauki i Technologii, Akademia Nauk i WIMI razem 3 proc.12 Jak z tego wynika na służby wasalne przypadało wykonanie pozostałych 20 proc. zamówień sowieckiego WPK. W pierwszej połowie lat 80. XX wieku służby wywiadowcze Układu Warszawskiego dostarczały KGB ponad połowę obłożonych embargiem technologii o zastosowaniu wojskowym13. Około roku 1981 w 30 krajach niekomunistycznych działało około 300 przedsiębiorstw zajmujących się zdobywaniem zachodnich technologii dla Związku Sowieckiego. Większość z nich należała do obywateli Zachodu opłacanych przez KGB i służby wasalne, ale mniejszość już wtedy została stworzona przez KGB, GRU i inne instytucje sowieckie14.

W Polsce wywiad naukowo-techniczny rozwijał się najszybciej w dekadzie Gierka, gdyż kierownictwo partii liczyło na niego jako na instrument modernizacji gospodarki. W czerwcu 1973 roku przekształcono Wydział VII Departamentu I w Zarząd VII, który podzielono na pięć wydziałów według gałęzi gospodarki. Szefem Zarządu VII został ppłk Adam Krzysztoporski, a gdy po pół roku objął Departament III, zastąpił go inżynier-chemik płk Tadeusz Kittel. Wywiad naukowo-techniczny miał dostarczać nowoczesnych technologii eksportowych oraz objętych embargiem Międzynarodowego Komitetu Koordynacyjnego Wielostronnej Kontroli Eksportu (ang. Coordinating Committee for Multilateral Export Controls – COCOM). W tym celu starano się organizować firmy krzaki zarejestrowane w krajach niekomunistycznych na nazwiska obcokrajowców15.

W systemie sowieckim nadzór partii nad ministerstwem spraw wewnętrznych wraz z organami bezpieczeństwa i łącznikami KGB, nad ministerstwem obrony wraz z wywiadem wojskowym i łącznikami wojsk sowieckich w krajach, gdzie stacjonowały, nad ministerstwem sprawiedliwości wraz z prokuraturą i sądownictwem, kancelarią parlamentu, krajowymi i zagranicznymi operacjami wywiadowczymi oraz sportem sprawował sekretarz KC nadzorujący administratywnyje organy16 za pośrednictwem wydziału administracji KC lub o podobnej nazwie. Sekretarz ten był jednocześnie najczęściej pełnym członkiem, a rzadziej zastępcą członka Politbiura.