Polscy krzyżowcyTekst

0
Recenzje
Przeczytaj fragment
Oznacz jako przeczytane
Jak czytać książkę po zakupie
Czcionka:Mniejsze АаWiększe Aa



Copyright © Agnieszka Teterycz-Puzio, 2017

Copyright © Wydawnictwo Poznańskie sp. z o.o., 2017

Redaktor prowadzący | Bogumił Twardowski

Redakcja | Anna Gądek

Korekta | Anna Gredecka

Projekt okładki | Mariusz Banachowicz

Projekt typograficzny, łamanie | Grzegorz Kalisiak

Konwersja publikacji do wersji elektronicznej: Dariusz Nowacki

Wydanie elektroniczne 2017

ISBN 978-83-7976-786-1

Wydawnictwo Poznańskie sp. z o.o.

ul. Fredry 8, 61-701 Poznań

tel.: 61 853-99-10

fax: 61 853-80-75

redakcja@wydawnictwopoznanskie.com

www.wydawnictwopoznanskie.com


1.

Koncepcja


PIELGRZYMKA, CZYLI PODRÓŻ DO MIEJSCA ŚWIĘTEGO w celu odprawienia modłów, to powszechny we wszystkich epokach przejaw religijności. Dla chrześcijan najważniejszym celem pielgrzymek była Ziemia Święta jako obszar, na którym działał Jezus, gdzie żyli pierwsi chrześcijanie i biblijni prorocy, zaś najważniejszy ośrodek w Ziemi Świętej to Jerozolima – miejsce ukrzyżowania Chrystusa.

Średniowieczne podróże do Ziemi Świętej, ogłaszane w XII i XIII w. oraz pod koniec średniowiecza, które przybrały charakter zbrojnych wypraw, czyli krucjat, należy także uznać za specyficzną formę pielgrzymowania. Były one bowiem połączeniem zjawiska pielgrzymki (podejmowanej dla odprawienia modłów, zdobycia łask itp.) oraz świętej wojny (rozpoczynanej dla odbicia Ziemi Świętej z rąk muzułmanów i jej ochrony). Stanowiły zatem niejako zbrojną postać pielgrzymki.

Zamierzeniem autorki książki było zebranie informacji o pielgrzymach i uczestnikach wypraw krzyżowych do Ziemi Świętej w okresie średniowiecza, wyruszających z ziem polskich, tu rozumianych jako wszystkie terytoria, które wchodziły (choć przejściowo) w skład państwa polskiego i podlegały władcom z dynastii Piastów bądź królom z dynastii Jagiellonów, począwszy od okresu wczesnopiastowskiego aż do początku XVI w. W książce wspomniani zostali także pielgrzymi przełomu epok, ludzie, którzy wkroczyli w wiek dorosły przed rokiem 1505, czyli umowną datą zamykającą polskie średniowiecze, zaś podróż odbyli w pierwszych dziesięcioleciach XVI w.

Celem pracy jest wskazanie motywów, które kierowały pielgrzymami i krzyżowcami wyruszającymi do Ziemi Świętej z ziem polskich, nakreślenie trasy ich podróży oraz omówienie jej przebiegu. Książka nie zawiera jednak typowych biogramów, przedstawiających wszystkie koleje ich życia, choć pojawią się tu wybrane informacje o działalności wspomnianych podróżników, potrzebne dla pełniejszego poznania postaci i przedstawienia motywacji, która mogła kierować tymi ludźmi przy podejmowaniu decyzji, dotyczącej tak dalekiej i niebezpiecznej wyprawy. Szczególnie zwrócono uwagę na wszelkie opisy dotyczące podróży, przygotowań do niej, jej przebiegu, powrotu i skutków.

Głównym zadaniem autorki było zatem zebranie imion znanych pątników i krzyżowców wyruszających z ziem polskich. Jednakże próbując zrealizować wyznaczone powyżej cele, napotyka się na dość istotne trudności. Podstawowym problemem bowiem jest uboga podstawa źródłowa dotycząca wypraw podejmowanych z ziem polskich, zwłaszcza w stosunku do informacji o pielgrzymkach i krucjatach z Europy Zachodniej.

2.

Skąd wiemy o średniowiecznych pielgrzymkach?


WŚRÓD ŚREDNIOWIECZNYCH ŹRÓDEŁ informujących o Ziemi Świętej wyróżnić można: przewodniki, relacje i opisy Ziemi Świętej dokonane przez pielgrzymów oraz uczestników wypraw krzyżowych, którzy ją odwiedzili; opisy Ziemi Świętej pozostawione przez ludzi, którzy w niej nie byli; dzieła literatury pięknej odnoszące się do pobytów w Ziemi Świętej oraz plany i mapy[1]. Najwięcej informacji na temat pielgrzymek i krucjat dostarczają źródła dotyczące bezpośrednio podróży, czyli opisy podróży sporządzane przez pielgrzymów, począwszy już od przełomu starożytności i średniowiecza[2], nierzadko zawierające itineraria, pozwalające odtworzyć trasę podróży[3], bądź zapiski dotyczące kosztów podróży[4]. Dość liczne są też wspomnienia z wypraw krzyżowych i opisy przebiegu kolejnych krucjat[5]. Jednak w przypadku pielgrzymów z ziem polskich informacje dotyczące wypraw w XII–XIII w. pochodzą z niezwykle krótkich wzmianek w kronikach i rocznikach[6].

O planowanych podróżach z XIV–XV w. dowiadujemy się też z testamentów sporządzanych przed odbyciem pielgrzymki, a także wzmianek w testamentach, dotyczących polecenia odbycia pielgrzymki w intencji osoby zmarłej. Im bardziej znane było sanktuarium, tym większe były odpusty i szybsze uzyskanie potrzebnych łask dla zmarłych. W testamencie podawano miejsce jego sporządzenia, imię dyktującego testament, jego zawód, stan cywilny, status społeczny oraz formułę informującą o zdrowiu na umyśle i ciele testatora. Warto wspomnieć, że wiele osób umierających prosiło w testamentach, aby konkretna osoba odwiedziła wymienione sanktuarium w wyznaczony dzień, choć zdarzało się, że zapisywano jakąś sumę bez określenia osoby, dla której została ona przeznaczona (zwłaszcza w przypadku niewielkiej dotacji). Zwyczaj odbywania pielgrzymki przez zastępców przyjął się w późnym średniowieczu, jednak ze względu na koszty i trudy podróży stosunkowo rzadko wysyłano takie osoby do Grobu Świętego.

Kolejne, bogate źródło informacji o pielgrzymach to wydawane przez Stolicę Apostolską zgody na odbycie pielgrzymki do Ziemi Świętej[7]. Pielgrzymi otrzymywali bowiem supliki papieskie określające, ile osób wraz z osobą proszącą o pozwolenie może udać się na pielgrzymkę[8]. Trzeba jednak pamiętać, że otrzymanie pozwolenia nie znaczy, że jego adresat rzeczywiście odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. W przypadku zaś wielu potencjalnych pielgrzymów dysponujemy tylko informacjami o pozwoleniu papieskim na odbycie pielgrzymki. Pojawia się zatem dylemat, czy taką pielgrzymkę rzeczywiście odbyli i czy możemy ich zaliczyć w poczet pielgrzymów. W książce wymieniono także te osoby, o których wiemy, czy z zapisów testamentowych, czy z suplik papieskich, że pielgrzymkę planowały, nawet jeśli nie można zweryfikować kwestii rzeczywistego odbycia pielgrzymki.

Informacji na temat pielgrzymów i motywów podejmowanych wypraw dostarczają też wzmianki o karach nałożonych za zabójstwo[9]. Inne źródła to wszelkiego rodzaju rachunki kancelaryjne i umowy dotyczące transportu do Ziemi Świętej (np. umowa księcia pomorskiego Bogusława X z weneckim przewoźnikiem) oraz licencje udzielane na przewóz.

Pośrednio informacji o pielgrzymkach mogą dostarczać też wykopaliska archeologiczne, różnego rodzaju znaczki pielgrzymie, sakwy składane do grobów czy ampułki na relikwie. Przedmioty te jednak nie zawsze świadczyły o odbyciu osobiście pielgrzymki. Poza tym często pojawia się problem z interpretacją miejsca, z którego pochodzą. Świadectwem odbycia pielgrzymki do miejsc świętych były plakietki wykonywane z cyny lub ołowiu z dwiema lub czterema wypustkami, przedstawiające apostołów, Matkę Boską z dzieciątkiem oraz Mękę Pańską. Miały mieć moc przenoszenia cudownych właściwości świętego miejsca, z którego pochodziły. Przywożono je dla dobrych przyjaciół, choć w przypadku podróży do Ziemi Świętej raczej zakupywano takie plakietki po drodze – we Włoszech, np. w Rzymie[10].

W późniejszym średniowieczu, w miarę wzrostu zainteresowania pielgrzymkami do Ziemi Świętej, masowo powstały przewodniki po Ziemi Świętej. Od XIII w. popularnością cieszyły się tzw. przewodniki po Ziemi Świętej, zawierające wykazy świątyń i relikwii, wartych zobaczenia w Syrii, Palestynie i Egipcie. Spisy miejsc świętych miały służyć nie tylko samym pątnikom, ale także osobom ich oprowadzającym. Często powstawały one w środowiskach franciszkanów, szczególnie związanych z Ziemią Świętą. W Jerozolimie osiedlili się też w 1323 r. dominikanie, ale utrzymali niewiele ponad rok. Ożywienie ruchu pielgrzymkowego nastąpiło w XIV w. właśnie po powrocie franciszkanów do Ziemi Świętej. Zapewne wiele z przewodników spisali sami franciszkanie, dodając od XIV w. spisy odpustów oraz teksty modlitw.

Jednym z takich przewodników jest Loca peregrinationis Terre Sancte. Jak wskazał Wojciech Mruk, ów przewodnik, prezentujący miejsca pielgrzymowania w Ziemi Świętej, przechowywany w Oxfordzie, spisany został na 15 kartach pergaminu wielkości 10 na 15 centymetrów. Obecnie przypomina kształtem książeczkę, został oprawiony w XVIII w. razem z ponad 30 kartami papieru w okładce z brązowej skóry, zdobionej tłoczeniami. Manuskrypt, napisany czytelnym drobnym pismem z ozdobnymi inicjałami, oparty był na podstawie przewodnika Philippusa Busseriussa podróżującego przed 1291 r. Czerwonym kolorem wyróżniono w nim informacje o odpustach. Omówiono tam miejsca w Nazarecie, Galilei, Jerozolimie, Betlejem, Hebronie, nad Jordanem i Morzem Martwym, na półwyspie Synaj, w Egipcie, między Jaffą a Akką, a także jezioro Genezaret, Damaszek, Antiochię, Tyr, Trypolis, Bejrut. W tym przewodniku znajdziemy trochę informacji o czternastowiecznych aktualnościach, choćby notatkę o tym, że chrześcijanom nie można wchodzić do niektórych świątyń, np. w Hebronie. Opisany też został zniszczony klasztor na górze Tabor[11].

 

Całościowa literatura dotycząca pielgrzymek do Ziemi Świętej jest bogata. Znajdujemy bowiem zarówno prace poświęcone poszczególnym źródłom, warunkom podróżowania, motywacji podróżnych[12] (w okresie wczesnośredniowiecznym, w czasie krucjat oraz u schyłku średniowiecza), jak i prace odnoszące się do konkretnych podróży[13]. Sporo opracowań poświęcono najstarszym pielgrzymkom do Ziemi Świętej[14]. Są też omówienia pielgrzymek i krucjat podejmowanych z ziem polskich[15]. Jedną z najlepiej opracowanych pielgrzymek do Ziemi Świętej jest podróż Bogusława X, szczegółowo zrelacjonowana w świetle źródeł przez Edwarda Rymara[16]. W odczuciu autorki brakuje jednak pracy omawiającej wszystkie podróże odbyte z ziem polskich do Ziemi Świętej, w której byłyby zaprezentowane konkretne osoby, biorące udział w wyprawach do Ziemi Świętej zarówno w okresie krucjat, jak i w późnym średniowieczu.

3.

Konstrukcja książki


PRACA SKŁADA SIĘ Z TRZECH CZĘŚCI, z których pierwsza została poświęcona ogólnym kwestiom dotyczącym podróży do Ziemi Świętej, czyli warunkom podróży, motywom jej podejmowania, a także szlakom podróżników, zmieniającym się w okresie średniowiecza i zależnym od sytuacji w Ziemi Świętej. Omawiana część pracy, podzielona na rozdziały, ma charakter wprowadzający, nie wszystkie informacje dotyczące pielgrzymek oraz krucjat da się bowiem uzyskać ze źródeł związanych z ziemiami polskimi, zasadne jest zatem przekazanie ogólnych uwarunkowań odnoszących się do pielgrzymowania w średniowieczu, które były zbliżone w całym ówczesnym świecie chrześcijańskim. W tej części pracy zwrócono uwagę na różne etapy w średniowiecznym podróżowaniu do Ziemi Świętej oraz na różnorodne motywy podejmowania tych podróży w zależności od regionu, z którego pielgrzymi wyruszali. W późnym średniowieczu pielgrzymki do Jerozolimy wielu ludziom przynosiły duże dochody. Kiedy przyjrzymy się organizacji pielgrzymek wypływających masowo z Wenecji i przejmowanych w Ziemi Świętej przez franciszkanów, to można mieć skojarzenie z organizowanymi dzisiaj podróżami turystycznymi. W jedynym z rozdziałów tej części wskazano też, jaki był stosunek władców polskich do idei krucjat.

W drugiej części Czytelnik znajdzie informacje o uczestnikach wypraw krzyżowych i pielgrzymach z ziem polskich do Ziemi Świętej w czasie krucjat. Znanych z imienia jest dwóch władców-pielgrzymów z tego okresu, którzy dotarli do Ziemi Świętej – Henryk Sandomierski i książę pomorski Kazimierz II. Jednak zachowały się też ogólnikowe wzmianki dotyczące udziału innych polskich władców w wyprawach krzyżowych. Znamy imiona bądź możemy się domyślać także udziału konkretnych przedstawicieli możnowładztwa lub rycerstwa, biorących udział w wyprawach książęcych czy też podejmujących samodzielne wyprawy. W części tej, w kolejnych rozdziałach, omówiono poszczególne, pewne lub domniemane, wyprawy podejmowane z ziem polskich przez krzyżowców-pielgrzymów, a więc zaprezentowano ich motywację, towarzyszy, trasę, podjęto próbę omówienia czasu pobytu w Ziemi Świętej oraz przedstawienia skutków ich wypraw.

Trzecia część książki dotyczy pielgrzymek czternasto- i piętnastowiecznych, choć zostały w niej zasygnalizowane także pielgrzymki odbywane na początku XVI w., ze względu na to, że ich uczestnicy to ludzie z przełomu dwóch epok – średniowiecznej i wczesnonowożytnej. W kolejnych rozdziałach trzeciej części książki zaprezentowano w sposób bardziej lub mniej szczegółowy (w zależności od ilości i rodzaju źródeł) zarówno znane tylko z planów, jak i zrealizowane pielgrzymki książąt: kujawskiego Władysława Białego, książąt pomorskich (Barnima III, Warcisława VII i Warcisława VIII, Bogusława pomorskiego, czyli Eryka I – króla duńskiego, szwedzkiego i norweskiego, Barnima VII czy Bogusława X), książąt śląskich (Henryka V Żagańskiego i Mikołaja Ziębickiego czy Ludwika II Brzesko-Legnickiego). Podróżowali też przedstawiciele stanu mieszczańskiego – bogaci kupcy, przedstawiciele możnowładztwa i bogatego oraz średniozamożnego duchowieństwa. Część z nich pozostawiła opisy swoich podróży, które zostały tutaj omówione.

Pielgrzymi, którzy ruszali do Ziemi Świętej z ziem polskich, podejmowali duże ryzyko, wielu z nich chorowało w drodze bądź nie powróciło już z podróży, dużym zagrożeniem byli piraci trwale obecni na Morzu Śródziemnym. Każdy wyruszający na pielgrzymkę musiał realnie rozpatrywać taką ewentualność, że może być to ostatnia jego podróż w życiu. Losy podróżników były różne, mogli np. trafić do niewoli. Wśród polskich pątników znajdowali się i tacy, którzy decydowali się pozostać w Ziemi Świętej i przejść na islam. Podróżnicy do Ziemi Świętej niewątpliwie byli ludźmi ciekawymi świata i gotowymi podjąć niejedno ryzyko.



Jerozolima jako centrum świata

1.

Pierwsi europejscy pielgrzymi do Ziemi Świętej


PIELGRZYMKA DAJE MOŻLIWOŚĆ KONCENTRACJI WEWNĘTRZNEJ, oderwania od codzienności, ale także poznania świata. Pielgrzymki są jednym z publicznych wyrazów pobożności chrześcijańskiej, choć znają je również muzułmanie (Mekka, Medyna) i wyznawcy hinduizmu. W starożytności pielgrzymki odbywali również Grecy i Rzymianie do swoich wyroczni, zaś wyznawcy religii żydowskiej wędrowali z różnych stron świata do Jerozolimy, aby złożyć ofiary. Utarł się też zwyczaj, że Żydzi żyjący poza Palestyną powinni choć raz w życiu odwiedzić Jerozolimę[17].

Dla chrześcijan celem licznych pielgrzymek już od schyłku starożytności była Ziemia Święta, czyli miejsce rozgrywania się wydarzeń opisanych w Starym i Nowym Testamencie. Na średniowiecznych mapach przedstawiających Ziemię Jerozolima była ukazywana jako centralny punkt świata. Jednak realia podróży pielgrzymów do Palestyny w schyłkowym okresie starożytności, a następnie na początku wieków średnich były inne niż w wiekach XII, XIII czy XIV i XV.

Palestyna pozostawała pod panowaniem rzymskim od I w p.n.e. W tym okresie dochodziło do częstych wystąpień przeciwko Rzymianom, nie był to zatem czas spokojny dla ewentualnych podróżników. Rzymianie prześladowali chrześcijan, nie rozumieli bowiem ich religii, np. zaleceń dotyczących zwracania się do siebie jako sióstr i braci w wierze czy spożywania ciała i krwi. Obawiano się też gniewu bóstw, które sprowadzać mogły na Rzym nieszczęścia z powodu potajemnych spotkań wyznawców nowej wiary. W pierwszych wiekach nowej ery, w okresie prześladowań, publiczna forma pobożności zagrażała życiu.

Pierwsze wyprawy do Ziemi Świętej miały charakter raczej podróży studyjnych, dla wyjaśnienia problemów związanych z Pismem Świętym, niż pielgrzymek. Najstarszy przekaz dotyczący podróży do Palestyny znajdujemy u apologety Melitona z Sardes, żyjącego w II w. n.e., który informował przyjaciela, że był w Jerozolimie i studiował księgi Starego Testamentu. W III w. częste były podróże kapłanów i biskupów – Firmilianus, Aleksander, Orygenes, Pionius ze Smyrny – podejmowane w celu ujrzenia śladów działalności Jezusa i jego uczniów. W świetle badań historyków zajmujących się tym zagadnieniem do podjęcia podróży popychały wówczas ludzi głównie takie motywy, jak chęć poznania świata, poszerzenia wiedzy oraz weryfikacji przekazu biblijnego. Ważnym motywem pobożnych podróży przedstawicieli późnoantycznej elity było także ostentacyjne demonstrowanie wiary. Podróż do Palestyny umieszczała pielgrzyma w centrum społecznej uwagi[18]. Zresztą odbywano w tym czasie niewiele pielgrzymek, m.in. ze względu na niechętne nastawienie do przybyszów – Żydów, w których rękach była większość miejsc ewentualnego kultu. Mimo niepewnego statusu chrześcijan już w III w. zdarzały się jednak okresy, kiedy ustawały prześladowania i możliwe stawały się podróże do miejsc związanych z działalnością Chrystusa.

W 313 r. Konstantyn Wielki i Licyniusz wydali edykt mediolański, wprowadzający wolność wyznania wiary w Cesarstwie Rzymskim. Gorliwą chrześcijanką była matka Konstantyna Helena, która w 326 r. sama odbyła pielgrzymkę do Palestyny, przyczyniając się do budowy przez jej syna bazylik w Jerozolimie, w Betlejem czy w Hebronie. Według legendarnych opowieści odnalazła relikwie Krzyża Pańskiego. W Palestynie miała też przebywać w tym czasie matka żony Konstantyna – Eutropia. Działalność Konstantyna i Heleny odegrała wielką rolę w rozwoju ruchu pielgrzymkowego, skierowała bowiem uwagę chrześcijan na miejsca święte[19]. Wkrótce nastąpił korzystny okres dla podróżujących do Ziemi Świętej. Podstawowym przewodnikiem pielgrzymów była Biblia, zaś trasy pielgrzymek wyznaczały miejsca wydarzeń biblijnych. Z omawianego okresu pochodzą informacje Euzebiusza z Cezarei, Pielgrzyma z Bordeaux, Egerii, Grzegorza z Nyssy, Nila z Ancyry w Galicji, Hieronima, Antonina z Piacenzy i in.

W pierwszej połowie IV w. do Ziemi Świętej udał się tzw. Pielgrzym z Bordeaux. Wyruszył z Francji około 333 r. Nie znamy jego imienia, nie wiemy, czy był to mężczyzna, czy kobieta. Pozostawił on głównie opis miejsc świętych oraz wykaz miast i stacji etapowych swojej podróży z podaniem odległości, np. „28 mil… idąc w stronę Jerozolimy, po lewej stronie jest posiadłość zwana Bethar. O 1000 kroków stąd znajduje się miejsce, gdzie nocował Jakub, gdy szedł do Mezopotamii. Jest tam migdałowiec, pod którym miał on widzenie i walczył z nim Anioł”. Zapiski te są jednak dość powierzchowne, choć kilka wzmianek sugeruje, że ich autor był wykształcony[20]. Znany jest także opis podróży Egerii, która w latach 381–384 odwiedziła Ziemię Świętą. Egeria to jedna z trzech znanych kobiet piszących w okresie wczesnochrześcijańskim. Określana bywa jako nieszczególnie inteligentna, za to bardzo spostrzegawcza. Dzięki jej zapiskom poznajemy mentalność przeciętnej kobiety chrześcijańskiej, żyjącej w IV w. Pierwsza część itinerarium jej podróży to opis samej pielgrzymki, zaś w drugiej części zaprezentowana została liturgia jerozolimska. Jej podróż obejmowała większy obszar niż Pielgrzyma z Bordeaux, była ona bowiem w Egipcie, Syrii, zobaczyła Synaj i Konstantynopol. Egeria to zamożna kobieta wywodząca się z Półwyspu Iberyjskiego lub południowej Galii, która opisała drogę do Ziemi Świętej, przemieszczanie się po niej (np. podróż na górę Synaj, do grobu Mojżesza i do grobu Hioba), powrót przez Edessę i Konstantynopol, może także Efez, oraz zdała relacje z nabożeństw i modlitw odbywających się w czasie jej pobytu. Mimo swej dobrej sytuacji materialnej nie otaczała się przepychem i doświadczała licznych trudów podróży, przemieszczając się głównie na mule. Otaczana była szacunkiem urzędników państwowych, witana przez biskupów, w niebezpiecznych miejscach zapewniano jej eskortę. Zapewne była osobą wywodzącą się z najwyższej arystokracji i dysponującą niemałymi środkami finansowymi. Mogła być związana z kręgami dziewic poświęconych Bogu, czyli kobiet dążących do doskonałości. Egeria wspomniała w swoim dziele, że wielu ludziom jest winna wdzięczność, np. „nie potrafię znaleźć słów podziękowania dla owych świętych, którzy mnie, niegodną, serdecznie przyjmowali w swoich pustelniach i prowadzili do wszystkich miejsc, które – mając zawsze Pismo za przewodnika – odwiedzałam”. Jej podróż określana bywa jako „pielgrzymka biblijna”, odbyta dla zobaczenia miejsc znanych z Biblii[21].

 

Listy pochodzące z IV w., m.in. adresowane do św. Hieronima, wskazują też na podróż po Palestynie i Egipcie innej kobiety – Pauli, matki Rzymianki Eustochium. Paula wybrała się do Palestyny drogą morską, płynąc z Ostii wzdłuż wybrzeża Italii. Następnie odwiedziła wyspę Poncję, minęła Rodos i udała się na Cypr i stamtąd do Syrii, dalej już podróżowała lądem[22]. W pół wieku po Egerii – w 381 r. – miał udać się do Jerozolimy Grzegorz z Nyssy, który krytykował w jednym z listów ideę pielgrzymek, mających zagrażać czystości pielgrzymujących kobiet: „Niemożliwą bowiem rzeczą dla niewiasty jest przebycie tak wielkiej drogi, gdyby nie miała opiekuna: z powodu fizycznej słabości trzeba ją wsadzać na muła… a w trudnych przejściach trzeba ją podtrzymywać… Czy to bowiem powierza się obcemu czy też swojemu, nie zachowuje prawa wstrzemięźliwości”[23].

Natężenie zjawiska pielgrzymowania odbywanego w celach duchowych przypada zatem na połowę IV w., choć niektórzy badacze uważają, że nawet trzyletnia pielgrzymka Egerii nie miała jeszcze takiego charakteru. W tym czasie jednak następuje przejście od podróży o charakterze krajoznawczym do pielgrzymek, których celem była duchowa przemiana. Słowo pielgrzym zaczęło oznaczać wędrowca podążającego do Boga. Rosła rola cudów w mentalności społeczności chrześcijańskiej. Upowszechniał się wtedy także sąd, że Bóg lepiej wysłuchuje modlitw w określonych miejscach. Dodatkowo w V w. wzrosła rola relikwii oraz związanych z nimi cudów, rozwijał się zwłaszcza kult drzewa krzyża.

Swą pielgrzymkę dla prowadzenia życia ascetycznego, w miejscu gdzie działał Chrystus, wspominał w liście Nil z Ancyry w Galicji (zm. 430). Do Palestyny, Syrii i Egiptu podróżował też około 570 r. tzw. Pseudo-Antonin, pielgrzym z Piacenzy, który pisał np. o przechowywaniu w bazylice Grobu Świętego relikwii krzyża z napisem „oto jest król żydowski”. Antonin pozostawił pamiętnik dotyczący nie tylko miejsc świętych, ale i obyczajów Żydów, Samarytan oraz Saracenów, np. „Góra Synaj jest skalista i mało na niej ziemi… Na górze owej jest miejsce, gdzie Saraceni mają ustawiony posąg z marmuru białego jak śnieg. Przebywa tu stale ich kapłan, ubrany w dalmatykę i lniane palium. Gdy zjawia się nowy księżyc, zaczyna się ich święto… Marmur… zaczyna zmieniać kolor. Skoro tylko pojawi się księżyc, a oni zaczynają się modlić, marmur ów staje się czarny jak smoła… Byliśmy tym wszyscy bardzo zdziwieni”[24]. W przekazie Antonina nad kwestiami duchowymi przeważają uwagi dotyczące codziennego życia.

Po podziale imperium rzymskiego w 395 r. Jerozolima znalazła się w Cesarstwie Bizantyńskim. Pielgrzymi mieli wtedy sporą swobodę podróżowania do miejsc świętych. Pomyślny czas dla Palestyny skończył się w 614 r., gdy wódz perski Chosroes II wkroczył do Palestyny, siejąc zniszczenia oraz biorąc jeńców. Wprawdzie rozpoczęto odbudowę zniszczeń za cesarza Herakliusza, ale wkrótce pojawiła się nowa niszczycielska siła, wojska bizantyńskie zostały bowiem pokonane w 638 r. przez kalifa Omara, zaś Palestyna znalazła się najpierw pod władzą kalifów, a następnie dynastii Ommajadów (661–750) ze stolicą w Damaszku i Abbasydów (750–974) ze stolicą w Bagdadzie. Po zdobyciu Jerozolimy przez Arabów pielgrzymi chrześcijańscy jednakże nadal wędrowali dość swobodnie do Grobu Pańskiego i zazwyczaj nie byli napastowani przez muzułmanów. Warto pamiętać, że zarówno Jerozolima, jak i miejsca poza Jerozolimą (grota w Hebronie czy Góra Oliwna) są ważne nie tylko dla chrześcijan, ale także dla muzułmanów oraz Żydów[25].

Opat klasztoru na wyspie Iona, Adomnan, spisał obszerną relację z podróży galijskiego biskupa Arkuffa, odbytej między 660 a 687 r., czyli już po opanowaniu Ziemi Świętej przez Arabów, zawierającą nie tylko opis Jerozolimy, ale także informacje dotyczące różnych wydarzeń i związanych z nimi przedmiotów, np. kielicha Pana i gąbki, na której podano mu ocet, czy włóczni, która przebiła Pański bok, albo „najświętszej chusty Pańskiej, którą przykryta była jego głowa”[26]. W latach 720–729 miała też miejsce trwająca około dziewięciu lat podróż pochodzącego z Brytanii Wilibalda, z której relację sporządził Hegeburg, być może także uczestnik tej pielgrzymki, przedstawiając życie ubogiego pątnika oraz stosunki panujące pod panowaniem arabskim[27]. Opisy pochodzące z VII–VIII w., nierzadko będące nie tyle relacją z własnej pielgrzymki, ile wykazem miejsc godnych zobaczenia lub zapisem opowieści pielgrzymów dokonywanym przez osoby trzecie, przedstawiają pielgrzymowanie jako wzór ascezy.

Podstawowym środkiem komunikacji w tym czasie był wóz, choć nie można było się nim przemieszczać w terenie górzystym, gdzie jechano na koniu, mule lub ośle. Na terenach pustynnych środkiem transportu były wielbłądy, część drogi podróżowano też pieszo. Bardzo poważne zagrożenie dla podróżników stanowili bandyci, zwłaszcza grasujący w południowej części Azji Mniejszej. Problemem było też znalezienie noclegu, choć przy drogach istniały liczne mansiones (zajazdy), na terenach pogranicznych obsadzone zbrojną załogą. W Ziemi Świętej powstawały zaś specjalne schroniska dla pątników zwane ksenodochiami. Fundowały je osoby prywatne, np. budowę takiego schroniska w Betlejem sfinansowała Paula. Dużym zainteresowaniem pielgrzymów oprócz Grobu Chrystusowego cieszyły się też liczne martyria, czyli groby męczenników, przy których powstawały skupiska mnichów. Owi „Ojcowie Pustyni” budzili wśród pielgrzymów wielki podziw, nic dziwnego zatem, że ich siedziby także stawały się celem pielgrzymek[28].

Po misji dyplomatycznej wysłanej w 797 r. przez Karola Wielkiego do kalifa Bagdadu nastąpił czas stosunkowej swobody podróżowania, prowadzono bowiem raczej tolerancyjną politykę wobec chrześcijan. Od 870 r. potrzebna była jednak zgoda władz muzułmańskich na odwiedzanie miejsc świętych. Niespokojny czas zaczął się na początku rządów Fatymidów z Egiptu, zwłaszcza po zajęciu Jerozolimy przez fanatyków syryjskich. Zburzono bazylikę Grobu Świętego, rozpoczęły się też prześladowania chrześcijan. Po śmierci Hakima w 1020 r. zezwolono jednak na odbudowę świątyń. Na ten czas miały przypaść pielgrzymki grupujące dużą liczbę osób. Owe szacunki mogły być jednak przesadzone. W 1026 r. ruszyła pielgrzymka około siedmiuset osób pod przywództwem Ryszarda z klasztoru Sand-Vannes, zaś w 1064 r. około tysiąca pielgrzymów zorganizowanych przez duchownych niemieckich z arcybiskupem Metzu Zygfrydem i biskupem Bambergu Gunterem[29]. Kolejnym zagrożeniem dla swobody kultu chrześcijan, m.in. odbywania przez nich pielgrzymek, stała się ekspansja Turków seldżuckich w latach 1070–1090. Pielgrzymki mogły docierać do Palestyny jedynie pod eskortą, sam udział w nich był bardzo niebezpieczny. Dlatego też coraz częściej pielgrzymka była wymierzana jako kara (na liście kar kanonicznych pielgrzymka funkcjonowała od VII w.).