Historia polityczna Polski 1944-1991Tekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa

Andrzej Leon Sowa
Historia polityczna Polski
1944-1991


Wydawnictwo Literackie

Historia polityczna Polski 1944-1991

Spis treści

Okładka Karta tytułowa Dedykacja WSTĘP 1. POLSKA W IMPERIUM STALINOWSKIM (1944–1954) BUDOWA SYSTEMU HEGEMONII POLSKIEJ PARTII ROBOTNICZEJ W PAŃSTWIE I ŻYCIU POLITYCZNYM (1944–1945) WALKA O CHARAKTER I KSZTAŁT USTROJOWY PAŃSTWA POLSKIEGO (1945-1947) LIKWIDACJA LEGALNEJ OPOZYCJI ORAZ „ZJEDNOCZENIE” PPR I PPS (1947–1948) PRZYSPIESZONA SOWIETYZACJA KRAJU (1948–1954) POCZĄTKI RZĄDÓW PZPR (1949–1952) PIERWSZE LATA POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ (1952–1954) 2. LATA POLITYCZNEJ ODWILŻY I PRZEMIANY PAŹDZIERNIKOWE (1954–1959) POCZĄTKI LIBERALIZACJI W POLSCE XX ZJAZD KPZR I JEGO KONSEKWENCJE WYSTĄPIENIA W POZNANIU I PRZYSPIESZENIE PRZEMIAN OD VIII PLENUM KC PZPR DO WYBORÓW DO SEJMU WYGASZANIE PRZEMIAN PAŹDZIERNIKOWYCH (1957–1959) 3. POLSKA W OKRESIE FUNKCJONOWANIA SYSTEMU „REALNEGO SOCJALIZMU” (1959–1980) DALSZE ZAOSTRZANIE KURSU IDEOLOGICZNEGO I POWSTAWANIE NOWYCH KOTERII W PZPR (1959-1980) OD NAGONKI ANTYSEMICKIEJ DO WYDARZEŃ GRUDNIOWYCH (1967–1970) NOWY STYL EDWARDA GIERKA (1971–1976) NARASTANIE KRYZYSU W PAŃSTWIE I ROZWÓJ OPOZYCJI DEMOKRATYCZNEJ (1976-1979) 4. KRYZYS I UPADEK SYSTEMU „DEMOKRACJI LUDOWEJ” (1980–1991) POD ZNAKIEM NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” (1980–1981) OKRES STANU WOJENNEGO (1981–1983) PRÓBY STABILIZACJI SYSTEMU (1983–1986) EKSPERYMENTY POLITYCZNE (1986–1989) OD SEJMU KONTRAKTOWEGO DO WOLNYCH WYBORÓW PARLAMENTARNYCH (1989-1991) PODSUMOWANIE BIBLIOGRAFIA ŹRÓDŁA ILUSTRACJI INDEKS NAZWISK INDEKS NAZW GEOGRAFICZNYCH I ADMINISTRACYJNYCH WYKAZ SKRÓTÓW Karta redakcyjna

Jaka jest obecna Polska? Jak noworodek: mała, czerwona i podobna do sąsiada (dowcip polityczny z roku 1948)

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym

This ebook was bought on LitRes

WSTĘP

Upadek Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) nie tylko nie zmniejszył politycznych emocji, które budziło to państwo w okresie swego istnienia, ale wręcz je spotęgował. Także w III Rzeczypospolitej toczy się walka między opcją „antykomunistyczną” a „postkomunistyczną”. Nie ułatwia to pracy historykom, których oceny, w ich przekonaniu wyprowadzone z analizy dostępnych materiałów źródłowych, i tak często służą do kwalifikowania ich jako zwolenników zwalczających się orientacji politycznych. Inna sprawa, że w ślad za politykami i publicystami także część zawodowych historyków, nawet starszego pokolenia, stosuje w ocenach kryteria czarno-białe lub posługuje się nie argumentami, lecz epitetami – jedni tak jakby kontynuowali misję Radia Wolna Europa (RWE), a inni jakby wykonywali dyrektywy Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR), a nie zajmowali się badaniami naukowymi. Oczywiście żaden historyk nie jest wolny od własnych poglądów ideologicznych i politycznych, toteż nawet mimo dążenia do zachowania pełnego obiektywizmu wpływają one na jego interpretację analizowanych procesów i faktów.

Ukazujące się obecnie prace często zubaża brak zrozumienia kontekstu świadomościowego, istotnego dla okresu, którego dotyczą. Na tę słabość historycznych ocen zwracał już kiedyś uwagę Józef Piłsudski, zarówno wybitny polityk (a więc praktyk), jak i znakomity historyk. Twierdził on, że choćby historyk przestudiował nie wiadomo jak wiele źródeł, nie potrafi ich obiektywnie ocenić, jeżeli nie zrozumie atmosfery towarzyszącej danym czasom. Bardzo wielu młodych historyków wartościujących postawy i zachowania ludzi żyjących w okresie PRL – nawet jeżeli nie kierują się przy tym pozanaukowym zamysłem – nie umie już uchwycić stanu świadomości zbiorowej towarzyszącej analizowanym przez nich wydarzeniom, na przykład często nie biorą oni pod uwagę faktu, że większość obywateli po roku 1956 traktowała PRL jako mniej lub bardziej ułomne, ale swoje państwo, a ponadto właściwie nikt – łącznie z całą amerykańską sowietologią – nie przewidywał, że za naszych czasów dojdzie do upadku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) i jego zewnętrznego imperium. Chwalebne wyjątki, jak opinie sowieckiego dysydenta Andrieja Amalrika, autora książki z 1968 roku zatytułowanej Czy Związek Radziecki przetrwa do roku 1984, traktowane były z pobłażaniem, raczej jako twierdzenia z dziedziny futurologii niż politologii. Właśnie przekonanie o sile i trwałości ZSRR – jeżeli nie dojdzie do światowej katastrofy w postaci wojny atomowej – warunkowało zachowania zarówno polskich władz komunistycznych (pomijając ich wierność ideologii lub chęć obrony własnych interesów), jak też znacznej części działaczy opozycyjnych i zainteresowanych polityką warstw społeczeństwa.

Nie podzielam opinii, że po otwarciu archiwów Służby Bezpieczeństwa (SB) cała powojenna historia Polski musi zostać napisana na nowo. Ujawnienie działań agentów (tajnych współpracowników – TW), kontaktów służbowych czy obywatelskich wykorzystywanych przez funkcjonariuszy SB, na przykład w strukturach Kościoła, Związku Literatów Polskich (ZLP) czy Solidarności, wcale nie zmienia doniosłej roli tych instytucji w walce z panującym systemem. Nie wszystkie zbierane informacje czy analizy dokonywane przez SB były też tak dokładne i trafne, jak się to niektórym historykom wydaje, co można ocenić choćby na podstawie części ujawnionych dokumentów dotyczących Uniwersytetu Jagiellońskiego w latach 1980–1984, które zawierają wiele opinii powierzchownych lub wręcz błędnych, świadczących o pobieżnym rozeznaniu w sytuacji społeczności uniwersyteckiej. Również sama SB nie była aż tak wszechpotężna, jak to się często obecnie sugeruje, skoro chroniony przez nią system ostatecznie przegrał. Można nawet postawić tezę, że część działań tajnie inspirowanych przez funkcjonariuszy SB obracała się przeciwko ich inicjatorom, gdyż była odbierana jako niezależna działalność społeczna, a niektórzy z pozyskanych przez nich współpracowników potrafili zerwać kontakty i odegrać istotną rolę w działalności opozycyjnej. Także rzekome możliwości SB w promowaniu swych agentów w środowisku naukowym czy artystycznym były ograniczone, gdyż na dłuższą metę nawet najwyższa protekcja okazywała się nieskuteczna w odniesieniu do intelektualnej czy artystycznej miernoty, o czym świadczą pretensje niektórych tajnych współpracowników, na przykład zawiedzionych faktem, że nie przepchnęła ona ich habilitacji przez właściwe uniwersyteckie rady wydziałów. Oczywiście SB mogła wpływać poprzez ułatwienia paszportowe czy inne na rozwój karier osób rzeczywiście wybitnych, ale to inna sprawa. Nie zamierzam przy tym kwestionować istotnego znaczenia archiwaliów wytworzonych przez aparat bezpieczeństwa, w których – moim zdaniem – wartość o wiele większą mają analizy całościowe, na przykład charakterystyki sytuacji w poszczególnych jednostkach terytorialnych (województwa, powiaty, diecezje), środowiskach społecznych czy obiektach gospodarczych, niż teczki personalne, wywołujące przede wszystkim dziennikarskie sensacje i służące głównie potrzebom walki politycznej.

W bibliografii dołączonej do niniejszej pracy zostały odnotowane podstawowe zbiory źródeł, dzienniki i wspomnienia oraz monografie naukowe, głównie te, które ukazały się drukiem po roku 1989. Powodem takiego doboru jest fakt, że większość pozycji wcześniejszych – zwłaszcza z dziedziny historii politycznej – ze względu na brak dostępu do podstawowych źródeł, niekiedy manipulowanie faktografią przez autorów oraz działanie cenzury prewencyjnej w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej należy czytać jeszcze bardziej krytycznie niż ukazujące się w tym czasie syntezy i monografie dotyczące dziejów II Rzeczypospolitej czy lat II wojny światowej (co nie znaczy, że są one zupełnie bezwartościowe). Dostęp do dokumentacji organizacji politycznych i instytucji państwowych, przechowywanej między innymi w Archiwum Akt Nowych (AAN), materiałów komunistycznego aparatu represji zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej (IPN), a także archiwaliów znajdujących się w zbiorach zagranicznych powoduje, że ukazujące się obecnie lawinowo wydawnictwa źródłowe i prace monograficzne są w praktyce nie do ogarnięcia przez jednego historyka. Publikacje te – zresztą różne pod względem wartości warsztatowej – wymuszają stałą konieczność wprowadzania do dotychczasowego stanu wiedzy o historii Polski XX wieku większych lub mniejszych korekt. Zniszczenie części materiałów archiwalnych dotyczących okresu po roku 1944 (pomijając ich naturalną niedoskonałość), dokonywane świadomie w końcowym okresie Polski Ludowej, oraz trudności w zdobywaniu relacji od wielu osób zajmujących nawet niezbyt prominentne stanowiska w instytucjach PRL powodują, że obraz uzyskiwany na podstawie źródeł przechowywanych w AAN czy IPN z pewnością pozostanie niepełny. Wiele istotnych korekt do ocen stosunków państwo – Kościół przyniosłoby szersze otwarcie archiwów kościelnych, a zrozumienie dziejów Polski Ludowej ułatwiłaby w wielu wypadkach możliwość zapoznania się z archiwaliami radzieckimi, które niestety pozostają nadal w zasadzie niedostępne dla historyków.

 

Mimo zwrócenia uwagi na naukowe braki prac syntetycznych ukazujących się w okresie PRL czuję się w obowiązku poniżej je przywołać, gdyż także one są częścią historiografii dotyczącej omawianego okresu i zawierają niektóre wartościowe ustalenia faktograficzne; powinny być więc, podobnie jak materiał źródłowy, wykorzystywane przez historyka w jego warsztacie naukowym – oczywiście z uwzględnieniem całego zespołu metod krytyki źródeł. Wobec wielości ukazujących się obecnie rozmaitych pozycji, mających ambicje prezentowania dla potrzeb edukacyjnych, także szkolnych, w różnej formie historii Polski lat 1944–1989, uwzględniono tutaj w zasadzie tylko te prace, w których wywody autorów uzupełnione są bibliografią źródeł i publikacji wykorzystanych przy konstrukcji narracji. Pierwsze opracowania – o charakterze paranaukowym – związane były z wykładaniem na uniwersyteckich kursach historii Polski do roku 1948. I tak w roku 1966 ukazał się zbiór artykułów Z dziejów Polski Ludowej pod redakcją Władysława Góry i Janusza Gołębiowskiego, zawierający teksty dotyczące problemów politycznych, gospodarczych i kulturalnych lat 1944–1949, traktowany jako podręcznik do studiowania tego okresu. Właściwą próbą prezentacji tego fragmentu dziejów politycznych była praca Norberta Kołomejczyka i Bronisława Syzdka Polska w latach 1944–1949. Zarys historii politycznej, Warszawa 1971 (wyd. II). Później, kiedy wykładem uniwersyteckim w PRL objęto właściwie cały okres Polski Ludowej, podręcznikiem wykorzystywanym w szkołach wyższych była praca Władysława Góry Polska Rzeczpospolita Ludowa 1944–1974, Warszawa 1974. Ostatnia prawdopodobnie wersja tej pracy, opisująca okres do roku 1984, ukazała się w 1986 roku w Lublinie. Kolejną z wydanych za przyzwoleniem władz partyjnych pozycji – Z dziejów politycznych Polski 1944–1984, Warszawa 1984 – napisali Henryk Dominiczak, Ryszard Halaba i Tadeusz Walichnowski. Inną pracą tej proweniencji jest Władysława Ważniewskiego Zarys historii Polski Ludowej (1944–1983), Warszawa 1986. Niemal w tym samym czasie ukazała się książka Bogdana Hillebrandta Polska Rzeczpospolita Ludowa w latach 1956–1970, Warszawa 1985. Podstawą źródłową tych wszystkich prac są głównie gazety i czasopisma, oficjalne dokumenty PZPR oraz ukazujące się wówczas nieliczne monografie paranaukowe. Publikowane syntezy pisane były zgodnie z oczekiwaniami kolejnych ekip partyjnych sprawujących władzę w kraju, toteż prezentowały zdecydowanie propagandową wersję historii powojennej. Na tle wymienionych pozycji pozytywnie wyróżniała się – wycofana ze sprzedaży – książka Marii Turlejskiej Zapis pierwszej dekady 1945–1954, Warszawa 1972, stanowiąca swoistą kronikę wydarzeń z tamtych lat. Zawierające wiele interesujących faktów i spostrzeżeń wydawane wówczas monografie i syntezy z zakresu historii gospodarczej Polski XX wieku oraz prace dotyczące dziejów społeczeństwa Polski Ludowej skażone były aksjomatami ekonomii i socjologii marksistowsko-leninowskiej.

Pierwsze niezależne od władz komunistycznych syntezy zaczęły się ukazywać w okresie jawnego funkcjonowania Solidarności. Ich pojawianie się zapoczątkowała opublikowana w formie broszury praca Krystyny Kersten Polska 1944 – czerwiec 1956. Zarys dziejów politycznych, stanowiąca dodatek do ostatniego numeru „Tygodnika Solidarność”, opatrzonego datą 13 grudnia 1981, częściowo skonfiskowana przez cenzurę. Obejmowała ona okres 1944–1948. W całości – jako Historia polityczna Polski 1944–1956 – pojawiła się w Wydawnictwie „Krąg” (Warszawa 1982). Jednak najpoważniejszą pozycją, której kolejne tomy ukazywały się w podziemiu w „Kręgu” od roku 1983, a następnie – w całości – na emigracji, była książka Andrzeja Alberta (Wojciecha Roszkowskiego) Najnowsza historia Polski 1918–1980, cz. I–IV, Londyn 1989. Mimo że oparta na stosunkowo wątłym materiale źródłowym, odegrała ogromną rolę jako pierwsza w zasadzie niezależna synteza większej części okresu Polski Ludowej. Pracę tę – uzupełnioną o kolejne okresy – wznawiano wielokrotnie po roku 1989, zarówno w formie pełnej, jak też w wersji skróconej. Zasadniczą słabością kolejnych wydań było kosmetyczne jedynie korygowanie faktograficznych błędów oraz unikanie wprowadzania nowych ustaleń. Dla wytyczenia nowych kierunków badań w zakresie pierwszych lat powojennej historii Polski pionierską rolę odegrała – wydana poza zasięgiem cenzury – praca Krystyny Kersten Narodziny systemu władzy 1943–1948, Warszawa 1984, w jakimś sensie będąca czymś pośrednim pomiędzy monografią a syntezą historyczną. Bardzo użyteczna jest także – napisana w formie kronikarskiej – praca Jakuba Karpińskiego Portrety lat. Polska w odcinkach 1944–1988, Londyn 1989, wielokrotnie wydawana w kraju w „drugim obiegu”.

Lata III Rzeczypospolitej zaowocowały wieloma mniej lub bardziej szczegółowymi syntezami czasów Polski Ludowej. Wymieniam tutaj najważniejsze, przypominając, że w ciągu ostatniego dwudziestolecia dokonał się ogromny postęp w uściślaniu i odkrywaniu faktów z lat 1944–1989, przy czym proces ten trwa nadal. W roku 1992 ukazały się prace Jerzego Eislera Zarys dziejów politycznych Polski 1944–1989 (Warszawa) oraz Antoniego Czubińskiego Dzieje najnowsze Polski, tom II Polska Ludowa (1944–1989) (Poznań). Kolejna pozycja, Henry’ego Rolleta Zarys dziejów Polski 1939–1984, wydana została w Krakowie (1994). W roku 1995 ukazało się w Warszawie pierwsze wydanie syntezy Andrzeja Paczkowskiego Pół wieku dziejów Polski, obejmującej okres 1939–1989, a w 2005 wyszło piąte, rozszerzone wydanie tej pozycji. Dużą wartość zachowuje nadal cykl osiemnastu autorskich zeszytów, opublikowanych w roku 1995 w ramach serii Dzieje PRL pod redakcją Andrzeja Garlickiego i Andrzeja Paczkowskiego. Pozostałe ważniejsze syntezy i podręczniki dotyczące okresu Polski Ludowej wymieniam w porządku chronologicznym: Barbara Fijałkowska, Tadeusz Godlewski, Polskie dylematy polityczne 1939–1995. Wybrane problemy, Olsztyn 1996; A. Czubiński, Polska i Polacy po II wojnie światowej (1945–1989), Poznań 1998; Zbigniew Jerzy Hirsz, Historia polityczna Polski 1939–1998, Białystok 1998, t. 1–5; Roman Tusiewicz, Polska współczesna 1944–1993, Warszawa 1998; Pierre Buhler, Polska droga do wolności 1939–1995, Warszawa 1999; Andrzej Leon Sowa, Od drugiej do trzeciej Rzeczypospolitej (1945–2001), Kraków 2001; Andrzej Friszke, Polska. Losy państwa i narodu 1939–1989, Warszawa 2003; Ryszard Michalak, Andrzej K. Piasecki, Historia polityczna Polski 1952–2002, Łódź 2003; Włodzimierz Bonusiak, Historia Polski (1944–1989), Rzeszów 2007; Antoni Dudek, Zdzisław Zblewski, Utopia nad Wisłą. Historia Peerelu, Warszawa – Bielsko-Biała 2008; Anthony Kemp-Welch, Polska pod rządami komunistów 1944–1989, Kraków 2010.

Kilku wyjaśnień wymaga przyjęta chronologia i konstrukcja niniejszej pracy. Połowa roku 1944 jako początek wykładu jest oczywista. Istniejąca wówczas Polska Lubelska zapoczątkowuje byt państwa polskiego rządzonego przez komunistów. Istnieją natomiast kłopoty z ustaleniem daty kończącej dzieje Polski Ludowej. Odzyskiwanie niepodległości i suwerenności narodu i państwa polskiego formalnie trwało ponad dwa lata. Rozpoczęło się w czerwcu roku 1989 częściowo wolnymi wyborami do sejmu i senatu, a zakończyło 27 października 1991 roku, kiedy to w całkowicie wolnych wyborach naród zadecydował o kształcie politycznym parlamentu. W tym okresie przestała istnieć PZPR oraz postępował rozpad ZSRR. Zwyczajowo za koniec rządów komunistycznych w Polsce przyjmuje się datę pierwszej tury wyborów 4 czerwca 1989 roku, kiedy to kandydaci PZPR i ich sojusznicy ponieśli sromotną klęskę. Wynika to z faktu, że data ta najgłębiej zapadła w pamięć polskiego społeczeństwa i stała się już częścią narodowej tradycji. W rzeczywistości formalnie nie kończyła ona panowania systemu komunistycznego w Polsce i pod tym względem jest równie umowna jak data 11 listopada 1918 roku, symbolicznie uznana za dzień odzyskania przez Polskę niepodległości. Mimo wszystko może być jednak uważana za zamknięcie ustroju i systemu polityczno-gospodarczego tradycyjnie nazywanego Polską Ludową, gdyż w okresie późniejszym mamy już do czynienia tylko z jego demontażem. Prawnym końcem PRL były zmiany konstytucyjne wprowadzone w końcu grudnia 1989 roku, a wolne wybory parlamentarne w październiku roku 1991 zakończyły proces budowania w Polsce ustroju demokratyczno-parlamentarnego.

Zależność od ZSRR oraz specyficzny kształt ustrojowy Polski Ludowej wymagają zastosowania przy jej opisie innych rozwiązań konstrukcyjnych niż w wypadku niepodległego państwa polskiego. Mija się więc z celem rozdzielanie ustroju od życia politycznego, skoro PZPR przenikała wszystkie struktury państwowe i większość społecznych. Nie ma sensu wyodrębnianie jako osobnego rozdziału polityki zagranicznej, skoro była ona w ogromnym stopniu uzależniona od zaleceń Moskwy. To samo dotyczy aparatu represji i wojska, grających w systemie „dyktatury proletariatu” zupełnie inne role niż w państwach demokratycznych.

Niniejsza praca nie obejmuje historii emigracji politycznej. Jej życie toczyło się w całkowitym oderwaniu od procesów dokonujących się na terenie kraju. Można stwierdzić, że życie w kraju i na emigracji to dwie całkowicie odrębne rzeczywistości, a to, co działo się na emigracji, nie miało najmniejszego wpływu na rozwój wydarzeń politycznych w kraju. Wprawdzie emigracja polityczna starała się wspierać działania opozycji w Polsce, zwłaszcza w kilku pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej oraz po roku 1976, jednak dla samego funkcjonowania opozycji nie miało to większego znaczenia. Dzieje emigracji ponadto doczekały się szczegółowych opracowań, do których zainteresowany czytelnik dotrze z łatwością. O pominięciu historii emigracji politycznej przesądziła także chęć niezwiększania objętości tej, i tak już obszernej, pracy.

Pewne kontrowersje – wśród części historyków – może wzbudzać terminologia stosowana do określania polskich form państwowych w drugiej połowie wieku XX. Oficjalną nazwą państwa polskiego w latach 1944–1952 była Rzeczpospolita Polska, a następnie Polska Rzeczpospolita Ludowa. Dlatego też określenie III RP mogłoby być używane nawet w stosunku do części dziejów Polski Ludowej. W ostatnich latach opisywanego tutaj okresu powrócono do nazwy Rzeczpospolita Polska. Wprawdzie termin Polska Ludowa używany był postulatywnie przed II wojną światową i podczas jej trwania przez odległe od ideologii komunistycznej partie centrowe i lewicowe (m.in. Stronnictwo Ludowe i Polską Partię Socjalistyczną), jednak w świadomości społecznej kojarzy się on z okresem 1944–1989, kiedy to decydujący wpływ na kształt ustrojowy i politykę państwa polskiego mieli skupieni w PPR, a następnie w PZPR komuniści. W takim też znaczeniu, jako określenie ustrojowego kształtu państwa polskiego w latach 1944–1989, stosowany jest również w tej pracy.

 

Książka ta nie jest klasycznym podręcznikiem akademickim, a więc takim, który ma służyć głównie opanowaniu podstawowego materiału egzaminacyjnego. Traktuję ją jako autorską syntezę, a równocześnie w miarę wyczerpujące kompendium wiedzy na temat różnych instytucji politycznych, dlatego też zawarte w niej zostały dane statystyczne i informacje szczegółowe. W syntezie autorskiej bowiem – inaczej niż w klasycznym podręczniku akademickim – zamieszczane są nie tylko informacje o stanowiskach i opiniach różnych historyków (czyli o aktualnym stanie historiografii), lecz ponadto prezentacje własnych ocen. Aby były one wiarygodne, nie mogą być gołosłowne, ale muszą opierać się na materiale ilustracyjnym, stąd też konieczność zamieszczania licznych informacji szczegółowych. Pracę tę pisałem z myślą o szerokim gronie osób interesujących się najnowszą historią Polski, w tym także pracownikach naukowych. Z powodzeniem może być ona wykorzystywana na zajęciach ze studentami przy omawianiu różnych kwestii szczegółowych.

Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do powstania tej książki. Szczególne wyrazy wdzięczności należą się Małgorzacie Hertmanowicz-Brzozie, a także wszystkim paniom korektorkom zaangażowanym w przygotowanie ostatecznej wersji tej pracy.