Chiny, Stany Zjednoczone i Świat w oczach Wielkiego Mistrza Lee Kuan YewaTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa


Tytuł oryginału: Lee Kuan Yew: The Grand Master’s Insights on China, the United States, and the World

Copyright © 2012 Belfer Center for Science

All rights reserved. No part of the book may be reproduced in any form by any electronic or mechanical (including photocopying, recording, or information storage and retrieval)without permission in writing form from the Publisher.

Projekt okładki i stron tytułowych: Barbara Niewiadomska

Wydawca: Dorota Siudowska-Mieszkowska

Redakcja: Jan Cipiur

Przekład: Halina Bińczak

Korekta: Jolanta Tyczyńska

Produkcja: Mariola Iwona Keppel

Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwa Naukowego PWN

Aneta Pudzisz/Woblink

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo.

Więcej na www.legalnakultura.pl

Polska Izba Książki

Copyright © for the Polish edition by

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

Warszawa 2013, 2020

ISBN 978-83-01-21237-7

eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2020 r., (wyd. II, pierwsze wydanie w Wydawnictwie Naukowym PWN)

Warszawa 2020

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

02-460 Warszawa, ul. G. Daimlera 2

tel. 2269 54 321; faks 22 69 54 228

infolinia 801 33 33 88

e-mail: pwn@pwn.com.pl; www.pwn.pl

Informacje w sprawie współpracy reklamowej: reklama@pwn.pl

Spis treści

SŁOWO WSTĘPNE. Henry A. Kissinger

Kim jest Lee Kuan Yew?

Kto słucha, gdy mówi Lee Kuan Yew?

PRZEDMOWA

ROZDZIAŁ 1. Przyszłość Chin

ROZDZIAŁ 2. Przyszłość Stanów Zjednoczonych

ROZDZIAŁ 3. Przyszłość stosunków amerykańsko-chińskich

ROZDZIAŁ 4. Przyszłość Indii

ROZDZIAŁ 5. Przyszłość ekstremizmu islamskiego

ROZDZIAŁ 6. Przyszłość wzrostu gospodarczego w różnych krajach

ROZDZIAŁ 7. Przyszłość geopolityki i globalizacji

ROZDZIAŁ 8. Przyszłość demokracji

ROZDZIAŁ 9. Co myśli Lee Kuan Yew

ROZDZIAŁ 10. Wnioski

O Belfer Center for Science and International Affairs

Przypisy

Słowo wstępne

W minionym półwieczu miałem zaszczyt spotkać wielu światowych przywódców; od żadnego jednak nie nauczyłem się tyle, co od Lee Kuan Yewa, pierwszego premiera, a potem duchowego przywódcy Singapuru. Jeśli nawiązać do starego sporu o to, czy jednostki kształtują wydarzenia, czy też są przez nie kształtowane, to w przypadku Lee Kuan Yewa – człowieka niedoścignionej inteligencji i rozsądku – odpowiedź nie budzi wątpliwości.

Wydawałoby się, że jeśli Singapur, zdecydowanie najmniejszy kraj w południowo-wschodniej Azji, w ogóle mógł zachować niepodległość, to jego przeznaczeniem było stać się klientem potężniejszych sąsiadów. Lee myślał inaczej. Miał wizję państwa, które nie tylko przetrwa, ale będzie brać górę poprzez doskonałość. Wybitna inteligencja, dyscyplina i pomysłowość staną się substytutem zasobów naturalnych. Wezwał swoich rodaków do spełniania obowiązku, którego nigdy wcześniej nie dostrzegali: najpierw, żeby posprzątali miasto, potem, żeby poświęcili się osiąganiu doskonałych wyników i w ten sposób przezwyciężyli początkową wrogość sąsiadów oraz wewnętrzne podziały etniczne. Współczesny Singapur to jego spuścizna.

Gdy Lee objął władzę, dochód na osobę wynosił tam rocznie około 400 dolarów; dziś to ponad 50 tysięcy dolarów. Z jego inspiracji wielojęzyczna ludność przekształciła Singapur w intelektualne i techniczne centrum rejonu Azji i Pacyfiku. Pod jego kierownictwem to średniej wielkości miasto stało się znaczącym graczem międzynarodowym i ekonomicznym, zwłaszcza jeśli idzie o rozwijanie wielostronnych więzów transpacyficznych.

W trakcie swego życia Lee stał się niezastąpionym przyjacielem Stanów Zjednoczonych, co wynikało głównie nie z potęgi, jaką sobą reprezentuje, ale z doskonałości jego umysłu. Jego analizy cechuje taka jakość i głębia, że partnerzy traktują spotkanie z nim jak okazję do nauki. Gdy Lee przyjeżdża do Waszyngtonu, spotyka się z wieloma osobami z górnych szczebli amerykańskiego rządu i społeczności zajmującej się polityką międzynarodową. Ten zwyczaj utrzymuje się już od trzech pokoleń. Dyskusje z nim odbywają się w atmosferze rzadkiej szczerości, wypływającej z ogromnego szacunku i długiej wspólnej historii. Każdy z kontaktujących się z nim amerykańskich prezydentów odnosił korzyść z faktu, że w kontekście kwestii międzynarodowych Lee utożsamiał przyszłość swego kraju z przyszłością demokracji. Co więcej, Lee może powiedzieć nam wiele o naturze świata, z którym się stykamy, zwłaszcza zaś dogłębnie i przenikliwie przedstawić sposób myślenia dominujący w jego regionie.

Analizy Lee rzuciły światło na najważniejsze wyzwanie, z jakim Stanom Zjednoczonym przyjdzie się zmierzyć w długim okresie: jak zbudować zasadnicze i naturalne stosunki z Azją, w tym z Chinami. Nie ma nikogo, kto o naturze i zakresie tych starań mógłby nam powiedzieć więcej niż Lee Kuan Yew. Jak jednak pokazuje ta książka, jego spostrzeżenia wykraczają daleko poza stosunki amerykańsko-chińskie i obejmują wszystkie dosłownie wyzwania ze sfery relacji międzynarodowych. Czytelnicy bez trudu zorientują się, dlaczego Lee jest nie tylko jednym ze znaczących przywódców naszych czasów, ale także myślicielem, szanowanym za wybitną przenikliwość strategiczną.

Henry A. Kissinger w kwietniu 2012 roku

Kim jest Lee Kuan Yew?

Strategiem strategów

Przywódcą przywódców

Mentorem mentorów

Kto słucha, gdy mówi Lee Kuan Yew?

Prezydenci

Barack Obama, prezydent Stanów Zjednoczonych:

Lee jest jedną z legendarnych osobistości Azji XX i XXI wieku. Jest kimś, kto pomógł uruchomić azjatycki cud gospodarczy (29 października 2009 r.).

Bill Clinton, 42. prezydent Stanów Zjednoczonych:

Życie Lee upłynęło w służbie publicznej, co jest zjawiskiem unikatowym i godnym uwagi... Pracując jako premier, a obecnie jako minister mentor, pomógł dosłownie milionom ludzi w Singapurze i w całej Azji Południowo-Wschodniej w osiągnięciu lepszego, dostatniejszego życia. Mam nadzieję, że przywódcy ASEAN [Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej] będą rozwijać wybitną spuściznę Lee Kuan Yewa... Dziękuję wam [Radzie Biznesu USA-ASEAN] za uhonorowanie człowieka, którego tak bardzo podziwiam (27 października 2009 r.).

George H.W. Bush, 41. prezydent Stanów Zjednoczonych:

Podczas mojego długiego życia w służbie publicznej zetknąłem się z wieloma inteligentnymi, kompetentnymi ludźmi. Nikt z nich nie wywarł na mnie większego wrażenia niż Lee Kuan Yew (rekomendacja książki Lee My Lifelong Challenge: Singapore’s Bilingual Journey, 2011 r.).

Jacques Chirac, prezydent Francji w latach 1995–2007:

Lee Kuan Yew skupił wokół siebie najbardziej błyskotliwe umysły i wprowadził najwyższe standardy do systemu rządzenia. Priorytet, który nadał w trakcie swych rządów interesowi ogółu, kult wykształcenia, pracy i oszczędności w gospodarowaniu pieniędzmi oraz zdolność przewidywania potrzeb miasta umożliwiły Singapurowi to, co nazywam „drogą na skróty do postępu” (rekomendacja książki Lee From Third World to First: The Singapore Story: 1965–2000, 2000 r.).

 

Frederik Willem de Klerk, prezydent Republiki Południowej Afryki w latach 1989–1994:

Przywódcą, który wywarł na mnie największe chyba wrażenie, był Lee Kuan Yew z Singapuru... Był indywidualnością, która zmieniła kurs historii... Lee Kuan Yew powziął dla swojego kraju trafne decyzje: wybrał właściwe wartości i odpowiednią politykę gospodarczą, żeby społeczeństwu zapewnić udany rozwój. Był w tym dziele artystą, a malował na największym z możliwych płócien, jakim jest społeczeństwo. Był także bardzo przenikliwym sędzią spraw światowych, a gdy spotykałem się z nim na początku lat 90. XX wieku, przedstawiał bardzo rozważną i realistyczną ocenę sytuacji w Afryce Południowej (30 marca 2012 r.).

Przywódcy chińscy

Xi Jinping, zapewne przyszły prezydent Chin1:

Lee jest naszym seniorem, który cieszy się naszym szacunkiem: Dziś nadal niestrudzenie pracuje Pan nad poprawą naszych stosunków dwustronnych, co budzi mój wielki podziw. Nigdy nie zapomnimy istotnych Pana zasług dla rozwoju naszych stosunków dwustronnych (23 maja 2011 r.).

Inni szefowie państw

Tony Blair, premier Wielkiej Brytanii w latach 1997–2007:

Lee to najinteligentniejszy przywódca, jakiego zdarzyło mi się spotkać (Blair: A Journey: My Political Life, 2010 r.).

John Major, premier Wielkiej Brytanii w latach 1990–1997:

Lee Kuan Yew słusznie może być nazywany ojcem współczesnego Singapuru. Wprowadził tam rozwiązania, które były kopiowane w całej Azji i które bardzo poprawiły wizerunek oraz pozycję Singapuru. To spuścizna, która ma trwały charakter (wypowiedź w książce Toma Plate’a Conversations with Lee Kuan Yew: Citizen Singapore: How to Build a Nation, 2010 r.).

Margaret Thatcher, premier Wielkiej Brytanii w latach 1979–1990:

Kiedy pełniłam ten urząd, czytałam i analizowałam każde przemówienie Lee. Miał umiejętność odrzucania propagandowej waty i przedstawiania z wyjątkową jasnością ważnych problemów naszych czasów, a także sposobów radzenia sobie z nimi. Nigdy się nie mylił (rekomendacja książki Lee From Third World to First: The Singapore Story: 1965–2000, wydanej w 2000 r.).

Helmut Schmidt, kanclerz Niemiec w latach 1974–1982:

Odkąd pierwszy raz spotkałem mojego przyjaciela Lee Kuan Yewa, byłem pod ogromnym wrażeniem jego błyskotliwego umysłu i przedstawianych wprost poglądów. Jego życiowe osiągnięcia jako przywódcy politycznego i męża stanu są imponujące. Korzenie ekonomicznego i społecznego awansu współczesnego Singapuru tkwią w posiadanej przez Lee umiejętności ustanowienia właściwej osnowy politycznej dla etnicznego zróżnicowania Singapuru. Ta książka stanowi kolejny dowód jego przenikliwości i kompetencji (rekomendacja książki Lee My Lifelong Challenge: Singapore’s Bilingual Journey, 2011 r.).

Szefowie firm globalnych oraz instytucji gospodarczych

Rupert Murdoch, prezes i dyrektor News Corporation:

Choć stale miał wokół wrogo nastawione siły, coś, co było ubogą, chylącą się ku upadkowi kolonią, Lee Kuan Yew przekształcił ponad 40 lat temu w pełną blasku, bogatą, nowoczesną metropolię. Ma błyskotliwy i ostry umysł; uważa się go za jednego z najbardziej szczerych – aż do bólu – i szanowanych mężów stanu. Ta książka to „lektura obowiązkowa” dla każdego, kto prowadzi studia nad współczesną Azją (rekomendacja książki Lee From Third World to First: The Singapore Story: 1965–2000, wydanej w 2000 r.).

John Chambers, prezes i szef Cisco Systems:

Istnieją dwa czynniki wyrównujące poziom życia: Internet oraz edukacja. Lee Kuan Yew jest tym światowym przywódcą, który to rozumie i który wykorzystuje potęgę Internetu w celu odpowiedniego przygotowania Singapuru do przebicia się w internetowej gospodarce i odnoszenia w niej sukcesów (rekomendacja książki Lee From Third World to First: The Singapore Story: 1965–2000, 2000 r.).

Sam Palmisano, prezes IBM:

Cieszę się niezmiernie z odwiedzin w Lee Kuan School of Public Policy. Jest to dla mnie wydarzenie szczególne z tego względu, że właśnie minister mentor Lee Kuan Yew to dżentelmen, którego bardzo podziwiam i od którego tak wiele się nauczyłem. Udzielił mi mnóstwa nauk w sprawie Azji i Chin, i Indii, a jego spostrzeżenia są naprawdę rewelacyjne (1 lutego 2011 r.).

Rex Tillerson, przewodniczący, prezes i dyrektor Exxon Mobil:

Przez wiele lat chętnie bywał Pan [zwracając się do Lee] mentorem dla szefów rządów, liderów biznesu i dla mnie osobiście. Medal Lincolna nadawany jest przez Ford’s Theatre2 jednostkom, które... uosabiają trwałą spuściznę po prezydencie Abrahamie Lincolnie i cechującą go siłę charakteru. We współczesnej historii niewielu jest przywódców spełniających te kryteria w stopniu większym niż dzisiejszy laureat... Abraham Lincoln powiedział kiedyś...: „Wyróżniający się geniusz gardzi utartymi drogami”. Dla ludzi z Singapuru Lee Kuan Yew był takim wyróżniającym się przywódcą, który przedstawił narodowi śmiałą wizję. Nie prowadził go utartą ścieżką wąsko pojmowanego protekcjonizmu, ale szeroką aleją zaangażowania w skali globalnej i konkurencyjności gospodarczej (18 października 2010 r.).

Robert Zoellick, prezes Banku Światowego w latach 2007–2012:

Gdy tylko wiele lat temu usłyszałem o Lee Kuan Yew School, od razu zacząłem się zastanawiać, jak by tu do niej trafić. Nie wyobrażam sobie lepszego upamiętnienia przywódcy, który pozostawił po sobie na świecie tak wyraźny ślad (18 grudnia 2008 r.).

James Wolfensohn, prezes Banku Światowego w latach 1995–2005:

Bywałem doradcą ministra mentora. Była to bardzo ciężka praca. Wiele razy podróżowałem do Singapuru i za każdym razem, gdy akurat miałem coś powiedzieć ministrowi mentorowi, on mnie wstrzymywał i mówił właśnie to, co zamierzałem mu przekazać. Potem wracałem do Stanów Zjednoczonych i „sprzedawałem” jego rady dalej. Panie ministrze mentorze, dziękuję bardzo za wszystko, czego mnie Pan nauczył. Próbowałem udzielać Panu rad. Tak naprawdę jednak to Pan uczył mnie (10 lipca 2007 r.).

Muhtar Kent, prezes i dyrektor Coca-Coli:

Historia odnotuje niewielu przywódców, którzy dla swojego kraju i całej południowo-wschodniej Azji zrobili tyle, co Jego Ekscelencja Lee Kuan Yew. Będąc siłą napędową rozwoju i ewolucji ASEAN, przyczynił się również do tego, że miliony ludzi w południowo-wschodniej Azji żyją w warunkach pokoju i wzrostu gospodarczego (27 października 2009 r.).

David Rothkopf, prezes i dyrektor Garten Rothkopf:

Wzorem wielu innych odwiedzających zaczynasz się zastanawiać, czy ta maleńka wyspa [Singapur] – która do 1965 r. nie była nawet w pełni niezależnym państwem – nie jest przypadkiem najlepiej rządzonym miastem na świecie i czy starożytni Grecy, a także założyciel Sinpapuru Lee Kuan Yew nie mieli jakichś asów w rękawie, gdy decydowali się na ideę miast-państw... Lee, który rządził Singapurem podczas drugiej połowy stulecia, stał się wtedy jednym z najbardziej skutecznych, choć czasem kontrowersyjnych przywódców (Rothkopf, „Power Inc.”, 2012 r.).

Wyżsi rangą politycy

Hillary Clinton, sekretarz stanu USA w latach 2009–2013:

Jestem zachwycona, że mogę dziś tu [w Białym Domu] powitać ministra mentora... Singapur to długotrwały i ceniony partner w wielu ważnych sprawach. Sądzę, Szanowny Panie [zwracając się do Lee], że należy powiedzieć, iż ma Pan bardzo wielu wielbicieli. Zaproszono Pana w celu wręczenia ważnej nagrody [nagroda Rady Biznesu USA-ASEAN – Lifetime Achievement Award], przyznawanej za osiągnięcia całego życia. Dołączam do licznych Amerykanów, którzy składają Panu podziękowania za służbę publiczną (6 października 2009 r.).

George Schultz, sekretarz stanu USA w latach 1982–1989:

[zwracając się do Lee] Pan nas wszystkich bardzo dużo nauczył – tym, co Pan zrobił, tym, co Pan mówił, a także wagą, jaką miały Pańskie wypowiedzi. I za to Panu dziękuję (27 października 2009 r.).

Madeleine Albright, sekretarz stanu USA w latach 1997–2001:

Dawno nie spotkałam nikogo, kto miałby poglądy tak bardzo nowoczesne przy jednoczesnym wybitnym nastawieniu strategicznym (30 lipca 1997 r.).

Zbigniew Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA w latach 1977–1981:

Należy do najbardziej czynnych intelektualnie przywódców światowych... Jest w stanie długo i ze znawstwem rozprawiać o dosłownie wszystkich problemach międzynarodowych; jest najbardziej wnikliwym obserwatorem sceny azjatyckiej; a poza tym jest szczery, gdy przekazuje nam, jaki jest w Azji odbiór naszej zmieniającej się roli w tej części świata (16 września 1977 r.).

Larry Summers, w latach 2009–2010 dyrektor Krajowej Rady Ekonomicznej USA oraz sekretarz skarbu USA w latach 1999–2001:

Mówić o systemie rządzenia tuż przez wystąpieniem Lee Kuan Yewa to naprawdę onieśmielające (15 września 2006 r.).

Robert Rubin, sekretarz skarbu USA w latach 1995–1999:

Lee ma głęboką wiedzę o sprawach geopolitycznych i kulturowych... Zdarzyło się, że ministra mentora poznałem podczas azjatyckiego kryzysu finansowego, kiedy to wykazał się niesłychanie dogłębną znajomością uwarunkowań geopolitycznych oraz zrozumieniem problemów regionalnych (Rubin w In an Uncertain World: Tough Choices from Wall Street to Washington, współautor Jacob Weisberg, 2003 r.).

Joseph Nye, przewodniczący Narodowej Rady Wywiadu USA w latach 1993–1994:

Dziś jest to [Singapur] bogaty, kwitnący kraj. Gdyby reszta świata dokonała tego, czego dokonał Singapur, świat byłby miejscem lepszym i zamożniejszym... Lee jest człowiekiem, który nigdy nie przestaje myśleć, nigdy nie przestaje spoglądać w przód, z wizją przyszłości. Do jego poglądów odnoszą się z szacunkiem wysokiej rangi politycy na wszystkich kontynentach (17 października 2000 r.).

Komentatorzy

Nicholas Kristof, autor komentarzy w New York Timesie:

Przeobrażeń narodu dokonali też inni przywódcy – Kemal Atatürk w Turcji, Lenin w Rosji, Deng Xiaoping w Chinach – żaden jednak nie odcisnął na ludziach wyraźniejszego piętna niż Lee... Można się z nim nie zgadzać, trzeba jednak przyznać, że nietolerancja i autorytaryzm nigdy nie miały tak wymownego i pobudzającego rzecznika. Te obszerne wspomnienia [„From Third World to First”] to spuścizna nadzwyczajnego człowieka, a i książka jest pod wieloma względami taka sama jak Lee: błyskotliwa, skłaniająca do myślenia, bezceremonialna i prowokująca (5 listopada 2000 r.).

 

David Ignatius, autor komentarzy w Washington Post:

Spośród polityków, z którymi w ciągu ponad 25 lat pracy dziennikarskiej przeprowadzałem wywiady, on jest chyba najbardziej inteligentny (28 września 2002 r.).

Fareed Zakaria, redaktor Time’a:

Lee Kuan Yew przejął skrawek lądu w Azji Południowo-Wschodniej – który w 1965 r., po wielu zmaganiach i cierpieniach, stał się niezależny – bez żadnych bogactw naturalnych, za to z wielojęzyczną ludnością, składającą się z Chińczyków, Malajów i hinduskich robotników, i przekształcił go w jedno z centrów gospodarczych świata. Żeby tego dokonać, Lee musiał prowadzić nie tylko sprytną politykę gospodarczą, ale i przebiegłą politykę zagraniczną... Jest nadal niekwestionowanym ojcem Singapuru. Byłem przytłoczony jego dogłębnym zrozumieniem świata – Chin, Rosji i Stanów Zjednoczonych, którym brylował, w dodatku w wieku 85 lat (21 września 2008 r.).

Przedmowa

Lee Kuan Yew jest wśród mężów stanu minionego półwiecza unikatem. Ten „ojciec założyciel”, i przez ponad pięć dekad dominująca w Singapurze postać, przejął biedne, skorumpowane miasto-państwo i zbudował nowoczesny kraj, którego obywatele mają dziś wyższe dochody niż większość Amerykanów. Jest nie tylko twórcą, ale również pierwszoplanowym uczestnikiem tej transformacji i wie o niej wszystko.

Na arenie międzynarodowej nie ma osobistości, która wśród całego pokolenia przywódców amerykańskich, chińskich i z innych krajów świata cieszyłaby się takim powodzeniem, do której tak często zwracano by się o radę i której słuchano by tak uważnie jak „mędrca z Singapuru”. Wszyscy amerykańscy prezydenci – od Richarda Nixona, gdy w latach 1971–1972 wraz z Henrym Kissingerem zaprojektował „otwarcie na Chiny”, po Baracka Obamę – zbaczali z drogi, żeby zatrzymać się w Singapurze, a gdy Lee odwiedzał Stany Zjednoczone, zapraszali go do Gabinetu Owalnego. Dla przywódców Chin, od Deng Xiaopinga – gdy ten zaczął wstępnie rozważać zdecydowany marsz ku gospodarce rynkowej, który zainicjował trzy dekady dwucyfrowego wzrostu – po prezydentów Hu Jintao i Xi Jinpinga Lee jest najbardziej wpływowym doradcą spoza kraju.

Źródło inspiracji znajdują w jego osobie nie tylko wielkie mocarstwa, ale także mniejsze państwa, takie jak Izrael, którego przetrwanie zależy od wyczuwania tendencji narastających poza jego granicami. Nursułtan Nazarbajew z Kazachstanu, gdy stanął na czele niepodległego kraju, który nigdy wcześniej nie istniał jako państwo, szejk Khalifa bin Zayed ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Paul Kagame z Rwandy czy wielu innych przywódców, stając w obliczu wielkich wyzwań, znajdowało u Lee strategiczne współrzędne, które pomagały im odnajdywać drogę wśród problemów międzynarodowych.

Celem tego niewielkiego tomu nie jest przegląd minionych 50 lat, choć Lee wywarł na nie godny uwagi wpływ. Nasz zamiar to raczej skupienie się na przyszłości oraz szczególnych wyzwaniach, jakie czekają Stany Zjednoczone w następnym ćwierćwieczu. Próbowaliśmy wyobrazić sobie pytania, jakie osoba, która 20 stycznia 2013 r. złoży przysięgę prezydencką, uzna za wymagające natychmiastowej reakcji, by zaraz potem przedstawić esencję wypowiedzi Lee, które odnoszą się do owych pytań w najbardziej bezpośredni sposób. Jesteśmy przeświadczeni, że odpowiedzi te okażą się cenne nie tylko dla osób kształtujących amerykańską politykę zagraniczną, ale także dla liderów biznesu i społeczeństwa obywatelskiego w USA, którzy inwestują trudne do zdobycia dolary i czas – o który bywa jeszcze trudniej – na podstawie oczekiwań odnoszących się do istotnych, ujawniających się w świecie trendów. Anthony Tan i Yeong Yoon Ying ułatwiali nam wywiady z Lee – należy im się za to nasza wdzięczność.

Rozdziałów jest dziesięć. Książka zaczyna się od wzrostu potęgi Chin, czyli od kwestii, o której Lee wie bez wątpienia więcej niż jakikolwiek inny zewnętrzny obserwator czy analityk. Czy Chiny zagrożą pozycji Ameryki jako czołowego mocarstwa – najpierw w Azji, a za jakiś czas w świecie? Większość architektów polityki i ekspertów odpowiada na to zasadnicze pytanie mgliście, a zarazem abstrakcyjnie. Odrzucając obłudę i ostrożność, Lee odpowiada natomiast: „Oczywiście. Ich ponownie rozbudzone poczucie własnego przeznaczenia to wszechmocna siła. Zamiarem Chin jest stać się największym mocarstwem świata i zyskać akceptację jako Chiny właśnie, a nie jako honorowy członek Zachodu”.

Pytamy następnie o Stany Zjednoczone oraz stosunki amerykańsko-chińskie, które w XXI wieku kształtować będą politykę międzynarodową. Lee spodziewa się konfrontacji dwóch wielkich potęg: „Będzie walka o wpływy. Współzawodnictwo między nimi jest nieuniknione”. W odróżnieniu jednak od pesymistycznie nastawionych realistów Lee nie uważa tego konfliktu za nieunikniony, pod warunkiem że przywódcy obydwu krajów będą dokonywać właściwych ocen sytuacji.

Kolejne rozdziały dotyczą między innymi Indii, ekstremizmu islamskiego, geopolityki i globalizacji, a także demokracji. Każdy rozdział zaczyna się od kluczowych pytań, a następnie przedstawia zwięzłe zestawienie odpowiedzi Lee. Wiele z nich jest ostrych, gdyż od zawsze był przeciwny „politycznej poprawności” i nigdy nie unikał kontrowersji. Jako autorzy i twórcy tej książki oparliśmy się pokusie komentowania tych stanowisk czy przedstawiania własnych poglądów w przekonaniu, że prezydenci oraz ich najbliżsi doradcy skorzystają głównie z uwag Lee, a nie naszych.

Wyodrębniliśmy kluczowe spostrzeżenia i główne argumenty Lee, żeby można je było szybko przebiec wzrokiem. Nie należy rozumieć tego opacznie: jesteśmy przekonani, że każde słowo na każdej z następnych stron zasługuje na uwagę, ale to czytelnicy sami o tym zdecydują. Podejrzewamy, że czytelnicy zamierzający książkę szybko jedynie przejrzeć, stwierdzą, że spędzają nad nią więcej czasu, niż się spodziewali, a słowa Lee skłonią ich do zatrzymania się i zastanowienia nad tymi jego stwierdzeniami, które wydają się im dziwne, nawet niepokojące, ale jednocześnie oświecające.

Możliwość spędzenia wielu godzin na słuchaniu Lee i przekopywania się przez przepastne zbiory jego artykułów, wywiadów i przemówień dała nam więcej satysfakcji niż oczekiwaliśmy. A jeśli uda się nam jeszcze namówić czytelników do posmakowania tego, co dla nas okazało się taką ucztą, będzie to oznaczać realizację naszych dążeń.